To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - SUPERNATURAL

Harry_the_Cat - Sob 20 Gru, 2008 17:10

Obejrzałam sobie wczoraj Lazarus Rising. To chyba jeden z moich ulubionych odcinków.

Spoiler:

Od samego początku - jak Dean się wygrzebuje no i potem te drzewa - super.
Dean i Bobby są świetni - jak Bobby otwiera drzwi i tak Dean trochę chyba nie wie, co powiedzieć. Bobby sprawdzający czy to na pewno Dean - z tą wodą! :rotfl:
Potem mamy oczywiście spotkanie z Samem :serce2: :serce2: :serce2: tu troche psuje efekt Ruby - szczególnie przez pryzmat późniejszych wydarzeń :roll: ale to spojrzenie na twarzy Deana - no jak go kurna nie kochać?


widzicie te oczy???? :serce2:


Sam jest trochę za bardzo przypakowany, ale też wzruszony (aczkolwiek trochę niedowiarek na początku), więc proszę :


Super jest scena u Pameli, taka beztroska chwila między braćmi :serce2: , zanim się nie robi dużo poważniej (Dean podglądający w międzyczasie - :rotfl: ). W ogóle jedną z moich ulubionych scen tego odcinka (też :-P ) jest scena w barze, kiedy Dean rozmawia z tą demonicą. I zastanawiam się teraz, czy Sam był gotowy użyć wtedy swoich mocy? Co myślał, jak Dean mówił? Dean go powstrzymywał - we własnym przekonaniu przed użyciem noża - ale może Sam nie do tego się zbierał.

No i mamy w końcu wejście Castiela - nasz Holy Tax Accountatnt w pełnej krasie:



I tak sobie ogólnie myślę=ę, że podoba mi się, że efekty specjalne jeśli chodzi o piekło i niebo są takie delikatne w SPN. Ten serial ma taki swój własny klimat.

Admete - Sob 20 Gru, 2008 17:18

Dean, Castiel...Ja mam teraz straszne dylematy ;-)
Praedziu co Ty masz na avku?!

Harry_the_Cat - Sob 20 Gru, 2008 17:24

Moim zdaniem to Sam z Madison.

Admete napisał/a:
Dean, Castiel...Ja mam teraz straszne dylematy ;-)


Serio???

Admete - Sob 20 Gru, 2008 17:28

Dean jest jeden i to nadal number one, ale tak fizycznie to sam aktor Misha Collins jest zdecydowanie bardziej w moim typie. O ile Jensen to Dean, Misha to...Misha ;-)
praedzio - Sob 20 Gru, 2008 17:38

Admete napisał/a:
Praedziu co Ty masz na avku?!


Matko, aż podskoczyłam... :confused3:
Wiesz, ten news Harry'ego o pocałunkach pod jemiołą mnie zainspirował... :rumieniec:

Zaraz... Nie CO, tylko KOGO! :nudelkula1_zolta:

spin_girl - Sob 20 Gru, 2008 18:28

Jestem już drugi dzień na odwyku Supernaturalowym. Jest okropnie :cry2: Chyba nie wytrzymam i zacznę robić powtórki.
Harry_the_Cat - Sob 20 Gru, 2008 18:42

:przytul:

A pamiętasz, że były czasy, kiedy w ogóle nie znałaś Winchesterów?

Caitriona - Sob 20 Gru, 2008 19:18

Harry_the_Cat napisał/a:
A pamiętasz, że były czasy, kiedy w ogóle nie znałaś Winchesterów?
:rotfl: :rotfl: :rotfl: Jak ja wtedy zyłam??
spin_girl - Sob 20 Gru, 2008 19:20

Harry_the_Cat napisał/a:
:przytul:

A pamiętasz, że były czasy, kiedy w ogóle nie znałaś Winchesterów?

Nie pamiętam :wink: To były jakieś mroczne wieki :mrgreen:

Admete - Sob 20 Gru, 2008 19:20

praedzio napisał/a:
Admete napisał/a:
Praedziu co Ty masz na avku?!


Matko, aż podskoczyłam... :confused3:
Wiesz, ten news Harry'ego o pocałunkach pod jemiołą mnie zainspirował... :rumieniec:

Zaraz... Nie CO, tylko KOGO! :nudelkula1_zolta:


Kiedy ta szczęka tak dziwnie wygląda...No seria. Nie żartuję...Zły kąt albo co i wygląda dziwnie.

Deanariell - Sob 20 Gru, 2008 19:20

Admete napisał/a:
Praedziu co Ty masz na avku?!
Harry_the_Cat napisał/a:
Moim zdaniem to Sam z Madison.
praedzio napisał/a:
Zaraz... Nie CO, tylko KOGO! :nudelkula1_zolta:

O rany... :shock: Ale szczena :opad_szczeny: :rotfl: W życiu bym nie zgadła! :lol:

Admete napisał/a:
Dean jest jeden i to nadal number one, ale tak fizycznie to sam aktor Misha Collins jest zdecydowanie bardziej w moim typie. O ile Jensen to Dean, Misha to...Misha

No proszę, proszę... :wink: Admete+Misha= WNM :mrgreen: :rotfl:

Deanariell - Sob 20 Gru, 2008 19:22

spin_girl napisał/a:
Jestem już drugi dzień na odwyku Supernaturalowym. Jest okropnie

Drugi dzień?! :mysle: Pomyśl, co Cię czeka w wakacje przed V sezonem :-P

Harry_the_Cat napisał/a:
A pamiętasz, że były czasy, kiedy w ogóle nie znałaś Winchesterów?

:mysle: Ja nie pamiętam już takich czasów... :rotfl:

Admete - Sob 20 Gru, 2008 19:28

A co przeżywałysmy pod koniec drugiego sezonu, gdy nie było wiadomości o tym czy serial dostanie kolejny sezon? Pamiętacie te schizy i szaleństwo? ;-)
praedzio - Sob 20 Gru, 2008 19:35

Admete napisał/a:
praedzio napisał/a:
Admete napisał/a:
Praedziu co Ty masz na avku?!


Matko, aż podskoczyłam... :confused3:
Wiesz, ten news Harry'ego o pocałunkach pod jemiołą mnie zainspirował... :rumieniec:

Zaraz... Nie CO, tylko KOGO! :nudelkula1_zolta:


Kiedy ta szczęka tak dziwnie wygląda...No seria. Nie żartuję...Zły kąt albo co i wygląda dziwnie.


Kurde... Na supernatural.com.pl właśnie zjechali mi zdjęcie Jareda z Friday 13th, które tam wlepiłam (Harry wkleiła je w wątku ciasteczkowym), przyrównując go do wilkołaka (to przez te baczki niby), tej teraz szczęka nie odpowiada...

Idę się utopić.
Hmmm... w związku z brakiem stosownej emotki zmieniam zdanie. Powieszę się. O!

Harry_the_Cat - Sob 20 Gru, 2008 19:36

Deanariell napisał/a:
No proszę, proszę... :wink: Admete+Misha= WNM :mrgreen: :rotfl:


:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Deanariell napisał/a:
spin_girl napisał/a:
Jestem już drugi dzień na odwyku Supernaturalowym. Jest okropnie

Drugi dzień?! :mysle: Pomyśl, co Cię czeka w wakacje przed V sezonem :-P


nic w ogóle nie mów! tym bardziej, że oficjalnie jeszcze nie ma piątego sezonu...

Harry_the_Cat - Sob 20 Gru, 2008 19:37

Admete napisał/a:
A co przeżywałysmy pod koniec drugiego sezonu, gdy nie było wiadomości o tym czy serial dostanie kolejny sezon? Pamiętacie te schizy i szaleństwo? ;-)



eee... nie, nie pamiętamy.....

Admete - Sob 20 Gru, 2008 19:40

Harry Ty nie pamiętasz, bo Ciebie tu jeszcze nie było ;-) Pbie z Riella ( i chyba z Caitri ) przezywałyśmy olbrzymi stres. Cięzko było. I prosze się mnie nie czepiac w sprawie Mishy, bo :nudelkula1_zolta: A mam wprawę w użyciu wałka, dziś robiłam ciasteczka ;-)
Harry_the_Cat - Sob 20 Gru, 2008 19:47

Ja nie pamiętam bo mnie nie było.. bo wtedy nie żyłam tak naprawdę... to znaczy żyłam, ale co to było za życie??!!
praedzio - Sob 20 Gru, 2008 19:49

:rotfl:
spin_girl - Sob 20 Gru, 2008 19:58

próba zrobienia thumbnaila:

sorry za offtop

Harry_the_Cat - Sob 20 Gru, 2008 20:00

Co za offtop??? Zdjęcie jak najbardziej w temacie!!! :mrgreen:
spin_girl - Sob 20 Gru, 2008 20:10

Calipso dzięki!!!!!!!!!! :excited: :przytul:
Admete - Sob 20 Gru, 2008 20:14

Tu nie ma offtopów i niektorzy nas ignorują ;-) Jak to dobrze ;) Możemy się analfabetycznie zachwycać tym lub owym, nawet szczęką Sama ;-)
Harry_the_Cat - Sob 20 Gru, 2008 20:16

Admete :taniec: :hug_grupowy:
Anonymous - Sob 20 Gru, 2008 20:16

w pierwszym wątku doszłyśmy do wniosku, ze tutaj jest wszystko na temat :mrgreen:
i czy jest źle?
Damy nie z tego świata? :hug_grupowy:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group