To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Powiew Orientu

BeeMeR - Pon 21 Gru, 2009 14:37

Spoilery LAK!

Trzykrotka napisał/a:
A już najbardziej wkurzajaca była scena sylwestrowa: to bardzo fair w stosunku do partnera - robić go w konia, siedzieć z nim/nią przy stole i podczas rozmowy sms-ować z tym drugim. To było o wiele gorsze niż scena podwójnej rocznicy ślubu z KANK, kiedy Dev i Maya przez całą kolację z współmałżonkami ściągali się wzrokiem.
Było, oj było - ja bym dawno zaliczyła vqrv :wsciekla: - i tylko się dziwiłam, czemu żadne z partnerów nie oponowało - nie skrzywiło się nawet, a jeden wręcz się oświadczył pannie, która wiecznie wzrok ma utkwiony w smsach :roll:
a już smsy w tańcu - spora przesada, ale dobrze obrazuje to, co ma obrazować ;)

Trzykrotka napisał/a:
miłość Veera wydawała sie szaleńcza, był uczciwszy w tym szaleństwie.
Tak, ale to w ogóle sprawa z innej bajki - no właśnie - jak z bajki, gdzie wszystko jest uczciwe, kolorowe, roztańczone z właściwą panną w centrum ;)
I z tatą, który da po pysku niechcianemu absztyfikantowi córki, ale za to mama pomoże kochankom uciec :mrgreen:
cud-mniód :banan_Bablu:

Trzykrotka - Pon 21 Gru, 2009 14:48

BeeMeR napisał/a:
Tak, ale to w ogóle sprawa z innej bajki - no właśnie - jak z bajki, gdzie wszystko jest uczciwe, kolorowe, roztańczone z właściwą panną w centrum ;)


Ale się biedactwo "nachytało" po twarzy wcześniej :bejsbol: od mamy.
O, a scena, w której Harleen wynosi Veerowi herbatę - o rany! I odbiera prezent. Rozmawiają tylko oczami, nie miętolą się w przedsionku kościoła, jak Jai i Meera, ale jakie to są emocje!
Śliczny wątek :serduszkate:

We współczesnym wątku bardzo ujmująca była też scena, w której Veer opowiada Jaiowi i wyprawie do Kalkuty, Jai się z niego naigrawa i opowiada Jo o "największym indyjskim kochanku," a ona patrzy na Rishiego ze smutkiem w oczach. I zrywa z Jaiem, który nie umie odpowiedzieć na pytanie "czy mnie kochasz?"
Widać, że dla niej ta opowieść nie była śmieszna. Dla Meery też nie byłaby.

BeeMeR - Pon 21 Gru, 2009 14:50

Trzykrotka napisał/a:
Śliczny wątek :serduszkate:
A śliczny :serduszkate:
A Rishi jak wino - im starszy tym lepiej się go ogląda :mrgreen:

Ale oczy to ma Saif piękne :serduszkate: I Saifiątko też :mrgreen:
(to tak mi się niemerytorycznie wyrwało ;) )

Trzykrotka - Pon 21 Gru, 2009 15:00

BeeMeR napisał/a:
I Saifiątko też :mrgreen:
(to tak mi się niemerytorycznie wyrwało ;) )

No pewnie

I młode szaruczątko też za chwilę będzie robić pomór w damskich sercach


A taki Jaś, czy Abhishek - ani ani. Materiał genetyczny się marnuje! Wyobrażacie sobie te dzieci? :thud:

BeeMeR - Pon 21 Gru, 2009 15:05

A tu obaj się uśmiechają :mrgreen:

Admete - Pon 21 Gru, 2009 15:09

Ładni tatusiowie i ładne dzieci. A syn Shahrukha to będzie przystojniak!
Trzykrotka - Pon 21 Gru, 2009 15:14

Admete napisał/a:
Ładni tatusiowie i ładne dzieci. A syn Shahrukha to będzie przystojniak!

Jest podobny podobny do mamy :wink: . Syn Saifa też jest uroczy. Akshay też ma syna, a Hrithik nawet dwóch. Mówię Wam, będzie kiedyś na co popatrzeć! :serduszkate:

Admete - Pon 21 Gru, 2009 15:22

A córcia coraz bardziej do taty...Hmmm...to nie jest dobre rozwiązania. Niestety...Wiem to z autopsji ;)
BeeMeR - Wto 22 Gru, 2009 09:02

Jeszcze trochę czasu zostało, ale już życzę

Wesołych Świąt wszystkim :kwiatki_wyciaga:

http://www.youtube.com/watch?v=S-5ar30_tgg

BeeMeR - Wto 22 Gru, 2009 11:49

Avakayi Biryani (2008)

W przepięknych okolicznościach przyrody, na które można patrzeć godzinami i się nie napatrzeć :love_shower:




od wieków mieszkają wyznawcy hindu i islamu.


Żyją, pracują, uczą się, bawią, walczą o wodę, jeżdżą przeładowanymi rikszami...






A co się dzieje jak muzułmanin zaczepia hinduistkę? :twisted: Pantoflem go! :P


Nie ma bzdurnych komików, nie ma niepotrzebnych item songów, są ciepło zekranizowane, znane od zawsze ;) piosenki, do których od razu można sobie nucić oraz cudne scenki z życia wzięte, jak straszenie brata tuż przed snem, rozpoczynanie wyścigu opuszczeniem spodni malucha :shock: :rotfl: niemalże "kochanie się" z motorem zauroczonego nim młodzieńca :mrgreen: i są młodzi bohaterowie, powoli odkrywający swą miłość.





Pięknie pokazani - bez żadnych wydziwień - w swych bardzo prostych marzeniach..


I rzut oka na innych bohaterów filmu,


z których najcudniejszy jest miejscowy wójt :mrgreen:


A z cyklu - oglądanie filmu z rolnikiem, który zawsze przyuważy coś innego niż ja: :mrgreen:
"gdzie on idzie z tym pługiem, jak tam kukurydza już rośnie" :P



Polecam gorąco - kto jeszcze nie widział - niby nic odkrywczego, a film jest tak ciepły i miły oku, że to fantastyczne spędzenie 2.5 godziny :oklaski:

Anaru - Wto 22 Gru, 2009 23:43

Admete napisał/a:
Wiem to z autopsji ;)

Tia, my też wiemy, nie musimy szukać daleko :mrgreen:

A Suhana ma nawet tatowe spojrzenie, jego zaciśnięcie ust, kształt twarzy, nawet uszy :mrgreen: normalnie małe żeńskie xero :mrgreen:

Saifiątko jest :serce:
A chętnie i Hrithikowe dzieci bym zobaczyła, ciekawe do kogo podobne ;)
>>> znalazłam!

Hrithik z żoną Suzanne, oboje z tatuażami


I ich dorobek:






BeeMeR napisał/a:
Polecam gorąco - kto jeszcze nie widział - niby nic odkrywczego, a film jest tak ciepły i miły oku, że to fantastyczne spędzenie 2.5 godziny :oklaski:

Zaraz się wysunie na pierwsze miejsce w kolejce. Kadry piękne...

Trzykrotka - Śro 23 Gru, 2009 00:07

Jakie śliczne dzieciaczki mają Hrithiki :serduszkate: Jeżeli dalej tak będzie, że dzieci urosną ładniejsze od rodziców, to ja tylko chcę dożyć tych debiutów za kilka lat. I Sonam Kapoor jest o niebo piękniejsza niż tatuś Anil (i całe szczęście) i Imran od wujka - Aamira (choć rodzony syn Aamira akurat mało jest urodziwy), przystojny Arjun Rampal ma córkę, Saif parkę. O, gdyby Saif z Kareeną pomyśleli o shaadi i prokreacji, byłoby fajnie :cheerleader2: No i Jaś z Bipashą, mmmmatko! I Abhishek z Aishwaryą...
Hmm, córeczka Kaloj też, jak Suhana, raczej do taty podobna :paddotylu:

BeeMeR - Śro 23 Gru, 2009 08:55

Trzykrotka napisał/a:
przystojny Arjun Rampal ma córkę
dwie długonogie już córki :)


Trzykrotka napisał/a:
córeczka Kaloj też, jak Suhana, raczej do taty podobna :paddotylu:
Co fakt to fakt, znajdź dwie różnice... ;)



Ale to jeszcze maluch, może wyładnieje :trzyma_kciuki:


Anaru napisał/a:
Kadry piękne...
Cały film jest piękny, Aniu :mrgreen:
BeeMeR - Śro 23 Gru, 2009 10:24

Tere Mere Beach Me

Czyli wywiad z Farah Khan, ale wywiad jak wywiad, show opiera się na tym, że Shahrukh jest bardzo seksowną gadziną :serduszkate:


Która otwarcie flirtuje z publicznością :mrgreen:


oraz czaruje gości w studio którymi są - suprise! - brat Gauri Vikrant i mama Gauri oraz z telewizora tata Gauri


Tak więc zastanawiam się nad formułą programu, przy innych gościach :mysle: (chyba muszę obejrzeć odcinek z Salmanem ;) bo gdzieś widziałam linki ), bo Shahrukh bardzo łatwo zyskał kontrolę nad Farah i nad rozmową i ciekawe, czy inni także :P :mysle:

Trzykrotka - Śro 23 Gru, 2009 11:01

BeeMeR napisał/a:
Tere Mere Beach Me

Czyli wywiad z Farah Khan, ale wywiad jak wywiad, show opiera się na tym, że Shahrukh jest seksowną gadziną


:serduszkate: A realizatorzy przytomnie nie szczędzili nam takich zblizeń


Dodam, że to był odcinek o "największych pantoflarzach," w której to konkurencji Shahrukh wygrał, choć nie był nawet nominowany :lol: (przed Abhiskiem i Ambanim, o ile pamietam).

BeeMeR - Śro 23 Gru, 2009 11:21

Trzykrotka napisał/a:
przed Abhiskiem i Ambanim, o ile pamietam).
i Hrithikiem :P
Admete - Czw 24 Gru, 2009 22:10

Roję obejrzałam - przepiękne zdjęcia. Każdy kadr jak obraz. Takie miękkie światło, złociste, błękitne. Oczywiście, gdy sprawdziłam zdjęcia to stwierdziłam, że nie powinnam się dziwić, bo to Santosh Sivan. Jakie przecudne krajobrazy, a sama historia wzruszająca. Roja była tak slicznie obłaskawiana przez męża. Ogólnie sceny małżeńskie w delikatny sposób zmysłowe. Świetna piosenka przed noca poślubną - te wszystkie kobietki w sile wieku odprowadzajace młodych :-P
Trzykrotka - Nie 27 Gru, 2009 18:06

Admete napisał/a:
Oczywiście, gdys prawdziłam zdjęcia to stwierdziłam, że nie powinnam się dziwić, bo to Santosh Sivan.

Santosha to ja uwiązałabym za nogę do kamery i kazała mu robić film za filmem. reżyserować i filmować. Wyjątkowo odpowiada i i jedno i drugie w jego wykonaniu. Była mowa o nowym projekcie, filmie drogi :trzyma_kciuki:
Roja - zachwycający film. Mnie kupiła już pierwszą piosenką Roji, ilustrowaną obrazkami jakiejś bujnie zielonej wioski Tamilnadu.

Edit: O, proszę. Tego nie widziałam, Santosh zrobił film po Before the Rains
http://www.imdb.com/title/tt1213928/

Edit 2: jeszcze promo piosenki z My Name Is Khan.
Nawet nie wiem, czy piosenka mi sie podoba. Wizja pochlania mnie całkowicie :serduszkate:
http://img199.yfrog.com/i...sajda60sec.mp4/

Admete - Nie 27 Gru, 2009 19:34

Mnie się piosenka podoba, choc wizja rzeczywiście powalająca. Jacy oni oboje piękni! I wzruszyłam się i roześmiałam :)
BeeMeR - Pon 28 Gru, 2009 08:19

Trzykrotka napisał/a:
Before the Rains
To piękny film - piękny i przykry zarazem, zdjęcia w nim to mistrzostwo najwyższego rzędu :oklaski: Polecam bardzo








Trzykrotka - Pon 28 Gru, 2009 08:58

Before The Rains - jaki to był piękny wizualnie film! I przykry równocześnie, rzeczywiście.
Tam były bujne, zielone góry, w tym nowym filmie, Tahaan, jest Kaszmir

http://knol.google.com/k/...ward-to-tahaan#

Krajobrazy są surowe tym razem. Grają Rahul Bose i Anupam Kher

Admete - Pon 28 Gru, 2009 09:03

A o czym będzie ten nowy film?
Trzykrotka - Pon 28 Gru, 2009 09:50

Najkrócej mówiąc, to historia małego chłopca i jego osła :wink: , którego chcą zabrać rodzinie na spłacenie długów. Muszę się jeszcze wczytać w streszczenie.
Film już ma swoje festiwalowe życie.

Trzykrotka - Śro 30 Gru, 2009 10:16

Zabawiam się dziś prasówką - zdjęciówką. Trochę ładnego Shahida na miły początek dnia:
Może nie najostrzejsze, ale urocze

Dla Admete: taki pan od muzyki :serduszkate:

Dzwoń kochany, o każdej porze :wink:

Tego CineBlitza widziałam w kiosku na stacji metra niedaleko Brick Lane. I nie kupiłam :frustracja:

Zwyczajne i ładne


I baaaardzo niezwyczajne

Admete - Śro 30 Gru, 2009 10:30

Jak mogłaś nie kupić ;) U mnie ponownie na poprawę humory leży na stoliku wyciagnięte Jab Me Met. Będe się pocieszać. Taki pan od muzyki może być :)
Tryzkrotko wypatruj pana listonosza ;)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group