Seriale - Supernatural
praedzio - Wto 16 Paź, 2007 21:15
Hej, ale czy Supernatural 2 są z polskimi napisami? Bo mi się wydaje, że chyba nie... Muszę doczytać.
EDIT: Doczytałam - rzeczywiście są polskie napisy...
Admete - Wto 16 Paź, 2007 21:17
Według informacji na tej stronie Rock Serwisu z polskimi.
Tylko jest jeden feler - nie ma dodatków... :-(
Nic nie pisza o dodatkach. Dziwne, że w tym sklepie jest jako dostepny, jesli w Stanach mają premierę 19 X.
Edit - Kasia, ale w polskim wydaniu nie będzie dodatków, a cena wysoka
Deanariell - Wto 16 Paź, 2007 21:33
| Admete napisał/a: | | Edit - Kasia, ale w polskim wydaniu nie będzie dodatków, a cena wysoka |
No to się zastanów, co chcesz - decyzję będzie trzeba podjąć do końca tygodnia - nie płacz
Admete - Wto 16 Paź, 2007 21:36
To niech Magda napisze, ile kosztuje u niej i wtedy zadecyduje. chciałabym tylko wiedzieć, czy tam beda angielskie napisy.
Bo całkiem bez, to troche źle. Chyba jednak zdecyduje sie na wydanie polskie, a u Ciebie obejrzymy dodatki.
Już się zalogowałam na tym Rock Serwisie
Riella tylko pamiętaj, ze to wydanie amerykańskie to region 1, nie drugi. Stacjonarne dvd odbiera oba regiony, ale te w komputerach mają ograniczoną ilośc takich 'odwróceń". Przynajmniej tak mi się wydaje.
http://amazon.imdb.com/title/tt0460681/dvd
Deanariell - Wto 16 Paź, 2007 21:44
| Admete napisał/a: | | To niech Magda napisze, ile kosztuje u niej i wtedy zadecyduje. chciałabym tylko wiedzieć, czy tam beda angielskie napisy. |
Ok. tak zrobimy. A napisy angielskie powinny być (chociaż niekoniecznie... tak czy inaczej trudno...) Ej... Nie strasz mnie z tym dvd... najwyżej kupię stacjonarne...
Admete - Wto 16 Paź, 2007 22:02
Na IMdB podają napisy i nie ma wśród nich angielskich. Niech Magda zapyta przy zakupie.
A moze są...Nie podadzą wyraźnie...
Deanariell - Śro 17 Paź, 2007 16:11
| Admete napisał/a: | | Niech Magda zapyta przy zakupie. |
Przepadło, bo dla mnie już ponoć kupiła najwyżej będzie bez napisów...
Admete - Śro 17 Paź, 2007 17:36
Ja kupie te nasze bez dodatków. Trudno. Tylko kase naskałdam. A dziś jestem całkowicie zniechęcona wszystkim i nic mi nie pomoże. Chyba, że posypię solą i zabawię się w Deana
praedzio - Śro 17 Paź, 2007 18:19
A masz, dziecino, coby cię ochota do życia naszła: http://www.wallpaperbase....en_ackles_2.jpg
Tapetka pewnie przez was znana i dokładnie oblookana, ale co szkodzi przypomnieć jeszcze raz. Szczytny cel mi w końcu przyświeca...! Aż pozazdrościłam i zaraz polecę szukać czegoś podobnego w wydaniu Samowym.
Admete - Śro 17 Paź, 2007 18:37
Nie znałam tej tapetki, Dean świetnie wygląda Ale mnie dzis nic nie pomoze. ja chcę zmienić pracę. Co ja mam robić? Po 10 latach pracy w szkole mam tego dość...Coś musze wymyslić, cokolwiek.
Caitriona - Czw 18 Paź, 2007 13:21
Obejrzałam pierwsze odcinki SPN - nawet nie zdawałam sobie sprawy, ze aż tak mi brak tych chłopaków...
Zmienili czołówkę tzn napis Supernatural i mi się nawet bardziej podoba niż poprzedni.
Pierwszy odcinek był dużo mniej mroczny niż mi się wydawało że będzie. Ale i tak był spoksik - siedem grzechów. Fajnie, ze było dużo Bobby'ego, bo bardzo go lubię. Pokazała się też jedna z tych dwóch panienek dodanych do obsady. Trzeba powiedzieć że wejście miała niezłe z tym nozem. Zobaczymy co pokaze później, ale póki co mało pozytywnie jestem do niej nastawiona.
Podobał mi się barrdzo drugi odcinek. Zawsze dostawałam dreszczy jeśłi na ekranie pojawiają się nawiedzone dzieci. Brr...
Idealna kopia, tylko że mnejsza, Deana była świetna! A Dean jaki 'wychowawczy' - czego on uczy małe dzieci? Fajny był ten mały.
praedzio - Nie 21 Paź, 2007 16:29
No, miłe panie, oglądam sobie właśnie trzeci odcinek Spn. Normalnie pa-dacz-ka!!!! Ze śmiechu, rzecz jasna!
Mina Sama mówiącego: I lost my shoe BEZCENNA!!!
Admete - Nie 21 Paź, 2007 20:00
Wiemy, wiemy - Sam w tym odcinku jest ogólnie lost Właśnie obejrzałyśmy. Cudny odcinek, dawno się tak nie uśmiałam. Jak Ci sie podobał tekst: "Don't play with my Jesus?" I słynne dean'owe "Son of..." w różnych konfiguracjach. Fanki Sama będą mieć dziś używanie on tam robi takie miny...Pełen odlot. Doskonały odcinek.
"I'm Batman!"
"Yeah...Batman..."
praedzio - Nie 21 Paź, 2007 20:10
Oj, uśmiałam się dziś setnie! Brzuch boli mnie jeszcze do tej pory. Sam drapiący się w nos, przewracający się o meble, rozwalający sobie kolana... oj długo by wymieniać!
No, a na deser dla fanek Deana on sam próbujący taką samą gadkę strzelić do tego pierwszego złodzieja i do Belli - z zupełnie różnym skutkiem.
Czy też macie wrażenie, że Bobby odgrywa teraz rolę trochę ojca, a trochę mentora dla chłopaków?
Admete - Nie 21 Paź, 2007 20:23
Bobby rzeczywiście robi za mentora i napieprza czasami chłopaków Daje im ojcowskie rady - bez niego by zginęli. Słówko o tej drugiej pannie - dużo lepsza od blondi. Gra lepiej i ma fajny brytyjski akcent Niezła z niej cholernica. Ogólnie odcinek odlotowy bardzo
praedzio - Nie 21 Paź, 2007 20:30
Pewnie jako postać, rzeczywiście o wiele lepsza, bardziej wiarygodna. Ale jeśli chodzi o moje sympatie, to jednak chyba wolę Ruby. Zaintrygowała mnie i tyle. A Belli nie cierpię! Postrzeliła Sama, wstrętna dziewucha! Wrrrr...!
Admete - Nie 21 Paź, 2007 20:32
No wstrętna, ale dzieki temu ciekawa. Też miałam ją ochotę zastrzelić - zabrała Dean'owi losy na loterię
Admete - Nie 21 Paź, 2007 20:35
Jest już zapowiedź kolejnego odcinka
http://www.thewb.com/show...al/episodes/304
Niestety jednak film z zapowiedzia nie chce mi się wyświetlić...
EDIT:
Znalazłam promo nastepnego odcinka na YouTube
http://www.youtube.com/wa...related&search=
praedzio - Nie 21 Paź, 2007 20:37
No, fakt. A jaką minę Dean zrobił macając się po kieszeniach...!
EDIT: A następny odcinek rzeczywiście zapowiada się ciekawie. Trochę tematycznie zbliżony do Magnificent Seven. I znowu pojawia się Ruby. Hm, jestem ciekawa, jak będzie sie układała jej współpraca z Bobbym...
EDIT2: Hmmmm... króciutki ten zwiastun. A mnie udało się znaleźć jeszcze krótszy do odcinka nr 5... http://www.youtube.com/wa...PaaxYfNe-4&NR=1
Admete - Nie 28 Paź, 2007 12:12
Jeszcze nie widziałam 4 odcinka, czekam na Riellę, która ostatnio zaniedbuje wszystko okropnie
Mnie interesuje ten odcinek 5, bo i bajki i demon na rozdrożach...Dobrze, że są też zwiastuny na YT, ponieważ od jakiegoś czasu filmy na stronie producentów serialu mi nie działają :-(
praedzio - Nie 28 Paź, 2007 17:59
Też zauważyłam, że czasem nie otwierają mi się zwiastuny na CW. No, ale od czego jest Youtube?
Obejrzałam odcinek czwarty, niestety, znów bez tłumaczenia i dużo z tego powodu straciłam - więc naturalnie, że w tygodniu szykuje mi się powtórka
Generalnie odcinek mroczny, posuwa akcję do przodu, jeśli chodzi o motyw przewodni serialu. Aha, i okazuje się, że Zółtoślepiasty Demon miał na imię Azazel.
Mroczność mrocznością, ale w kilku momentach parsknęłam śmiechem: raz, kiedy Sam w swoim osądzie pomylił się co do dwóch facetów (- Have a nice day! ), a po raz drugi, kiedy Dean próbował z pamięci odtworzyć rytuał egzorcyzmów .
Wielbicielkom Deana łezka zakręci się w oku podczas rozmowy tegoż z piękną demonicą (-Jak to jest w tym piekle?) Ajjjj... Dean nadrabiający miną na myśl o tym, co będzie za rok...
Aaa... no i Ruby... ech, Ruby...
W ogóle ciekawy ten odcinek, naprawdę!
Admete - Nie 28 Paź, 2007 18:33
O tym Azazelu to słyszałam pewnie jakieś małe "searching" potem będzie w tym względzie
Jak Riella nie przyjdzie do 20, to oglądam sama Angielskie napisy są, to ułatwia sprawę.
praedzio - Nie 28 Paź, 2007 18:37
Mimo wszystko, nie nadążam za akcją, a nie zawsze chce się przystopować film, żeby sprawdzić jakieś słówko czy chociaż doczytać napisy do końca...
P.S. Dla mnie Azazel już zawsze będzie miał twarz Michaela Fassbendera
Admete - Nie 28 Paź, 2007 18:46
Praedzio nie zabijaj mnie, ale ja Hex nie mogłam zdzierżyć. Ten serial jest dla mnie do bólu wręcz młodzieżowy i ja jestem za stara na takie młodzieńcze horrory Wymiękłam przy tej stylistyce nastoletnio - gotyckiej, zakochanej - martwej lesbijce i całej reszcie. Please, please nie bij.
praedzio - Nie 28 Paź, 2007 19:03
Oj, daj spokój! Mnie w "Klątwie..." podbił jedynie sam Azazeal, no i jego miłość do Cassie. Lubię też ten specyficzny brytyjski humor, bardziej dosadny od amerykańskiego. Nie uważam, że to jest idealna produkcja, ale sam pomysł mi się spodobał, bo niewiele jest filmów bazujących na apokryfach ST (nie licząc jakichś marnych horrorów), które przybliżyłyby nam postacie chociażby Nephilimów. Przed tym serialem nie słyszałam nawet o księdze Henocha. A tutaj scenarzysta naprawdę odrobił pracę domową.
Gdy po raz pierwszy zasiadłam przed TV, żeby obejrzeć HEX niemal zraziłam się do niego właśnie przez tę karykaturalną trochę młodzieżowość. Jednak postać Azazeala na tyle mnie zafrapowała, że postanowiłam oglądać dalej.
Niestety, scenarzyści gdzieś mieli moje uwielbienie dla wątku Cassie-Azazeal i postanowili uśmiercić główną bohaterkę pozbawiając nas-widzów frapujących przeżyć nastolatki o wiedźmich zdolnościach i upadłego anioła. W ramach buntu zaczęłam pisać fanfiki.
|
|
|