To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - Fantastyka na małym i dużym ekranie

Admete - Śro 30 Gru, 2009 23:22

Nadrabiam zaległości wszelakie ;) Niedawno obejrzałam film produkcji amerykańsko-meksykańskiej Sleep dealer. Rzecz chyba mało znana, brak w nim gwiazdorskiej obsady i efektów rodem z Avatara,ale historia jest ciekawa. W świecie niedalekiej przyszłości woda jest reglamentowana i należy do wielkich korporacji, a ludzie wszczepiają sobie elektroniczne "węzły", żeby kierować maszynami albo zapisywać swoje wspomnienia. Młody chłopak Memo marzy o tym, żeby porzucić małą, pełną piasku wioskę i zobaczyć świat poza nią. Jednak kiedy wyrusza w podróż, czyni to z brzemieniem winy. Trafia do miasta i rozpoczyna pracę w fabryce, podłączony za pomocą specjalnych przewodów do maszyn, które znajduja się daleko od niego. Poznaje też dziewczynę, która zarabia na życie sprzedając wspomnienia.

Memo, zapisywanie wspomnień, fabryka:


Admete - Nie 03 Sty, 2010 20:14

Trudno mi stwierdzić tak ostatecznie, czy powinnam pisać o Paradox tutaj czy może w sensacyjnych? Kryminalnych? Bo to w gruncie rzeczy bardzo dobra miniseria policyjna z elementem sf. A może nawet z elementem czegoś więcej? Bo zawsze, gdy zahaczamy o wszechświat, myślimy o Bogu lub o jego braku ;)
W 5-odcinkowym serialu Paradox jest wszystko, co lubię - zaskoczenie, interesujące postacie, dobrze poprowadzone historie, mnóstwo ciekawych rzeczy na drugim planie, prawdziwe lokacje ( w tym wypadku Manchester - Life on Mars zaraz mi się przypomina, uwielbiam jak mówią z tym charakterystycznym akcenetem ).
Polubiłam wszystkie postacie - niby tylko 5 odcików, ale przeszły ciekawą metamorfozę. Z bliżej niznanych mi powodów w trakcie oglądania miałąm przedziwne skojarzenai z poszczególnymi bohaterami. Rebecca to taka Czarodziejka z Księżyca w wersji dla dorosłych ;) Callum - Wielki Wojownik podążajacy za głosem szamana, pani z MON ;) - zła czarownica dręcząca Munchkinów w Oz ;) , Christian - Mefisto, naukowiec, który nieświadomie sprzedał duszę diabłu ;) , Ben - z nim mam kłopot, bo to chyba najbardziej złożona postać,ale ma coś z Marlowe'a :) Chyba mi bije z powodu ogólnej poświątecznej chandry.

Jakieś skojarzenia z imieniem Christian? Doktorek próbuje się izolować od człowieczeństwa i nie wierzy w boską obecność w świecie. Nie do końca mu się to udaje. Dużo jeszcze potencjału w tej postaci. Tak przy okazji aktor jest strasznie młody, a wyglada bardzo dojrzale. Ma zaledwie 27 lat! Tak przynajmniej wynika z notki na IMdB.

Callum - jesli pociągną to dalej, to wieszczę głęboki kryzys w przypadku tej postaci - drogę sobie nasz młody policjant wybrał straszną.

Ben - oby tylko czarny scenariusz się nie sprawdził, zakończenie to prawdziwy cliffhanger.

Jeśli zrobią dalsze odcinki, to powinni dodać jeszcze jedną postać kobieca do zespołu, bo mi brakowało w ogólnej dynamice. Jakąś przeciwwagę do bardzo zdecydowanej i prawie męskiej Rebeki.

Ogólnie jestem zaskoczona, ze aż tak mi się podobało.

praedzio - Nie 03 Sty, 2010 20:18

Jak Ci się podobała scena na wrzosowisku? ;)
Admete - Nie 03 Sty, 2010 20:26

Bardzo dobra - nie tylko ze względu na doktora.
Rebeka i King:

"- God!You know, I don't want to be here.
- All you... reduce this to you,how you feel. 3D solutions for civil servants. Beyond this sky are planets,galaxies, possibly other universes. 10, 11 dimensions. We humans are not even specks.
- Then why are you angry? Why do you care, how self-centred we are? Last night, you saw|a man fall to his death. Now you know what failure feels like. Well, maybe you're more human, than you think. Where can we run to, Christian? Tell me, I'll run with you."

Dobre.

praedzio - Nie 03 Sty, 2010 20:28

Też mi to zapadło w pamięć.
praedzio - Nie 03 Sty, 2010 20:29

Admete napisał/a:
Ben - oby tylko czarny scenariusz się nie sprawdził, zakończenie to prawdziwy cliffhanger.


Yyyy...? Ja bym się bardziej martwiła o Christiana...

Admete - Nie 03 Sty, 2010 20:31

A ja się martwię o Bena. Christian najwyżej zginie ;) Pewnie i tak go nie zabiją.
praedzio - Nie 03 Sty, 2010 20:37

Ale o co chodzi z Benem?
Admete - Nie 03 Sty, 2010 20:40

Martwił się o córkę, przezyła, ale on przez cały serial był taki gniewny. Christian nie zginie, jęśli w ogóle będzie druga seria. Dostał w brzuch, nie w klatkę piersiowa ;) Ja się mogę zachwycać doktorem, ale jego postać jeszcze czeka na rozwinięcia. Na razie najciekawszy jest Ben i Callum. Martwi mnie trochę, że Rebecca jest taka dość płaska przy pozostałych.

Chyba poprosze potem Caitri o jakies avki z serialu.

"What, God is sending messages to Manchester?" ;)

Praedzio a Ty ogladałaś Life on Mars?

praedzio - Nie 03 Sty, 2010 20:43

Też mi się Ben wydaje najciekawszy, ale się o niego nie martwię. Na razie. ;) Prędzej o Calluma jak już coś. To co zrobił, zeżre go od środka.
Admete - Nie 03 Sty, 2010 20:47

Oj zeżre - będzie ciekawie, jesli zrobią dalszy ciąg. Czy to potwierdzone? Christian przeżyje i będzie miał szok pourazowy, będzie jeszcze bardziej rozczochrany i niedogolony oraz distracted ;) Jak dla mnie - bomba ;)

Wcześniej pisałaś, ze nie wiesz czy Gosi serial się spodoba. Myslę, że jednak jest szansa. Tam jest sporo relacji międzyludzkich tylko pokazywanych bez zbytniego sentymentalizmu.
Podobał mi się naturalizm serialu - mieszkania, ludzie...To takie wszystko zwykłe.

Ogólne uwagi - w pierwszym odcinku ktoś/coś próbował zwrócić uwagę zespołu, pokazać im, ze te zdjęcia faktycznie pokazuja przyszłość. Drugi miał być chyba o ty, czy można zmienić rzeczywistość, rozszczepić ją na kolejne światy równoległe. W trzecim zlikwidowanie jednego zła poprowadzło ( choć nie od razu ) do zaistnienia kolejnego. Czwarty był moim zdaniem rewelacyjny i poddawał bohateró bardzo trudnej próbie - decyzja rodem z antycznej tragedii. Nie ma dobrego wyjścia z sytuacji. No i ostatni - okazało się, ze wszystko i tak prowadziło do samych bohaterów i ich wyborów.

praedzio - Nie 03 Sty, 2010 20:58

Mnie się podobał język. Ta specyficzna odmiana manchesterska. :mrgreen: Widoczna zwłaszcza w języku nastolatków.
Admete napisał/a:
Christian przeżyje i będzie miał szok pourazowy, będzie jeszcze bardziej rozczochrany i niedogolony oraz distracted ;) Jak dla mnie - bomba ;)
:rotfl: :rotfl: :rotfl:

Rozczochrany Mefisto?

P.S. Nie wiem, czy drugi sezon jest potwierdzony. Plotki o takowym nie pochodzą z oficjalnych źródeł, więc wszystko może się zdarzyć. Ale końcówka piątego odcinka zostawiła nas w zawieszeniu. Więc musi być ciąg dalszy. Po prostu musi. ;)

Kim był ten kobiecy głos?? Może ta twoja dodatkowa postać kobieca? :P

Admete - Nie 03 Sty, 2010 21:04

Cytat:
Mnie się podobał język. Ta specyficzna odmiana manchesterska. Widoczna zwłaszcza w języku nastolatków.


O tak - tez lubię. Nasłuchałam sie tego w trakcie ogladania Life on Mars :)

Cytat:
Admete napisał/a:
Christian przeżyje i będzie miał szok pourazowy, będzie jeszcze bardziej rozczochrany i niedogolony oraz distracted :wink: Jak dla mnie - bomba

Praedzio:

:rotfl: :rotfl: :rotfl:


No co? jestem wszak Królowa Angstu ;)

Niektórzy twierdzą, ze to głos Rebeki z przyszości, ale ja w to watpię.

praedzio - Nie 03 Sty, 2010 21:09

Nieeeee.... Toż Rebeka niemalże basem gada. ;)
Admete - Nie 03 Sty, 2010 21:13

praedzio napisał/a:
Nieeeee.... Toż Rebeka niemalże basem gada. ;)


No właśnie, ten głos był młodszy. Ja tylko pisze, co przeczytałąm gdzie indziej. My tu sobie teorie snujemy, a mogą już niczego w tym temacie nie nakręcić :roll: Na dodatek spoilerujemy, ile wlezie...

Aragonte - Nie 03 Sty, 2010 21:14

Admete napisał/a:
No co? jestem wszak Królowa Angstu ;)

To ja chyba królową marudzenia :wink:

I zwiewam z tego wątku, bo znowu nie wiem, o czym mówicie :wink:

praedzio - Nie 03 Sty, 2010 21:16

Admete napisał/a:
Na dodatek spoilerujemy, ile wlezie...

No, właśnie, Fibula nas miotłą pogoni. ;)

Aragonte napisał/a:
To ja chyba królową marudzenia :wink:

Niekwestionowaną. :P

Admete - Nie 03 Sty, 2010 21:16

Aragonte warszawskie dziewczyny mają ten serial. No i zawsze mozesz mnie poprosić :)
praedzio - Pon 04 Sty, 2010 08:41

Admete napisał/a:


Praedzio a Ty ogladałaś Life on Mars?


Nope. :) Nie sposób wszystkiego oglądać.

Admete - Pon 04 Sty, 2010 15:01

To akurat bardzo warto ;)
Caitriona - Pon 04 Sty, 2010 15:10

Admete napisał/a:
To akurat bardzo warto

Dokładnie. Ashes to Ashes również ;)

Admete - Pon 04 Sty, 2010 19:01

praedzio napisał/a:
Ech, rozmyśliłam się...


Względem czego się rozmysliłaś?

Fibula - Pon 04 Sty, 2010 19:49

praedzio napisał/a:
Admete napisał/a:
Na dodatek spoilerujemy, ile wlezie...

No, właśnie, Fibula nas miotłą pogoni. ;)

Luzik, zapobiegawczo ominęłam spoilery, przeczytam je za kilka dni ;) . Tymczasem nadgoniłam Dollhouse i nie mogę się doczekać finału :excited: . Drugi sezon jest zdecydowanie lepszy od pierwszego, a i kilku znajomych z BSG pojawia się w epizodach.

Admete - Pon 04 Sty, 2010 19:54

Lepszy, lepszy Fibulo. Ja nie oglądałam ostatnich dwóch odcinków, choć znam spoilery. Poczekam, az będzie całość.
Fibula - Pon 04 Sty, 2010 20:13

Ostatnich dwóch z wyemitowanych? Dużo się działo :) . Z zapowiedzi wynika, że ostatnie trzy pojawią się jednego dnia.
Life on Mars w tym tygodniu zaczyna się na BBC E. Nie bardzo mam czas, ale zamierzam oglądać (Ashes to Ashes widziałam I sezon).



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group