To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy, czyli urok Azji część 2 wątku

BeeMeR - Śro 25 Cze, 2014 11:01

Cytat:
BeeMeR - jakże przystojna jesteś :serce:
Aż sama siebie nie poznaję ;)

Trzykrotko - kogo Ty masz w avku? :mysle:

Cytat:
Jak mogłam zapomnieć o naszej gospodyni domowej z aspiracjami. BeeMer nasze gadanie o BV zaczęło się gdzieś od strony 190 starego wątku ;)
Dzięki za podpowiedź, pamiętałam, że na początku drugiej odsłony było sporo wypowiedzi na ten temat.
A odnośnie ajummy to bardzo wymowna była scena gdy się dowiedziała, że nikt z rodziny nie zauważył jej znikania wieczorami - co nie wydaje mi się szczególnie wiarygodne, w przypadku ludzi przyzwyczajonych do pełnej obsługi, ale do postaci pasuje idealnie. No i wyzwala ją w pewien sposób.

Cytat:
Uff, skończyłam - 16 TGL do wzięcia :kwiatek:
Dziękuję :przytul: :kwiatki_wyciaga:

Cytat:
Od Cha Seung Wona nie mogę oderwać oczu i coś czuję, że zaraz po TGL rzucę się na kolejną dramę z jego udziałem (otteke, co wybrać?!) albo film (mam kilka na oku, zobaczę, co zdobędę).
Ania dostała ze dwa filmy co najmniej: South Of The Border 2006, Eye For An Eye [2008] jakbyś chciała to sobie od niej weź :mrgreen:
Jej możesz podrzucić swoje - nie obrażę się :mrgreen:
Athenę też bym jej dała teraz jak była, jakbym wiedziała, że chcesz :kwiatek: Następnym razem :kwiatki_wyciaga:

Cytat:
Dokko porwał Ae Jeong do siebie i kiedy przestała się wreszcie dąsać (no doprawdy...), wytknęła mu, że tak ją porwał, a nie ma odwagi tknąć jej palcem. Na co Dokko po męsku wstał, przyciągnął ją do siebie i jak najprawdziwszy facet pocałował jak należy. I też sama Ae Jeong nie stała jak ta śnięta ryba, co stanowi miłą odmianę. *klask, klask, klask*
W ogóle kisu w tej dramie są takie jak trzeba, aż miło popatrzeć. :mrgreen:
Bardzo lubię to porwanie :serce:
W ogóle lubię tą dramę - na pewno jeszcze tego nie wiecie ;)
A AJ to nie ma nic ze śniętej ryby - puls zmierzyć też potrafi pięknie - kładąc się na klacie :mrgreen:

Cytat:
Spodobało mi się, że Dokko historii z ziemniakami, wioskową idiotką i męczeniu kurczaka nie wymyślił - Ae Jeong później przeczytała to opowiadanie. Musi jakaś klasyka. :D
Wiersza o azaliach też nie wymyślił, tylko użył - no i faktycznie nabiera głębi jak mu te azalie i kamelie zaczynają kwitnąć ;) Chwilami to mam wrażenie, ze to dwie różne osoby: Dokko-dupek i Dokko-romantyk ;)

Cytat:
To szef ER z Emergency Couple który zdaje się podobał się swego czasy BeeMer.
A owszem, bardziej niż Choi Jin Hyuk na pewno :P
Trzykrotka - Śro 25 Cze, 2014 11:56

zooshe napisał/a:

Bohaterkę wiadomo polubiłam od początku, choć skrzywdzili ją bardzo tą fryzurą ajummy. Liczę też że scena z toaletą była jednorazowa jak punkt w którym bohaterka musi zrobić z siebie idiotkę przed bohaterem i już się nie powtórzy.

Ona ma takie sceny zawsze w repertuarze... Ja też to z trudem przełykam. Fryzura z "ajummy" przejdzie ewolucję w "panią burmistrz."

zooshe napisał/a:
CSW w garniturze wygląda fantastycznie.

On z tą figurą i długimi nogami jest stworzony do garniturów. Cała ta drama jest w takim kodzie odzieżowym. I ma też znakomitą fryzurę, mniej grzywiastą niż Dokko - to chyba najlepsza jego drama jak chodzi o wygląd.

zooshe napisał/a:
Największy ubaw miałam w scenie basenowej kiedy Mi Rae prezentowała swoje wdzięki.

:rotfl: I nie pojmuję, czego się tak wystraszyli - figurę miała że paluszki lizać :lol: Może nagłość okazania ich wystraszyła :twisted:

BeeMeR napisał/a:

Trzykrotko - kogo Ty masz w avku? :mysle:

To kochany szczypiór od Wiedźmy - postanowiłam go uczcić za radość, jaką mi sprawił swoją obecnością w tej dramie

BeeMeR - Śro 25 Cze, 2014 14:53

Trzykrotka napisał/a:
On z tą figurą i długimi nogami jest stworzony do garniturów.
Oj, jest :serce:
I przynajmniej jako Dokko traktuje jako broń czy zbroję ;) Nie on pierwszy ani jedyny, ale nosi je cudnie :serduszkate:
City Hall jeszcze przede mną i choć mnie korci na razie zostaję przy BV bo za dobrze mi się ogląda by przerywać :mrgreen: Wiedźma na chwilę poszła na boczny tor, ale wrócę do niej, bo to sympatyczna drama.

Trzykrotka napisał/a:
To kochany szczypiór od Wiedźmy
Tak myślałam, ale pewności nie miałam ostatecznej.
Trzykrotka - Śro 25 Cze, 2014 15:33

Morderca Puszystych Króliczków też wygląda bosko w pełnej gali



I hoduje hiacynta! Po raz pierwszy w życiu uznaję, że hiacynt nie jest ani w połowie tak romantyczny jak ziemniak :excited: Motyw ziemniaka, z którym się rozmawia, który jest przepełniony trucizną, którego się ratuje od egzekucji, a potem od zwiędnięcia na podłodze - był dla mnie jednym z najbardziej ukochanych w dramie. I to zdanie: w tym domu nie morduje się ziemniaków - cały Dokko :paddotylu:

BeeMeR napisał/a:

City Hall jeszcze przede mną i choć mnie korci na razie zostaję przy BV bo za dobrze mi się ogląda by przerywać

Oglądaj, nie przerywaj! Za dwa tygodnie ja się włączę, kiedy Ty już będziesz po seansie - poczytam sobie potrójne wrażenia.

Z miłych dram - oglądam leniwie Protect The Boss. - żeby już nie wciągać się w nic na serio przed wyjazdem.

Ta drama weszła w miejsce po City Hunterze - szczerze współczuję... Niełatwo jest wypełnić takie okienko. Wybrano chyba dobrą drogę - nic szczególnie ekscytującego, ale niegłupiego i miłego na odpoczynek po tamtych emocjach.
Trójka bohaterów to No Eun Sul - sekretarka niedoskonała, ale pełna zapału

i kuzyni Cha
jej szef, dyrektor Cha Ji Hun

i dyrektor Cha Mu Won, ktory ją przyjął do pracy w firmie.


Jest jeszcze Ta Druga - Lisica z PT

Bohaterka to Kopciuszek, niepiękny, niechlujnawy, niezbyt wyrafinowany, niebogaty... Ma kiepskie wykształcenie i kwalifikacje, ale szefowi naboru nowych pracowników podoba się jej odwaga i pewność siebie. Po długim, długim czasie i bezowocnych poszukiwaniach pracy Kopciszek dostaje posadę! Nic dziwnego, że uśmiechnięty i uprzejmy dyrektor Mu Won od razu zyskuje jej sympatie. Co innego jej nowy szef. Ji Hun jest niemiły, dziwaczny i wymagający i Eun Sul najchętniej wbijałaby codziennie szpilki w jego podobiznę, gdyby nie odkryła, że ten niewydarzony i dziwaczny chłopak, zgryzota ojca - prezesa i pośmiewisko sekretarek, jest kłębkiem neuroz i przypadków do leczenia. Ma ataki paniki, strach przed tłumem, brudem, komunikacją miejską... Żyjąc w biznesowej dźungli stara się to wszystko ukrywać. I naraża się na furię krewkiego ojca, który w rozpaczy już zastanawia się, czy nie przekazać firmy jednak bratankowi - Mu Wonowi. Albowiem Mu Won jest ideałem młodego przedsiębiorcy.
Sekretarka angażuje się całym sercem w pomoc szefowi. Szef oddaje jej swoje serce, a ona nie wie, co robić z nadmiarem, bo i boski Mu Won także swoje podaje jej na srebrnej tacy... W sprawę włączają się matki (Tego drugiego, Tej Drugiej) oraz ojcowie (Tej Pierwszej i Tego Pierwszego). Swoje trzy grosze wtrąca babcia.
Ogląda się to przemiło, choć rozumiem irytację Agn, bo drama momentami zatrąca o burleskę w sytuacjach i sposobie gry. Ale jak się to przejdzie, jest naprawde dobrze. Przede wszystkim wygrywają dobrze napisane postaci: zadziorna i odważna Pierwsza, zabawnie wrednawa Druga, postrzelony i przeuroczy Pierwszy, pięknooki Drugi (słaby aktorsko niestety - to jego pierwsza drama), krewki Prezes o złotym sercu dwie mamuśki - knowaczki...
W dodatku nie jest głupio - dysfunkcje społeczne to poważna sprawa.
Miła rozrywka - polecam.

BeeMeR - Śro 25 Cze, 2014 16:36

Trzykrotka napisał/a:
Protect The Boss
Też się tą dramą zainteresowałam po zachęcie Zooshe, ale akurat z tym mi się zupełnie nie spieszy :P

Trzykrotko, kiedy wyjeżdżasz (daleko?)? Bo tak pewnie tuż-tuż :mysle:

Trzykrotka napisał/a:
I hoduje hiacynta! Po raz pierwszy w życiu uznaję, że hiacynt nie jest ani w połowie tak romantyczny jak ziemniak :excited:

Ja na kwiaty nie jestem szczególnie wrażliwa (przynajmniej w dramach, w ogródku to je lubię :serce: ), ale kamelie, azalie i ziemniaki wyjątkowo do mnie trafiły :mrgreen:

Admete - Śro 25 Cze, 2014 20:04

Joseon Gunman już jest, a NL obejrzę oba odcinki w piątek.
Trzykrotka - Śro 25 Cze, 2014 21:06

BeeMeR napisał/a:

Trzykrotko, kiedy wyjeżdżasz (daleko?)? Bo tak pewnie tuż-tuż :mysle:

Jadę w piątek po pracy i wracam w połowie lipca, 13. Tradycyjnie - Krościenko. Co roku myślę, że możnaby coś zmienić i co roku ląduję tam. We wrześniu wypuszczam się daleko, pod Neapol :banan: A na razie - Pieniny na początku lata - cud nad cudami.
Gunman już jest! Ciekawam bardzo!

zooshe - Śro 25 Cze, 2014 21:16

Trzykrotka napisał/a:

Ona ma takie sceny zawsze w repertuarze... Ja też to z trudem przełykam. Fryzura z "ajummy" przejdzie ewolucję w "panią burmistrz."

No właśnie zauważyłam. W 3 odcinku puszczała bąki. :(
Ale pomimo problemów z pęcherzem nadal lubię bohaterkę. Jest taka bezpośrednia i niczym nie skrępowana.
Jak wyłuszczyła rację Jo Kukowi, że skoro już złapał ją za cycki (oczywiście niechcący aby uchronić ją od upadku z drabiny) to powinien trzymać nadal zamiast puszczać i pozwolić jej upaść. Albo jak poszła do niego to pokoju hotelowego i usiadła obok na łóżku aż się facet wystraszył. :rotfl:

Trzykrotka napisał/a:

On z tą figurą i długimi nogami jest stworzony do garniturów. Cała ta drama jest w takim kodzie odzieżowym. I ma też znakomitą fryzurę, mniej grzywiastą niż Dokko - to chyba najlepsza jego drama jak chodzi o wygląd.

Wygląda świetne a jeśli chodzi o zachowanie to też bywa zadziorny jak Dokko tylko oczywiście jest bardziej dyplomatyczny jak na polityka przystało.
Uśmiałam się jak dawał instrukcje swojemu współpracownikowi o Mi Rae "To wariatka. Zabij ją."

Trzykrotka - Śro 25 Cze, 2014 21:39

zooshe napisał/a:

Uśmiałam się jak dawał instrukcje swojemu współpracownikowi o Mi Rae "To wariatka. Zabij ją."


Dokładnie - tajfun Mi Rae, nawet w konkursie na Miss Śledzia wystąpiła :rotfl: Cha Seung Won i Kim Sun A bardzo ładnie razem rezonują - nawet tango zatańczą... :serduszkate:

BTW: pisałam, że pani Eun Sook ma już w zapowiedziach kolejną dramę? Ciekawe, co tym razem...

Agn - Śro 25 Cze, 2014 22:00

Skończyłam TGL. O boru wszechszumiący, jakie to było boskie! Nie wiem, co napisać, szczegóły ulatują z łba, a podobało mi się wszystko. Poryczałam się ze śmiechu przy Czarodziejce z księżyca. :rotfl:
Albo zakupy w supermarkecie. Pomijam stylówę, jaką wybrał na to "wydarzenie" :rotfl: ale te "hantle"... :rotfl: I jak się napawa miłością fotografujących go fanów. :lol:
Tylko dziecię jakieś takie jasnowłose im wyszło. ;) Ale czeka ich, ahem, praca nad wizerunkiem. I nieustanne ładowanie baterii. :mrgreen:
Ach, a jakie cudne pożegnanie z widzami na koniec dramy! :mrgreen:
Zachwyconam od A do Ź. :serce:
Cha Seung Wona będę sprawdzać w innych dokonaniach, bo zwalił mnie z nóg. Jego Dokko był fantastyczny. :mrgreen:
Zooshe, dzięki za pranie mózgu. :kwiatek: Polecam się na przyszłość jako obiekt indoktrynacji. :mrgreen:

A żeby dopełnić zachwytów - może małe NG? :mrgreen:
https://www.youtube.com/watch?v=KbXFNpnYiyo


Trzykrotka napisał/a:
Nie mam! Nie mam Atheny, zawsze online się do niej dobieram :-| Trzeba będzie w końcu nadrobić ten brak :mysle:

Jak to możliwe? Toć zawiera Siwona. Podkreślam - SI-WO-NA.
Nie pojmuję...

BeeMeR napisał/a:
Ania dostała ze dwa filmy co najmniej: South Of The Border 2006, Eye For An Eye [2008] jakbyś chciała to sobie od niej weź :mrgreen:

Tak zrobię. Jak jakoś w końcu skończę pracę należycie.
BeeMeR napisał/a:
Jej możesz podrzucić swoje - nie obrażę się :mrgreen:

Taaa jeeee!
Cytat:
Athenę też bym jej dała teraz jak była, jakbym wiedziała, że chcesz :kwiatek: Następnym razem :kwiatki_wyciaga:

Chyba że mi "małżonka" coco jumbo...
Trzykrotka napisał/a:

On z tą figurą i długimi nogami jest stworzony do garniturów. Cała ta drama jest w takim kodzie odzieżowym. I ma też znakomitą fryzurę, mniej grzywiastą niż Dokko - to chyba najlepsza jego drama jak chodzi o wygląd.

Mnie się jego stylówa na Dokko podobała, ale mnie się podobają takie wystrzyżone po bokach główki. No i zupełnie króciutkie włosy teeeeeż... :serduszkate:
Admete napisał/a:
Joseon Gunman już jest, a NL obejrzę oba odcinki w piątek.

No właśnie chciałam napisać, że spostrzegłam pierwszy odcinek. Ale jeszcze nie mam.
Cytat:
Uśmiałam się jak dawał instrukcje swojemu współpracownikowi o Mi Rae "To wariatka. Zabij ją."

Widzę, że prezentuje wyjątkowy pragmatyzm życiowy. :rotfl:

zooshe - Czw 26 Cze, 2014 00:18

Trzykrotka napisał/a:

Dokładnie - tajfun Mi Rae, nawet w konkursie na Miss Śledzia wystąpiła :rotfl: Cha Seung Won i Kim Sun A bardzo ładnie razem rezonują - nawet tango zatańczą... :serduszkate:

Tango było bardzo zmysłowe, choć oczami mojej chorej wyobraźni widziałam jak podchodzi do niego z różą w zębach. W końcu jak szaleć to na całego. :-D

A finał konkursu myślałam, że padnę jak Mi Rae teatralnym gestem zemdlała na scenie powalona ciężarem kalumni, a mimo to korony nie oddała. :rotfl:

W ogóle to należy jej się korona dla najbardziej zboczonej ajummy w całym dramalandzie. Wyobraźnie to ona ma niezłą i świetnie nadawałaby się do pisania wszelkiego rodzaju fikołków. :rotfl:

No i scena w barze kiedy najpierw przed znajomymi roztacza wizję wspólnie spędzonej nocy z Jo Kukiem, a kiedy pojawia się sam zainteresowany (nieświadomy sensacji jaką wzbudził), odwraca uwagę wszystkich policzkując go i oskarżając że ją maca pod stołem. :rotfl: I jeszcze dokładnie demontuje przy użyciu jego ręki, w którym miejscu ją macał. :rotfl:
Ona jest naprawdę nieobliczalna i na jego miejscu naprawdę wynajęłabym płatnego zabójce.

I jeszcze udawany kissu na koniec, który był bardziej zmysłowy niż nie jeden typowy wallkiss.
Drama jest naprawdę świetna.

Aragonte - Czw 26 Cze, 2014 09:13

Podejrzałam NL.
Wróciła narzeczona i chce, żeby spróbowali z SJ raz jeszcze.
Niby rozwiązanie dramowo odkrywcze, ale przyznaję: miałam szczerą nadzieję, że narzeczona się już nie pojawi, nadal mnie nudzi niemiłosiernie, jest... bezkrwista taka :-P
Moje emocje związane z NL w związku z tym rozwiązaniem opadły ciut - będę śledzić z ciekawością wątek konfliktu na linii Seok Joo - pan Cha/Ji Won, ale chyba do tego moje zainteresowanie się ograniczy.

Admete - Czw 26 Cze, 2014 10:50

Jeszcze nie wiesz, co SJ zadecyduje ;) Chyba, że już zadecydował. Mnie takie rozwiązanie by w miarę pasowało, bo jest realistyczne i pasuje do charakteru serialu.
BeeMeR - Czw 26 Cze, 2014 10:54

Agn napisał/a:
Pomijam stylówę, jaką wybrał na to "wydarzenie" :rotfl:
Stylówa była doskonała do zadania :rotfl:
Zresztą w Dokko ma dużo bardziej dopieszczony wizerunek niż AJ, która chwilami ma dość przypadkowe ubranie (przynajmniej takie mam wrażenie), i nie chodzi mi o podkreślenie, jak on się stroi i dopieszcza ubiór przed każdą kolejną medialną "bitwą", a ona idzie np. na niespodziewaną kinową randkę w byle czym, ale jakoś tak ogólnie... No dobra, o powyższe też mi chodzi, może nawet przede wszystkim, bo mi się ten myk podoba. Tj, że ona mu się podoba nawet w tym byle czym :mrgreen: I że on wygląda dobrze nawet w byle czym, a w garniturach obłędnie :serduszkate:

Agn napisał/a:
Cha Seung Wona będę sprawdzać w innych dokonaniach, bo zwalił mnie z nóg. Jego Dokko był fantastyczny. :mrgreen:
To tak jak ja :love_shower:

Cieszę się też, że i Ani się podoba :mrgreen:

Ja sobie wczoraj skończyłam TGL również, i za drugim razem finałowy odcinek podobał mi się nawet chyba bardziej :serce2:
W każdym razie ppl już mnie tak nie raził, a rozwiązanie względem wszystkich główniejszych bohaterów mi odpowiada - w dalszym ciągu nieco inaczej wyreżyserowałabym zakończenie wątku Jenny (nie kazałabym panom tak wrzeszczeć, po prostu ją spławić od niechcenia jak natrętną muchę), ale sens jest bez zarzutu.
Całość też mi się podobała bardzo w dalszym ciągu - pewne sceny przeskoczyłam, wiadomo, ale generalnie drama jest fantastyczna :love_shower:
Dokko przede wszystkim :serce2: , ale AJ tez jest bardzo dobra, odpowiednio krucha i delikatna, a zarazem pyskata kiedy trzeba (i nie trzeba).
No i back hugi są tu bardzo piękne - nie takie typowe "napadanie" jednej rozemocjonowanej osoby na drugą by jej okazać swe uczucia, tęsknotę czy co tam jeszcze, ale naprawdę gorące: :serce2:

Aragonte - Czw 26 Cze, 2014 11:21

Admete napisał/a:
Jeszcze nie wiesz, co SJ zadecyduje ;) Chyba, że już zadecydował. Mnie takie rozwiązanie by w miarę pasowało, bo jest realistyczne i pasuje do charakteru serialu.

Moim zdaniem zdecydował. Mają czekać, aż pamięć mu wróci itd.
Nie mówię, że to nierealistyczne rozwiązanie, ale nie budzi we mnie żadnych większych emocji. A nie po to oglądam dramy, żeby podchodzić bez emocji do fabuły :wink:

Trzykrotka - Czw 26 Cze, 2014 12:51

Z bijącym sercem sprawdziłam, jak na dramabeans oceniono Gunmana:

Proszszsz..... :banan:
I wasn’t disappointed! And given how ridiculously excited I was for Joseon Gunman, surely that says a lot, doesn’t it? I had expectations, they were unreasonably high, and they were met
I jeszcze:

What a relief to have a show be as good as I wanted it to be, and leave me with a warm, satisfied feeling. I love the characters, I love their interactions, and I’m swept up in the current of the show with its solid pacing and skillfully balanced threads that manage to make the drama both suspenseful and funny, action-packed and romance-laden.

Agn napisał/a:

Jak to możliwe? Toć zawiera Siwona. Podkreślam - SI-WO-NA.
Nie pojmuję...
[

:zawstydzona2: No, no wiem :rumieniec: :rumieniec: Ale tego Siwona jest w dramie tyle, co kot napłakał... Ciagle myślałam sobie, że to najostatniejsza drama z Siwonem - jeśli ją obejrzę, bto pozostaną tylko powtórki (wiem, idiotyczne :frustracja: )
Za to teraz mam podwójną motywację do nabycia materiału :lol:

W ramach ekspiacji: można napatrzeć się na Siwona i tylko na Siwona: montaż ujęć jego twarzy z Oh My Lady :serce2:
http://www.youtube.com/watch?v=dIDsumMA_P0

zooshe napisał/a:

A finał konkursu myślałam, że padnę jak Mi Rae teatralnym gestem zemdlała na scenie powalona ciężarem kalumni, a mimo to korony nie oddała. :rotfl:

:rotfl: Cały ten konkurs był miodowy :rotfl: Aż szkoda, że potem Mi Rae musiała wyspokojnieć. Choć metody na utemperowanie młodszych niepokornych urzędników miała swoje własne i zabójczo skuteczne. Nie ma to, jak nadętego urzędasa postraszyć jego własną żoną :nudelkula1_zolta:
Zooshe, a jak Ci się podoba niunia - radna w kostiumach od Chanel? Aigoo ma dopracowane o perfekcji. Ja od niej oczu nie mogłam oderwać :mrgreen:

BeeMeR - Czw 26 Cze, 2014 14:01

A w nawiązaniu do Siwona, głupotka na dziś:
http://www.dramafever.com...-shirtlessness/

Szczególnie podoba mi się wytłumaczenie ostatniego punktu :lol:
I kind of feel like the writers for this drama started off brainstorming a list of excuses for Choi Siwon to take his shirt off and then wrote a drama around them. "In this episode, we need to show him getting a massage. Go!"
Muszę się wreszcie zabrać za Oh My Lady :mrgreen:

Trzykrotka - Czw 26 Cze, 2014 14:04

Oj to fakt, że rozbierali go w tej dramie ile wlazło... Ale czymże są niewinne fanservice koreańskie wobec bezwstydnego okazywania klaty w bolly? <Mnie tam już nic nie zdziwi, od kiedy ujrzałam, jak koszula na klacie Salmana sama się rozrywa. I same powiedzcie, czym byłby film z Sallu bez choćby jednej sceny bez koszuli? Albo kalendarz Daboo Ratnaniego bez co najmniej pięciu gołych facetów plus gołej Vidii Balan zasłoniętej strategicznie naszyjnikiem/boa z piór/wodą z basenu?
Admete - Czw 26 Cze, 2014 17:21

Masz rację - czasem mogą rozebrać ;) Bardzo mi się podobał 15 odcinek NL i niestety z tekstów na soompi wiem, że w zasadzie wątki w tym serialu nie zostaną zakończone. Zwyczajnie serial wymagałby jeszcze co najmniej kilku/kilkunastu odcinków, a nie tych dwóch, które obcięli. To jest w zasadzie serial proceduralny, taki jak CSI w dziedzinie seriali kryminalnych. Mnie to odpowiada, bo takie seriale potrafię oglądać latami. CSI Las Vegas obejrzałam 13 serii...Oglądałam też bez znudzenia CSI New York i NCIS. Mogłabym dalej oglądać zawodowe perypetie bohaterów NL z elementami ich życia osobistego w tle. Szkoda, że nie będzie okazji. Podoba mi się cały czas wątek ojca i syna, a stażystkę wolę jako niezależną, empatyczną i zdobywającą doświadczenie życiowe kobietę niż zakochaną w swoim szefie dziewczynę.

Robią remake japońskiego Nodame Cantabile - jak robili BV, to niektórzy twierdzili, że nawiązują do Nodame. Nowa drama o muzykach? Ciekawe. A Gunmana obadam jeszcze dziś i zdam wam relację.

Tak mi było fajnie, jak miałam na ekranie KMM co tydzień...Trzykrotko może Siwon coś nowego nakręci i będziesz się mogła dobrze bawić?

BeeMeR - Czw 26 Cze, 2014 19:29

Admete napisał/a:
A Gunmana obadam jeszcze dziś i zdam wam relację.
Jestem ciekawa jak go odbierzesz :kwiatek:
Ja postanowiłam poczekać na literki pl :P
Tak samo z YAAS (rychło w czas się zorientowałam, że ktoś tłumaczy na bieżąco, obecnie 13. odcinek :olsnienie: )
Zwłaszcza, że mam co oglądać w międzyczasie.

NL odc 15 zaczęłam, bardzo mi się podobała rozmowa stażystki z byłym sędzią: de facto oni jedni by mi tu pasowali do siebie jako para, gdyby ich postaci nieco inaczej poprowadzić. A tak, to było pożegnanie - nawet jeśli nie na zawsze, to przynajmniej wyraźny sygnał "już nie jestem zainteresowana".


To jest jednak to, w czym ta drama jest jak dla mnie najsilniejsza: relacje międzyludzkie.
Bo sprawy sądowe mnie w dużej mierze nie wzięły: przejmowanie spółek, akcje czy obligacje, przekupywanie sędziów... :spi:
Dużo bardziej mi pasowały pierwsze rozprawy: gwałt (choć przykry ogromnie) i rzekome morderstwo.

Admete - Czw 26 Cze, 2014 20:36

A gdzie będą polskie do Gunmana? Podeślesz? Gunman na razie - :banan_Bablu: Akcja jest od początku - pościgi, strzelaniny, walka na miecze, tajne spiski, polityka i romans. Dziewczyna w przebraniu, początkowe nieporozumienia, wspólne przebywanie pod jednym dachem ;)
Ha - zastanawiałam się nad dziewczyną grającą główną heroinę w Gunam i proszę - toż to ukochana Oh Dal Guna ( KMM ) z Bad Family. Ja nie wiem, jak te Koreanki to robią,a le im starsze, tym ładniejsze. Dobrze grała w Bad Family i tu też dobrze wypada.
Zooshe kiedy dokładnie rozgrywa się akcja Gunmana?

Uśmiałam się parę razy przy NL - jak stażystka zaszantażowała SJ, żeby ją przyjął do pracy, jak ST i prokurator Lee twierdzili zgodnie, że SJ powinien natychmiast wziąć nowa sprawę po tym jak przegrał wcześniejszą ;)

EDIT: Już wiem, kiedy dzieje się akcja JG - 1876 rok.

BeeMeR - Czw 26 Cze, 2014 21:41

Co do napisów - ja korzystam z dwóch bliźniaczych stron:

http://lizards-subs.pl/index.php
http://dramawiki.home.pl/bakafansub/index.php

Te fora skonstruowane są identycznie (wewnętrznie posortowane, na Koreę, Japonię itd., dramy, filmy itd, oraz zakończone/trwające/planowane projekty itd.
Banalne w obsłudze, podobne do naszego - jednakowoż w obu przypadkach miałam początkowo problem z zalogowaniem się:
1. ze względu na brak doczytania, że "należy wpisać x przed 1234" oraz błędne wpisanie innego kodu, np "skąd pochodzi tw-drama"
2. chyba ze względu na to, jak już się niby udało wpisać wszystko poprawnie i niby się zarejestrowałam, to nie przyszedł mi automatyczny (chyba) mail potwierdzający rejestrację, a mój nick i konto już niby było zajęte :roll:
W obu przypadkach za drugim razem mi się udało od pierwszego kopa - tak więc powiadomienia (o nowych wpisach czy napisach w wątkach) przychodzą na mail Tomkowy co go niezmiernie cieszy za każdym razem ;)

Gdybym nie była ślepak to pewnie by się udało od razu :roll:
W każdym razie stronki polecam - sporo tłumaczy się na bieżąco (z różną jakością niewątpliwie bo różni ludzie tłumaczą), sporo już jest, acz część linków wygasła :(

Admete - Czw 26 Cze, 2014 21:44

To jak będę mieć nastrój, żeby się gdziekolwiek logować ;) Na razie to mnie głowa boli. Mam nadzieję, że to nie od lekarstwa...
BeeMeR - Czw 26 Cze, 2014 21:52

Jak nie będziesz mieć nastroju tu zawsze mogę podrzucić co trzeba :kwiatek:
Tylko na dalszą metę chyba łatwiej mieć dostęp samemu.
Zalogowanym być trzeba żeby widzieć napisy, a w niektórych przypadkach trzeba także coś napisać w danym wątku by odsłonić link (sprytne :mrgreen: ) - najczęściej dotyczy to końcowych odcinków dram.

zooshe - Czw 26 Cze, 2014 22:52

Trzykrotka napisał/a:

:rotfl: Cały ten konkurs był miodowy :rotfl: Aż szkoda, że potem Mi Rae musiała wyspokojnieć.

Też żałuje. Od zakończenia konkursu piękności zrobiło się bardziej poważnie. I nie flirtują już tak często jak w początkowych odcinkach.

Śmieszą mnie różne nawiązania np z Love Actually (w którym nawet LMH miał swój niewielki udział), albo kiedy Mi Rae wyznała że jej poprzedni chłopak wyglądał jak Hyun Bin.

Trzykrotka napisał/a:
Choć metody na utemperowanie młodszych niepokornych urzędników miała swoje własne i zabójczo skuteczne. Nie ma to, jak nadętego urzędasa postraszyć jego własną żoną :nudelkula1_zolta:

Chyba do tego jeszcze nie doszłam.

Trzykrotka napisał/a:
Zooshe, a jak Ci się podoba niunia - radna w kostiumach od Chanel? Aigoo ma dopracowane o perfekcji. Ja od niej oczu nie mogłam oderwać :mrgreen:

Jej piskliwy głos wywołuje u mnie ból zębów. Co ten jej mąż, który przecież nie jest wcale głupi w niej widział?!



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group