Aktorzy - Gerard upiór
Harry_the_Cat - Pon 12 Lis, 2007 20:23
To ja sie przyłączę... A co, mozemy swiętować dłużej
malmik - Pon 12 Lis, 2007 20:34
Pewnie - lets have a party - cały tydzień
    
Caitriona - Pon 12 Lis, 2007 20:48
Alison - Wto 13 Lis, 2007 09:03
O Mamo, co tu tak głośno!?
A rzekomo to ja mam zadatki na "fanatyczkę"....
Ale skoro jest okazja.... pięknemu Sepleniaczkowi . Skromnie. Jako i ofiarodawczyni skromna. Mężczyźni potrafią to docenić
Zmykam
Marija - Wto 13 Lis, 2007 09:06
Dżemika przyprowadzimy na imprezkę, żeby było Gerry'emu raźniej.
malmik - Wto 13 Lis, 2007 19:10
| Alison napisał/a: | :shock: O Mamo, co tu tak głośno!?
A rzekomo to ja mam zadatki na "fanatyczkę"....
Ale skoro jest okazja.... pięknemu Sepleniaczkowi . Skromnie. Jako i ofiarodawczyni skromna. Mężczyźni potrafią to docenić
Zmykam |
Złośliwie stwierdzę - że my ze swym fanatyzmem nie wychodzimy na zewnątrz
Jeszcze raz
Happy Birthday Gerry
Alison - Wto 13 Lis, 2007 19:18
| malmik napisał/a: | Złośliwie stwierdzę - że my ze swym fanatyzmem nie wychodzimy na zewnątrz
|
Szkoda, bo radością swą trzeba się dzielić z bliźnimi, a prawdziwy fanatyzm powinien się szerzyć a nie kisić w grajdołku.
Więc i ja dołączę jeszcze raz po szkocku Gerry!!! THE TOAST FOR YOU!!!!
snowdrop - Wto 13 Lis, 2007 19:36
No to ja też życze Gerry'emu wszystkiego najlepszego
Pomimo tego, że go jeszcze nigdzie w filmie nie widziałam, ale ufam Wam w ciemno i dołaczam się do grupowej ekscytacji.
Happy Birthday!!!
I party:
Anonymous - Wto 13 Lis, 2007 19:45
a ja pamietam eksport na zewnatrz i to niejednokrotny, wiec nie mydlcie nam tu oczów Inzynierze Malmik
Hepi berzdej Gerry http://www.youtube.com/watch?v=yj6cbM-h8xg
Z tej okazji wypiłam byłam lamke wina za Twe zdrowie przy miniseansie z Frankiem
Harry_the_Cat - Wto 13 Lis, 2007 19:45
| snowdrop napisał/a: | | go jeszcze nigdzie w filmie nie widziałam |
Zacznij może zatem od posłuchania
Music of the Night
praedzio - Wto 13 Lis, 2007 19:50
Co` latha breith sona dhuibh, Gerry!
Dla takiego faceta TYLKO róża!
Alison - Wto 13 Lis, 2007 20:03
| Harry_the_Cat napisał/a: | | snowdrop napisał/a: | | go jeszcze nigdzie w filmie nie widziałam |
Zacznij może zatem od posłuchania
Music of the Night |
Kurcze! Pierwszy raz słyszę go śpiewającego! ja nie widziałam tego filmu po perostu Nie sądziłam, że on tak ma czym zaśpiewać chociaż wolę barwę głosu Paula McGanna zdecydowanie. Mnie zresztą on i tak doprowadza do omdlenia jako Attyla (czy Atylla? )głównie i trochę mniej, jako substytut taty we Frankiem. Już jak latał na motorze w Larze Croft i w tych innych strzelawkach to niezupełnie...
snowdrop - Wto 13 Lis, 2007 20:07
Larę Croft widziałam, nie kojarzę go.
Ale śpiewa przepieknie.
Alison - Wto 13 Lis, 2007 20:14
| snowdrop napisał/a: | Larę Croft widziałam, nie kojarzę go.
Ale śpiewa przepieknie. |
Grał tam takiego kolesia, który jej pomagał, podkochiwał się, a potem chyba zdradził czy zginął, nie pamiętam, bo nigdy nie mialam cierpliwości doogladać tego w całości do końca. Ale fakt, że jak się już męczyłam, to po to, żeby na nim oko zawiesić bo Angeliny nie strawiam jak celulozy...
Anonymous - Wto 13 Lis, 2007 20:15
| Alison napisał/a: | Kurcze! Pierwszy raz słyszę go śpiewającego! ja nie widziałam tego filmu po perostu Nie sądziłam, że on tak ma czym zaśpiewać
Mnie zresztą on i tak doprowadza do omdlenia jako Attyla (czy Atylla? )głównie i trochę mniej, jako substytut taty we Frankiem. Już jak latał na motorze w Larze Croft i w tych innych strzelawkach to niezupełnie... |
Malo tego, to autentyczny Gerry a nie podkladajec
Matus ja Cie muszem nawrocic. Przy najblizszej okazji podrzuce Ci jeszcze Timeline
snowdrop - Wto 13 Lis, 2007 20:21
| Alison napisał/a: | | snowdrop napisał/a: | Larę Croft widziałam, nie kojarzę go.
Ale śpiewa przepieknie. |
Grał tam takiego kolesia, który jej pomagał, podkochiwał się, a potem chyba zdradził czy zginął, nie pamiętam, bo nigdy nie mialam cierpliwości doogladać tego w całości do końca. Ale fakt, że jak się już męczyłam, to po to, żeby na nim oko zawiesić bo Angeliny nie strawiam jak celulozy... |
To ten z dwójki? Który stał pod prysznicem?
Alison - Wto 13 Lis, 2007 20:24
| AineNiRigani napisał/a: |
Matus ja Cie muszem nawrocic. Przy najblizszej okazji podrzuce Ci jeszcze Timeline |
Tego też nie widziałam To strzelawka jest? Bo nie gustywam
No ale tak sie właśnie kończy nie propagowanie idola na zewnątrz . Zewnątrz śpi w nieświadomości i czasem musi wejść do wewnątrz żeby zobaczyć Timeline na ten przykład. Czyli nie ma tego złego... duszę trzeba mieć otwartą na wszystko. Ja nawet się ostatnio poświęciłam i skorzystałam z linków zamieszczonych przez kogoś do filmu Fanaa czyli bolly kręconego w Tatrach, czym się miałam zachwycić i w ogóle rozrzewnić. Uczciwie obejrzałam wszyściutkie klipy z tamtej strony i jakby tu powiedzieć... no ani w ząb... ale chęci miałam jak stąd do Uralu.
Alison - Wto 13 Lis, 2007 20:27
| snowdrop napisał/a: |
To ten z dwójki? Który stał pod prysznicem? |
A myślisz, że ja pamiętam? Kojarzy mi się tylko jakiś cudny trzydniowu zarościk, jakiś wyświechtany podkoszulek, bicepsik spod rękawka wychynający, skórzana kurtka, motor... takie tam
malmik - Wto 13 Lis, 2007 20:32
| Alison napisał/a: | Kurcze! Pierwszy raz słyszę go śpiewającego! ja nie widziałam tego filmu po perostu |
Matko - jak mogłaś tego nie widzieć - od tego wszystko sie u mnie zaczęło - od tej piosenki - piorun we mnie trzasnął. A Harry świadkiem że się zapierałam rencami i nogami
snowdrop - Wto 13 Lis, 2007 20:34
Malmiku, Ty jako specjalista napisz proszę czy on zagrał w II Lara Croft tego gościa co był pod prysznicem?
malmik - Wto 13 Lis, 2007 20:37
Zagrał w "Lara Croft - Tomb Rider" - główną rolę obok Lary zaraz znajdę jakieś zdjątko
Anonymous - Wto 13 Lis, 2007 20:39
| Alison napisał/a: | | AineNiRigani napisał/a: |
Matus ja Cie muszem nawrocic. Przy najblizszej okazji podrzuce Ci jeszcze Timeline |
Tego też nie widziałam To strzelawka jest? Bo nie gustywam |
Matus, jesli Ci sie spodoba to ja jestem filigranowa brunetka z figura Salmy Hayek. Film pseudohistoryczny, cholernie romantyczny, w sam raz siasc na kanapke, patrzec i podziwiac. Moral z niego jest jeden - prawdziwa milosc nie zna bariery czasu i przestrzeni.
Ale strzal pada. jeden bodajze. i jeden granat tez jest.
malmik - Wto 13 Lis, 2007 20:39
Na razie Timeline - fajny źwierzak
Harry_the_Cat - Wto 13 Lis, 2007 20:41
Malmik to chyba jest expertem od Upiora
| Alison napisał/a: | | Kurcze! Pierwszy raz słyszę go śpiewającego! ja nie widziałam tego filmu po perostu Nie sądziłam, że on tak ma czym zaśpiewać |
No widzisz! Ja tez się nie spodziewałam Jest tami taki momencik, ze ledwo wyciąga, ale ogólnie jak na kolesia, który nigdy nie uczył się śpiewu to fiu, fiu... Szacun IMHO.
| Alison napisał/a: | | Tego też nie widziałam To strzelawka jest? Bo nie gustywam |
Timeline? Strzelania tam nieco jest... Strzałami z łuku Fabuła cieniutka, ale scena z łódką...
| Alison napisał/a: | | A myślisz, że ja pamiętam? Kojarzy mi się tylko jakiś cudny trzydniowu zarościk, jakiś wyświechtany podkoszulek, bicepsik spod rękawka wychynający, skórzana kurtka, motor... takie tam |
To mi się kojarzy z fotką na mojej poduszcze od Aine
Alison - Wto 13 Lis, 2007 20:43
| malmik napisał/a: | | Alison napisał/a: | Kurcze! Pierwszy raz słyszę go śpiewającego! ja nie widziałam tego filmu po perostu |
Matko - jak mogłaś tego nie widzieć - od tego wszystko sie u mnie zaczęło - od tej piosenki - piorun we mnie trzasnął. A Harry świadkiem że się zapierałam rencami i nogami |
Przecież mówiłam Wam ostatnio we Warszawie, że nie widziałam Upiora w Operze, i że sie tak wyrażę nikt o mnie nie zadbał w tem względzie, bo woli się chyba zrzymać o bele co i kisić w charakterze jednogarnkowego dania zamiast sie edukacją ociemniałego narodu zajmnować (ale Ci dos..ałam ). Mnie tam ta piosenka nie poraziła jakoś szczególnie, bo melodycznie to ona taka nieporywająca jest, ale Gerryś głos ma przyjemny, mocny, ładny, czysto śpiewa. A to jedna piosenka w tym filmie? BO to chyba w całości muzyczny kawałek był. Może poproszę jeszcze o jakąś próbkę wokalną. Kurde bo mnie juz dawno nic nie poraziło, no wiadomo kiedy ostatnio, ale jako poligamistka łaknę kolejnego wyładowania elektrycznego
|
|
|