Literatura - Proza i poezja - Ostatnio przeczytane
Admete - Pon 04 Sie, 2008 23:09
Alicjo ja całkiem dobrze znam tamten okres. Dorastałam w najgorszym kryzysie po stanie wojennym
Anaru - Pon 04 Sie, 2008 23:50
"Lesio" jest cudowny, to jedna z moich ukochanych książek , druga część, czyli "Dzikie białko" już była znacznie słabsza.
Początkowe książki były świetne, ale te późniejsze, z ostatnich lat, są niestety w dużej mierze na jedno kopyto wszystkie pisane... Co nie zmienia faktu, że chociaz ostatnich w ogóle nie kupuję, to i tak je czytam jak dopadnę w bibliotece. Teraz akuratnie "Bobski motyw". A w domu mam tylko kilka ulubionych.
Alicja - Wto 05 Sie, 2008 09:23
| Admete napisał/a: | | Dorastałam w najgorszym kryzysie po stanie wojennym |
a ja nie? dlatego będziesz wiedziała o co chodzi i mogła skupić się na humorze książki. W "Dzikim białku" lubię polowanie na zdrowe mięso w postaci żywych dzików.
Zgadzam się, że nalepsze są te wcześniejsze, zwłaszcza z szaloną rodzinką ( Boczne drogi np.). Lubię też jej autobiografię - kilka tomów można przeczytać w 2 dni
nicol81 - Wto 05 Sie, 2008 20:56
| lady_kasiek napisał/a: | A ja się wzięłam za kryminały Christie. W sobotę za jednym zamachem przeczytałam morderstwo w Orient Expressie a teraz czytam "Po pogrzebie"
Bardzo mi się podoba |
Ja teraz robię sobie wielką powtórkę Christie- ostatnio czytałam moje ulubienice- "Samotny dom" i "Tajemnicę Błękitnego Ekspresu".
Chmielewska jest zabawna- ale marysuizm się panoszy u niej...
Alicja - Wto 05 Sie, 2008 20:58
trudno, po godzinach pracy z ludźmi, którzy potrafią we własnym nazwisku zrobić 3 błędy ortograficzne nie ma nic lepszego dla odprężenia.
nicol81 - Wto 05 Sie, 2008 21:34
A co, z samymi Gżegżółkowskimi pracujesz?
Alicja - Śro 06 Sie, 2008 10:46
gorzej, bo jak można w nazwisku Węsierski narobić tyle błędów? nie mówić o tym, że ktoś jest samenrzny ( zamężny), co to za stan cywilny
Sofijufka - Śro 06 Sie, 2008 11:57
a ja w telewizji na własne uszy słyszałam, że jakaś pani jest żonata
praedzio - Śro 06 Sie, 2008 12:16
| Sofijufka napisał/a: | a ja w telewizji na własne uszy słyszałam, że jakaś pani jest żonata |
Skąd wiesz? A może jest?
Sofijufka - Śro 06 Sie, 2008 12:18
nie, bo zaraz potem pokazał się mąż i dzieci.... A "żonatą" ja zrobiła dziennikarka
praedzio - Śro 06 Sie, 2008 12:19
Alicja - Śro 06 Sie, 2008 13:49
zastanawiam się czy znowu nie być kobietą przy nadziei, bo to jedyny czas, gdy mogę leżeć, a nawet muszę, i spokojnie czytać książki
Trzykrotka - Czw 07 Sie, 2008 13:26
| Alicja napisał/a: | | gdy mogę leżeć, a nawet muszę, i spokojnie czytać książki |
A ja czytam tylko w tramwajach i autobusach Miasto w remontach, zakorkowane. Rady nie ma, chyba, ze przefrunąć. Siadam sobei i bez nerwów wyjmuję lekturę. Ostatnio nwet wybieram linie korkowe .
Z tego między innimi powodu tak wolno idzie mi czytanie mojej ostatniej fascynacji Shantaram. Ma rozmiary wykluczajace jej wożenie. Czytam tez wolno, bo chcę, zeby ta przyjemnośc trwała... i trwała...
Już dawno nic nie wciągnęlo mnie tak po uszy w inny świat, jak ta ksiązka.
primavera - Czw 07 Sie, 2008 15:18
Ostatnio przeczytałam przywiezioną niedawno ze Szkocji świetną powieść historyczną autorstwa Elizabeth Chadwick "Conquest". Akcja ma miejsce za czasów Saskich, tuż przed podbojem Anglii przez Normanów, a właściwie w trakcie. Pani Chadwick fajnie pisze i niesa to tylko romansidła ale dobrze skomponowane powieści mocno osadzone w historii Anglii. Niestety obawiam się że dostępne są tylko po angielsku ale z radością odkryłam że empik ma całkiem ładną kolekcję.
http://www.empik.com/wysz...yncharset=UTF-8
a oto okładki powieści Elizabeth Chadwick
http://coveringthestory.blogspot.com/
i jej strona:
http://www.elizabethchadwick.com/
Calipso - Czw 14 Sie, 2008 18:22
Obecnie czytam polecanego przez Was "Lesia" Genialna książka
Przed nim czytałam "Broszkę" Ewy Bagłaj.Akcja toczy się w moim regionie.Terespol i Kaplonosy są ode mnie rzut kamieniem Główny wątek książki to porwanie bardzo cennego i nagradzanego ogiera.Gdy bohaterka wpada na trop szajki koniarzy,odkrywa że kradzione przez nich konie są sprzedawane na rzeź za granicę kraju.Wyrusza za nimi w pogoń wraz z pewnym weterynarzem.
Polecam tę książkę tym,którzy kochają konie
Alicja - Czw 14 Sie, 2008 20:19
| Calipso napisał/a: | | Obecnie czytam polecanego przez Was "Lesia" Genialna książka |
polecam potem na świeżo Dzikie białko - z tymi samymi bohaterami, może troszkę mniej śmieszna ( Lesiowi ciężko dorównać),chociaż to zależy od osoby czytającej, niektórzy wolą tę właśnie pozycję
Calipso - Czw 14 Sie, 2008 20:22
W tej książce Lesio też ma mordercze zapędy ?
Alicja - Czw 14 Sie, 2008 20:25
a i owszem, na dzikie mięso w postaci dzików ( polowali w nocy) i nadal kocha się w koleżance z pracy
Calipso - Czw 14 Sie, 2008 20:31
| Alicja napisał/a: | | nadal kocha się w koleżance z pracy |
Tak kobieta źle na niego działa
Alicja - Czw 14 Sie, 2008 20:34
zgadzam się, ale jego żona - Kasieńka sobie z tym nieźle radzi. Mam nadzieję, że nie uprzedziłam faktów
Calipso - Czw 14 Sie, 2008 20:36
Jeszcze nie narazie jestem na etapie napadu na pociąg,bo czasu mi troche brakuje.
Alicja - Czw 14 Sie, 2008 20:37
mój ulubiony garbaty Lesio i biedny maszynista
Calipso - Czw 14 Sie, 2008 20:45
To ja biegnę czytać do maszynisty jeszcze ze dwie strony
Alicja - Czw 14 Sie, 2008 21:02
cierpliwie poczekam na odbiór tej sceny, bom ciekawa
Calipso - Pią 15 Sie, 2008 10:42
(...)"Mów,lebiego,o co ci chodzi?....Czego mi tu latasz po torach,ty żywy trupie?!
Na Lesiu wypowiedź ta uczyniła wrażenie mało przyjaznej,przyśpieszył więc podążanie do tyłu.....
"Stój,ty żłobie polowy,w gromnicę szarpany! (...)
Akcja a z gubieniem garbu i zdziwienie na to maszynisty - super
|
|
|