To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - SUPERNATURAL Next Generation

Anonymous - Pon 11 Sie, 2008 08:15

Bo trifle to moja duchowa bliźniaczka niemalże :-P
Ciekawe czy te fascynascje młodszym bratem jeszcze u kogoś odzwierciedlają Syndrom starszego/młodszego. Bo u mnie definitywnie syndrom młodszego :mrgreen:

praedzio - Pon 11 Sie, 2008 11:59

Było? Nie było?
Cytat:

Winchesterowie zdradzają, co będzie w 4 sezonie; możliwy spinoff.
Data (28.07.08)



Źródło:
E!Online
Autor: Kristin Dos Santos
Tłumaczenie: Maaike

Ok, uważajcie mnie za świeżo nawróconą na Comic-Con, ponieważ to nie tylko panele i zasada, kto pierwszy ten lepszy (kocham cię, Dexterze z kiwającą głową), ale również czas sam na sam z najbardziej zapierającymi dech w piersiach braćmi, jakich widział mały ekran (przepraszam, Bo i Luke Duke): Jaredem Padaleckim oraz Jensenem Acklesem, aktorami Supernatural.

Szef Eric Kripke dołączył do chłopaków za kulisami, aby uporać się z moimi pytaniami i cała trójka dużo zdradziła, włączając w to: dokąd zmierza nowy sezon, rozmowę o spin-off'ie Ghostfacers oraz o 7-stopowym [przyp. tłum.: chodzi o wzrost] pluszowym misiu, więc szykuj się na super sensacje!

Gdzie zaczyna się czwarty sezon: dołączamy do Winchesterów 4 miesiące po tym, jak zobaczyliśmy Deana wiszącego na hakach w tym druzgocąco gorącym miejscu zarządzanym przez tego gościa, Belzebuba (aka piekle). Niestety to niezbyt dobrze dla Deana, od kiedy czas w piekle wlecze się latami. Więc, co czeka te biedne, nieszczęśliwe dusze? Nic dobrego...

Widaj na dnie: mniej więcej w pierwszej połowie sezonu, dowiemy się, co robił Sam, kiedy był zdany na siebie i co Dean wycierpiał w piekle. "Sam staje się lekkomyślny, gdy umiera jego brat" zdradził Jared. Podczas tych 4 miesięcy, kiedy był sam, zerwał kontakty ze wszystkimi i jego polowania stały się wręcz samobójcze.

Bracia mają problemy: chłopaki mieli kiedyś otwarty związek, ale "teraz mają swoje własne sekrety", mówi Kripke. Dobre wieści? Jeśli szukasz tego świetnego (cwaniackiego) czaru Deana, Jensen nas upewnił: "Wciąż jest takim samym gościem, który najpierw strzela, a potem pyta, ale próbuje dowiedzieć się, jak wydostał się z piekła". Wygląda więc na to, że tajemnica Deana będzie głównym punktem w fabule tego sezonu. Kripke dodaje: "Najważniejsze pytanie to nie to, czy się wydostanie, tylko jak się wydostał".

Więcej Ghostfacers! A.J. Buckley, Travis Wester oraz Brittany Ishibashi pojawili się na panelu Comic-Con, więc lepiej uwierzcie, że będziemy widywać więcej Ghostfacers w przyszłości. Kripke powiedział: "Zawsze szukamy sposobów na powrót Ghostfacers w serialu... Pracujemy nad nowym materiałem, może będą to odcinki internetowe, potencjalnie coś na telefon komórkowy lub po prostu seria Ghostfacers poza stacją". Podoba mu się pomysł, aby odwiedzali prawdziwe nawiedzone domy, ale wydaje się, że aktorom nie za bardzo przydał do gustu pomysł przebywania wśród nie-komputerowych upiorów.

Pięć sensacji czwartego sezonu Supernatural:

Kto wraca w tym sezonie? Nicki Aycox powróci przynajmniej w jednym odcinku, aby wznowić jej rolę Meg Masters. Zobaczymy również więcej Johna i Mary Winchester. Niestety, drodzy fani Jeffreya Deana Morgana, nie cieszcie się zbyt bardzo - będziemy oglądać ich w wieku 18 lat, kiedy gołąbeczki się poznały.

Co z braterską miłością? Wygląda na to, że to będzie sezon indywidualności; Sam i Dean nie będą już tak blisko. Chlip.

Kiedy zaczyna się 4 sezon? Serial powraca w czwartek, 18 września, więc przygotujcie się na 'apokaliptyczny' sezon.

Gdzie jest horror? Czasami w tym sezonie, będziemy mogli obejrzeć odcinek w stylu klasycznego horroru w czerni i bieli. Ma to być hołd Drakuli oraz Potworowi z Czarnej Laguny.

Dlaczego po ulicach będzie biegał 7-stopowy [przyp. tłum.: chodzi o wzrost] pluszowy miś? Tak naprawdę to kolejny dzień z życia Sama i Deana. Jakkolwiek, zabawa z tą wypchaną zabawką nie będzie fajna.

Więc jak myślicie, jak Dean wydostał się z piekła? Co myślisz o rozpadających się relacjach między braćmi?

Caitriona - Pon 11 Sie, 2008 13:01

Harry_the_Cat napisał/a:
Caitriona napisał/a:
Cudo Harry ;) To podrzuć 1280x1024 :D


Here you go: [url=http://img59.imagesh....th.png]Obrazek[/URL]


Dzięki! :D :D

Admete - Pon 11 Sie, 2008 14:42

Potrafią podgrzac atmosferę. Bardzo jestem ciekawa w jakim kierunku Spn podąży.
Harry_the_Cat - Pon 11 Sie, 2008 17:18

Ghostfacers mnie nie kręci - zabawne te odcinki są, ale nie sądzę, żebym oglądała spin-off.

Zgadzam się z autorką jeśli chodzi o CHLIP nad relacjami braci.... mam nadzieję, że to tylko przejściowe rozluźnienei ich więzi.

Nie do końca wiem, co myśleć o powrocie Meg w tym samym ciele, w ktoróm ją poznaliśmy - przecież dziewczyna nie przeżyła egzorcyzmów... Ja wiem, że to SPN i wszystko jest możliwe, ale nie chciałabym, żeby sami łamali własne zasady...

Harry_the_Cat - Pon 11 Sie, 2008 20:05

Nie lubię tak sama do siebie gadać. Ktoś mógłby pomyśleć, że mam obsesję czy coś... :P

anyways...:

1. ComicCon 2008 - transkrypt

2. "Nawet nie spodziewałem się, że ten serial tak na mnie wpłynie.... Ze Sam tak na mnie wpłynie..." powiedział mój mąż wyjmując zakupione dziś ciężarki z bagażnika... :lol:
Myślicie, że jak dojedziemy do Jus in Bello, to mam zacząć wyglądać tatuażu na klacie?

Caitriona - Pon 11 Sie, 2008 22:00

praedzio napisał/a:
Sam i Dean nie będą już tak blisko. Chlip.

O, to mi się nie podoba, ale z drugiej strony było to do przewidzenia...
praedzio napisał/a:
Więcej Ghostfacers!

Hmmm... Mi się odcinki z nimi bardzo podobały, szczególnie ten drugi niby kręcony kamerą video. Może i serial z nimi nie byłby taki zły? ;)
praedzio napisał/a:
będziemy oglądać ich w wieku 18 lat, kiedy gołąbeczki się poznały.

Ooo, jakie słodkie (i ciekawe w sumie)
praedzio napisał/a:
"Najważniejsze pytanie to nie to, czy się wydostanie, tylko jak się wydostał".

Cholernie mnie to pytnie nurtuje!

Ciekawe jaki sobie by Twój mąż tatuaż zrobił :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Coś w stylu SPN? :D

Harry_the_Cat - Pon 11 Sie, 2008 22:14

No ja mam nadzieję, że taki właśnie:



:rotfl: :rotfl: :rotfl:

ETA: SPN fanmade promo do sezonu 4 : http://pl.youtube.com/watch?v=BH10OQ3f7Aw

Admete - Pon 11 Sie, 2008 23:58

Harry Twój mąz zasługuje na brawa :-D :oklaski: Mnie Ghostfacers też bawią, jednego z nich gra aktor znany mi z CSI New York.
Jestem padnięta, bo wróciłam właśnie z OSO w kinie, bosko było.

EDIT: Om Shanti Om - Caitri będzie wiedzieć, o co chodzi :-) I na końcu sceny inspirowane Upiorem w operze ;-)

Harry_the_Cat - Wto 12 Sie, 2008 00:05

OSO?

Admete napisał/a:
jednego z nich gra aktor znany mi z CSI New York.


Tak, wiem. Odkąd mam AXN leci czasem w tle ;)

Caitriona - Wto 12 Sie, 2008 19:36

Admete napisał/a:
Om Shanti Om - Caitri będzie wiedzieć, o co chodzi I na końcu sceny inspirowane Upiorem w operze

Wiem, wiem! Oglądałam już, co prawda w domciu, a nie w kinie, ale i tak było fajnie :D :D

Harry_the_Cat - Wto 12 Sie, 2008 23:18

Mozna pre-order dziennik Johna Winchestera. Data wydania nieznana jeszcze :( http://www.amazon.co.uk/S...d_bxgy_b_text_b


ETA: 5 rzeczy, ktore chcemy zobaczyc w sezonie 4: http://www.buddytv.com/ar...954#poll2000560

ETA2:
Cytat:

Question: As much as the female fans of Supernatural seem to hate the idea, I think that Bella and Ruby added a nice dynamic last season. Will the show's writers ever stand up to the fans and give at least one of the brothers and ongoing love interest?
Ausiello: Not if they value their life. And based on Eric Kripke's response to this question, I'm guessing they do. "The most dangerous job in Hollywood is to be the recurring female lead on Supernatural," Kripke laughs. "No, the formula in terms of romance that really has proven to work best for us is a girl in every port. Not that there’s not ongoing characters. But there are going to be recurring female characters threaded in and out of the story, and they will affect the storylines. But just to have them in sort of passive love interest roles is something that hasn’t really worked."

Harry_the_Cat - Śro 13 Sie, 2008 23:26

TADAM TADAM!

Zdjecia z pierwszego odcinka sezonu 4 :excited: :excited: :excited: :excited: :excited:

http://www.sfuniverse.com...e-spoiler-pics/


podoba mi się kurtka Deana :serduszkate:

wrzuce tu wszystkie z komentarzem:

Spoiler:




Dean wygląda bosko w tym brązie... Czy to nie jest wzruszające, że SAM je ciasto???? Chyba bardzo tęsknił za Deanem....



Ta ręka na ramieniu Dean to na pewno w związku z tymi bliznami, ktore można było zobaczyć w pierwszych pięciu minutach - pewnie pomaga w transie...



Sama też bym powiedziała mu, że to konieczne, na miejscu tej panny :mrgreen:



Sam strasznie poważny...



Chyba seans nie zakończył się najlepiej dla medium....



ile angstu na tym zdjęciu!!!!!


to nie są "happy reunion faces..." :(



I Kristy:


praedzio - Czw 14 Sie, 2008 08:08

O, rany!!! Jakie cudniaste foty! :slina:
Teraz widzę, jaka wygłodniała jestem po wakacyjnym poście. :lol:
Sammy w tej białej koszuli... :thud:

Ta Kristy mnie frapuje. :mysle: W ogóle nie mogę się doczekać tego odcinka! Rzeczywiście sezon czwarty zacznie się niezłym kopem.... :shock:

Dzięki, Harry! :kwiatki_wyciaga:

Admete - Czw 14 Sie, 2008 11:21

Czy wy tez macie takie dziwne uczuciena widok Sama stojacego nad martwym ciałem tej dziewczyny?

Zapowiada się niezła zabawa ;-)

Calipso - Czw 14 Sie, 2008 14:20

Melduje się pełnoprawny fan supernaturalnych braci :-D
Wprawdzie obejrzałam dopiero pierwszy odcinek(z pierwszej serii)ale aż dwa razy :mrgreen: Powód?1.na jednym programie nie mam wyboru dostosowania jasności,na innym brak wyświetlania napisów :roll: 2.reszta odcinków jest w takcie obróbki,abym mogła je zobaczyć.
Z wielką przyjemnością stwierdzam,że już jestem zakochana w tym świetnym serialu :serce: I po obejrzeniu pierwszego odcinka u mnie prym wiedzie Dean :mrgreen: Ale Sam'owi też niczego nie brakuje :wink:

Ps.prawie pełnoprawny ;)

Caitriona - Czw 14 Sie, 2008 15:48

O, matko! :excited: :excited: :excited:
Patrząc na te foty zdałam sobie sprawę jaka jestem wygłodniała tego serialu i braci i Impali :excited: :excited:

Dzięki Harry! :D

Deanariell - Czw 14 Sie, 2008 16:47

Admete napisał/a:
Potrafią podgrzac atmosferę. Bardzo jestem ciekawa w jakim kierunku Spn podąży.

Ano jak widać potrafią :P ...w razie czego rzucą na pociechę kilka fotek w sieć i już fala zachwytu oraz wszelkiego rodzaju uczuć przepływa przez SPN-owy światek, przynosząc odświeżającą bryzę ;) A tam w tle nad fabułą zaczynają się gromadzić i kłębić burzowe chmury... :roll: Ile mówicie jeszcze do premiery sezonu? Usycham z tęsknoty :cry2:
Dzięki Harry za wszystkie materiały, które tu ostatnio pracowicie nam wklejasz :oklaski: :kwiatki_wyciaga: Nie ulegaj złudzeniom, że "gadasz sama do siebie" w wątku - może ostatnio nie mam czasu spokojnie posiedzieć przy kompie i popisać (cd remontu ;) ), ale zapewniam Cię, że zaglądam kiedy tylko mogę - wygłodniała nowinek jak wszyscy...

praedzio napisał/a:
Teraz widzę, jaka wygłodniała jestem po wakacyjnym poście.
praedzio napisał/a:
W ogóle nie mogę się doczekać tego odcinka! Rzeczywiście sezon czwarty zacznie się niezłym kopem...
Caitriona napisał/a:
Patrząc na te foty zdałam sobie sprawę jaka jestem wygłodniała tego serialu i braci i Impali

Widzę, że nie tylko mnie ciśnie :rotfl: Ale takie są fakty - strasznie jestem wyposzczona spnowo... Całe szczęście, że Agn nas ostatnio odwiedziła i poratowałyśmy się nieco wspólnie obejrzanymi "dobranockami" o misiach Winchesterach - kontemplowałyśmy w przytulnym pokoiku Admete :slina: :serce: :mrgreen:

Deanariell - Czw 14 Sie, 2008 17:15

Calipso napisał/a:
Melduje się pełnoprawny fan supernaturalnych braci :-D

Calipso napisał/a:
I po obejrzeniu pierwszego odcinka u mnie prym wiedzie Dean :mrgreen: Ale Jared'owi też niczego nie brakuje :wink:

Witaj na posterunku Calipso - kochanie tego serialu jest w tym wypadku podobne do uczuć jakimi wzajemnie darzą się Winchester'owie - loving you = dying for you ;) A my? Czyż nie umieramy z niepokoju o losy naszych ulubieńców? :mysle:
Widzę Calipso, że po pierwszym odcinku masz ochotę zostać kapłanką świątyni Dean'a ;) , ale wiele w Tobie jeszcze niezdecydowania :rotfl: Ja wątpliwości nie miałam od samiuśkiego początku - Dean, Dean, Dean... - jak dzwoneczek :P dźwięczy mi w uszach od pierwszego sezonu :serduszkate:
Btw... jak on bosssko wygląda na tych nowych zdjęciach - te blizny :thud: - powiem tylko, ze dodają Dean'owi niebezpiecznego uroku - prawdziwy wojownik... Jak na martwego jest nadal zabójczo przystojny :paddotylu:

Calipso - Czw 14 Sie, 2008 18:13

Deanariell napisał/a:
Widzę Calipso, że po pierwszym odcinku masz ochotę zostać kapłanką świątyni Dean'a ;) , ale wiele w Tobie jeszcze niezdecydowania :rotfl:


Hehe,do kapłanki jeszcze mi sporo brakuje :wink: Co do niezdecydowania się,to nic dziwnego,bo mam za sobą narazie jeden odcinek :ops1:
Napisałam,że narazie Dean wiedzie prym,bo jak pamiętasz w pierwszym odcinku Sam był niezdecydowany,czuł się jakby trochę zmuszony do wyruszenia z bratem.Za to Dean postawił sprawę jasno i wyrażnie.On był zasadniczy i trzymał rękę na pulsie.
Mam wrażenie,że Sam by sobie nie poradził bez brata.

Harry_the_Cat - Czw 14 Sie, 2008 23:57

Wywiad audio z Jensenem: http://revver.com/video/1...-jensen-ackles/

"epic season"!!!! :excited:

Zamówiłam wczoraj sezon 3, ale ma być u mnie dopiero w pierwszym tygodniu września :roll:

Harry_the_Cat - Pią 15 Sie, 2008 16:57

Wywiad z Serą Gamble (Heart, Faith, Jus in Bello) -

duuuuzo info o sezonie 4:

Spoiler:


Firefox News: The writer's strike cut season 3 short. Meanwhile, time was running down on Dean's deal. Has having a full season ahead and Dean no longer in the process of dying affected the atmosphere working on season 4?

Sera Gamble: Yeah, I suppose we are in a different head space this season. Worrying about when we were going to shut down was no fun. And we came into this season with an embarrassment of riches, because we inherited some of the storyline we didn't get a chance to tell last year. So, we're in a happy place.

FFN: What's Sam been doing while Dean was in hell? Will he resemble how he was without Dean in "Mystery Spot" -- emotionally shut off and completely focused on hunting?

SG: Tune in and find out!

FFN: Can you tell us what Dean's state of mind will be like at the beginning of season 4?

SG: Confused ; there's a lot of mystery surrounding his return. I can't say much about it yet. Just what I'm sure you were already assuming: when he starts to get answers, he doesn't like 'em all that much.

FFN: Will season 4 reveal how Dean got out of hell?

SG: Yes.

FFN: Is there a season 4 script you've written or are working on now that you're particularly excited about? Or a story that you're eager for viewers to see that you're allowed to talk about?

SG: I'm very excited for the premiere to air. Eric wrote it and Kim Manners directed it; I think they both outdid themselves. So did the actors. It's an all-around fantastic episode. One of my favorites. I wrote the second episode. It was a blast because I got to bring back some of my favorite characters. After the first two episodes air, we'll be freer to talk about what's really going on this season. I'll be happy about that. I hate being this cagey about everything.

Right this second, I'm in the thick of writing a two-parter with Eric; it'll air as episodes 9 and 10. (OOooo! - Harry) We're both excited by it. The case that pulls Sam and Dean in is very evocative and unusual and cool. And it has a great cliffhanger. It's gonna feel like a long week in between those two episodes, if we do our jobs right.

FFN: Bobby has been a surrogate father to the boys.
Will we see more of him in season 4?

SG: Yes. You won't have to wait long to see him -- he's in the first couple of episodes. I just watched a cut of Episode Two, and there's a situation he finds himself in which may be his creepiest scene yet. And that's saying something.

FFN: Eric Kripke announced that season 4 would have a black and white episode, an homage to the classic horror films of the 30's. Are you a fan of a particular horror movie or director? Alfred Hitchcock?

SG: Yes – that would be Episode Three. How cool is that? I'm so glad we got to do this episode – and that Bob Singer directed it. That man is a walking encyclopedia of film, so he was definitely the guy for the job. Ben Edlund wrote it. He hit this fantastic tone that's an homage to the classics but also hilariously contemporary. They just went all-out. But my favorite thing about it is seeing Sam and Dean in black and white, like old-school matinée idols.

About your question; of course I'm a fan of Hitchcock. And I have to mention James Whale too; you can't beat the original Frankenstein. I love that poor sweet monster. And his bride had the best horror-movie hair ever.

FFN: You've been writing Sam and Dean for four seasons. What feels most different about writing them now than when you started in season one?

SG: I just know them better now. I've been here for every second of the last three years of their lives. It's a strange feeling, to know fictional characters better than you know many of the actual people in your life. But by Season Four of a show I think that starts to be true.

FFN: Has anything in particular surprised you about the characters, and also about the process of making the show?

SG: I've never worked on a show that kept getting renewed. Before this, I was on a show that got canceled in five episodes. So I always imagined that by Season Four, everything would start to feel stale and labored and hopelessly repetitive. But the creation of this season has been full of pleasant surprises. We've made some choices that felt risky, but the payoff was immediate, in the form of torrents and torrents of story ideas for each brother.

I'm not assuming, by the way, that everyone will love what we're doing. Far from it; I think it'll be the subject of much debate. We're looking forward to that. Actually, we're all squirming in our seats. I don't know who's looking forward to the premiere more ; the fans or us. :rumieniec: no chyba jednak my....

FFN: One last question: Eric Kripke mentioned at Comic Con that there might be an episode with a seven foot tall, talking teddy bear in it. Would you care to comment?

SG: Last I checked, the teddy bear is still in the episode. The day the bear got invented was one of my favorite days ever on the show. All I can say is, within the construct of the episode, the bear is very logical.

Calipso - Pią 15 Sie, 2008 18:28

Robi się ciekawie :-D
Możecie się ze mnie śmiać,ale właśnie skończyłam oglądać drugi odcinek(dopiero) i siedziałam z poduszką w rękach.Nie był ona po to by w nią płakać,tylko przezornie do zasłaniania oczu w trakcie straszniejszych scen :rumieniec: ale o dziwo jej nie użyłam :mrgreen:
Za parę minut zapodam sobie jeszcze ze trzy odcinki bo już mam super program do odtwarzania :banan: wcześniejsze pglądałam po dwa razy,po kolei(niezła dawka jak na początek) :wink:

Harry_the_Cat - Pią 15 Sie, 2008 19:21

Drugi to Wendigo, prawda?
Ja nawet lubię ten odcinek, aczkolwiek sam potwór nieco im nie wyszedł. I nawet wyciągnęli z tego wnioski...

Anonymous - Pią 15 Sie, 2008 19:53

największą zaletą tego odccinka jest sam wśród zieleni. no i akcja się rozkręcała dopiero toteż też siedziałam jak zaczarowana oglądając :mrgreen:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group