To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy, czyli urok Azji część 2 wątku

Aragonte - Czw 19 Cze, 2014 23:41

Grał w Secret Garden? Nie pamiętam :mysle:
BeeMeR - Czw 19 Cze, 2014 23:52

Agn napisał/a:
Owszem, to on. I co go widzę w dramie, to się wydziera. W SG chyba też darł mordę. :mysle: Widać taki ma rodzaj, ahem, ekspresji. :?
Tja, drze się za każdym razem - ale chyba wolę jego rozdartą paszczę niż wytrzeszcz papy Kim Tana :roll: (Np. w YAAS)
W YAAS 11 Żabul odpoczął odpowiednio i szpitalnie a akcja powolutku potoczyła się dalej.

Krzykacz grał w SG kierownika centrum - co to knuł, zatrzymał windę prezesowi, tak, że miał atak, a potem się pogodzili.

Agn - Czw 19 Cze, 2014 23:55

Aragonte napisał/a:
Grał w Secret Garden? Nie pamiętam :mysle:

Taaa, kombinował, jak pozbyć się głównego bohatera czy coś w ten deseń.
BeeMeR napisał/a:
Krzykacz grał w SG kierownika centrum - co to knuł, zatrzymał windę prezesowi, tak, że miał atak, a potem się pogodzili.

O, właśnie. :)

Dobra, idę spać! Jutro jadę do Warszawy na Festiwal Koreański. Can't wait! :D

Admete - Pią 20 Cze, 2014 09:56

Agn liczymy na relację :) Po 14 odcinku NL dochodzę do wniosku, że scenarzystka popełniła kilka błędów. Nie wiedziała co prawda, że jej obetną dwa odcinki, ale mogła skrócić wątek narzeczonej do minimum. Miałaby wtedy czas dla innych bohaterów, choćby dla JY. No i niestety podeszła do sprawy tak, jakby miała najpierw pierwszy sezon, a potem drugi i mogła rozwijać sobie wątki w takim a nie innym tempie. Przy czym ja bym chciała więcej odcinków, bo ja lubię prawnicze seriale i polubiłam bohaterów. Gdyby miała te odcinki - to nawet wątek narzeczonej by zyskał. Odcinek 14 ma niezłe momenty - z zabawnych Sang Tae spotkał prokurator Lee i najwyraźniej nadal robi na nim wrażenie ;) Poza tym stwierdził, że jak już pani prokurator i SJ pracują razem, to na pewno uda się zjednoczyć Koreę ;) Dodatkowo pani prokurator bardzo fajnie pocieszała Sj po pierwszej przegranej ;) - "Tak się czułam za każdym razem, jak występowałam przeciwko tobie w sądzie. Głowa do góry, dasz radę" ;) Przez chwilę miałam wrażenie, że Ji Won ma jakieś wyrzuty sumienia w związku z bezwzględnością firmy Cha, ale teraz widzę, że jemu po prostu chodzi o wygraną. Na razie jedną rzecz wygrała jasna strona mocy, ale Cha nie odpuści i jest potężny. Palpatine ma jeszcze mnóstwo asów w rękawie. Coś czuję, że łatwo nie będzie, ani zbyt szczęśliwie.
Aragonte - Pią 20 Cze, 2014 10:50

Co do skrócenia wątku narzeczonej - pełna zgoda :mrgreen:
Ale nadal uważam, że przydałby się drugi sezon :roll:
A z zabawnych scen - zapomniałaś o rozmowie Ji Yoon i Seok Joo o zegarku i okolicznościach, w jakich trafił do mieszkania stażystki :wink: Obejrzałam to dziś rano z napisami i przynajmniej wiem, o czym mówili.

Po cichu kibicuję Sang Tae, może chociaż jemu coś wyjdzie w sprawach miłosnych? :wink:

Jakieś uwagi będę miała jeszcze wieczorem, bo dopiero wtedy obejrzę całość odcinka z sosem.

Admete - Pią 20 Cze, 2014 13:22

Afera zegarkowa ;) Stażystka się wyprowadza z mieszkania i na koniec dodali ładną scenkę jak zagaduje do Khana. Widać, że nadawałaby się na jego panią ;) Ma plusa na przyszłość ;)
Aragonte - Pią 20 Cze, 2014 13:31

Ale pan Khana tego raczej nie widział, to była chyba sytuacja, kiedy stażystka karmiła psa pod nieobecność Seok Joo :wink:
Admete - Pią 20 Cze, 2014 13:37

Khan na pewno powie Panu ;)
Aragonte - Pią 20 Cze, 2014 15:03

Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Grał w Secret Garden? Nie pamiętam :mysle:

Taaa, kombinował, jak pozbyć się głównego bohatera czy coś w ten deseń.
BeeMeR napisał/a:
Krzykacz grał w SG kierownika centrum - co to knuł, zatrzymał windę prezesowi, tak, że miał atak, a potem się pogodzili.

O, właśnie. :)

A, faktycznie, teraz sobie przypomniałam :) Bo kiedy oglądałam SG, to go rozpoznawałam na pewno :wink:

Aragonte - Pią 20 Cze, 2014 16:37

Rodzaj klipu z Seok Joo i Sang Tae :wink:
https://www.facebook.com/...324944830990195

Admete - Pią 20 Cze, 2014 19:10

Podoba mi się - bromance ;) W ostatnim odcinku SJ kazał ST biec za panią prokurator ;)
Aragonte - Pią 20 Cze, 2014 22:46

Ale Sang Tae chyba nie pobiegł, chociaż demonstracyjnie łapał się za serce :wink:

Zaczynam się coraz mocniej obawiać o Seok Joo :roll: Jest świetny w tym, co robi, ale wobec pana Cha i jego wpływów raczej nie ma szans :?
Co prawda Pan Krzykacz chyba zechce go zwerbować, ale co to de facto oznacza dla fabuły? :mysle:
Ji Yoon wydaje się coraz mocniej przygnębiona perspektywą pracy w firmie pana Cha, a zwolnić się nie ma odwagi, bo w rodzinie z kasą krucho :-| Przynajmniej się nauczyła, że chłopcy, którzy na wyrywki cytują romansidła i są uprzejmi wobec staruszek, to niekoniecznie anioły :-P

Admete - Sob 21 Cze, 2014 08:26

Aragonte napisał/a:
rzynajmniej się nauczyła, że chłopcy, którzy na wyrywki cytują romansidła i są uprzejmi wobec staruszek, to niekoniecznie anioły :-P


No właśnie ;) Faktycznie musi zostać w firmie Cha, żeby potem znaleźć sensowna pracę.

Agn - Sob 21 Cze, 2014 08:48

13 i 14 odcinek jeszcze przede mną, może jutro po powrocie do domu sobie obejrzę. Akurat wrócę wieczorem, to pewnie... :D
Cytat:
Khan na pewno powie Panu ;)

:lol: Już to widzę!
Khan: Hau! Hau! Hau!
SJ: Naprawdę?
;)
Aragonte napisał/a:
Ji Yoon wydaje się coraz mocniej przygnębiona perspektywą pracy w firmie pana Cha, a zwolnić się nie ma odwagi, bo w rodzinie z kasą krucho :-|

Podejrzewam, że trzaśnięcie drzwiami w tej firmie potężnie odbiłoby się na jej dalszej karierze, nie tylko na chwilowej sytuacji.
Zawsze może odejść (za jakiś czas) razem z SJ do kancelarii jego ojca (na co opiewa mój szczwany plan), ale to też trochę zamknięte drzwi.
Choć z drugiej strony Koreańczycy całe życie spędzają w jednej firmie, to może nie byłoby tak źle. :mysle:
Aragonte napisał/a:
Przynajmniej się nauczyła, że chłopcy, którzy na wyrywki cytują romansidła i są uprzejmi wobec staruszek, to niekoniecznie anioły :-P

:co_stracilam: Kto cytował romanse? Bo nie pamiętam. :mysle:

Jestem u Zooshe, poszła po chleb, więc wykorzystuję sytuację, żeby się poskarżyć. JESTEM OFIARĄ! Wiecie, co ona mi zrobiła??? Puściła mi dramę, zUa kobieta, bezlitośnie i niby niewinnie rzuciła: "puszczę ci fajną dramę" i co się stało? Agn wsiorbało! ZNOWU! A kwiczała przy tym z uciechy jak młody łoś (w sensie Agn kwiczała... no dobrze, Zooshe też nie siedziała z kamienną miną ;) ). To straszne! To nieludzkie! To... ta drama jest zajebista. Uwielbiam Dokko. :mrgreen:

Admete - Sob 21 Cze, 2014 09:04

The Greatest Love? Rozmawiasz z odporną na jego wdzięki ;) Ale nie mówię, że jeszcze nie zrobię drugiego podejścia. Ten mój odwieczny problem z filmami, serialami, książkami opartymi głównie na romansie ;)
Ji Won cytował na weselu. Stażystka miała w torebce jakiś romans i on się do niego odwołał.

BeeMeR - Sob 21 Cze, 2014 09:17

Agn napisał/a:
To... ta drama jest zajebista. Uwielbiam Dokko. :mrgreen:
Buchachacha, witaj w klucie :hug_grupowy:

Admete napisał/a:
Ale nie mówię, że jeszcze nie zrobię drugiego podejścia. Ten
Nie rób - nie wzięło Cię, nic na siłę - są inne filmy.
Ja na razie nieodmiennie jestem pod wrażeniem, jak różnie odbieram Dokko w różnych scenach - a to mi się ogromnie nie podoba, a to znowuż cholernie podoba :serce2: , a to wydaje brzydki jak noc listopadowa, a to piękny i seksowny. W efekcie go kocham :serce2:
;)

Agn - Sob 21 Cze, 2014 09:17

Admete napisał/a:
The Greatest Love? Rozmawiasz z odporną na jego wdzięki ;) Ale nie mówię, że jeszcze nie zrobię drugiego podejścia. Ten mój odwieczny problem z filmami, serialami, książkami opartymi głównie na romansie ;)

Domyśliłam się, że to nie do ciebie powinnam kierować swe skargi, ale ja tylko szukam zrozumienia jako ofiara niecnych knowań. *teatralnie siąpi nosem i wyciera go prześcieradłem* Zrobiono mi profesjonalne pranie mózgu... ;)

Admete napisał/a:

Ji Won cytował na weselu. Stażystka miała w torebce jakiś romans i on się do niego odwołał.

:zalamka: No tak! Zapomniawszy... Pardon, nie było tego pytania. :P

Agn - Sob 21 Cze, 2014 09:20

BeeMeR napisał/a:
Buchachacha, witaj w klucie :hug_grupowy:

Śmieją się ze mnie... Jak tak można! Przypominam, że jestem tu ofiarą! :lol:
BeeMeR napisał/a:
Ja na razie nieodmiennie jestem pod wrażeniem, jak różnie odbieram Dokko w różnych scenach - a to mi się ogromnie nie podoba, a to znowuż cholernie podoba :serce2: , a to wydaje brzydki jak noc listopadowa, a to piękny i seksowny. W efekcie go kocham :serce2:

Mnie Dokko non stop bawi. Nie da się go nie lubić nawet jeśli zachowuje się jak wredna szuja. O rany, masakra. :rotfl:

Admete - Sob 21 Cze, 2014 09:20

BeeMeR napisał/a:
Nie rób - nie wzięło Cię, nic na siłę - są inne filmy.


Tyle, że ja wyznaję ten pogląd, że są różne etapy w życiu i wtedy się różne rzeczy podobają lub nie ;)

BeeMeR - Sob 21 Cze, 2014 09:27

Agn napisał/a:
Śmieją się ze mnie... Jak tak można! Przypominam, że jestem tu ofiarą! :lol:
To taki szaleńczy śmiech a'la Dokko ;)
Sama już dawno jestem ofiarą ;) bo właśnie mnie tez przede wszystkim bawi :rotfl:
I całkiem mi z tym dobrze :banan:

Admete napisał/a:
Tyle, że ja wyznaję ten pogląd, że są różne etapy w życiu i wtedy się różne rzeczy podobają lub nie ;)
No niby co racja to racja - ale czasem pierwsze wrażenie jest najsilniejsze.
Aragonte - Sob 21 Cze, 2014 10:21

TGL ciągle przede mną, ale chyba poczekam ze spróbowaniem tego, aż NL się skończy. Niektóre romanse mi się podobają, ale muszę mieć nastrój :)
Poza tym czasu mam mniej i muszę wybierać, co chcę robić - no i na razie wygrywa głównie redakcja własnej książki, bo na tym mi bardziej zależy.

Ale, ale, dopijam szybko herbatę i pędzę na festiwal kultury koreańskiej, spotkać się z Zooshe i Agn :D

Trzykrotka - Sob 21 Cze, 2014 12:00

Buahahaha, Dokko zarzucił sieć! :twisted: Właśnie tłumaczyłam kawałek, w którym razem z Ae Jeong czytają niepochlebne komentarze na jej tameat od jego naj-naj-najlepszych fanów, a on mówi: gdyby było inaczej, ucierpiałaby moja duma :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Spoiler:
Na dzień przed ślubem
Dokko jest szczery jak złoto :rotfl:
Agn :banan: daj mu się uwieść! :serduszkate:

Jak Wam zazdroszczę festiwalu! :hug_grupowy: Także liczę na szczegółową relację. I może zdjęcia...

Ponieważ ja głównie oglądam to tu to tam po odcinku dram, to napiszę coś sensownego jak więcej pooglądam - między innymi o BV, którego zobaczyła pierwszy odcinek :kwiatek:
Póki co - trochę zdjęć różnych:

BeeMer - to Rooftop Prince?


Chłopcy zdybani na lotnisku: KWB i Wachlarz


Kącik pań, którym zrobiono ładne zdjęcia: PSH i Ha Ji Won




I wielki Zakamar LMH

Zacznijmy od dzieciństwa... :lol: (ech, jak sobie przypomnę naszą fazę na BBF ) :serduszkate:


Przystojni i dłudzy panowie w okropnych ciuchach


Bałwanek? :paddotylu: :shock:


Chętnie stanęłabym naprzeciwko :serduszkate:


I mój ukochany Generał



Bardzo podoba mi się ta przeróbka kadru z Faith


I z planu:


Edit: Jeszcze rozwiązanie zagadki:


W środku między Żabulem a Hyun Binem stoi Jang Geum Ki

Teraz to taki wystylizowany szczypior - oglądam BV i po prostu oczy miałam jak spodki - kompletnie nie przypomina w tej dramie siebie z YAB :oklaski:

Ruszyłam odcinek Empress Ki i przypomniało mi się, jak pęknie zaczynała się ta drama.

Na końcu ma przynajmniej Tal Tala :serduszkate:
Ji Won jak nie ona:

BeeMeR - Sob 21 Cze, 2014 12:47

Trzykrotka napisał/a:
BeeMer - to Rooftop Prince?
Ano :lol:
Patelnia to groźna broń na chłopów z przeszłości :mrgreen:

Piękna galeria zdjęć :oklaski:

Admete - Sob 21 Cze, 2014 13:38

Zaczęłaś BV, więc ja wrócę do tego serialu. Dopiero raz oglądałam. KoD tez tylko raz. Pan grający młodego Kanga w tej wersji wystylizowanej jest dla mnie dziewczyną ;) W krótkich włosach, w dżinsach i podkoszulku wygląda fajnie. Mały Lee Min Honek tam jest ;)
Aragonte - Sob 21 Cze, 2014 17:26

Ja już po festiwalu. Oto moje łupy :D

Nie jestem pewna, jak zużyć pastę z otrzymanej tubeczki :mysle:

Zapomniałam uwiecznić wylosowaną (wiedziałam, że trzeba ciągnąć różowy los :-P ) maseczkę z pereł, ale to może innym razem :mrgreen:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group