Seriale - Supernatural
Agn - Sob 25 Sie, 2007 20:59
Mój Eru, Jensenowi też bym treningu nie odmówiła. A taki trener być może dałby radę zmusić moje leniwe du**ko, żeby się za siebie wziąć.
soph - Sob 25 Sie, 2007 21:02
To by dopiero była motywacja
Deanariell - Sob 25 Sie, 2007 22:21
A mnie znowu wycięli stąd posta Zdaje się, że moja odpowiedź została uznana za nieobyczajną, chociaż nie było w niej brzydkich wyrazów... No cóż kochane... zapominam, że nie jestem na błogim "mymłonie" KB i nie mogę tak sobie pervić bez ograniczeń... Jakoś może przeżyję, ale mam wrażenie, że do towarzystwa "prawdziwych dam", to ja chyba nie za bardzo pasuję...
Tak więc dla odmiany - idę się powiesić... Nic już nie powiem o wannie!
praedzio - Sob 25 Sie, 2007 22:39
Nic z tego! Podkradłam ci sznur, kiedy nie patrzyłaś...
Jak coś, to ja tu powinnam się bić w piersi *BUUUUM!* bo to ja sprowokowałam twojego posta...
A poza tym w życiu potrzeba troszkę mocniejszych przypraw, bo po prostu inaczej nie da rady...
Admete - Sob 25 Sie, 2007 23:41
Hej a co było w tym Twoim poście? ( Jak to głupio odmieniać - post jako post a nie post np. taki w piątek Jaka wanna? Coś przegapiłam? Cenzurowanie - może powinnam zostać moderatorką?
Agn avek Ci wyszedł bardzo dobry, a do Sammy'ego zdązysz wrócić. Powiem wam szczerze, że kolejny sezon Spn to chyba jedyny jaśniejszy punkt jesieni.
praedzio - Sob 25 Sie, 2007 23:45
Admete, Riella nawiązywała do mojego snu... Resztę już ci sama opowie .
Anonymous - Nie 26 Sie, 2007 01:08
| Agn napisał/a: | Voldek pożycza długopis, żeby Sam mógł sobie zanotować maila Aine. Córcia, przyznaj się - co piłaś? |
HERBATKE Ojcze
Deanariell - Nie 26 Sie, 2007 01:19
| Admete napisał/a: | Jak to głupio odmieniać - post jako post a nie post np. taki w piątek |
No nie? Hi, hi, hi... ale widzę, że też to masz To chyba zboczenie zawodowe...
| praedzio napisał/a: | | Nic z tego! Podkradłam ci sznur, kiedy nie patrzyłaś... |
Taaaa... jassssne... to się pójdę utopić w tej wannie...
| Admete napisał/a: | | Hej a co było w tym Twoim poście? |
Nie powiem, bo mnie znów wytną... Ale generalnie była tam BARDZO delikatna sugestia odnośnie tego, jak można PRZYZWOICIE spędzać czas z Samem w wannie (takiej z bąbelkami), i że to niezwykle higieniczne przy okazji...
praedzio - Nie 26 Sie, 2007 07:55
| Deanariell napisał/a: | | Taaaa... jassssne... to się pójdę utopić w tej wannie... |
Chciaaaałabyyyyś...
Kurczę, muszę zacząć pisać inteligentniejsze posty , bo nie dość że mnie za każdym razem będą wycinać, to jeszcze wy przeze mnie wpadacie w kłopoty. Niniejszym zamykam temat wanny z Samem w środku!
Sezonie trzeci, nadchodź!!
Deanariell - Nie 26 Sie, 2007 11:29
| praedzio napisał/a: | Kurczę, muszę zacząć pisać inteligentniejsze posty , bo nie dość że mnie za każdym razem będą wycinać, to jeszcze wy przeze mnie wpadacie w kłopoty. |
Jakie kłopoty kochana? Jak dla mnie Twoje posty są wystarczająco inteligentne, to znaczy dostosowane do mojego poziomu odbioru Najwyżej zaczniemy szyfrować wypowiedzi - jak padnie hasło "wanna", to będzie wiadomo o co chodzi
Anonymous - Nie 26 Sie, 2007 19:39
WIĘ-CEJ WAN-NY !!!!
WIĘ-CEJ WAN-NY !!!!
WIĘ-CEJ WAN-NY !!!!
WIĘ-CEJ WAN-NY !!!!
WIĘ-CEJ WAN-NY !!!!
WIĘ-CEJ WAN-NY !!!!
cokolwiek to oznacza - bo z lekka straciłam wątek - ale brzmi uroczo
Deanariell - Nie 26 Sie, 2007 19:42
| AineNiRigani napisał/a: | | cokolwiek to oznacza - bo z lekka straciłam wątek |
"Wanna" ma być kojarzona z tym, co zazwyczaj kojarzy się Deanowi Winchesterowi praktycznie na okrągło (pomijając jedzenie...) Takie okrrrropnie nieprzyzwoite skojarzenie na literę "s"
praedzio - Nie 26 Sie, 2007 20:06
A pomyśleć, że myśmy tam tylko pili piwo... *głębokie westchnienie*
Anonymous - Nie 26 Sie, 2007 20:52
Dean to noremalny gosc jest. Sammy troche nie teges... :d
ale juz jestem w temacie - powiedzmy
praedzio - Nie 26 Sie, 2007 22:35
Jaki nie teges, jaki nie teges?! Jak najbardziej TEGES! To, że Tatko wojażuje, nie znaczy, że nikt honoru młodszego Winchestera bronił nie będzie!
Anonymous - Nie 26 Sie, 2007 23:03
cóż, tatko to tutaj niewiele miałby do gadania
praedzio - Nie 26 Sie, 2007 23:31
No, nie wiem... Wolałabym nie sprawdzać tego na własnej skórze...
Wiem, kochana, że specjalnie mnie prowokujesz, ale ja się nie dam!
P.S. Możesz sobie mówić, co chcesz, ale sam fakt, że śni ci się Sammy, mówi sam za siebie! Z własną podświadomością nie wygrasz...
Anonymous - Nie 26 Sie, 2007 23:51
wiesz, snil mi sie kedys Danny de Vitto, ale niewiele to mowi o mojej podswiadomosci
A poza tym - zawsze twierdzilam, ze jared to fajne ciacho, ale Sammy to wołek
jestem wlasnie po odcinku portretowym - boszsze !!!!
praedzio - Pon 27 Sie, 2007 07:51
Nasze upodobania mówią o nas samych. Najwidoczniej coś, co ty uznajesz za wadę, dla mnie jest zaletą.
P.S. Dorwałam płytę zespołu Jefferson Airplane (tej od White Rabbit). Bosssska! I mam już dwie kandydatki (mówię o piosenkach ) do filmiku z Samem i Madison (Today i Comin' Back To Me)...
Comin' Back To Me - http://www.youtube.com/watch?v=RMk7PVO9rvk
Today - http://www.youtube.com/watch?v=49JQF7hgt4Q
Admete - Pon 27 Sie, 2007 09:42
Ta druga Today bardzo mi sie podoba Jest taka smutna i klimatyczna. Ma piękna melodię.
Deanariell - Pon 27 Sie, 2007 16:40
Mnie się podobają obydwie - może nawet ta pierwsza bardziej Obie są wystarczająco smutne
praedzio - Pon 27 Sie, 2007 17:52
Brawa to się należą dla twojego awatarka...
Jesli chodzi o piosenki, to sama nie wiem, która mi się bardziej podoba... Today jest pogodnie smutna, natomiast Comin' Back To Me smutna dołująco.
P.S. Znów śnił mi się dziś Sam, ale przez cały dzień nie mogłam przypomnieć sobie żadnych szczegółów. Coś mi się majaczy, że stał w jakiejś knajpie za barem, a ja miałam go o coś zapytać i się strasznie bałam do niego podejść...
Anonymous - Pon 27 Sie, 2007 19:26
a co powicie o Kansas Dust in the Wind? http://www.youtube.com/watch?v=hkbdP7sq0w8
Marzyłoby mi sie posłuchac tego w którymś z wyciskających łzy odcinku. Albo w filmiku - aż się prosi wykorzystac tekst all we are is dust in the wind ...
praedzio - Pon 27 Sie, 2007 19:47
Taaa... Mnie łapie za serducho zwłaszcza ta solówka skrzypcowa. Jeśli taki odcinek miałby być, to widziałabym go w trzecim sezonie i koniecznie z Deanem w roli głównej... Nie wiem... jakoś tak mi on najbardziej do tego kawałka pasuje. Tak, jak Sama przypisałam do Hold on.
Anonymous - Pon 27 Sie, 2007 20:34
Może dlatego, że ta piosenka ma w sobie jakiś niepokój - tak jak Dean. Wbrew pozorom - Sam jest jednak mniej skomplikowany i póki co, nie dostarcza wiekszych niespodziewajek.
Mimo braku "bogatego życia wewnętrznego", Dean w każdym odcinku pokazuje inna twarz.
masz racje, Dust... pasuje do Deana, tak jak melancholijny, smutny i piękny Hold on do Sama.
Drugą deanową piosenką jest Nights in white satin:
http://pl.youtube.com/watch?v=LdcDfnFsBFM
ale tutaj brak jeszcze tematu...
|
|
|