To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Kącik graficzny - Avatary - niech Cię zobaczą...

Anaru - Pon 12 Sty, 2009 15:26

Calipso napisał/a:
Na resztę pytania odpowie może Anaru :mysle:

To idealnie obrazuje mój dzisiejszy stosunek do pracy i świata. :roll:

trifle - Pon 12 Sty, 2009 17:51

Mag13 napisał/a:
Od wczoraj zaszła we mnie gwałtowna przmiana :wink:


Zobaczyła... i umarła.... :rotfl:
Tyryryryry.... (motyw muzyczny ze "Szczęk") :rotfl:

Tamara - Pon 12 Sty, 2009 18:13

Kasiek , ślicznie wyglądasz :serduszkate: do Ikera nie pisz , tylko hajda do Hiszpanii i raptus pueri uskuteczniaj ( na pewno źle odmieniłam , ale i tak wiadomo o co chodzi :-P ) i jak jeszcze raz usłyszę jojczenie to :wsciekla: :bejsbol: :mrgreen:
Anonymous - Pon 12 Sty, 2009 18:19

Tamara napisał/a:
i jak jeszcze raz usłyszę jojczenie to

usłyszysz nieraz jeszcze :mrgreen: jojczenie jako w pełni uzasadnione narzekanie...
ta twarz jest zrobiona przez moją siostrę. ja jako oderwana od świata szalona studentka nie pacykuję się tak... nie mam czasu. nie mam czasu na zabawę w kobietę...

a raptus chyba puerum(chyba) to jedyne wyjście jest...

widzę koniec pokazywania twarzy. dzielnie trwa, trifle, ja i Mag :mrgreen: :wink:
oj trzeba się za avkiem rozglądnąć...

trifle - Pon 12 Sty, 2009 18:30

lady_kasiek napisał/a:
Tamara napisał/a:
i jak jeszcze raz usłyszę jojczenie to

usłyszysz nieraz jeszcze :mrgreen: jojczenie jako w pełni uzasadnione narzekanie...
ta twarz jest zrobiona przez moją siostrę. ja jako oderwana od świata szalona studentka nie pacykuję się tak... nie mam czasu. nie mam czasu na zabawę w kobietę...

a raptus chyba puerum(chyba) to jedyne wyjście jest...

widzę koniec pokazywania twarzy. dzielnie trwa, trifle, ja i Mag :mrgreen: :wink:
oj trzeba się za avkiem rozglądnąć...


Bo mi się nie chce zmieniać. Ale jak za bardzo będę straszyć to powiedzcie, przebiorę się :roll:

Raptus pueri (skoro jest raptus puellae, znaczy to, że po raptus genetivus, czyli pueri ;) )

Anonymous - Pon 12 Sty, 2009 18:36

trifle napisał/a:
skoro jest raptus puellae, znaczy to, że po raptus genetivus, czyli pueri

od razu widać, że filologia :mrgreen:
ja z łąciną nie mam nic akademicko wspólnego od roku... :ops1:

Anonymous - Pon 12 Sty, 2009 18:55

Mag13 napisał/a:
Jak długo mam czekać na księcia z bajki?

kochasz? to poczekasz :mrgreen:

praedzio - Pon 12 Sty, 2009 19:03

A to ty nie dla zdrowotności tam się taplasz? ;)
Deanariell - Pon 12 Sty, 2009 19:13

O! Lady_kasiek :D Jaki Ty masz ładny avek - bez okularów i z make-up'em ;) Całkiem ładna buzia :) Już teraz nie uwierzę, jak będziesz tutaj ściemniać jaka to okropna jesteś i hipopotamiczna :confused3: :-P To prawie jak motyw z "Brzyduli" - na koniec zdejmą dziewczynie okulary, aparat korekcyjny z zębów, wymalują, dadzą odpowiednie ubranie i zamiast kaczątka będziemy mieli pięknego łabędzia :mrgreen: Jak jeszcze raz nazwiesz siebie paskudną (czy czymś w ten deseń :roll: ), to będę strzelać po pupie! :uzi: :-P
praedzio - Pon 12 Sty, 2009 19:15

Mag13 napisał/a:
Ja w kałuży transformuję z blondynki w brunetkę! :wink:


Że niby brunetki ponętniejsze są? ;)

Anonymous - Pon 12 Sty, 2009 19:17

praedzio napisał/a:
Że niby brunetki ponętniejsze są?

moja autopsja nie potwierdza :mrgreen:
Deanariell napisał/a:
Już teraz nie uwierzę, jak będziesz tutaj ściemniać jaka to okropna jesteś i hipopotamiczna

bo powtórzę, że hipopotamie kształty mam od barków w dół :cry2:

trifle - Pon 12 Sty, 2009 19:19

lady_kasiek napisał/a:
trifle napisał/a:
skoro jest raptus puellae, znaczy to, że po raptus genetivus, czyli pueri

od razu widać, że filologia :mrgreen:
ja z łąciną nie mam nic akademicko wspólnego od roku... :ops1:


Ta, bo pomoce naukowe ma odpowiednie pod ręką i właśnie się uczę wiersza na pamięć po łacinie ;)

Anonymous - Pon 12 Sty, 2009 19:27

Mag13 napisał/a:
praedzio napisał/a:
Mag13 napisał/a:
Ja w kałuży transformuję z blondynki w brunetkę! :wink:

Że niby brunetki ponętniejsze są? ;)

O nich nikt nie uklada kawałów! :wink:


Jak to nie - w parze z blondynka jest:
"idzie brunetka z blondynka plaza i mowi"
- patrz, martwa mewa
blondynka patrzy w gore:
- gdzie? gdzie?

Anonymous - Pon 12 Sty, 2009 19:33

AineNiRigani napisał/a:
Jak to nie - w parze z blondynka jest:
"idzie brunetka z blondynka plaza i mowi"
- patrz, martwa mewa
blondynka patrzy w gore:
- gdzie? gdzie?

:rotfl: :rotfl: :rotfl:
nie mogę... :shock: :rotfl:
lubię to forum :mrgreen:

Deanariell - Pon 12 Sty, 2009 19:43

lady_kasiek napisał/a:
powtórzę, że hipopotamie kształty mam od barków w dół :cry2:

Liczy się głowa - to za jej pomocą komunikujemy się z otoczeniem :P Po co komu śliczny kadłubek, jak głowa/twarz do bani? :mysle: :confused3: No zastanów się :zalamka: Strzelam po pupie! :twisted: :uzi: :wink:

Deanariell - Pon 12 Sty, 2009 19:47

AineNiRigani napisał/a:
"idzie brunetka z blondynka plaza i mowi"
- patrz, martwa mewa
blondynka patrzy w gore:
- gdzie? gdzie?

Ja sobie wypraszam - też jestem blondynką i każdy głupi wie, że martwe mewy nie latają :P co najwyżej można na nie nadepnąć :rotfl: Brunetki, spokój mi tu, bo przewałkuję :nudelkula1_zolta: :-P

Anonymous - Pon 12 Sty, 2009 19:50

Deanariell napisał/a:
Ja sobie wypraszam - też jestem blondynką


przypominam, ze ja takoz :D

Agn - Pon 12 Sty, 2009 20:27

Dziewuszki, uspokoić mi się tutaj! Wszyscy przecież wiemy, że blondynka to nie kolor włosów tylko stan umysłu! Wiem, bo często i gęsto spotykam blondynki mentalne. :frustracja:
Deanariell - Pon 12 Sty, 2009 20:35

AineNiRigani napisał/a:
przypominam, ze ja takoz :D

Aaaaaaaa... faktycznie :zalamka: Nooooooo, to chyba że tak :rotfl: :przytul: Blondynkom wolno samym z siebie, też tak robię :wink: Ale niektóre kawały są zwyczajnie głupie... jak to kawały... :lol:

Admete - Pon 12 Sty, 2009 20:42

Riella ja Ci tylko przypomnę teoretyczną martwą mewę w worku, wiezioną z Pruszkowa :rotfl:
Agn - Pon 12 Sty, 2009 20:46

Razem z 4 kg piachu? ;)
Admete - Pon 12 Sty, 2009 20:50

Pamiętam to jak dziś ;) Kazała mi to dźwigać z dworca ;)
Agn - Pon 12 Sty, 2009 20:53

Że też się dałaś...

Ale wróćmy do tematu! Admete, z czego jest twój avek? To jakaś bajka czy zwyczajnie przycięty obrazek?

Marija - Pon 12 Sty, 2009 20:55

Mag13 napisał/a:
Chyba z powrotem dokonam w tej kałuży transformacji na rudawą...
To jest jedyne rozsądne rozwiązanie. Rude górą! :cheerleader2:
Admete - Pon 12 Sty, 2009 20:58

Agn napisał/a:
Że też się dałaś...

Ale wróćmy do tematu! Admete, z czego jest twój avek? To jakaś bajka czy zwyczajnie przycięty obrazek?


Obrazek znaleziony dawno temu na daviancie i przycięty odpowiednio. Bardzo go lubię. Jest taki bajkowo - błękitny.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group