Kącik graficzny - Avatary - niech Cię zobaczą...
Anaru - Pon 12 Sty, 2009 15:26
| Calipso napisał/a: | Na resztę pytania odpowie może Anaru |
To idealnie obrazuje mój dzisiejszy stosunek do pracy i świata.
trifle - Pon 12 Sty, 2009 17:51
| Mag13 napisał/a: | Od wczoraj zaszła we mnie gwałtowna przmiana |
Zobaczyła... i umarła....
Tyryryryry.... (motyw muzyczny ze "Szczęk")
Tamara - Pon 12 Sty, 2009 18:13
Kasiek , ślicznie wyglądasz do Ikera nie pisz , tylko hajda do Hiszpanii i raptus pueri uskuteczniaj ( na pewno źle odmieniłam , ale i tak wiadomo o co chodzi ) i jak jeszcze raz usłyszę jojczenie to
Anonymous - Pon 12 Sty, 2009 18:19
| Tamara napisał/a: | | i jak jeszcze raz usłyszę jojczenie to |
usłyszysz nieraz jeszcze jojczenie jako w pełni uzasadnione narzekanie...
ta twarz jest zrobiona przez moją siostrę. ja jako oderwana od świata szalona studentka nie pacykuję się tak... nie mam czasu. nie mam czasu na zabawę w kobietę...
a raptus chyba puerum(chyba) to jedyne wyjście jest...
widzę koniec pokazywania twarzy. dzielnie trwa, trifle, ja i Mag
oj trzeba się za avkiem rozglądnąć...
trifle - Pon 12 Sty, 2009 18:30
| lady_kasiek napisał/a: | | Tamara napisał/a: | | i jak jeszcze raz usłyszę jojczenie to |
usłyszysz nieraz jeszcze jojczenie jako w pełni uzasadnione narzekanie...
ta twarz jest zrobiona przez moją siostrę. ja jako oderwana od świata szalona studentka nie pacykuję się tak... nie mam czasu. nie mam czasu na zabawę w kobietę...
a raptus chyba puerum(chyba) to jedyne wyjście jest...
widzę koniec pokazywania twarzy. dzielnie trwa, trifle, ja i Mag
oj trzeba się za avkiem rozglądnąć... |
Bo mi się nie chce zmieniać. Ale jak za bardzo będę straszyć to powiedzcie, przebiorę się
Raptus pueri (skoro jest raptus puellae, znaczy to, że po raptus genetivus, czyli pueri )
Anonymous - Pon 12 Sty, 2009 18:36
| trifle napisał/a: | | skoro jest raptus puellae, znaczy to, że po raptus genetivus, czyli pueri |
od razu widać, że filologia
ja z łąciną nie mam nic akademicko wspólnego od roku...
Anonymous - Pon 12 Sty, 2009 18:55
| Mag13 napisał/a: | | Jak długo mam czekać na księcia z bajki? |
kochasz? to poczekasz
praedzio - Pon 12 Sty, 2009 19:03
A to ty nie dla zdrowotności tam się taplasz?
Deanariell - Pon 12 Sty, 2009 19:13
O! Lady_kasiek Jaki Ty masz ładny avek - bez okularów i z make-up'em Całkiem ładna buzia Już teraz nie uwierzę, jak będziesz tutaj ściemniać jaka to okropna jesteś i hipopotamiczna To prawie jak motyw z "Brzyduli" - na koniec zdejmą dziewczynie okulary, aparat korekcyjny z zębów, wymalują, dadzą odpowiednie ubranie i zamiast kaczątka będziemy mieli pięknego łabędzia Jak jeszcze raz nazwiesz siebie paskudną (czy czymś w ten deseń ), to będę strzelać po pupie!
praedzio - Pon 12 Sty, 2009 19:15
| Mag13 napisał/a: | Ja w kałuży transformuję z blondynki w brunetkę! |
Że niby brunetki ponętniejsze są?
Anonymous - Pon 12 Sty, 2009 19:17
| praedzio napisał/a: | | Że niby brunetki ponętniejsze są? |
moja autopsja nie potwierdza | Deanariell napisał/a: | | Już teraz nie uwierzę, jak będziesz tutaj ściemniać jaka to okropna jesteś i hipopotamiczna |
bo powtórzę, że hipopotamie kształty mam od barków w dół
trifle - Pon 12 Sty, 2009 19:19
| lady_kasiek napisał/a: | | trifle napisał/a: | | skoro jest raptus puellae, znaczy to, że po raptus genetivus, czyli pueri |
od razu widać, że filologia
ja z łąciną nie mam nic akademicko wspólnego od roku... |
Ta, bo pomoce naukowe ma odpowiednie pod ręką i właśnie się uczę wiersza na pamięć po łacinie
Anonymous - Pon 12 Sty, 2009 19:27
| Mag13 napisał/a: | | praedzio napisał/a: | | Mag13 napisał/a: | Ja w kałuży transformuję z blondynki w brunetkę! |
Że niby brunetki ponętniejsze są? |
O nich nikt nie uklada kawałów! |
Jak to nie - w parze z blondynka jest:
"idzie brunetka z blondynka plaza i mowi"
- patrz, martwa mewa
blondynka patrzy w gore:
- gdzie? gdzie?
Anonymous - Pon 12 Sty, 2009 19:33
| AineNiRigani napisał/a: | Jak to nie - w parze z blondynka jest:
"idzie brunetka z blondynka plaza i mowi"
- patrz, martwa mewa
blondynka patrzy w gore:
- gdzie? gdzie? |
nie mogę...
lubię to forum
Deanariell - Pon 12 Sty, 2009 19:43
| lady_kasiek napisał/a: | powtórzę, że hipopotamie kształty mam od barków w dół |
Liczy się głowa - to za jej pomocą komunikujemy się z otoczeniem Po co komu śliczny kadłubek, jak głowa/twarz do bani? No zastanów się Strzelam po pupie!
Deanariell - Pon 12 Sty, 2009 19:47
| AineNiRigani napisał/a: | "idzie brunetka z blondynka plaza i mowi"
- patrz, martwa mewa
blondynka patrzy w gore:
- gdzie? gdzie? |
Ja sobie wypraszam - też jestem blondynką i każdy głupi wie, że martwe mewy nie latają co najwyżej można na nie nadepnąć Brunetki, spokój mi tu, bo przewałkuję
Anonymous - Pon 12 Sty, 2009 19:50
| Deanariell napisał/a: | | Ja sobie wypraszam - też jestem blondynką |
przypominam, ze ja takoz
Agn - Pon 12 Sty, 2009 20:27
Dziewuszki, uspokoić mi się tutaj! Wszyscy przecież wiemy, że blondynka to nie kolor włosów tylko stan umysłu! Wiem, bo często i gęsto spotykam blondynki mentalne.
Deanariell - Pon 12 Sty, 2009 20:35
| AineNiRigani napisał/a: | przypominam, ze ja takoz |
Aaaaaaaa... faktycznie Nooooooo, to chyba że tak Blondynkom wolno samym z siebie, też tak robię Ale niektóre kawały są zwyczajnie głupie... jak to kawały...
Admete - Pon 12 Sty, 2009 20:42
Riella ja Ci tylko przypomnę teoretyczną martwą mewę w worku, wiezioną z Pruszkowa
Agn - Pon 12 Sty, 2009 20:46
Razem z 4 kg piachu?
Admete - Pon 12 Sty, 2009 20:50
Pamiętam to jak dziś Kazała mi to dźwigać z dworca
Agn - Pon 12 Sty, 2009 20:53
Że też się dałaś...
Ale wróćmy do tematu! Admete, z czego jest twój avek? To jakaś bajka czy zwyczajnie przycięty obrazek?
Marija - Pon 12 Sty, 2009 20:55
| Mag13 napisał/a: | Chyba z powrotem dokonam w tej kałuży transformacji na rudawą...
| To jest jedyne rozsądne rozwiązanie. Rude górą!
Admete - Pon 12 Sty, 2009 20:58
| Agn napisał/a: | Że też się dałaś...
Ale wróćmy do tematu! Admete, z czego jest twój avek? To jakaś bajka czy zwyczajnie przycięty obrazek? |
Obrazek znaleziony dawno temu na daviancie i przycięty odpowiednio. Bardzo go lubię. Jest taki bajkowo - błękitny.
|
|
|