To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - SUPERNATURAL Next Generation

Harry_the_Cat - Nie 03 Sie, 2008 12:41

Może to jest nawiązanie do jakiejś piosenki? Może to jeszcze tytuł roboczy?
A jeśli chodzi o Deana i wiarę - nie do końca przekonuje mnie jego ateizm. W piekło wierzył zanim je zobaczył, nie? Myślę, że tak naprawdę to wierzy w Boga, tylko przyznanie się do tego jest to dla niego oznaką słabości - no bo przecież Winchesterowie sami potrafią sobie poradzić z mocami piekielnymi...

Agn - Nie 03 Sie, 2008 12:43

Nie sądzę, by już w drugim odcinku się stamtąd wydostał...
Admete - Nie 03 Sie, 2008 12:45

Agn on się wydostanie już w pierwszym. Nawet to widziałysmy...No chyba, że to diabelska podpucha jest ;-) Pierwszy odcinek nosi tytuł "Zmartwychwstanie Łazarza".
Harry_the_Cat - Nie 03 Sie, 2008 12:45

Agn napisał/a:
Nie sądzę, by już w drugim odcinku się stamtąd wydostał...

Ależ Agn, on się wydostaje w pierwszych 5 minutach pierwszego! A właściwie, to w pierwszej scenie...

ETA: Admete pisze szybciej ode mnie :mrgreen:

Harry_the_Cat - Nie 03 Sie, 2008 12:50

Admete napisał/a:
Agn on się wydostanie już w pierwszym. Nawet to widziałysmy...No chyba, że to diabelska podpucha jest ;-) Pierwszy odcinek nosi tytuł "Zmartwychwstanie Łazarza".


Myślę, że to nie podpucha. Wydaje mi się, że to bardzo rozsądne z punktu widzenia produkcji serialu. Dean jest jedną z dwóch najważniejszych postaci serii i nie mogliby go trzymać za długo tam na dole. Z tego, co wiemy o piekle z sezonu 3 to tam wiele się nie dzieje - i na tym właśnie ma ono polegać - wielka pustka i samotność. No to za wiele by nie mieli o Deanie do pokazania, nie? Dean na ziemi i ta cała tajemnica wokół jego zmartwychwstania (no bo tak to chyba trzeba nazwać), to duzo bardziej w stylu SPN.

Agn - Nie 03 Sie, 2008 12:52

To mam nadzieję, że jakoś solidnie to wytłumaczą.

Uroki odcięcia od netu na cały tydzień. Niczego kompletnie nie wiem.

Harry_the_Cat - Nie 03 Sie, 2008 12:54

Streścic Ci, to co wiadomo?
Admete - Nie 03 Sie, 2008 12:56

Myslę, że wiedzę na temat uwolnienia Dean'a będziemy zdobywac stopniowo razem z nim i to będzie fascynujące :-)
Agn - Nie 03 Sie, 2008 13:05

Owszem. Aczkolwiek mam nadzieję, że jakiś paskudny hint pojawi się już w pierwszym odcinku...
Admete - Nie 03 Sie, 2008 13:09

Cóz ma sie pojawić, jakaś tajemnicza postać. No i Dean będzie cierpiał na amnezję w połączeniu z szokiem pourazowym.
praedzio - Nie 03 Sie, 2008 14:22

Aha, więc mamy tak jakby tytuły 4 pierwszych odcinków:
Lazarus Rising; Can You Hear Me, God? It's Me... Dean Winchester; Monster Movie; In The Beginning...
Pomaleńku się nam kroi ciekawy zarys fabuły... :excited:
*praedzio na walizkach*

Harry_the_Cat - Nie 03 Sie, 2008 20:22

Uwielbiam oglądać SPN z moim mężem (nie tylko SPN ;) ) - oglądaliśmy właśnie `2.17, Heart i największe wrażenie zrobiło na nim to ujęcie... :



Baaaardzo dosadnie je skomentował

:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Agn - Nie 03 Sie, 2008 20:26

Jak? "Schwarzie robił za dublera"?
Harry_the_Cat - Nie 03 Sie, 2008 20:32

Nieeee. W słowach niecenzuralnych. :lol:
Agn - Nie 03 Sie, 2008 20:38

Hmm. Szczerze pisząc wolę, gdy Jared nie pręży tak muskułów (i się uśmiecha). Ładniej wygląda, gdy jest rozluźniony (oraz uśmiechnięty). Jest wtedy taki... mmm... (oraz uśmiechnięty).
Harry_the_Cat - Nie 03 Sie, 2008 20:41

Ja w ogóle wolę Deana :p Ale to było takie zabawne, jak OH się zszokował :rotfl:
Caitriona - Nie 03 Sie, 2008 21:26

Harry_the_Cat napisał/a:
Jesli ktoś jest ciekawy, jak mi idzie mój challenge 100 SPN icons: Dean Winchester, to mozna zobaczyć TU. Jestem dokładnie w połowie ;)

Super robota! :oklaski: strasznie mi się podoba ten 007 z drugiej 50, "How You Doin?" :mrgreen:

Klip bardzo klimatyczny, musze obejrzeć ten odcinek raz jeszcze...

Calipso - Nie 03 Sie, 2008 21:58

Z racji tego,że niedługo wreszcie zobaczę SPN :excited: :excited: i że mam stary i bardzo ciemny monitor :( proszę Was o opis zdjęcia zamieszczonego przez Harry'ego.Jeśli to będzie niecenzuralne,to nie zawracajcie sobie głowy :wink:
Ps.tak się temu-czemuś przyglądam i wygląda mi to na bicepsy :mysle:

Admete - Nie 03 Sie, 2008 23:37

No właśnie czym się twój mąż Harry tak bardzo zszokował? ;-) Calipso chętnie Cię powitamy w naszym gronie Supernaturalnych Sióstr ;-)
Harry avek 28 z tych tematycznych - Hunting :-D

Harry_the_Cat - Nie 03 Sie, 2008 23:51

Zaskoczyły go mięśnie bo ich nie widać pod koszulami i T-shirtami. Stwierdził, że od jutra ćwiczy :rotfl:
Ale gdybyście słyszały JAk on przeklął, ten ton... Myślałam, że zejdę ze śmiechu...

Admete - Nie 03 Sie, 2008 23:53

To jednak Spn ma zbawienny wpływ na niektórych mężczyzn ;-D
Aragonte - Nie 03 Sie, 2008 23:57

Harry_the_Cat napisał/a:
Zaskoczyły go mięśnie bo ich nie widać pod koszulami i T-shirtami. Stwierdził, że od jutra ćwiczy :rotfl:
Ale gdybyście słyszały JAk on przeklął, ten ton... Myślałam, że zejdę ze śmiechu...

Ja też zeszłam ze śmiechu :rotfl: bo od razu mi się przypomniały wywiady z Jaredem, który przez cały czas, kiedy kręcono II sezon, przeżywał tę rozbieraną scenę i powtarzał sobie, że musi poćwiczyć :rotfl:
No, ale efekty są :rumieniec: :serduszkate:

Calipso, witaj :-D

Harry_the_Cat - Nie 03 Sie, 2008 23:57

Admete napisał/a:
To jednak Spn ma zbawienny wpływ na niektórych mężczyzn ;-D


Nie no, wiesz, on i tak biega i robi pompki codziennie.... Przez moment myślałam, że się obrazi i nie będzie już więcej SPN oglądał... Ech, męskie ego :lol:

Pewnie dlatego tak często nie dają się chłopakom rozbierać ;)

Harry_the_Cat - Nie 03 Sie, 2008 23:59

Aragonte napisał/a:
Harry_the_Cat napisał/a:
Zaskoczyły go mięśnie bo ich nie widać pod koszulami i T-shirtami. Stwierdził, że od jutra ćwiczy :rotfl:
Ale gdybyście słyszały JAk on przeklął, ten ton... Myślałam, że zejdę ze śmiechu...

Ja też zeszłam ze śmiechu :rotfl: bo od razu mi się przypomniały wywiady z Jaredem, który przez cały czas, kiedy kręcono II sezon, przeżywał tę rozbieraną scenę i powtarzał sobie, że musi poćwiczyć :rotfl:
No, ale efekty są :rumieniec: :serduszkate:



Jakies linki? Chętnie mężowi poczytam, żeby mu się samopoczucie i samoocena poprawiły ;)

i to prawda... efekty są....

Aragonte - Pon 04 Sie, 2008 00:10

Harry, był taki wywiad z Jaredem 2 albo 3 strony wcześniej, na bank wklejała go Praedzio.
Ale tego rodzaju wzmianki pojawiały się już wcześniej :rotfl:
Mam nadzieję, że Twój mąż nie zagląda na to forum? :wink:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group