Seriale - SUPERNATURAL Next Generation
Harry_the_Cat - Sob 02 Sie, 2008 00:14
Udało mi się złapać tą czołówkę - 5 minut Deana
Jakość fatalna, ale e sumie śmiesznie się oglądało, jak wszyscy byli zachwyceni tym, jak Dean ucieszył się na widok świerszczyka
Jeśli chodzi o same wrażenia, to cięzko ocenić, jak wszystko jest niebieskie. No i jednak czytałam wcześniej, co jest w tych pięciu minutach... Ale nie mogę się doczekać.
Znalazłam też gagi z sezonu 3. Czy to już 25 sierpnia? Uśmiałam się, nawet niewiele słysząc
praedzio - Sob 02 Sie, 2008 00:27
Kurczę - niesamowita czołówka! Nie mogę się doczekać pierwszego odcinka!!
P.S. Dzięki za sznureczek, Harry!
Harry_the_Cat - Sob 02 Sie, 2008 00:32
Nie ma za co . A Dean jako James Bond Dokładnie to widziałam w głowie oglądając tamten odcinek!
praedzio - Sob 02 Sie, 2008 01:39
Hmmmm, zanim pójdę spać, pochwalę się, że dorwałam muzę z 1 sezonu SPN.
Na chwilę obecną podoba mi się ten kawałek: http://pl.youtube.com/watch?v=cMYSWiPm7E0
Dobranoc!
Admete - Sob 02 Sie, 2008 11:03
Jakie smakowite spoilery! Jest na co czekać i po co żyć
Ja mam muzykę do 1 i 2 sezonu, do 3 nie mam.
praedzio - Sob 02 Sie, 2008 11:34
Fajny wywiad z Jensenem. Noooo... zrehabilitował się w moich oczach chłopaczysko po tamtym nieszczęsnym wywiadzie dla norweskiej gazety...
| Cytat: | Supernatural na Comic Con: Jensen Ackles
28.07.2008
Źródło: http://www.sfuniverse.com...kles/#more-2184
Tłumacz: red666panther
Niedziela na Comic Con była dniem Supernatural, a ja sama wraz z kilkoma innymi dziennikarzami mieliśmy zaplanowane małe spotkanie „pięciu na jednego” z Kripke i chłopakami.
Twierdząc, iż został pozbawiony snu (kręcili do 3 w sobotę nad ranem i musieli wstać niemal tak wcześnie w niedzielę, by przybyć na Comic Con), ale wyglądając zachwycająco, Jensen Ackles usiadł obok mnie z wielkim uśmiechem na twarzy, podniecony nowym sezonem.
Ale zanim to się stało, miał ubaw ustawiając przed sobą w szeregu wszystkie nasze małe dyktafony, obchodząc się z nimi jak hazardzista obstawiający numery. „Tak, skarbie, puszczaj ruletkę.”
Nie, to nie tajemnica, że Dean powraca z piekła w pierwszym odcinku sezonu, ale ostrzegam was, że mogą pojawić się tu spojlery.
Jensen mówi o nowym sezonie: „To zdecydowanie duży zwrot, jeśli chodzi o kierunek, w jakim [serial] zmierzał przez ostatnie trzy lata. Teraz robią z Deana zasadniczą część mitologii serialu, co również oznacza dużo więcej pracy dla mnie.” Wzdycha i kręci głową, ale łatwo zobaczyć, że to wszystko dla serialu. „Jared miał cztery dni wolnego podczas kręcenia pierwszego odcinka, a to więcej, niż ja miałem w ciągu całego sezonu. Słowa Kripke brzmiały: ‘jesteś ofiarą swojego własnego sukcesu,’ więc jest to miecz obosieczny.
Dean nie tylko próbuje uratować swojego brata przez przeznaczeniem. Teraz próbuje też odkryć, co siedzi w nim samym. Z tego co wiem, będzie to bardzo epicki sezon.”
Zagłębienie się w czwarty sezon ma swoje zalety i wady. Z tej dobrej strony, [Jensen] jest zadowolony z tego jak scenarzyści potrafili wykorzystać to, co on sam wniósł do postaci Deana, postrzegając to jako dużą współpracę. Ale pomimo, że tak uwielbia tę rolę, jest gotów z niej całkiem zrezygnować po piątym sezonie, gdy kończy się jego kontrakt.
„Sądzę, że pięć byłoby dobrze,” Potem na jego twarzy pojawia się uśmieszek. „Gdybym pracował w Lostach, może byłaby to inna historia. Jest 30 postaci, mieszkam na Hawajach i mam 5 dni wolnego na odcinek.” Ale szybko odwraca tę kwestię w coś znacznie ważniejszego niż przeładowanie pracą. „Pomijając pracę, jak długo ciągnie się historia, nigdy nie chciałbym, by ludzie się nią zmęczyli. Nigdy nie chciałbym, by ludzie myśleli: ‘okay, już to przeciągają,’ Wolałbym raczej odejść silny, zostawić ich pragnących więcej.”
Gdy nadchodzi czas refleksji nad poprzednim sezonem, Jensen, Kripke i inni mają nutkę rozczarowania w głosie. W obliczu strajku scenarzystów, który zmusił ich, by rozwinąć wątek ‘umowy Deana’ szybciej, niż to było planowane, wszystko wyszło nie tak, jak mieli nadzieję. Jedynym, według nich wszystkich, wyróżniającym się odcinkiem był Ghostfacers.
„Naprawdę podobało mi się kręcenie Ghostfacers po prostu dla tego, że była to forma, z jaką jeszcze nigdy nie mieliśmy do czynienia. Travis i AJ oraz tamci faceci byli przekomiczni, ale i bardzo trudni we współpracy, gdyż reżyser pozwolił im nie trzymać się scenariusza i improwizować, ile tylko zechcą. Trudność polegała na utrzymaniu powagi na twarzy przez większość ujęć.”
Jensen śmieje się delikatnie, gdy wspomnienie tych dni powraca do niego, a szczególnie, gdy jedna osoba przychodzi na myśl. „Uciszałem go, ale Jared nie jest w tym zbyt dobry. Jeśli ktokolwiek ma się złamać i wybuchnąć śmiechem, to on, i mówię wam, kiedy już raz zaczniesz chichotać, trudno jest przestać. To był zabawny, dobry czas.”
Ale Jensen nie bawił się zbyt dobrze, jeśli chodzi o ostatnie odcinki. Naprawdę był już na granicy swoich możliwości, gdy kręcili finałową zieloną scenę jego upadku do piekła.
„To było żałosne. Spędziłem około cztery godziny w charakteryzatorni przez te wszystkie haki i kawałki metalu mające przechodzić przez nadgarstki, i kajdany, i wszystko inne, więc kiedy już wreszcie skończyli, wszedłem na scenę i zawiesili mnie w powietrzu. Kajdanki wokół obu nadgarstków i kostek, potem już tylko uprząż bezpieczeństwa wokół pasa, więc byłem podwieszony na pięciu różnych drutach. Pięciu gości podniosło mnie w górę na wysokość około 13 stóp. Miałem tak dużo sztucznej krwi na sobie, że uprząż się ześlizgnęła i sprzączka wbijała mi się w biodro. Wisiałem, całym ciężarem na tej jednej klamerce wpijającej się boleśnie w moje biodro, i wydawało mi się, jakby trwało to całe wieki. Zrobiło się aż tak źle, że zaczęły płynąć mi łzy i mówiłem: ‘opuście mnie, musicie mnie z powrotem opuścić na ziemię.’ To było ciężkie, ale okazało się naprawdę dobrym ujęciem.”
Jeśli chcecie posłuchać [niestety TYLKO posłuchać – przyp. tłum.], jak Jensen mówi o tym, kliknijcie tutaj
Jedyną rzeczą, która przyniosła Jensenowi gorsze tortury, niż kręcenie ostatniej sceny finału sezonu, to zadane mu pytanie: „Dlaczego kręciłeś horror na wakacjach?”
Sądząc z jego reakcji, był już o to pytany więcej niż raz. I pomimo, iż wydaje się, że odpowiedź powinna być wywodem filozoficznym, dlaczego horror jest szlachetną formą sztuki, rzeczywista odpowiedź jest znacznie prostsza.
„Miałem tylko około dwa miesiące wolnego, więc nie było zbyt wiele projektów, dla których mogłem być dostępny. Więc zadecydował tylko fakt, że akurat ten film wpasował się w ciasne możliwości czasowe.”
I z tą odpowiedzią jest już czas, by podążyć dalej, do większej ilości dziennikarzy, a potem pokoju wypełnionego kilkoma tysiącami krzyczących fanów.
„To zabawne,” mówi Jensen. „Jesteśmy jakby odizolowani na tym końcu świata w Vancouver, spędzamy mnóstwo czasu w pracy, poświęcamy 8 dni na odcinek, przez cały dzień jesteśmy tam i jedynymi ludźmi, jakich spotykamy, to my nawzajem. Więc kiedy przyjeżdżam do miejsc jak to i [b]widzę ludzi, którzy naprawdę lubią to, co robimy, to jest to wielka nagroda.” |
Admete - Sob 02 Sie, 2008 14:11
Widzisz - tu sie moja teoria sprawdza - durny dziennikarz i głupie pytania = głupie odpowiedzi Epicki, nowy sezon - rozmarzyłam się.
Harry_the_Cat - Sob 02 Sie, 2008 14:26
Strasznie jestem podekscytowana tym, że Dean ma być centralną postacią mitologii SPNu
praedzio - Sob 02 Sie, 2008 16:53
| praedzio napisał/a: | | Jeśli chcecie posłuchać [niestety TYLKO posłuchać – przyp. tłum.], jak Jensen mówi o tym, kliknijcie tutaj |
Oj, oj, zapomniałam przy kopiowaniu, że trza to podlinkować. Mea culpa...
praedzio - Sob 02 Sie, 2008 17:38
Przeglądam sobie filmy promujące wszystkie sezony Supernatural, i patrzcie, jakie ciasteczko znalazłam ( ): http://pl.youtube.com/wat...feature=related
Harry_the_Cat - Sob 02 Sie, 2008 17:52
fajne, fajne. Ja lubię też to: http://pl.youtube.com/wat...feature=related
praedzio - Sob 02 Sie, 2008 18:19
Oj, Kocie! To już prawdziwa klasyka! Kiedyś nam to bodajże Przecinek zapuszczał, pomstując, że polska TV nie robi takich zwiastunów i w ogóle po macoszemu obchodzi się z Supernatural.
Caitriona - Sob 02 Sie, 2008 21:11
Świetny jest ten klip co zalinkowała go Harry, bardzo udany!
Harry_the_Cat - Sob 02 Sie, 2008 21:18
A widziałaś tą serię, Cait: http://pl.youtube.com/watch?v=PEbiKY_iCzk ?
praedzio - Sob 02 Sie, 2008 21:47
Kilka filmików z tej serii widziałam, ale to cudo jakoś mnie ominęło : http://pl.youtube.com/wat...feature=related
Świetne! Jensen z tą swoją brewką i Jared z olśniewającym uśmiechem wprawiającym moje kolana w drżenie...
Przystojne te nasze bracia som.
Harry_the_Cat - Sob 02 Sie, 2008 21:55
| praedzio napisał/a: | Kilka filmików z tej serii widziałam, ale to cudo jakoś mnie ominęło : http://pl.youtube.com/wat...feature=related
Świetne! Jensen z tą swoją brewką i Jared z olśniewającym uśmiechem wprawiającym moje kolana w drżenie...
Przystojne te nasze bracia som. |
A widziałaś komentarz zamieszczającego: I believe that these rock. Seriously. ?
praedzio - Sob 02 Sie, 2008 21:59
Nie....
Caitriona - Sob 02 Sie, 2008 21:59
| Harry_the_Cat napisał/a: | | A widziałaś tą serię, Cait |
Nie, tych reklamówek nie widziałam - fajne! I to bardzo Dzięki
Harry_the_Cat - Sob 02 Sie, 2008 22:37
Polecam to video: http://stir-of-echoes.livejournal.com/463956.html
Duzo angstu, odcinek 3.16....
Admete - Nie 03 Sie, 2008 00:08
| Harry_the_Cat napisał/a: | | praedzio napisał/a: | Kilka filmików z tej serii widziałam, ale to cudo jakoś mnie ominęło : http://pl.youtube.com/wat...feature=related
Świetne! Jensen z tą swoją brewką i Jared z olśniewającym uśmiechem wprawiającym moje kolana w drżenie...
Przystojne te nasze bracia som. |
A widziałaś komentarz zamieszczającego: I believe that these rock. Seriously. ? |
Piękne Bedę sie spierać z Gosią, że Jensen ładniej mówi "Seriously", niż każdy z aktorów w Grey's Anatomy
Harry_the_Cat - Nie 03 Sie, 2008 03:25
Jesli ktoś jest ciekawy, jak mi idzie mój challenge 100 SPN icons: Dean Winchester, to mozna zobaczyć TU. Jestem dokładnie w połowie
Agn - Nie 03 Sie, 2008 09:47
O, fajny wywiad! *thin się obudziła*
| praedzio napisał/a: | Fajny wywiad z Jensenem. Noooo... zrehabilitował się w moich oczach chłopaczysko po tamtym nieszczęsnym wywiadzie dla norweskiej gazety... |
Jaki nieszczęsny wywiad? Jensen nabroił?
Harry_the_Cat - Nie 03 Sie, 2008 12:12
Moze mamy tytuł drugiego odcinka) http://www.imdb.com/title/tt1222606/ dziwny....
Agn - Nie 03 Sie, 2008 12:22
Pierońsko długi, jak na odcinek serialu. Zazwyczaj są krótkie. Jasne, było "Dream a little dream of me", ale po pierwsze - nawet to było krótsze, po drugie - to tytuł piosenki, więc jest usprawiedliwione.
Admete - Nie 03 Sie, 2008 12:28
Za to brzmi bardzo intrygująco, bo niby od kiedy Dean Winchester wierzy? Może uwierzył w piekle, ale przecież o pobycie tam ma nie pamiętać...
|
|
|