To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Aktorzy - Gerard upiór

Alison - Pon 15 Paź, 2007 08:17

malmik napisał/a:
W zasadzie niewiele się myliłyśmy - obejrzałam film z wielkiej miłości i w zasadzie cała rola Gerrego znalazła sie w tych fotkach powyżej (.... mmmmm .....ale usłyszeć ten głos :serduszkate: ). :rotfl:


Ja też widziałam, ale trzeba przyznać, że prezentował się szalenie portatywnie :mrgreen:

asiek - Pon 15 Paź, 2007 09:14

Też obejrzałam. :-D Qrcze kamera tak szybko się przemieszczała, że miałam ochotę krzyknąć STÓJ...pozwól się przyjrzeć Gerry'emu. :wink:
Malmiku z przykrością sttwierdzam, że Twoja kolekcja fotek z filmu jest niepełna. :wsciekla: A gdzie Gerry robiący koziołki po wybuchu granatów ? A gdzie Gerry robiący fotki zza wraku autka ? :wsciekla:
Dooobrze, że obejrzałam film, inaczej żyłabym w niewiedzy co do aktorskich umiejętności Upiorka. :mrgreen:

/W ogólności, ten film, to jedna wielka masakra :( ...nie zdzierżyłam do końca. A właśnie, jak się film skończył ? Sara odnalazła męża ?/

malmik - Pon 15 Paź, 2007 18:36

No wiesz Aśku - chyba się nadmę i obrażę :-P (przecież koziołki wywijał dubler :wink: :mrgreen: ) ...............nie no żartuję :rotfl: kto by tak pięknie odegrał przewroty jak nie Gerry. :rotfl:

Znalazła go, przytomnego, ale prawie nie reagującego na świat zewnętrzny, w szoku po wybuchu bomby - po jakimś roku odzyskał pamięć. Tylko Pianista zginął.

asiek - Pon 15 Paź, 2007 20:14

malmik napisał/a:
(przecież koziołki wywijał dubler )

Malmiczku za te słowa, to Gerry się łobrazi i nie umówi się z Tobą na romantyczną kolację. :mrgreen:

malmik napisał/a:
Znalazła go, przytomnego, ale prawie nie reagującego na świat zewnętrzny, w szoku po wybuchu bomby - po jakimś roku odzyskał pamięć. Tylko Pianista zginął.

Pianista był świetny,...Przypuszczałam, że go odstrzelą. :(
Dzięki, :kwiatek:

Alison - Pon 15 Paź, 2007 20:25

asiek napisał/a:
Pianista był świetny,...Przypuszczałam, że go odstrzelą. :(
Dzięki, :kwiatek: [/size]


Wszystko przez tego starego histeryka! Wyszedł na ulicę, bo spanikował i dostał ataku klaustrofobii, prosto po lufy snajperów, Pianista go spokojniutko chciał spacyfikować i wciagnać z powrotem do bramy i tak nagle cyk, i się osunął. Cichuteńko umarł i spokojnie. Sara go w czółko całowała i głaskał po policzku. A Harrisona przywróciła do zycia świadomość, że cały czas kiedy on był w tym piekle jego syn zajmował się jego kwiatami w szklarni... To go przywróciło do równowagi. Na końcu jest taka ładna scena, kiedy Harrison tańczy z Sarą, usmiechają się i przytulają, a po ekranie przewija się napis, że zrezygnował z reporterskiej fotografii i zaczął fotografować kwiaty. I tak się dokładnie skończyło, natomiast jakos mi umknęło co się właściwie z Gerrym stało, bo tak był był, a potem nagle się zmył. Nie pojechał z nimi do tego Vukowaru?
Swoją drogą jak pomyślę, że tam się takie dantejskie sceny działy, tak blisko nas przecież, nie gdzieś na końcu świata, a ja tu w tym czasie jakimiś głupotami się zajmowałam to aż mi głupio, ilekroć to sobie uświadamiam... :?

malmik - Pon 15 Paź, 2007 20:36

Gerry przecież przeżył - bo wcześniej był pokazany w czasach współczesnych - opowiadający o Sarze
A o tym co piszesz Ali też pomyślałam - przecież jak w cywilizowanym świecie Europy - można było dopuścić do takich rzeczy - wysyła się wojsko do krajów arabskich, żeby pacyfikować złych przywódców, bo ci źli przywódcy siedzą tam na ropie, a tu ......

Harry_the_Cat - Pon 15 Paź, 2007 20:36

Malmik, a czy Ty nie poszłaś własnie TV oglądać...? :rumieniec:
malmik - Pon 15 Paź, 2007 20:43

no oglądam tzn. w zasadzie bardziej słyszę niż oglądam bo muszę siedzieć przy kompie i jakieś płytki przekładać :twisted:
Alison - Pon 15 Paź, 2007 20:44

malmik napisał/a:
Gerry przecież przeżył - bo wcześniej był pokazany w czasach współczesnych - opowiadający o Sarze


Wiem, że przeżył, ale jakoś tak się nagle zapodział w akcji, albo ja się zdrzemnełam, bo też i pora była sakramencka :(

malmik - Pon 15 Paź, 2007 20:45

no patrz to taka ważna postać była - a się gdzieś rozmyła :rotfl:
Alison - Czw 18 Paź, 2007 20:54

Był już może Gerry jako Rasputin? :wink:


Harry_the_Cat - Czw 18 Paź, 2007 20:55

Chyba nie jeszcze :mrgreen:
Alison - Czw 18 Paź, 2007 21:03

A taki z lekka podpasiony bławatnooki? :wink:

malmik - Czw 18 Paź, 2007 21:05

Matko - bo cię wypiszemy z fanklubu :rotfl:
Harry_the_Cat - Czw 18 Paź, 2007 21:05

Aine będzie zachwycona. Ona lubi tę misiowatą wersję Upiorka ;)
Anonymous - Czw 18 Paź, 2007 21:08

Aine lubi obie wersje :D Oba jedne z bardziej udanych :D
Ale pierwsza rasputinowska była już. nawet w wersji ruchomej, o ile sobie przypominam. Jak on tam cudnie mowil ...

Alison - Czw 18 Paź, 2007 21:10

Oj to soreczki, myślałam, że lubicie wszystkie wersje Upiorka :roll: . Znalazłam dziś, szukając Kogo Innego :wink: Ale jako Rasputin z eyelinerem jest porażająco-obezwładniający, tak jakby Attylę bardziej mi przypomina niż Rasputina, ale niech będzie, że Rasputin.
Marija - Czw 18 Paź, 2007 21:11

Fajna ta misiowa wersja :-P .
Anonymous - Czw 18 Paź, 2007 23:18

Matus - ja zawsze przyjmuje z całą dobrocią inwentarza - wzrostem, misiem, zgryzem, rozczochrańcem. Ament :D
To dla Ciebie :kwiatki_wyciaga:

P.S. Ten Rasputin to Drakula :D

Harry_the_Cat - Czw 18 Paź, 2007 23:19

AineNiRigani napisał/a:
P.S. Ten Rasputin to Drakula


O, serio? Właśnie mi dziś zostało obiecane w prezencie :mrgreen:

Caitriona - Czw 18 Paź, 2007 23:44

Jaki Drakula? Dracula 2000? Czy ja cos źle oglądałam, bo takiego go nie widziałam w tym filmie?...
Anonymous - Pią 19 Paź, 2007 07:02

Cait - dobrze oglądałaś :D
Alison - Pią 19 Paź, 2007 07:43

AineNiRigani napisał/a:
P.S. Ten Rasputin to Drakula :D


Tego nie wim, ale zdjecie było jenternecie podpisane Rasputin, tom przepisała. :roll:

Marija - Pią 19 Paź, 2007 07:47

To grał Rasputina czy nie, bo ja już nie wiem? :confused3: Dracula - może być, chociaż to nie jest akurat mój bohater pozytywny :roll: .
Anonymous - Pią 19 Paź, 2007 20:27

Czy ten pan nie wyglada znajomo? :D
http://pl.youtube.com/watch?v=Zdy7jdNE3SQ
http://pl.youtube.com/watch?v=Wk3syqGaPN8



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group