Kącik graficzny - Avatary - niech Cię zobaczą...
Calipso - Nie 11 Sty, 2009 19:56
Agn,wybacz ale nie widzę Ciebie biegającej po górach i dolinach niczym szalona dziewka
Agn - Nie 11 Sty, 2009 20:05
Ale lepiącą miny zbolałej, uciśnionej dziewicy to już mnie widzisz? Pardon, kiedyś zobaczyłam jeden odcinek i myślałam, że skonam. Wszyscy cięgiem jedną wybraną minę prezentowali. A co pozytywniejsi bohaterowie reprezentowali w/w minkę.
Calipso - Nie 11 Sty, 2009 20:10
Ja poszalałam i widziałąm ze trzy odcinki
Agn - Nie 11 Sty, 2009 20:16
Odważna, niezwykła istoto!!!
Anonymous - Nie 11 Sty, 2009 20:16
| Calipso napisał/a: | | Ja poszalałam i widziałąm ze trzy odcinki |
niewierne......
ojejuńku jak dawno był etap gdyśmy się zkoleżankami ekscytowały odcinkami telenoweli
:czuje się stara:
Calipso - Nie 11 Sty, 2009 20:28
| lady_kasiek napisał/a: | | :czuje się stara: |
Co Ty napisałaś ? Ty stara? To ja muszę już kupić trumnę
Agn,to nie miało nic wspólnego z odwagą Gips na nodze i telewizornia z trzema programami
Agn - Nie 11 Sty, 2009 20:42
Aaa, to to rozumiem. To nie odwaga, jeno desperacja. Ja w takich chwilach łapię za jakiś romans z wyd. BIS. Nic tak nie poprawia humoru jak tfu!rczość Kat Martin.
Kasiek, jeszcze raz napiszesz, żeś stara i cię tatuś przełoży przez kolanko i ręcznie wyperoruje pewne sprawy. A wierzaj mi - siłę w łapach to ja mam.
Anonymous - Nie 11 Sty, 2009 20:47
| Agn napisał/a: | | A wierzaj mi - siłę w łapach to ja mam. |
nie taką jak ja w biuście...
a młoda też już nie jestem... zmarszcki pod oczami i drugi podbródek... jak wyczytałam w Ani z Zielonego Wzgórza to oznaka starości...
Agn - Nie 11 Sty, 2009 20:56
No, jeśli Ania z Zielonego Wzgórza, wielbicielka Mary Sue, to dla ciebie autorytet, to coś ci trzeba młoteczkiem z głowy wybić. Bo wlepiam patrzałki w twe zdjęcie i nie mogę się dopatrzeć jakiegoś drugiego podbródka. Krótko pisząc: BREDZISZ!!!
Calipso - Nie 11 Sty, 2009 20:58
Kasiek pragnie mojej śmierci
| lady_kasiek napisał/a: | | a młoda też już nie jestem... zmarszcki pod oczami |
Ehhh,ja tez zaraz przyleję
| Agn napisał/a: | | tfu!rczość Kat Martin. |
Nie znam tej pani
Anonymous - Nie 11 Sty, 2009 20:59
niedokłądnie wlepiasz... bo widać... oj widać
no i będę się broniła biustem... innym Bozia daje bicepsy, silne pazury a mi dała jeno biust do obrony przed groźnym światem...
Agn - Nie 11 Sty, 2009 21:01
Kasiek, to chyba masz go po tatusiu, bo i u mnie z tym nienajgorzej.
Calipso, K. Martin serdecznie polecam! Wygładza korę mózgową i poleruje ją na wysoki połysk!
Anonymous - Nie 11 Sty, 2009 21:07
| Agn napisał/a: | | Kasiek, to chyba masz go po tatusiu, bo i u mnie z tym nienajgorzej. |
to raczej odwrotnie bom ja Dziadek jest
Calipso - Nie 11 Sty, 2009 21:07
| Cytat: | | mi dała jeno biust do obrony przed groźnym światem... |
Kiedyś słyszałam że w tłumie nie trzeba mówić "przepraszam" tylko iść do przodu
| Agn napisał/a: | | Wygładza korę mózgową i poleruje ją na wysoki połysk! |
Kusząca propozycja
Anonymous - Nie 11 Sty, 2009 21:10
| Calipso napisał/a: | | tylko iść do przodu |
własciwsze będzie pruć! jak lodołamacz
Calipso - Nie 11 Sty, 2009 21:13
Tiaa,a dla mnie grozi wieczna chrypa od krzyku 'przepraszam'
Anonymous - Nie 11 Sty, 2009 21:19
| Calipso napisał/a: | Ja poszalałam i widziałąm ze trzy odcinki |
to ja juz zupelnie poszalalam i ogladalam cala niemal serie. Wraz z kontynuacja
Powiem wiecej - podobalo mi sie
| Agn napisał/a: | Kasiek, to chyba masz go po tatusiu, bo i u mnie z tym nienajgorzej. |
Jakby nas kto niewtajemniczony poczytal - mialby niezle zdziwko
praedzio - Nie 11 Sty, 2009 22:29
Zaraz... była jakaś kontynuacja Luz Marii?
Ups! Wygadałam się!...
BeeMeR - Nie 11 Sty, 2009 22:34
| Agn napisał/a: | | ręcznie wyperoruje | przeczytało mi się "wypoleruje"
pewnie to ze starości
Anaru - Nie 11 Sty, 2009 22:37
Oo, Kasiek, ślicznie wyglądasz
Anonymous - Nie 11 Sty, 2009 22:42
była...
I seria konczy sie na slubie, druga zaczyna sie jakas rewolucja,juz nie pamietam jaka, ale sie rozdzielili - ten Chudzielec laduje w szpitalu z urazem glowy. Rozpoznaje go ta pielegniarka Mirta i w czasie ewakuacji spotykaja ta blond zone z papielotami. Blondyna ginie, a Mirta wywozi Chudzielca do hacjendy wmawiając mu, ze jego zona zmarła zostawiajac jedynie córeczke. Chudzielec nie pamieta Luz Marii i cala zabawa sie zaczyna.
Mija jakies 7-10 lat i przez przypadek Lusesita trafia jako sluzaca do domu Chudzielca, on sie w niej na nowo zakochuje, a potem odzyskuje pamiec i wszystko sie konczy szczesliwie.
Anonymous - Nie 11 Sty, 2009 22:45
aaa to tak... to to oglądałam... | AineNiRigani napisał/a: | | Oo, Kasiek, ślicznie wyglądasz |
taaakie odświętne podrasowane zdjecie na zakońćzenie szczytnej akcji...
praedzio - Nie 11 Sty, 2009 22:45
Aaa... to ja to oglądałam! Tylko, że w TV leciało to jedno po drugim, więc nie sądziłam, że jest to rozbite na dwa sezony.
Anaru - Nie 11 Sty, 2009 22:55
| lady_kasiek napisał/a: | aaa to tak... to to oglądałam... | AineNiRigani napisał/a: | | Oo, Kasiek, ślicznie wyglądasz |
taaakie odświętne podrasowane zdjecie na zakońćzenie szczytnej akcji... |
To właściwie mówiłam ja, Jarząbek....
aneby - Nie 11 Sty, 2009 23:03
Czas się przebrać, nie dotrwam do północy
Facjata Jensena jest chyba ciekawsza niż moja
|
|
|