Fantastyka - Przygody Merlina
Agn - Śro 02 Mar, 2011 08:50
Mmmmatko, ktoś tu mówi po walijsku??? Bla bla bla bla bla bla flflflflflflfflf i zaczynam rozumieć dopiero, jak wypowiadają się aktorzy albo jak prezenter zadaje im pytania w cywilizowanym języku.
Aragonte - Śro 02 Mar, 2011 10:01
Ja ci dam "cywililizowany" język
akne - Śro 02 Mar, 2011 10:12
Myśle, że to jakas odmiana indyjskiego
Admete bedzie wiedziec lepiej, bo sie na tym zna.
Aragonte - Śro 02 Mar, 2011 12:25
Nie no, toż piszą w komentarzach, że to walijski
Super, że mogłam sobie posłuchać trochę melodii tego języka
Za ten żart o "cywilizowanym" języku, Agn, masz u mnie minusa
praedzio - Śro 02 Mar, 2011 12:35
Walijski to piękny język... Jak wszystkie celtyckie zresztą. Inna sprawa, że przeze mnie kompletnie nie do wymówienia. No, może kilka piosenek tylko potrafiłabym zaśpiewać - to wszystko.
Admete - Śro 02 Mar, 2011 15:36
Tolkien wykorzystywał walijski do tworzenia jednego ze swoich języków.
akne - Śro 02 Mar, 2011 16:53
To naprawdę walijski????
Mnie ten facet tak na hindusa wyglądał, że od razu się zasugerowłam. Tym bardziej, że przeplata wyrazy z angielskimi, tak jak robią hindusi.
Agn - Śro 02 Mar, 2011 22:33
No dobrze, niech będzie - we Wspólnej Mowie. Lepiej? Nie moja wina, że dla mnie język, który jest dla mnie kompletnie nie do ogarnięcia (coś jak np. chiński) nie jest cywilizowany. I wie koleżanka Aragonte, że żartujem!
Tak btw jak ci się podobało moje memiszcze? Starałam się wybrać najcudniejsze zdjęcie Gwaine'a. ^^
Aragonte - Czw 03 Mar, 2011 04:52
| Agn napisał/a: | No dobrze, niech będzie - we Wspólnej Mowie. Lepiej? Nie moja wina, że dla mnie język, który jest dla mnie kompletnie nie do ogarnięcia (coś jak np. chiński) nie jest cywilizowany. I wie koleżanka Aragonte, że żartujem! |
No wie, wie, ale na wszelki wypadek wolała nafukać bo ma jak Praedzio i celtyckie języki uwielbia
| Agn napisał/a: | | Tak btw jak ci się podobało moje memiszcze? Starałam się wybrać najcudniejsze zdjęcie Gwaine'a. ^^ |
Memiszcze genialne
Agn - Nie 06 Mar, 2011 21:15
Zapewne to już widziałyście wszystkie...
A może i nie?
Niespodzianka na planie. Colin to się chyba prawie posikał ze śmiechu.
http://www.youtube.com/watch?v=q1GNDkHDGho
Aragonte - Pon 07 Mar, 2011 07:20
Widziałyście, widziałyście
Yvain - Pon 07 Mar, 2011 07:56
Ja nie widziałam dobre
Anonymous - Pon 07 Mar, 2011 10:25
Widziałam.
Gajusz przy śmiechu Merlina to poker fejs
Agn - Pon 07 Mar, 2011 21:37
No ja teraz nadrabiam zaległości, tak więc pewnie jeszcze nie raz wlepi mi się coś z filmideł okołomerlinowych... just in case, jakbyście JEDNAK przegapiły.
No dobra, to news z czwartego sezonu, świeżutki - Percival będzie najwyraźniej pełnoprawnym bohaterem serialu, znaczy się nie pojawi się w co piątym odcinku, by ładnie robić za tło, tylko, wiecie, pełną gębą. http://gealach-ros.livejournal.com/535699.html
SQUEEEE!!!
Aha, niech was skręci z zawiści - ŚNIŁ MI SIĘ BRADLEY!
Anonymous - Pon 07 Mar, 2011 21:42
Szczegóły Synu??
A ja czytam "Nieprzyjaciela Boga"
Agn - Pon 07 Mar, 2011 21:45
Patrzajta na edita, którego popełniłam powyżej.
Szczegóły? Śniło mi się, że jestem z jakąś grupką przyjaciół na jakimś polu, nie wiem, dokładnie, co my tam robiliśmy, jakieś zawody sportowe czy coś. Bradley był jednym z naszej drużyny. Jakże pięknie się prezentował w zbroi! Zresztą wiecie jak.
Tylko nie wiem, o co biega, bo on w tej zbroi grał w baseball. Ale świetnie sobie radził, bardzo zgrabnie mu to szło, w ogóle żadnych problemów z koordynacją (pomimo ton żelastwa na sobie, zważcie!), wywijał kijem aż miło.
Potem coś było, że wszyscy łaziliśmy po górach i nie wiem dokładnie, jak to szło, ale w pewnym momencie Bradley coś zaczął gadać, że pracuje w GOPR. A potem ta świnia budzik zadzwonił i tyle mi zostało ze snu. Esz...
I jak znajdujesz Nieprzyjaciela Boga?
Anonymous - Pon 07 Mar, 2011 21:49
| Agn napisał/a: | | Tylko nie wiem, o co biega, bo on w tej zbroi grał w baseball. Ale świetnie sobie radził, bardzo zgrabnie mu to szło, |
Z czym on sobie NIE radzi świetnie Agn | Agn napisał/a: | | wywijał kijem aż miło. |
hłe, hłe hłeee | Agn napisał/a: | | A potem ta świnia budzik zadzwonił i tyle mi zostało ze snu. Esz... |
Swinia jak to facet | Agn napisał/a: | | I jak znajdujesz Nieprzyjaciela Boga? |
Zacnie.
Nawet nie wnikam, czy strona sejmowa nie działą, czy mi coś nie działa. Mam świetny pretekst
edit.
Percival jest jak zraniona syrenka. A jakie krzepkie avki ludziska mają pod tym wpisem.
Moi faworyci to Gajusz i scenka z spiewania Bradley-Colin
Agn - Pon 07 Mar, 2011 21:52
Nie wiem, z czym sobie nie radzi, nie pytałam go. Ale we śnie to ta zbroja w niczym mu nie przeszkadzała, zupełnie jakby w t-shircie pomykał.
Czemu zraniona syrenka?
Na litość Nienny, Kaśku, czemu ty masz taki drobny wpis w sygnie? Ni cho...inki nie da się tego rozczytać!
Anonymous - Pon 07 Mar, 2011 21:56
| Agn napisał/a: | | Nie wiem, z czym sobie nie radzi, nie pytałam go |
I tym różni sie Twoja zażyłość od mojej. Bo to ja jestem wyższy level. | Agn napisał/a: | | Czemu zraniona syrenka? |
sArenka nie sYrenka.
Bo biednie wygląda. Przydało się, mu coby jaka bialogłowa wzięła go na wikt i opierunek i wyczyszczenie karoserii.
Zaraz wróci jakaś kolorowsza sygnaturka. Małe literki, bo tu sama mlodzież, junacy z dobrym wzrokiem a ja nie chcę forum rozpychać. Jak w niektórych miejscach, gdzie podpisów mam więcej niż tekstu właściwego
Agn - Pon 07 Mar, 2011 21:58
Tekst nie zajmuje wiele bajtów, a i sygna nie za długa - nie przesaaaaadzaj, Kaśku!
Och, doprawdy? Opowiedz o owej zażyłości, okrutniem jej ciekawa!
Anonymous - Pon 07 Mar, 2011 22:25
| Agn napisał/a: | | Tekst nie zajmuje wiele bajtów, a i sygna nie za długa - nie przesaaaaadzaj, Kaśku! |
Oj ale trzymam się w ryzach, coby nie przesadzić.
Milczenie maj dir, nie wolno odkrywać, tego co zakryte być winno.
Alicja - Wto 08 Mar, 2011 15:18
| Agn napisał/a: | | Ni cho...inki nie da się tego rozczytać! |
straciłam cierpliwość do tego podpisu
| Agn napisał/a: | Jakże pięknie się prezentował w zbroi! Zresztą wiecie jak.
Tylko nie wiem, o co biega, bo on w tej zbroi grał w baseball |
ja też nie wiem, nie mogłaś go rozebrać z tej zbroi?
Aragonte - Wto 08 Mar, 2011 15:34
| Agn napisał/a: | | Ni cho...inki nie da się tego rozczytać! |
Da się Jest sposób
Anonymous - Wto 08 Mar, 2011 17:14
| Alicja napisał/a: | | straciłam cierpliwość do tego podpisu |
Trza było mówić.
Już poprawiam!
Aragonte - Wto 08 Mar, 2011 21:31
Ja go sobie po prostu bezczelnie skopiowałam i wrzuciłam do Worda, a potem powiększyłam czcionkę
|
|
|