Kącik graficzny - Avatary - niech Cię zobaczą...
Aragonte - Nie 11 Sty, 2009 14:26
Hoho, ile ujawnionych
I Agn się pokazała
trifle - Nie 11 Sty, 2009 14:30
No jaka to fajna akcja jest
Nie myślałam, że aż tyle osób zechce się ujawnić
Praedzio, jakie masz ładne zdjęcie
Anonymous - Nie 11 Sty, 2009 14:32
| trifle napisał/a: | | Nie myślałam, że aż tyle osób zechce się ujawnić |
też muszę przyznać, że jestem zaskoczona pozytywnie
praedzio - Nie 11 Sty, 2009 14:35
dzięki, Trifle! Zostało zrobione w sierpniu w moich lasach.
trifle - Nie 11 Sty, 2009 14:41
I rzeczywiście więcej brunetek tu mamy
Agn - Nie 11 Sty, 2009 14:46
| Anaru napisał/a: | Agn, jak Ci fajnie w takich dłuższych włosach
Ja mam jedno Twoje zdjęcia z krótszymi, pamiętasz jeszcze pierwszy sabat w moim mieszkaniu?
Jak to wieki temu było... |
No pewnie, że pamiętam!!! Jak było fajnie. Ech, szkoda, że tak krótko... A teraz preferuję krótkie włosy, długie wiecznie miałam spięte (na avku jest inaczej, bo wtedy dopiero umyłam łeb i kudły mi schły), więc bez sensu było je trzymać.
Jeśli chodzi o ujawnienie - w sumie czemu nie? I tak się coponiektórzy już na żywo widzieli.
Aragonte - Nie 11 Sty, 2009 15:40
A ja przekonałam się do długich włosów - jeśli unika się fryzjera jak zarazy, to jedyna możliwość, krótkie musiałabym ciągle podcinać, układać, łeeee...
Teraz mam dwa razy dłuższe niż na tym avku (a i tak je skróciłam o jakieś 8 cm).
asiek - Nie 11 Sty, 2009 15:46
| BeeMeR napisał/a: | | asiek napisał/a: | Jaś dorobił się taaakich bicepsów ?! | Jaś chyba zawsze miał bicepsy
Odsyłam tu |
Teraz wiiidzeeem ...Jakoś wcześniej nie miałam okazji oglądać go bez łaszków. W "Water" i "Dhoom' zapięty był po samą szyję /prawie /.
Anaru - Nie 11 Sty, 2009 16:20
| asiek napisał/a: | W "Water" i "Dhoom' zapięty był po samą szyję /prawie /. |
To czas zobaczyć Jism czy Dostanę
| Agn napisał/a: | Jeśli chodzi o ujawnienie - w sumie czemu nie? I tak się coponiektórzy już na żywo widzieli. |
Właśnie
A część z Was mam nadzieję zobaczyć w Warszawie w lutym
Anonymous - Nie 11 Sty, 2009 16:49
| Anaru napisał/a: | | A część z Was mam nadzieję zobaczyć w Warszawie w lutym |
też mam nadzieję na to...
ciekawe co mi wypadnie tym razem... znając moje wszechogarniające szczeście
Anaru - Nie 11 Sty, 2009 16:51
| lady_kasiek napisał/a: | ciekawe co mi wypadnie tym razem... znając moje wszechogarniające szczeście |
Tym razem Ci wypadnie wyjazd do Warszawy
Anonymous - Nie 11 Sty, 2009 17:00
| Anaru napisał/a: | | Tym razem Ci wypadnie wyjazd do Warszawy |
oby!
oby! tzn to nie będzie miłe dla Was
Calipso - Nie 11 Sty, 2009 17:58
Widzę nowe ujawnione twarzyczki
Kasiek uśmiechnięta Tak jest o niebo lepiej
Anonymous - Nie 11 Sty, 2009 18:10
| Calipso napisał/a: | | Kasiek uśmiechnięta |
to majówka była.... to się kasiek cieszył jak głupi do sera...
o I Ty też na elegancki wizerunek zmieniłaś....
dobrze, że całych zdjęć nie widać, bo bym na niechluja wyszła.... na tym zdjęciu jestem cała mokra,- woda+fontanna+kolega
Agn - Nie 11 Sty, 2009 18:31
| lady_kasiek napisał/a: | woda+fontanna+kolega |
Przepraszam, co kolega zrobił?
Anonymous - Nie 11 Sty, 2009 18:40
na szczęście mnie nie wrzuciła ( tym razem waga hipopotama się na coś przydała... chociaż chyba by dał radę)
oglądałąm sobie z bliska fontannę a ten się zamachnął i zrobił coś, czego nie potrafię dokładnie opisać a co przeniosło połowę wody z fontanny na moją osobę
co wyglądało mniej więcej tak
Agn - Nie 11 Sty, 2009 18:44
Paskud nie kolega.
<----- To zdjęcie ma mniej niż godzinę. Tak teraz wyglądam. No, dobra, włosy mi trochę bardziej wyschły. Hmm... Co jest, że ja sobie robię foty po wyjściu spod prysznica?
Anonymous - Nie 11 Sty, 2009 18:47
| Agn napisał/a: | | Paskud nie kolega. |
został ukarany
Jakie Masz kędziorki.... i krótkie włosy. nie mam odwagi, zeby tak się obciąć...
Calipso - Nie 11 Sty, 2009 18:59
| lady_kasiek napisał/a: | | o I Ty też na elegancki wizerunek zmieniłaś.... |
Dla Was wszystko
Anonymous - Nie 11 Sty, 2009 19:05
Takie wloski to cos cudownego jest - wygoda latem i w zimie. Ja mam tylko problem z nakryciem glowy - bo w czapce jest mi wybitnie nie do twarzy, w kaszkiecie wszyscy mowia do mnie "prosze pana" (jakby wielu facetow chodzilo z blyszczykiem na ustach ), w kapeluszu biora mnie za babcie-emerytke, w porywach za totalnego wapniaka.
No wiec nosze nauczniki - ale na mroz to za malo...
Anonymous - Nie 11 Sty, 2009 19:11
| AineNiRigani napisał/a: | | (jakby wielu facetow chodzilo z blyszczykiem na ustach |
era równouprawnienia
Agn - Nie 11 Sty, 2009 19:15
| lady_kasiek napisał/a: | | AineNiRigani napisał/a: | | (jakby wielu facetow chodzilo z blyszczykiem na ustach |
era równouprawnienia |
Raczej pokolenie emo. Mnie już facet z błyszczykiem nie dziwi.
Anonymous - Nie 11 Sty, 2009 19:23
no jak sie tak zastanowic - kolega kiedys pozyczal...
Ale mojego problemu z zimowym nakryciem glowy to to nie rozwiazuje...
Calipso - Nie 11 Sty, 2009 19:23
| Agn napisał/a: | | Mnie już facet z błyszczykiem nie dziwi. |
Na szczęście ja narazie widuję takich tylko w meksykańskich telenowelach
Agn - Nie 11 Sty, 2009 19:26
A ja na żywo w pracy. Teraz się będę czuła jak skończona Luz Marycha...
|
|
|