To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - SUPERNATURAL Next Generation

Harry_the_Cat - Sob 26 Lip, 2008 22:58

My oglądaliśmy Crossrads Blues.... Po raz pierwszy odkąd obejrzałam do końca sezon 3. Noremalnie tak plakałam, jak Dean mówił o tym, co to jest zostawiać kogoś ze świadomością dealu.... :cry2: :cry2: :cry2: :cry2: Zupełnie inaczej się na to wszystko patrzy, jak się wie, gdzie to wszystko zaprowadzi.... W ogóle teraz każde nieopatrzenie wypowiedziane przez Deana zdanie nabiera nowych znaczeń.... Mój kochany... :cry2: :cry2: :cry2: :cry2:
Admete - Sob 26 Lip, 2008 23:03

Był już ten spoiler?

Spoiler:
Hmm, maybe losing one's sibling to the eternal fires of Hades ain't the absolute worst thing in the world? I mean, just look at the sympathy cuddling! Wildfire spitfire Genevieve Cortese has been cast on the CW's Supernatural in the role of Kristy, a small-town waitress who gets romantically involved with Jared Padalecki's Sam sometime after the brooder's brother Dean's death.

Thus far, Cortese is slated to at least appear in the Season 4 premiere, airing Sept. 18.

Harry_the_Cat - Sob 26 Lip, 2008 23:28

Nie, nie widziałam jeszcze.... Nie sądzę jednak, ze Sam


Spoiler:
tak łatwo się przed kimś otworzył i tak serio zaangażował szybko po śmierci Deana. Nie, nie wierzę w taką opcję. Podejrzewam, że to jednak nie jest stała postać ;)

Deanariell - Nie 27 Lip, 2008 14:29

Harry_the_Cat napisał/a:
Noremalnie tak plakałam, jak Dean mówił o tym, co to jest zostawiać kogoś ze świadomością dealu.... :cry2: :cry2: :cry2: :cry2: Zupełnie inaczej się na to wszystko patrzy, jak się wie, gdzie to wszystko zaprowadzi...

To prawda... :( Biedna Harry... :pociesz:

Harry_the_Cat napisał/a:
W ogóle teraz każde nieopatrzenie wypowiedziane przez Deana zdanie nabiera nowych znaczeń...

Nie da się zaprzeczyć, że tak właśnie jest - czyli sprawdzają się słowa Kripke z tego wywiadu, który przytaczałam jakiś czas temu - że kiedy cała ta historia już się na dobre zakończy, zobaczymy rolę Dean'a w tym wszystkim jasno i wyraźnie, prowadzoną od początku w określonym kierunku i zrozumiemy dlaczego pewne wydarzenia musiały potoczyć się tak, a nie inaczej... (trzymam go za słowo! :bejsbol: ) Kripke has a plan ;P Marna to jednak pociecha póki co dla miłośniczek starszego brata... :cry2: Ale jak się tak na tym wszystkim zastanowić, to faktycznie większość w pierwszym momencie skupia się na postaci Sam'a - to on jest z pozoru ważniejszy, ma pewne zdolności, przeznaczenie itp. itd. Dean tylko ma nad nim czuwać i chronić go... a kto ochronił Dean'a? :cry2: Strasznie jestem ciekawa tej 4 serii...

Harry_the_Cat napisał/a:
Mój kochany... :cry2:

Ekhm... Harry... "nasz", nasz kochany... :mrgreen: :rotfl: Przypominam, że tu kolejka jest spora :P

Admete napisał/a:
Był już ten spoiler?

No nie było chyba... :confused3:
Spoiler:
ja podobnie jak Harry nie mogę uwierzyć, że Sam miałby tak szybko pocieszyć się po śmierci brata w ramionach jakiejś "laski"... No chyba, że w ten sposób będzie chciał uczcić jego pamięć... Dean zawsze przecież pragnął widzieć Sam'a z dziewczyną... o szczęściu trudno tu mówić w tej sytuacji, ale może ona przyniesie mu częściowo pocieszenie? No nie wiem, nie wiem... jeśli okaże się to prawdą, to mam mieszane uczucia odnośnie takiego rozwiązania i nie mogę się zdecydować, co o tym myśleć ... czy tak do końca podoba mi się ten pomysł...

Agn - Nie 27 Lip, 2008 14:47

Eee tam, przesadzacie!
Spoiler:
"Romantically involved" równie dobrze może znaczyć, że Sam w drodze do ratowania braciszka natrafi na jakąś lasencję, z którą się, ekhm, pardon, "zabawi". Ona będzie go (namiętnie i ambitnie) pocieszać, on da się grzecznie pogłaskać po główce; ona będzie mu mówić, że go rozumie (jasne!), on będzie potakiwał. Być może się okaże, że ona teeeeż kiedyśtam miała jakiegoś brata, który zrobił dla niej to samo co Dean dla Sama, bla bla bla, a potem z optymizmem na buzi pomacha Samowi, gdy ten będzie odchodził w stronę zachodzącego słońca. Wielce prawdopodobne jest też, że najzwyczajniej w świecie (jak to fajnie brzmi w kontekście Spnu!) uratuje dziewoi życie i tu nastąpi zauroczenie (ze strony dziewoi), a że dziewoja będzie pewnie wyglądała np. jak Ruby, więc Sam poczuje leciuchną miętę. W każdym razie nie węszę niczego poważnego. Bo niby czemu po trzech sezonach radosnego, niezobowiązującego kawalerstwa chłopaków nagle Kripke (nawet biorąc pod uwagę całą jego mroczną, pełną pułapek wyobraźnię oraz naprawdę wstrętne pomysły na dręczenie Winchesterów) miałby uwięzić Sammy'ego w związku na stałe? Spalił mu już jedną dziewczynę, ja myślę, że to starczy.
A zatem uprzejmie prosimy się nie bać, tylko odprężyć (na tyle na ile to możliwe, mając na względzie koniec trzeciego sezonu) i spokojnie (patrz: poprzedni nawias) wyczekiwać na sezon z numerem cztery. :mrgreen:

*Agn i jej świromańskie, nieudolne próby wyjaśnienia czegokolwiek*

Admete - Nie 27 Lip, 2008 15:11

Na dodatek jak to ze spoilerami bywa pewno połowa z nich jest przez nas źle interpretowana, a druga połowa to zwykłe wymysły ;-)
Agn - Nie 27 Lip, 2008 15:24

Otóż to! Polać tej pani!
Harry_the_Cat - Nie 27 Lip, 2008 17:37

Szybkie pytanie zainicjowane przez męża - jako przyczynek do dyskusji wyżej (aczkolwiek on jest na etapie 9 odcinka 2 serii) - jak to jest ze w Crossroads Blues demon jest skłonny zmienić Papę Winchestera na Deana? Dean jest cenniejszy dla demonów niż Papa?
Aragonte - Nie 27 Lip, 2008 17:47

A mnie się wydaje, że to podpucha była - bo demony igrają z ludzkimi uczuciami, pragnieniami, tęsknotami - i nie należy brać tego na serio :roll:
Harry_the_Cat - Nie 27 Lip, 2008 18:12

Mnie się wydaję, że Crossroads Demons nie mogą tak - jak jest mowa o dealu to nie mogą blefować.
Admete - Nie 27 Lip, 2008 18:27

Byc może cenniejszy...Ze względu na Sama.
Harry_the_Cat - Nie 27 Lip, 2008 18:28

Możesz to rozwinąć?
Admete - Nie 27 Lip, 2008 18:31

W tym znaczeniu, że Agenci Dołu bardzo chcą miec Sama dla siebie. Wydaje mi się, że ostatecznie starszy brat jest lepszym strażnikiem, opiekunem niż ojciec. Gdyby dopadli Deana, mogliby bardziej manipulować Samem, co im się w końcu chyba uda. Z drugiej zaś strony demony kłamią nagminnie i nie sądzę, żeby przy umowach obowiązywał ich kodeks honorowy ;-)
Harry_the_Cat - Nie 27 Lip, 2008 20:46

Tak sądzisz? Ja chyba się doszukuje jakiegoś jeszcze nieujawnionego wątku związanego z Deanem....

Ale to prawda, że Dean jest lepszym opiekunem niż ojciec. Papa zabiłby Sama, gdyby musiał, co do tego nie mam wątpliwości. Inaczej nie prosiłby o to Deana.

BTW - popełniłam kolejne ikonki: http://community.livejour...675.html#cutid1

Agn - Nie 27 Lip, 2008 21:06

Sama masz świetną ikonkę. :) I Riella takoż, jak widać, znów ją zmieniła. :)
Deanariell - Nie 27 Lip, 2008 21:18

Harry_the_Cat napisał/a:
BTW - popełniłam kolejne ikonki

Nice :oklaski:

Agn napisał/a:
Sama masz świetną ikonkę. :) I Riella takoż, jak widać, znów ją zmieniła.

O, dzięki, dzięki :kwiatek: Bo ja się teraz będę często przebierać :mrgreen: Mam tyle kiecek w komputerowej szafie, że - jak mówiłam - klasycznie, nie wiem w czym mam chodzić :rotfl: Jak to kobieta :-P A co do avka, który ma obecnie Harry, to szczerze mówiąc miałam go na oku ;) świstnęła mi z wieszaka, że tak powiem obrazowo :rotfl:

Admete - Nie 27 Lip, 2008 21:22

Ja natomiast jestem przeświadczona, że Dean i Sam staną kiedyś po dwóch stronach, choć nigdy nie będą się nienawidzić. Dean będzie jedyną osobą, która być może uratuje człowieczeństwo Sama. W takim znaczeniu rola Deana jest wyjątkowo ważna. I dlatego też siły demoniczne najchętniej widziałyby Dean'a w ostatnim kręgu piekła.

Ładne avki, ale część dopiero będzie, tak?

praedzio - Nie 27 Lip, 2008 21:25

Admete - ty naczelna pesymistko! ;) Nie podoba mi się twój scenariusz - ale znając Kripkego - jest w stanie wywinąć nam taki numer. :cry2:

Sammy będzie miał dziewczynę?? I to nie będę ja??? ;) Eeee.... nie bawię się tak! :D
Swoją drogą ciekawa jestem, czy to okaże się prawdą i w jaki sposób będzie to rozwiązane. Kurza twarz! Będzie się działo!! :excited:

Harry_the_Cat - Nie 27 Lip, 2008 21:26

Deanariell napisał/a:
co do avka, który ma obecnie Harry, to szczerze mówiąc miałam go na oku ;) świstnęła mi z wieszaka, że tak powiem obrazowo :rotfl:


Serioooo? Sama go zrobiłam chyba ze dwa dni temu... Myślę, że masz jakiś inny na myśli ;)

A tak w ogóle to słuchamy takiego zmontowanego soundtracku z SPN an okrągło w samochodzie...

Harry_the_Cat - Nie 27 Lip, 2008 21:30

Admete napisał/a:

Ładne avki, ale część dopiero będzie, tak?


Dzięki i si. Zapisałam się na SPN100icons challenge. Mój temat to Dean Winchester :rumieniec: . Mam jakiś tam określony czas na całość.


praedzio napisał/a:
Admete - ty naczelna pesymistko! ;) Nie podoba mi się twój scenariusz - ale znając Kripkego - jest w stanie wywinąć nam taki numer. :cry2:



Ja tez się obawiam, że jak SPN się w końcu skończy (!) to nam noremalnie grozi depresja i to nie tylko dlatego, że nie będzie nowych odcinków... :?

Admete - Nie 27 Lip, 2008 21:33

Mam nadzieję, że zakończenie nie będzie tylko smutne, że jakaś nadzieja zostanie. Godzę się jednak z myślą, że Winchesterowie mogą zginąć.
praedzio - Nie 27 Lip, 2008 21:35

Admete napisał/a:
Godzę się jednakz myślą, że Winchesterowie mogą zginąć.
NIE ZGADZAM SIĘ!!! :bejsbol: :nudelkula1_zolta: :wsciekla:
Admete - Nie 27 Lip, 2008 21:37

Praedzio - słoneczko - życie to nie bajka, a Supernatural tym bardziej ;-) Jak skończą zbyt szczęśliwie, to mi będzie zgrzytać ;-)
Harry_the_Cat - Nie 27 Lip, 2008 21:40

Admete napisał/a:
Praedzio - słoneczko - życie to nie bajka, a Supernatural tym bardziej ;-) Jak skończą zbyt szczęśliwie, to mi będzie zgrzytać ;-)


chyba się zgadzam z Admete, choć serce mi się kraje.... Wszystko dookoła chłopaków wskazuje, że ich lost jest jakby... ten... :cry2: :cry2: :cry2: :cry2: :cry2: :cry2: :cry2:

Agn - Nie 27 Lip, 2008 21:43

Wypraszam sobie nazywanie Admete naczelną pesymistką. IMHO tak właśnie będzie.
Obstawiam jednak, że jeden z nich przeżyje (oczywiście Sam). Bo wtedy będzie:
a) niesprawiedliwie
b) angstowo
c) Kripke'owato.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group