Aktorzy - Rufus Sewell
monika29.09 - Czw 18 Sty, 2007 19:42
| Gosia napisał/a: | | Czy ktos ogladal Holiday a w nim Rufusa? |
Gosiu,
widziałam (stąd nawet zmiana avatara ).
Rufus b. dużo nie gra, ale trochę go widać. Wg mnie warto iść - najbardziej chyba dla Kate Winslet (a z prywaty: na Jude L.)
m.
Gosia - Czw 18 Sty, 2007 21:11
Dziekuje
Alison - Pią 19 Sty, 2007 10:27
Rufusik zagrał okropnego drania, choć jego chropawy głosik.... mniam. Taki słodki drań, przymruża te swoje oczyska i kłamie jak z nut. Za to Jude Low, którego dotychczas nie byłam fanką, jest PRZE-ŚLICZ-NY. Oczka błekitno-przezroczyste, całuśny do niemożliwości, a ja jako ekspertka od filmowych pocałunków, znam się na tym
Tylko Jezus Marija, dlaczego go sparkowali z tą okropną końskotwarzą Cameron?! Tak ślicznie wyglądali razem w ostatniej scenie z Kate Winslet, która jest niestety w tym filmie jego...siostrą :sad:
Kaziuta - Pią 19 Sty, 2007 17:39
Ja Cameron tez nie trawie, ale w tym filmie jakoś ja przełknęłam bez większego bólu.
Alison - Pią 19 Sty, 2007 20:06
Z założenia miała być taka "amerykańska" jako kontrast do tego village cottage. I była, do bólu kości. Strasznie mi się Kate w tym filmie spodobała, szczególnie jak wywala Rufusowi kawkę na ławkę i jak cudnie się cieszy zatrzaskując za nim drzwi. Baaardzo ja lubię
Alison - Nie 21 Sty, 2007 18:44
Kupiłam dziś w koszu, w Geancie "Obłędnego rycerza" z Rufusikiem, kiedyś ten film widziałam, ale Rufusa jakoś nie zapamietałam, a na okładce, tyłu, jest jego zdjęcie w zbroi z tymi oczyskami wypalającymi dziury w ciele. Jak obejrzę to się podzielę wrażenioma...;-)
Acha, a główną rolę gra Heath Ledger, którym ktoś tu się chyba kiedyś zachwycał...
Gosia - Nie 21 Sty, 2007 19:54
Mam ten film, widzialam go chyba ze dwa razy.
A na Rufusa zwrocilam uwage wtedy i jego oczyska.
Ale wole go niezmiennie jako Lorda Marka. Choc jako książę Leopold też był niczego sobie
Anonymous - Nie 21 Sty, 2007 22:31
W obłędnym rycerzu już wiedziałam kto to jest Rufus Sewell i dla niego głównie to oglądałam
Caitriona - Pon 22 Sty, 2007 15:08
Oj, Rufus to taki czarny charakterek w tym filmie A sam film lubię za rolę Paula Bettany'ego
Alison - Wto 23 Sty, 2007 09:28
| Caitriona napisał/a: | Oj, Rufus to taki czarny charakterek w tym filmie A sam film lubię za rolę Paula Bettany'ego |
Paul poświecił nieco zgrabną pupą, ale rola naprawdę przefajna.
Rufus okropny, podły, wredny, złośliwy, ale nieprzeciętnie słodki drań
Bardzo podobała mi się konwencja tego filmu, to "We will rock you" na pierwszym turnieju było świetnie, parę naprawdę świetnie rozegranych komediowo scen, baaardzo ten filmik polubiłam. Nie do końca podchodzi mi ta indiańska piękność w roli głównej, ubrana w jakieś futurystyczne kostiumy rodem z haute couture, ale co tam, i to przeżyć można
Harry_the_Cat - Wto 23 Sty, 2007 10:26
Bardzo lubię ten film. Podszedł do Średniowiecza na luzie i z humorem a efekt jest moim zdaniem bardzo udany.
Anonymous - Pon 05 Lut, 2007 12:39
chyba to, że x góry ustalono iż bohateorowie jedynie bawią się w średniowiecze zasądza o jakości. Nie można si e po prostu przyczepić do realiów, bo z góry nam zasugerowano, ze nie o to autorom chodziło. Snują po prostu swoją opowieść...
Pemberley - Wto 06 Lut, 2007 13:29
znalazlam piekne zdjecie Rufusa z nowego filmu Amazing Grace , ale oczywiscie nie umiem zrobic linka z IMDb :sad:
http://www.imdb.com/title/tt0454776/photogallery - trzeba poklikac
Rufus na koniu z rozwianym wlosiem,
historia raczej bohaterska niz romantyczna, oparta na faktach dotyczacych piesni koscielnej pod tym samym tytulem i niewolnictwa, pieknie sfilmowana - w sensie malarskim.
na orginalnej stronce podanej wyzej otwiera sie od razu trailer
Caitriona - Wto 06 Lut, 2007 13:39
plus Ioan Gruffudd:
Pemberley - Wto 06 Lut, 2007 13:43
jestes wielka, dzieki
Harry_the_Cat - Wto 06 Lut, 2007 13:48
Tam myślałam, że Caitri Ioana tam wypatrzy...
Anonymous - Wto 06 Lut, 2007 14:56
| Gosia napisał/a: | Aine bedzie z nas dumna |
Aine dopiero teraz zauważyła i jest niezwykle dumna
Caitriona - Wto 06 Lut, 2007 15:27
| Pemberley napisał/a: | | jestes wielka, dzieki |
Dziękuję i nie ma za co :grin:
| Harry napisał/a: | | Tam myślałam, że Caitri Ioana tam wypatrzy... |
I to od razu wpadł mi w ślepka, bo jakże inaczej
Anonymous - Wto 06 Lut, 2007 16:32
he he - mnie też, ale ten ławeczkowy. Takiego profilu nie sposób nie rozpoznać
monika29.09 - Pon 12 Lut, 2007 22:39
jutro tvp Kultura - Poskromienie złośnicy:
http://www.telemagazyn.pl/program/3423115328.html
m.
Harry_the_Cat - Pon 12 Lut, 2007 22:39
http://www.youtube.com/watch?v=WOI_ZO4Yo-c
QaHa - Wto 13 Lut, 2007 07:39
| monika29.09 napisał/a: | | jutro tvp Kultura - Poskromienie złośnicy: |
no tak ja sie kiedys zbuntowałam i skoro tv sam chłam puszcza wywaliłam telewizor a tu co teraz by sie przydał buuuuu
Pemberley - Wto 13 Lut, 2007 11:53
Poskromienie zlosnicy trzeba koniecznie obrzjrzec. Rufus w stroju slubnym tu mus!!!
Pemberley - Wto 13 Lut, 2007 11:53
A ja mam za soba "Ilusioniste" z Rufusem wlasnie i genialnym Edwardem Nortonem.
Ludziska na forach porownuja zaciekle Iluministe z Prestizem, co jest dziwne, bo oprocz osadzenia w epoce i faktu, ze oba fimy opowiadaja o zyciu magikow, podobienstw nie zbyt wiele.
Ogolnie Iluminista jest filmem o milosci i nastawiony jest na wywolanie nastroju, ale ma dosc latwo przewidywalna fabule, a szkoda
http://www.theillusionist.com/
miłosz - Wto 13 Lut, 2007 22:44
w "poskromieniu" Rufus jest poprostu boski
"Amazing" wklejałam trailer w niedługo w kinie ale czuje, że dawka słodyczy nas powali
i znalazłam jeszcze takie dictum - hmmm
Yellow M, The
Reżyseria: James Huth
Scenariusz: James Huth
na podstawie komiksu "La Marque Jaune" Edgara P. Jacobsa
Obsada:
Hugh Bonneville jako Profesor Philip Mortimer
Rufus Sewell jako Sir Francis Blake
James Caviezel jako Olrik
Gong Li jako Dr Li Mei
|
|
|