Komunikaty - Spotkanie w W-wie????
Aragonte - Nie 25 Sty, 2009 19:23
Okidoki, zapisuję w kajeciku - 7 lutego
A jak będziecie stały z czasem? W jakich godzinach możemy się spotkać?
Anaru - Nie 25 Sty, 2009 19:34
W którym wątku się umawiałyśmy? Supernaturalnym?
Caitriona - Nie 25 Sty, 2009 19:42
| Anaru napisał/a: | | Supernaturalnym? |
Tak, chyba tak
I też muszę sobie zapisać datę coby nie zapomnieć o Deanie
Anonymous - Nie 25 Sty, 2009 20:19
7 powiadacie?
Aragonte - Nie 25 Sty, 2009 20:32
Anaru, BeeMeR, ponawiam pytanie: będziecie miały więcej czasu, na tyle, że po kinie albo przed pójść jeszcze choćby na kawkę/herbatę/cokolwiek?
Anaru - Nie 25 Sty, 2009 21:25
| lady_kasiek napisał/a: | 7 powiadacie? |
No, 7, umawiałyśmy się...
http://forum.northandsout...p=192669#192669
http://forum.northandsout...p=193319#193319
a konkretniej:
| spin_girl napisał/a: | Data spotkania już jest dogadana: weekend 7/8 lutego (jeśli chodzi o MBV 3D). Jak widzę większości osób nabardziej pasuje sobota (mnie też, ze względu na pracę), więc wychodzi, że sobota 7 luty 2009. Ok?
|
http://forum.northandsout...p=192791#192791
Anonymous - Nie 25 Sty, 2009 21:26
| Anaru napisał/a: | | No, 7, umawiałyśmy się... |
wiem...wiem tylko tak myślę
Anaru - Nie 25 Sty, 2009 21:29
| Aragonte napisał/a: | | Anaru, BeeMeR, ponawiam pytanie: będziecie miały więcej czasu, na tyle, że po kinie albo przed pójść jeszcze choćby na kawkę/herbatę/cokolwiek? |
Po kinie na pewno, bo nic nas nigdzie nie goni. Przed kinem to nie wiem, bo nie wiem, o której uda nam się wrócić z Konstancina, różnie bywa. A o której jest film? I w którym kinie? Byłoby fajnie gdzieś w centrum, żeby nie jeździć daleko.
praedzio - Nie 25 Sty, 2009 21:35
Z tym kinem to może być lipa. Coś mnie tknęło i poleciałam sprawdzić datę premiery, czy się przypadkiem nie przesunęła or something. Jakby tu wam powiedzieć... A, sprawdźcie same:
http://www.filmweb.pl/f47...entynki+3D,2009
http://www.imdb.com/title/tt1179891/
No, chyba, że ja o czymś nie wiem.
Aragonte - Nie 25 Sty, 2009 21:40
To może po prostu spotkajmy się na plotkach (i przy dobrym jedzonku ), jeśli kino nie wypali?
Nie wiem, czy wszystkie warszawianki będą mogły się spotkać - pewnie nie - ale ja jestem, jakby co
W CK Oberży pewnie już zapomnieli o naszym hałaśliwym towarzystwie, więc w sumie można się udać i tam
praedzio - Nie 25 Sty, 2009 21:50
Jak dożyję, to się stawię.
Anaru - Nie 25 Sty, 2009 21:51
| praedzio napisał/a: | | Z tym kinem to może być lipa. Coś mnie tknęło i poleciałam sprawdzić datę premiery, czy się przypadkiem nie przesunęła or something. |
Ekhem.... Bu
No faktycznie coś sie poprzesuwało...
Ja i tak się wybieram, bo już się umówiłam, więc będę i chciałabym się zobaczyć z tymi, które mogą.
Caitriona - Pon 26 Sty, 2009 19:59
O, przesunęli nam film Deana... No, zobaczymy - moze jeszcze coś się zmieni, jak nie to ja jestem za CK Oberżą
spin_girl - Nie 01 Lut, 2009 11:59
Czy zaproszenie jest wyłacznie dla Warszawianek czy mogę się dołączyć?
Aragonte - Nie 01 Lut, 2009 12:01
Pewnie, że dla forumowiczek ogółem - zapraszamy
Anonymous - Nie 01 Lut, 2009 12:05
jako rzekłąm ja bym chętnie się pojawiła i może nawet się pojawię jeżeli moje plany z egzaminem się powiodą
spin_girl - Nie 01 Lut, 2009 12:11
To teraz pytanie za 100 punktów: gdzie jest CK Rotunda i jak tam dojechać z dworca kolejowego?
Aragonte - Nie 01 Lut, 2009 12:19
CK Oberża? To w samym Centrum, na Chmielnej, blisko PKiN - możemy się umówić pod "Okrąglakiem" PKO, jeśli komuś będzie wygodniej tam dotrzeć Wysiadasz na Dworcu Centralnym, Spin? To czeka Cię tylko malutki spacerek Jerozolimskimi (jeden przystanek tramwajowy w stronę Pragi).
spin_girl - Nie 01 Lut, 2009 12:38
Mogę na centralnym, jasne. Że się zgubię na samym wstępie to też jest jasne. Nie rozumiem określenia "w stronę Pragi" tak jak nie rozumiem określeń "na północ" czy "na zachód" Skoro to niedaleko to najwyżej wezmę taksówkę na ten jeden rzystanek tramwajowy, żeby się nie zgubić O której się umawiamy?
Anonymous - Nie 01 Lut, 2009 12:51
Pociągiem bez przesiadek jedzie się ode mnie 15 godzin... to już za cara kolej transyberyjska chodziła szybciej...
praedzio - Nie 01 Lut, 2009 12:52
Spin, jako że ja mieszkam najbliżej Centralnego - to mogę wyjść po ciebie na peron - razem sobie piechotką pójdziemy pod Rotundę. Ok?
spin_girl - Nie 01 Lut, 2009 13:08
| praedzio napisał/a: | Spin, jako że ja mieszkam najbliżej Centralnego - to mogę wyjść po ciebie na peron - razem sobie piechotką pójdziemy pod Rotundę. Ok? |
Dziękuję Ci bardzo! Umówimy konkrety na gg w ciągu tygodnia, ok?
Pozostaje jeszcze kwestia godziny spotkania.
Już się nie mogę doczekać!!!
spin_girl - Nie 01 Lut, 2009 13:09
| lady_kasiek napisał/a: | Pociągiem bez przesiadek jedzie się ode mnie 15 godzin... to już za cara kolej transyberyjska chodziła szybciej... |
Bosh, i pomyśleć, że niby mieszkamy w cywilizowanym kraju. W XXI wieku. Z Łodzi do Dublina leci się 3 godziny.
Aragonte - Nie 01 Lut, 2009 13:11
Spin, a niech Cię Bóg broni przed braniem taksówki spod Centralnego! Zapłacisz jak za zboże, nie warto, to naprawdę malutki spacer.
Skoro Praedzio się zaoferowała, to najlepiej będzie, jeśli faktycznie Cię zgarnie z dworca, żebyś się nie błąkała
spin_girl - Nie 01 Lut, 2009 13:17
Praedzio mi tu życie ratuje z powodu mojego wrodzonego pierdołowactwa orientacyjnego. Gubię się wszędzie, nawet w rodzinnej wsi Taksówki spod samego dworca raczej bym nie brała, słyszałam co nieco o tych pijawkach, zresztą w Łodzi jest to samo
|
|
|