To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - "Przyjaciele"

Harry_the_Cat - Pią 13 Paź, 2006 18:39
Temat postu: "Przyjaciele"
Ja osobiście mam jeden dość długi serial na DVD, prawie kompletny (brakuje chyba ok. 10 odcinków... z ok. 230...):

Oficjalna strona:
http://www2.warnerbros.co.../container.html

IMDb: http://www2.warnerbros.co.../container.html
Wikipedia: http://en.wikipedia.org/wiki/Friends

I parę fotek:

Anonymous - Pią 13 Paź, 2006 21:19

kocie, a cóz to za serial? bo ja mam tylko przyjaciół :D
Harry_the_Cat - Pią 13 Paź, 2006 21:49

ja tez tylko przyjaciół :)
Gunia - Pią 13 Paź, 2006 22:47

Ja swego czasu nawet to oglądałam, ale kiedy zaczęło się robić przerażająco telenowelate, rzuciłam ten sport i teraz swoją szczupłą wiedzę czerpię od znajomych. :)
I ja widziałam tę płytę... Byłam w szoku.

Anonymous - Pią 13 Paź, 2006 22:59

Uff, już sie zastanawiałam co to za telenowela :D
Ja mam divixy, z częsciowo pomyrdanymi napisami. Ogląda się, hm... interesująco :D

Harry_the_Cat - Pią 13 Paź, 2006 23:08

To może być badziewie amerykańskie, mówcie co chceta, ale ja uwielbiam "Przyjaciół". Zaczęłam ich oglądac jakieś 10 lat temu i nadal mnie bawią. I ile angielskiego się przy tym nauczyłam!
Anonymous - Pią 13 Paź, 2006 23:39

w każdym odcinku jest cos przez co kwiczę albo się usmarkam :d
Uwielbiam ten serial :D

Harry_the_Cat - Pią 13 Paź, 2006 23:52

Na DVD zaczęłam zbierać jakieś 3 lata temu - i pamiętam, jak siedziałam po nocy i oglądałam na raz całe nowe DVD, ze słuchawkami na uszach, żeby nie budzić męża (wtedy jeszcze świeżopoślubionego, przez 4 miesiące mieszkaliśmy u mojej mamy, bo sie opóźniało oddanie naszego mieszkania), ale tak głosno i ciągle się chichotałam, że on i tak co jakis czas otwierał oczy...
Jaki jest twój ulubiony odcinek?
Mój to - hmmm, nie pamiętam tytułu - w każdym razie to ten, w którym dziewczyny przegrywają mieszkanie... :mrgreen:
- You shoot with Althea!
- That is correct!
- Nice shooting! :mrgreen: :mrgreen:

Anonymous - Pią 13 Paź, 2006 23:56

Hmm, ulubiony odcinek? Cięzko wybrać. Muszę się zastanowić...
Harry_the_Cat - Pią 13 Paź, 2006 23:59

W ogóle chyba 4 seria jest , moim zdaniem, najbardziej zabawna :)
Anonymous - Sob 14 Paź, 2006 00:47

tak po zastanowieniu, utkwił mi w pamięci odcinek w kasynie i poród pierwszej żony Rossa :D
Harry_the_Cat - Sob 14 Paź, 2006 10:52

Admete napisał/a:
Tez uwielbiam Przyjaciół i włąśnie wpadłąm niedawno an pomysł, ze poprosze przyjaciółkę o pozyczenie na zime wszystkich serii i będe sobie poprawiać nimi humor w mroźne, ciemne wieczory


Ja bym wszystkich serii NA RAZ nie pożyczyła :neutral:
Chyba zły człowiek jestem...

Admete - Sob 14 Paź, 2006 12:00

Pewnie jesteś bardziej przywiązana do tego serialu niż moja przyjaciółka :-) Ja już raz od niej pożyczylam, ale oddałam, bo nie miałąm czasu oglądać. Zesztą ona ma to juz długo i obejrzałą wszystkie. Wiem,że nie wraca do tego. Dużo obowiązków życiowych. Nie ma czasu nowych oglądać. Właśnie jej pożyczyłam Bleak House.
Harry_the_Cat - Sob 14 Paź, 2006 12:01

Ale Bleak House to Bleak House a Przyjaciele to Przyjaciele :razz:
Ja też już wszystkie obejrzałam... Nie raz.

Kaziuta - Sob 14 Paź, 2006 14:12

Przyłączam się do kółka fanów "Przyjaciół". Trudno by mi było wybrać ulubiony odcinek. Każdy jest świetny. Mnie zawsze powala śpiewająca Fibi. :lol:
Nie wiem czy dobrze zrozumiałam, ale czy ten serial byl dodatkiem do jakieś gazety ? I kiedy ?

Admete - Sob 14 Paź, 2006 16:23

To taki oftopik ;-) Przyjaciół mozna kupić np w Empiku albo...
Anonymous - Sob 14 Paź, 2006 16:36

Cyba był Seks w wielkim mieście, ale Przyjaciół nie kojarzę (pewnie bym kupiła).
Z seriali komediowych, które kocham miłością namiętną wieczną i trwałą to M.A.S.H. Mam chyba od II lub III sezonu :D (z wczesniejszymi mam problem. ma może któraś? Wprawdzie to pytanie zadaję nieśmiało, bo do tej pory żadna o tym serialu nie pisała, no ale wszak cuda się zdarzają ...)

Caitriona - Nie 15 Paź, 2006 12:18

Kocham "Przyjaciół"! Zawsze sie śmieję na każdym odcinku.
Dzieki Harry! ;) ;)

przecinek - Nie 15 Paź, 2006 15:59

Ja też „Przyjaciół” uwielbiam. Dla mnie najlepszym odcinkiem był odcinek w dotyczący Bożego Narodzenia, gdy Joey sprzedawał choinki i przyszła go odwiedzić Phoebe i zobaczyła jak niszczą drzewka, które były ususzone albo w jakiś inny sposób uszkodzone. Phoebe próbowała wtedy „wciskać” to brzydkie drzewka kupującym. A na koniec odcinka specjalnie dla niej przyjaciele wykupili wszystkie te ususzone drzewka, które nie znalazły nabywców i udekorowali je w domu Moniki. Gdy pierwszy raz zobaczyłam ten odcinek to płakałam jak bóbr. A najlepsze w „Przyjaciołach” są gościnne występy innych gwiazd filmu.
Anonymous - Nie 15 Paź, 2006 19:29

przecinek napisał/a:
A najlepsze w „Przyjaciołach” są gościnne występy innych gwiazd filmu.


A pamietacie panów z ostrego dyżuru? Żorżyk i ten drugi - długi, chudy?

Harry_the_Cat - Nie 15 Paź, 2006 19:31

Noah Wyle, czyli :mrgreen: dr Carter

PS Guniu, tu tez prosimy osobny temacik

Gunia - Nie 15 Paź, 2006 19:42

Już. :D
Marta - Czw 06 Gru, 2007 11:50

Nie wiem, jak mogłam przeoczyć ten temat! "Przyjaciele" to mój ulubiony serial (komediowy, oczywiście, bo tak ogólnie to chyba jednak jest inny, ulubieńszy... :serduszkate: ) Zawsze, jak puszczali w telewizji, to starałam się oglądać. Jak byłam we Francji, nie mogłam wręcz znieść tego ich dubbingu, zwłaszcza głos Rossa był zupełnie nieadekwatny :? Albo fakt, że chyba tylko na Rachel mówili po francusku: [raszel] :wsciekla: W tamtym roku dostałam prezencik od mojego Mężczyzny i od tamtej pory praktycznie codziennie leci co najmniej jeden odcinek :mrgreen: Są wspaniali w każdym odcinku, świetnie poprawiają humor, nawet z najgłębszego doła są w stanie mnie wyciągnąć... Trudno by mi było wybrać najlepszy odcinek. Podobają mi się sceny, w których Joey robi swoje miny, np. w tym odcinku, jak załapał, że Monika i Chandler mają romans... Albo odcinek, w którym ściga go fanka, zakochana w doktorze Ramirezie (gra ją Brooke Shields), jak puka do ich mieszkania, jeden łapie za patelnię, a drugi za płyn do naczyń i otwiera korek... :rotfl: Oj, mogłabym pisać i pisać, uwielbiam ich po prostu...... :serce:
Harry_the_Cat - Czw 06 Gru, 2007 22:41

Ja sobie ostatnio odswiezałam pierwszą serię :rotfl:
Marta - Czw 06 Gru, 2007 23:02

Oni wszyscy tam tacy młodzi! Rachel taka pulchniutka, z tymi puszystymi włosami, Joey w tej fajnej fryzurze... Uwielbiam ich...


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group