To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Życie to jeden wielki kabaret...

Anonymous - Śro 06 Kwi, 2011 23:04
Temat postu: Życie to jeden wielki kabaret...
Aragonte napisał/a:
z siłom i godnościom osobistom


weżykiem wężykiem

arlekin - Czw 07 Kwi, 2011 10:48

lady_kasiek napisał/a:
Aragonte napisał/a:
z siłom i godnościom osobistom


weżykiem wężykiem


Widze, ze stary Dudek rządzi :) i tak trzymać.

Agn - Czw 07 Kwi, 2011 10:56

Oczywiście, że rządzi. Przy okazji - "Majster" to jeden z moich ulubionych skeczy. Poprawia humor w prawie każdej sytuacji. Tak samo jak "12 butelek", albo rozmowa przez telefon (nie pomnę tytułu, tam, gdzie jest mowa o tartaku i psie :lol: ).
Anonymous - Czw 07 Kwi, 2011 18:41

pieeeees jaki pies?

Olbrzymie bydle!!

Anonymous - Pią 08 Kwi, 2011 01:01

Agn napisał/a:
rozmowa przez telefon (nie pomnę tytułu, tam, gdzie jest mowa o tartaku i psie :lol: ).


Sęk.

Ale kazdy numer to perelka :) Wszystkie sa moje ulubione :)

arlekin - Pią 08 Kwi, 2011 20:03

Rozmowę przez telefpn to kiedyś z siostrą potrafiłysmy zaprezentować. Znałysmy ten skecz na pamięć. Dzis też nieźle mi idzie.

Mam winylową płytę z Kabaretem Dudka, ale gramofon się zepsuł i od lat jej nie słuchałam, dlatego cieszy mnie każda powtórka w telewizji.
Hasło do "co to jest? To jest rura panie Majster A do czego jest dana rura? dana rura jest do niczego" u mnie w rodzinie weszło do mowy potocznej :)

Anonymous - Pią 08 Kwi, 2011 20:27

arlekin napisał/a:
u mnie w rodzinie weszło do mowy potocznej

U nas jeszcze

Oni mogą panu majstrowi skoczyć, tam gdzie pan może pana majstra w d. pocałowa.

To i Teyowski Sklep znam na pamięć i Sek tyż. No i niebo neo-nówki.
Uwielbiam

arlekin - Pon 11 Kwi, 2011 10:47

Moja lady_kasiek widzę, ze myślimy podobnie. Mikołajowe wydanie neo-nówki poprostu boskie.

Tey jak Dudek nigdy mi się nie znudzi. Cieszę się, ze Laskowik powrócił, nadal jest w dobrej formie, razem z Malickim odwalają niezłą robote, choc każdy na swój sposób :)

Anonymous - Pon 11 Kwi, 2011 14:34

Moja koleżanka jest fanką kabaretów, ja tam coś z doskoku oglądnę.
O Jadlopodawca mnie rozbawił i wszedł do slangu domowego.

Właśnie idę jaką polewnicę może znajdę :wink:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group