To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Ogłoszenia drobne - Czy ktoś przygarnie psa?

achata - Pon 28 Mar, 2011 14:40
Temat postu: Czy ktoś przygarnie psa?
Dzisiaj oddałyśmy z mamą do schroniska pieska od sąsiada. Właściciel zniknął i zostawił zwierzaka samopas.
Moja mama jest przeciwna trzymaniu w domu dwóch psów - mamy jeszcze Fizię, ale jeśli ktokolwiek ma możliwości i zechciałby Kacperka przygarnąć, proszę o kontakt na priva. Znam adres schroniska i psa można jeszcze stamtąd zabrać.
Będę szukać zdjęcia, póki co - krótki opis
Kacper jest dość dużym wilczurem ok.6-7 lat. Ostatnio był zaniedbywany więc nie wygląda najlepiej- wygłodniały i zreumatyzowany (spał pod gołym niebem i zdany był jedynie na to co dali mu do jedzenia sąsiedzi), ale wierzę, że w dobrych warunkach mógłby dojść do siebie. Jest łagodny i posłuszny. Lubi ruch, więc wskazany byłby dom z miejscem do wybiegania.

Deanariell - Pon 28 Mar, 2011 15:16

achata napisał/a:
Kacper jest dość dużym wilczurem ok.6-7 lat. Ostatnio był zaniedbywany więc nie wygląda najlepiej- wygłodniały i zreumatyzowany (spał pod gołym niebem i zdany był jedynie na to co dali mu do jedzenia sąsiedzi), ale wierzę, że w dobrych warunkach mógłby dojść do siebie. Jest łagodny i posłuszny. Lubi ruch, więc wskazany byłby dom z miejscem do wybiegania.

Przysięgam, że wzięłabym sierotkę z chęcią, gdybym miała na to warunki mieszkaniowe. :( Oby los się uśmiechnął do biedaka. :trzyma_kciuki: Smutne takie historie...

Sofijufka - Pon 28 Mar, 2011 16:40

smuutne, ale tez mam warunki najwyżej na kota albo yorka...
achata - Wto 29 Mar, 2011 16:45

Rozumiem dziewczyny. Dzięki za dobre chęci. Pocieszam się, że przynajmniej w schronisku pies będzie miał swój kąt, regularne posiłki i towarzystwo
Deanariell - Śro 30 Mar, 2011 03:10

achata napisał/a:
Pocieszam się, że przynajmniej w schronisku pies będzie miał swój kąt, regularne posiłki i towarzystwo

:pociesz: O ile to dobre schronisko, bo są takie, gdzie zwierzęta traktowane są gorzej, niż rzeczy... :( Oby Kacpra czekał lepszy los... Może jednak trafi się tam ktoś, kto zjawi się w schronisku po psa i wybierze akurat jego? :mysle: :trzyma_kciuki: Zdarzają się tacy litościwi ludzie, chociaż dorosłe psy zazwyczaj z góry mają mniejsze szanse na adopcję - do tego trzeba nie tylko warunków mieszkaniowych, ale i odwagi. Wiadomo, że łatwiej przygarnąć szczeniaka...

Możesz przecież chyba tam czasem zajrzeć do niego? Będziesz spokojniejsza upewniając się, że ma lepszy żywot, niż u poprzedniego, bezmyślnego (by nie powiedzieć gorzej :roll: ) właściciela... ;)

achata - Czw 07 Kwi, 2011 22:02

Będzie trzeba się tam kiedyś wybrać i upewnić, że to jest dobre schronisko.
Aragonte - Czw 18 Cze, 2020 19:45
Temat postu: Akcja ratownicza w "schronisku" w Radysach
Nie chcę zakładać nowego wątku, ale podniosę ten i zamieszczę link do akcji dotyczącej schroniska w Radysach:
https://oko.press/interwencja-w-schronisku-w-radysach/
https://radio5.com.pl/gehenna-w-radysach-znaleziono-martwe-zwierzeta-zakopane-moga-byc-kolejne/

Tutaj link do zbiórki, jeśli ktoś chciałby pomóc:
https://www.ratujemyzwier...iska-w-radysach
Jest tam też filmik jednego z ratowników i sporo informacji.

Okropność :(
Oby odpowiedzialni za to zostali ukarani :uzi: :uzi: :uzi:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group