To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - Farscape (Ucieczka w Kosmos)

praedzio - Sob 30 Paź, 2010 18:33
Temat postu: Farscape (Ucieczka w Kosmos)
Założyłam sobie nowy wątek. ;) Serial jest na tyle dobry, że sobie spokojnie poczekam, aż dołączycie do mnie. ;)
Pierwszy odcinek Farscape za mną. Z tego co wiem, jest tego pięć sezonów, więc chyba takie złe to to nie jest. ;) Na razie się rozkręca. Pażyjom uwidim. :mrgreen:

EDIT: Jako, że pojawiła się potrzeba uzupełnienia postu o listę postaci występujących w serialu, niniejszym update'uję ów post. ;)


John Crichton - amerykański pilot-naukowiec, który podczas doświadczalnego lotu swoim Farscapem wpada w tunel czasoprzestrzenny i pojawia się na pokładzie Moyi - olbrzymiego żyjącego statku przewożącego więźniów Rozjemców.


Aeryn Sun - była Rozjemczyni (Rozjemcy - The Peacekeepers - wojowniczy naród chcący zapanować nad swoją częścią Wszechświata, mający zwłaszcza upodobanie w ściganiu Crichtona, który od momentu zjawienia się w ich świecie nadepnął im na odcisk).


Chiana - uciekinierka, urocza złodziejka nie tylko męskich serc. ;)


Ka D'Argo - wojowniczy Luxanin, lepiej mieć w nim przyjaciela niż wroga ;) Były więzień Rozjemców.


Bialar Crais - pierwszosezonowy wielki Zuy charakter. Rozjemca. Ściga Crichtona, który niechcący ubił mu brata wypadając z tunelu czasoprzestrzennego. W dalszych sezonach współpracuje z załogą Moyi. No, powiedzmy, że współpracuje. ;)


Pilot - żyjący w symbiozie z pilotowanym przez siebie Lewiatanem o imieniu Moya. Czasem mam wrażenie, że on jest ze wszystkich bohaterów najnormalniejszy. ;) Lubię go szalenie. ;)


Kolejny mój ulubieniec - Dominar Rygel XVI - Chimeriański władca (zdetronizowany), samolubny, arogancki, wiecznie głodny, na ogół nabzdyczony na całą resztę załogi, ale... czasem ratuje reszcie tyłki. ;) Czym się szczyci przez następne miesiące. ;)


P'au Zhoto Zhaan - kapłanka dziesiątego stopnia, żyje od 800 cykli (odpowiednik 800 ziemskich lat), ciepła, mądra, leczy zbolałe dusze, traktując wszystkich po troszę jak własne dzieci, aczkolwiek nie do końca. ;)


Stark - dołączył do reszty stosunkowo późno. Nazwa jego funkcji chwilowo wyleciała mi z pamięci, ale chodzi o to, że Stark pomaga umierającym istotom przejść na drugą stronę. Jest ich niejako duchowym przewodnikiem. Nie jest to łatwa funkcja - bardzo wyczerpuje mentalnie, więc często gęsto Stark sprawia wrażenie lekko pomylonego. ;)


No i na końcu największy Zuy charakter ze wszystkich Zuych charakterów - Scorpius, przez Johna zwany pieszczotliwie Scorpim. ;) Rozjemca, półkrwi Sebaceanin (Aeryn jest Sebaceanką), półkrwi Scarranin. Szalenie niebezpieczny. Uwielbia manipulować umysłami swoich wrogów, tak, że w jego rękach stają się bezwolnymi marionetkami. Jego wróg numer jeden to oczywista Crichton. ;)

No, to z grubsza tyle. ;)

Aragonte - Sob 30 Paź, 2010 18:36

praedzio napisał/a:
Pierwszy odcinek Farscape za mną. Z tego co wiem, jest tego pięć sezonów, więc chyba takie złe to to nie jest. ;) Na razie się rozkręca. Pażyjom uwidim. :mrgreen:

Ha, dobrze wiedzieć, że masz Farscape - sama się za to chciałam zabrać :wink:

praedzio - Sob 30 Paź, 2010 18:37

"Masz" - to jest słowo trochę na wyrost, rzekłabym. :mrgreen: Ja to dopiero zaczynam mieć. ;)
Aragonte - Sob 30 Paź, 2010 18:51

Ale od czegoś trzeba zacząć :mrgreen:
Admete - Sob 30 Paź, 2010 19:35

O czym to w ogóle jest? Ja mam dwa sezony Star Trek DS9.
praedzio - Sob 30 Paź, 2010 19:40

Tu masz ładny opis: http://pl.wikipedia.org/wiki/Ucieczka_w_kosmos Nie wiedziałam, ze to takie stare jest. :mysle:
Admete - Sob 30 Paź, 2010 19:51

Opis całkiem ciekawy.
asiek - Sob 30 Paź, 2010 20:01

praedzio napisał/a:
Pierwszy odcinek Farscape za mną. Z tego co wiem, jest tego pięć sezonów, więc chyba takie złe to to nie jest. ;) Na razie się rozkręca. Pażyjom uwidim. :mrgreen:

Też zamierzałam się temu przyjrzeć, chyba nawet mam gdzieś pilotażowy odcinek...

praedzio - Nie 31 Paź, 2010 19:19

Coraz bardziej przypada mi do gustu Farscape. ;) Podoba mi się ta niebieskoskóra kapłanka. A John - główny bohater - jest w gruncie rzeczy strasznie zarozumiały. :roll:

Charaktery występujące w serialu są wyraziste; przygody przeżywane przez załogę Moi są ciekawe i dające do myślenia. Z ciekawością zapuszczam piąty odcinek. :mrgreen:

aneby - Nie 31 Paź, 2010 19:43

Mój mąż rozważa zapisanie się na forum :roll: :paddotylu: :wink: bo Farscape to jego drugi (po B5) ulubiony serial. Siłą rzeczy ja też coś niecoś widziałam, jak on oglądał.
praedzio - Nie 31 Paź, 2010 19:49

No, proszę. :rotfl:
Aragonte - Nie 31 Paź, 2010 20:31

aneby napisał/a:
Mój mąż rozważa zapisanie się na forum :roll: :paddotylu: :wink: bo Farscape to jego drugi (po B5) ulubiony serial. Siłą rzeczy ja też coś niecoś widziałam, jak on oglądał.

Niech się zapisze :-D i nastawi na niedomiar chromosomu Y wśród użytkowników :wink:
Będzie przynajmniej jeszcze jedna osoba w fandomie Babylon 5 :mrgreen:

A w temacie - Farscape zapewne nadgryzę dzisiaj, tzn. pierwszy odcinek, i ocenię sama, czy mi smakuje :wink:

asiek - Nie 31 Paź, 2010 21:11

Aragonte napisał/a:
A w temacie - Farscape zapewne nadgryzę dzisiaj, tzn. pierwszy odcinek, i ocenię sama, czy mi smakuje

To może ja też przyłączę się do teamu ? :mysle: :-)

Admete - Nie 31 Paź, 2010 22:22

Szczerze mówiąc tego jest trzy sezony i nie chce mi się "zadbać" o to ;) Co innego, jakby gotowe było ;)
A mąż czytał wątek B5? ;)

aneby - Nie 31 Paź, 2010 22:51

Sam nie czytał, ale mnie wypytywał co pisałyście :wink:

W Farscape pomysł żyjącego statku wydał mi się na tyle idiotyczny, ze nie zamierzałam oglądać. Ale zerkałam kątem oka i w sumie może nawet teraz dołączę do was :wink:
Już mi się mieszają te wszystkie seriale, co mąż oglądał, zwłaszcza, że gęby te same się powtarzają :roll:

Aragonte - Nie 31 Paź, 2010 22:54

Żyjący statek to dla mnie żaden odstraszacz :-D

Admete, pamiętasz statki Vorlonów? I Cieni?

aneby - Nie 31 Paź, 2010 22:58

Że żył to pikuś, ale

Spoiler:
to że miał być w ciąży, mnie powaliło :roll:

praedzio - Nie 31 Paź, 2010 23:06

W końcu to była kobieta o pięknym zresztą imieniu. ;) Jak to mawia Zhaan: Czas i cierpliwość, a do wszystkiego się przyzwyczaimy. :P
Admete - Nie 31 Paź, 2010 23:28

O tak statki Cieni były całkiem żywe i wymagały życia innych istot. Vorlończycy natomaist żyli ze swoimi statkami w symbiozie.
Aragonte - Nie 31 Paź, 2010 23:31

No dobra, włączyłam pierwszy odcinek. Spodoba mi się czy nie, pewnie coś tu napiszę :)

Edit: hmmm, na razie widzę w tym za dużo w tym wpływów Jima Hensona, może wrócę do tego innym razem, bo dzisiaj coś mnie nie wciągnęło.

praedzio - Pon 01 Lis, 2010 07:32

Z samego początku też się skrzywiłam widząc lalki w serialu, ale postać Rygela XVI-go jest tak urocza w Farscape, że szybko o tym zapomniałam. ;) Możecie się ze mnie śmiać, ale bardzo przypomina mi swoją "mimiką" Alfa i to do tego stopnia, że prawię płaczę ze śmiechu jak go widzę. ;)
Aragonte - Pon 01 Lis, 2010 11:26

U mnie problem był też taki, że miałam wersję z lektorem - bueeee...
praedzio - Pon 01 Lis, 2010 13:37

Mnie akurat wersja z lektorem nie przeszkadza.
praedzio - Czw 04 Lis, 2010 05:28

Oglądam dalej z przyjemnością Farscape. Nawet polubiłam już Johna, choć do jakichkolwiek motylków to mi daleko. ;) No, dobra - ma ładne oczy. :P
Admete - Czw 04 Lis, 2010 07:07

Ja mam pierwszy sezon, ale na razie nie mam nastroju.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group