Aktorzy - Nicole Kidman
Jeannette - Śro 14 Cze, 2006 16:34 Temat postu: Nicole Kidman Za dużo tu facetów. :razz:
http://www.filmweb.pl/PersonDescriptions?id=59
Filmografia:
2008: Untitled Baz Luhrmann Project
2008: Lady From Shanghai, The
2008: Headhunters
2007: Visiting, The jako Carol
2007: Untitled Noah Baumbach Project jako Wendy Pews
2007: Wasington
2006: Happy Feet jako Norma Jean
2006: Fur jako Diane Arbus
2006: Wedding Season jako Joy Silverman
2006: Eucalyptus jako Ellen
2006: Bienvenido a casa jako Hilary Pawell
2005: Tłumaczka (Interpreter, The) jako Silvia Broome
2005: Czarownica (Bewitched) jako Isabel Bigelow / Samantha
2005: Reel Comedy: Bewitched jako ona sama
2005: Reżyser teledysków i reklam - Johnatan Glazer (Work of Director Jonathan Glazer, The) jako ona sama
2004: Climbing 'Cold Mountain' jako ona sama
2004: God Grew Tired of Us: The Story of Lost Boys of Sudan jako narrator
2004: Stepford: A Definition jako ona sama
2004: Perfect World: The Making of 'The Stepford Wives', A jako ona sama
2004: Who's Your Momma? jako ona sama
2004: Shooting 'Panic Room' jako ona sama
2004: Stepford Wives, The jako ona sama
2004: Narodziny (Birth) jako Anna
2004: Żony ze Stepford (Stepford Wives, The) jako Joanna Eberhart
2003: Rita jako ona sama
2003: 100 Greatest Musicals, The jako ona sama
2003: Trier, Kidman og Cannes jako ona sama
2003: Piętno (Human Stain, The) jako Faunia Farley
2003: Wyznania z Dogville (Dogville Confessions) jako gra siebie
2003: Wzgórze nadziei (Cold Mountain) jako Ada Monroe
2003: Dogville jako Grace
2002: Road to the Red Carpet jako ona sama
2002: Godziny (Hours, The) jako Virginia Woolf
2001: America: A Tribute to Heroes jako ona sama
2001: 2001 Stanley Kubrick: Życie w Obrazach (Stanley Kubrick: A Life in Pictures) jako ona sama
2001: Moulin Rouge! jako Satine
2001: Night Club of Your Dreams: The Making of 'Moulin Rouge', The jako ona sama
2001: A Look Inside: The Others jako Grace
2001: Inni (Others, The) jako Grace Stewart
2001: Dziewczyna na urodziny (Birthday Girl) jako Nadia
1999: Fox Studios Australia: The Grand Opening jako ona sama
1999: Oczy szeroko zamknięte (Eyes Wide Shut) jako Alice Harford
1998: Totalna magia (Practical Magic) jako Gillian Owens
1997: Peacemaker (Peacemaker, The) jako Julia Kelly
1996: Gwiazdor (Leading Man, The) jako Prezenterka zdobywców nagrót
1996: Portret damy (Portrait of a Lady, The) jako Isabel Archer
1995: Riddle Me This: Why Is Batman Forever? jako ona sama
1995: Batman Forever jako Dr Chase Meridian
1995: Za wszelką cenę (To Die For) jako Suzanne Stone Maretto
1993: Malice jako Tracy Kennsinger
1993: Gra o życie (My Life) jako Gail Jones
1992: Za horyzontem (Far and Away) jako Shannon Christie
1991: Billy Bathgate jako Drew Preston
1991: Randka Na Przerwie (Flirting) jako Nicola Radcliffe
1990: Szybki jak błyskawica (Days of Thunder) jako Dr Claire Lewicki
1989: Bangkok Hilton jako Katrina
1989: Martwa cisza (Dead Calm) jako Rae Ingram
1988: Emerald City jako Helen, Mike McCord's Girlfriend
1987: Królowie nocy (Watch the Shadows Dance) jako Amy Gabriel
1987: Australiana a Roma, Un jako Jill
1987: Room to Move jako Carol Trig
1987: Kawałek (Bit Part, The) jako Mary McAllister
1986: Windrider jako Jade
1986: Wietnam (Vietnam) jako Megan Goddard
1985: Archer's Adventure jako Catherine
1985: Wills & Burke jako Julia Matthews
1985: Winners jako Carol Trig
1984: Matthew i syn (Matthew and Son) jako Bridget Elliot
1983: Bandyci kontra BMX (BMX Bandits) jako Judy
1983: Bush Christmas jako Helen
1983: Chase Through the Night jako Petra
1983: Five Mile Creek jako Annie
1983: Skin Deep
Caitriona - Śro 14 Cze, 2006 17:55 Temat postu: Re: Nicole Kidman
| Jeannette napisał/a: | | Za dużo tu facetów. |
No mnie to akurat nie przeszkadza
Ale aktorkę wybrałąś świetną. Kiedyś na Kidman nie mogłam patrzeć. Odrzucało mnie na kilometr. Potem zobaczyłam film "Inni" i mnie oświeciło: i film i Nicole są świetni! Klasa sama w sobie.
Natępnie był "Moulin Rouge!" - cudo! Ale tego nikomu tego mówić nie trzeba Fantastycznie śpiewała, a z Ewanem stworzyli bardzo dobry duet.
A potem jeszcze "Portret damy", "Za horyzontem", "Batman forever", "Peacemaker" itp
Filmów po "Wzgórzu nadziei" jeszcze nie widziałam.
Admete - Śro 14 Cze, 2006 17:58
Ja ją jeszcze w Tłumaczce bardzo lubię
Jeannette - Śro 14 Cze, 2006 18:03
| Caitriona napisał/a: | Jeannette napisał/a:
Za dużo tu facetów.
No mnie to akurat nie przeszkadza |
Mnie też nie....
Ja ją bardzo lubię w "Innych". W ogóle film jest super, trzyma w napięciu jak mało który.....a zakończenie.....
Caitriona - Śro 14 Cze, 2006 18:08
| Jeannette napisał/a: |
Ja ją bardzo lubię w "Innych". W ogóle film jest super, trzyma w napięciu jak mało który.....a zakończenie..... |
Ten film ma niesamowity klimat. Nie straszy w jakiś okropny sposób, ale cały czas trzyma w takim napięciu... Kidman stworzyła naprawdę ciekawą rolę.
Niestety "Tłumaczki" nie widziałam, a szkoda bo gra tam z Pennem.
Agnesse - Śro 12 Lip, 2006 13:13
Zwykle grywa w naprawdę niezłych, dobrych czy świetnych filmach.
Mi akurat "Inni" się nie podobali, jakoś nie poczułam klimatu, trudno, zdarza się...
Ale "Wzgórze nadziei" to niesamowity film, bardzo na mnie podziałał, aż się wzruszyłam, a to na filmach rzadko mi się zdarza.
Ma klasę. I tyle.
Matylda - Śro 12 Lip, 2006 13:45
Kidman razi mnie tym , że coraz bardziej z dziewczyny , ( kobietą nie była ,bo ten okres jakos przeskoczyła) zamieniła się w porcelanową lalkę z brwiamy coraz wyżej usytuowanymi na czole
Ona wygląda jak nieżywa ,jak manekin z witryny luksusowego sklepu
Agn - Śro 12 Lip, 2006 14:48
Agnesse, Inni mieli całkiem niezły klimat, ale... co z tego, skoro zakończenie zerż... znaczy się zostało ZAINSPIROWANE Szóstym zmysłem? Szkoda, oczekiwałam zaskoczenia, bo film sam w sobie był ciekawy.
Agnesse - Śro 12 Lip, 2006 15:48
Agn, moze po drugim obejrzeniu tego filmu poczuję ten klimat? Zobaczymy...
Bo za pierwszym razem za grosz.
Harry_the_Cat - Śro 12 Lip, 2006 16:40
| Matylda napisał/a: | Kidman razi mnie tym , że coraz bardziej z dziewczyny , ( kobietą nie była ,bo ten okres jakos przeskoczyła) zamieniła się w porcelanową lalkę z brwiamy coraz wyżej usytuowanymi na czole
Ona wygląda jak nieżywa ,jak manekin z witryny luksusowego sklepu |
Zgadzam się z Matyldą, zupełnie nie wiem, co ludzie w niej widzą. Na niektórych zdjęciach wyglada, jakby miała twarz z wosku. Ochyda.
Gosia - Śro 12 Lip, 2006 22:03
Ja ja lubie, ladna kobieta.
"Inni" bardzo mi sie podobali. Widzialam ja oczywiscie w "Chicago", "Oczy szeroko zamnkniete", "Za horyzontem", "Piętno" (z Anthonym Hopkinsem!)
Jeannette - Czw 13 Lip, 2006 09:35
| Gosia napisał/a: | | "Chicago", |
Yyyyy..........Chicago? Tam to raczej Renee.....
Anonymous - Nie 16 Lip, 2006 21:07
A ja się zgadzam co do ewolucji Kidman.
Strasznie mi się podobała z pierwszych ról. Teraz ma niby szachetniejsza urodę, ale za to mniej naturalną. Śliczne brwi, włosy. Wszystko takie się jej sztuczne zrobiło. Brwi doszły do kształtu, który normalnie uwielbiam, ale u niej sprawia wrażenie paskudnie nienaturalnego.
Trzykrotka - Wto 25 Lip, 2006 09:58
| AineNiRigani napisał/a: | A ja się zgadzam co do ewolucji Kidman.
Strasznie mi się podobała z pierwszych ról. Teraz ma niby szachetniejsza urodę, ale za to mniej naturalną. Śliczne brwi, włosy. Wszystko takie się jej sztuczne zrobiło. Brwi doszły do kształtu, który normalnie uwielbiam, ale u niej sprawia wrażenie paskudnie nienaturalnego. |
Uj tak, Aine, ja mam ciągle wrażenie widząc jej wymuszony uśmiech, że gdyby ją potrącić, to rozeciałaby się na kawałeczki jak szklana figurka. Gra w dobrych filmach, ale sama nie jest ani naturalna ani szczególnie dobra. A Wzgórza nadziei - ten film doprowadził mnie do szału.
miłosz - Wto 25 Lip, 2006 10:12
Ja pójdę dalej i dodam ,że jak walnie se tą fryzurke z odsłoniętym czołem to tylko do "Sar treka"
Aga85 - Wto 25 Lip, 2006 10:18
Ja za nią aż tak nie przepadam, ale "Inni" mi się akurat podobali Kilka dni temu obejrzałam też "Portret damy" i mogę powiedzieć tylko jedno - naprawdę dobry film!
Trzykrotka - Wto 25 Lip, 2006 10:27
A tak, Portret był naprawdę dobry. I jaka muzyka...
Wiecie, kiedy moim zdaniem Kidman była naprawdę żywą kobietą? Jako żona Cruise'a. Choć zwykle nie robię takich rzeczy, to wycięłam sobie z gazet ich trzy wspólne zdjęcia, przecudne. Mowa ciała była jednoznaczna: byli idealną parą, bardzo się kochającą, widać było, jak wspaniale ich ciała do siebie pasują, jak im ze sobą dobrze fizycznie i psychicznie.
Szkoda, że ludziom tak się dzieje, jak temu gwiazdorowi.
Aga85 - Wto 25 Lip, 2006 10:38
Ech, Trzykrotko, o Cruisie nawet nie wspominaj. Fakt faktem, że z Nicole do siebie pasowali. Ja nawet kiedyś kochałam się w tym facecie, a teraz co się z nim porobiło?! Szkoda gadać! ??:
Anonymous - Wto 25 Lip, 2006 12:36
Oni oboje najładniej wyglądali razem. Teraz każde z osobna - tragedia.
P.S. Wzgorza nadziei mnie bardzo rozczarowały. Bardzo. Jak dla mnie przereklamowany film. Jedyne na kogo można było popatrzyć to Renee
Harry_the_Cat - Wto 25 Lip, 2006 13:33
| AineNiRigani napisał/a: | | P.S. Wzgorza nadziei mnie bardzo rozczarowały. Bardzo. Jak dla mnie przereklamowany film. Jedyne na kogo można było popatrzyć to Renee |
A ja chyba nawet nie mam ochoty robic do tego podejscia...
Słyszałam chyba zdecydowanie więcej negatywnych niż pozytywnych opinii.
Aga85 - Wto 25 Lip, 2006 13:44
Ja też nie oglądałam tego filmu. Jednak skoro nie wypowiadacie się zbyt pochlebnie o nim, to ja chyba sobie daruję... ??: Mam pod tym wzglądem do Was pełne zaufanie , a jak mówicie, że film niespecjalny, to faktycznie nie warto oglądac.
Anonymous - Wto 25 Lip, 2006 13:51
Ten film warto obejrzeć dla Renee. I tylko dla niej. Ten Oskar słusznie jej się należał. Grając rolę drugoplanową zdominowała w zasadzie cały film. Odkąd się pojawiła, przestała mnie zupełnie interesować historia miłości Nicole i tego przystojniaczka (zapomniałam jak go zwą )
Aga85 - Wto 25 Lip, 2006 13:55
Eeee noo, skoro Ty, Aine polecasz, to muszę go koniecznie zobaczyc
Harry_the_Cat - Wto 25 Lip, 2006 13:56
Jude Law, cokolwiek to oznacza...
Aga85 - Wto 25 Lip, 2006 14:54
Widzę, że zdania są podzielone. I co tu robic? Twoja recenzja, Trzykrotko, była bardzo sugestywna Chyba na razie zajmę sie czymś innym, pooglądam inne filmy, a jeśli zdarzy się tak, że film jakimś cudem sam wpadnie mi w ręce, to obejrzę.
I błagam, nie piszcie już - Aga, film jest fajny, musisz zobaczyc, albo: nie oglądaj, jest do bani. Tylko nie to, bo ja człek strasznie niezdecydowany jestem i znowu nie będe wiedziała co robic Zawsze mam przez to problemy - nigdy nie mogę się zdecydowac, nawet w sklepie jak coś kupuję - np. fioletowe czy niebieskie. Brrr! Ja to mam problemy, nie?
|
|
|