PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Perswazje
Autor Wiadomość
nicol81 



Dołączyła: 01 Paź 2006
Posty: 3325
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sob 13 Lut, 2010 11:42   

To, że bohaterka tak robi jest psychologicznie i emocjonalnie zrozumiałe. Natomiast ja miałam wrażenie, iż twierdzisz, że ta teza wypływa z powieści- a jak wynika z zakończenia, jest skutecznie obalona przez kapitana.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 38538
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 13 Lut, 2010 13:29   

Cytat:
To, że bohaterka tak robi jest psychologicznie i emocjonalnie zrozumiałe. Natomiast ja miałam wrażenie, iż twierdzisz, że ta teza wypływa z powieści


Bo wypływa. To co, ze zostaje obalona. Wyjątek potwierdza regułę.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
lady_kasiek
[Usunięty]


Wysłany: Sob 13 Lut, 2010 13:31   

Admete napisał/a:
Wyjątek potwierdza regułę.

no właśnie, przecież sam przypadek Kapitana nie obala reguły. A kto obala przepraszam regułę po stronie kobiet?
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 10793
Skąd: równiny Mazowsza

Wysłany: Sob 13 Lut, 2010 16:31   

nicol81 napisał/a:
Admete napisał/a:
Myslę, że ta postać i ta sytuacja była Austen potrzebna do zilustrowania tezy, że kobiety kochają głębiej i dłużej, nawet wtedy, gdy osoba, którą darzyły uczuciem, nie zyje.

A kochają? Anna tak twierdzi- ale kapitan jej pokazuje, że się myli.

Eeee :mysle: ? To Harville nie dochowuje wierności pamięci Fanny . A Anna kocha Wentwortha cały czas od 10 lat , mimo , ze nie istniała szansa na chociaż cień nadziei , ze on do niej wróci .
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
nicol81 



Dołączyła: 01 Paź 2006
Posty: 3325
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sob 13 Lut, 2010 20:18   

Ale przeż kapitan też przez dziesięć lat dochowywał wierności...
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 38538
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 13 Lut, 2010 20:19   

Ale wydawało mu się, że nie kocha. Gdyby się nie spotkali, nie uświadomiłby sobie tego. Poza tym on jest jeden. Potwierdza regułę o męskiej niestałości ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 10793
Skąd: równiny Mazowsza

Wysłany: Sob 13 Lut, 2010 21:38   

nicol81 napisał/a:
Ale przeż kapitan też przez dziesięć lat dochowywał wierności...

Szczegółów nie znamy , a marynarza żyjącego w celibacie 10 lat to ja nie wierzę :-P
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
nicol81 



Dołączyła: 01 Paź 2006
Posty: 3325
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sob 13 Lut, 2010 21:45   

Mówimy o wierności uczuciowej, a nie o celibacie :roll:
A kompletną bzdurą jest traktowanie przypadku kobiety jako reguły, a mężczyzny jako wyjątku... :roll:
 
 
trifle 



Dołączyła: 29 Maj 2006
Posty: 10128
Wysłany: Sob 13 Lut, 2010 22:11   

Ja się zgubiłam :mysle: Nicol, do czego zmierzasz? :mysle:
_________________
Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 38538
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 13 Lut, 2010 22:13   

Ja się zwykle przy Nicol gubię ;) Prawda jest taka, że i Anna uogólnia i my teraz ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Sob 13 Lut, 2010 22:49   

Badzmy szczerzy - kobieta jest dla kobiet idealem wiernosci, dla mezczyzn - zdrady. I vice versa...
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 10793
Skąd: równiny Mazowsza

Wysłany: Nie 14 Lut, 2010 14:15   

nicol81 napisał/a:
Mówimy o wierności uczuciowej, a nie o celibacie :roll:

Ha ha . Co powiedział Wentworth zszedłszy na ląd ? Że każda ładna panna ma szanse złapać go teraz za męża i że nie ma zbyt wielkich wymagań :roll: Ładna mi wierność uczuciowa :thud:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 27503
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Nie 14 Lut, 2010 14:17   

Przecież nie mówił, że się w pierwszej lepszej zakocha :P
_________________

 
 
Sofijufka 
ja chcę miec spokój...



Dołączyła: 18 Lis 2007
Posty: 3440
Skąd: Pustelnia żelazna
Wysłany: Nie 14 Lut, 2010 14:47   

on tak piepierzył na bazie resentymentu :mysle:
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
Ostatnio zmieniony przez Sofijufka Nie 14 Lut, 2010 18:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 26565
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Nie 14 Lut, 2010 18:23   

Sofijufka napisał/a:
on tak piepierzył na bzaie resentymentu :mysle:

Jakkolwiek dwuznacznie by to nie zabrzmiało. :P

Spoiler:
Komp-poprawiacz jest facetem :roll:


_________________

 
 
nicol81 



Dołączyła: 01 Paź 2006
Posty: 3325
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Nie 14 Lut, 2010 21:02   

Ja zmierzam tylko do tego, że z "Perswazji" nie wypływa przekaz, że kobiety kochają wierniej i dłużej.

A co kapitan mówił, to jego- mimo pokus, pozostał wierny i to się liczy :wink:
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 38538
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Nie 14 Lut, 2010 21:06   

Cytat:
Ja zmierzam tylko do tego, że z "Perswazji" nie wypływa przekaz, że kobiety kochają wierniej i dłużej.


Ja tez tego nie twierdziłam. Tak uważała Anna.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 10793
Skąd: równiny Mazowsza

Wysłany: Nie 14 Lut, 2010 21:12   

nicol81 napisał/a:

A co kapitan mówił, to jego- mimo pokus, pozostał wierny i to się liczy :wink:

Wcale takiego zamiaru nie miał :roll: jakby Anny nie spotkał znowu , byłby się ożenił z jakąś panną i tyle .
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Nie 14 Lut, 2010 21:29   

Ozenil, ale nie zakochal. To jednak roznica. Przeciez teoretycznie niewiele brakowalo, zeby sie ozenil z Luiza - przez przypadek, ale jednak. Czy to bylaby zdrada?
 
 
nicol81 



Dołączyła: 01 Paź 2006
Posty: 3325
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Nie 14 Lut, 2010 21:35   

Co że zamierzał- a ona po rzuceniu go zamierzała zrobić lepszą partię...

Admete napisał/a:
Cytat:
Ja zmierzam tylko do tego, że z "Perswazji" nie wypływa przekaz, że kobiety kochają wierniej i dłużej.


Ja tez tego nie twierdziłam. Tak uważała Anna.

No to cieszę się, że to wyjaśnione :banan:
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 27503
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Nie 14 Lut, 2010 21:43   

Tamara napisał/a:
jakby Anny nie spotkał znowu , byłby się ożenił z jakąś panną i tyle .
albo i nie - między gadaniem o ożenku, a faktycznym ożenkiem to jednak spora różniaca. Być może by się tak naprawdę na ten krok ostatecznie nie zdecydował. :mysle:
_________________

 
 
damamama 
nowa wielbicielka DiU oraz JE



Dołączyła: 14 Maj 2008
Posty: 952
Skąd: Rybnik
Wysłany: Nie 14 Lut, 2010 22:19   

Tamara napisał/a:
To Harville nie dochowuje wierności pamięci Fanny .
Uważam, że dochował wierności i bardzo ją kochał. Rozróżnić jednak trzeba dwie rzeczy Fanny zmarła i jej po prostu nie ma, nawet daleko a kapitam pomimo, że niedostępny to jednak gdzieś tam był. Można było o nim przynajmniej marzyć i gdzieś w podświadomości liczyć na cud. I vice versa
Tamara napisał/a:
że nie ma zbyt wielkich wymagań
Pod te słowa można także podciągnąć: ja się wcale nie muszę w niej zakochać. Potrzebna by była raczej dla podtrzymania gatunku i nie martwienia się celibatem :mrgreen:
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Pon 15 Lut, 2010 00:08   

Poza tym czas, to pojecie wzgledne. Dla kogos, kto zyje statycznie, rok to bardzo duzo, a dla aktywnych to tylko mgnienie oka...
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 11025
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 29 Sie, 2014 11:39   

Jane Austen wielką pisarką była. Stwierdzam to po raz kolejny.
Ostatnio coraz trudniej jest mi znaleźć dzieło literatury pięknej, które związałoby moją uwagę na dłużej. Mam stos książek pozaczynanych, pozakładanych w miejscach, w których odłożyłam je tylko na chwilkę - do niczego nie chce mi się wracać.
Wzięłam do ręki jesienne, zaczytane Perswazje. I popłynęłam. Oderwałam się od czytania dopiero w momencie, w którym Anna dowiaduje się, kto za chwilę zamieszka w Kellynch - a oderwałam tylko dlatego, że była ostatnia chwila, żeby zbierać się do pracy.
_________________

 
 
Eeva 
Rtyhm is my life



Dołączyła: 06 Wrz 2010
Posty: 4529
Skąd: Land Down Under
Wysłany: Pią 29 Sie, 2014 11:47   

Własnie się zorientowałam, ze nie posiadam Perswazji!
Oglądałam film, mam nawet dvd, ale nigdy nie czytałam... Straszliwe niedopatrzenie z mojej strony ;-)
_________________
I live in the real world where vampires burn in the sun.

I don't want to achieve immortality through my work; I want to achieve it through not dying.

The Cure, Joy Division and Morrissey make it cool to be unloved.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.