PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Robin Hood (seria 2) 2007
Autor Wiadomość
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Sob 25 Paź, 2008 18:09   

Tak, ale już nie pamietam..

O tak:

http://www.larapulver.co.uk/index.htm
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Sofijufka 
ja chcę miec spokój...



Dołączyła: 18 Lis 2007
Posty: 3440
Skąd: Pustelnia żelazna
Wysłany: Sob 25 Paź, 2008 18:12   

hmm... na czarownice mi wygląda...
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
 
 
Sofijufka 
ja chcę miec spokój...



Dołączyła: 18 Lis 2007
Posty: 3440
Skąd: Pustelnia żelazna
Wysłany: Sob 25 Paź, 2008 20:07   

no i ma to "coś" w sobie, poza tym podobało mi się, że nie dali kolejnej anorektyczki...
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Sob 25 Paź, 2008 20:16   

w sumie sceny Rysia z nią są dośc udane :serduszkate:

http://pl.youtube.com/watch?v=pKWJoVykq1c

P.S. Od kilku tygodni mam "I`m on fire" jako dzwonek w komorce ;)
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Sob 25 Paź, 2008 20:23   

My na pewno tak uwazamy i wielu widzów też (może także i realizatorzy, skoro postawili na Rysia), ale na niektorych forach angielskich Robin czyli Jonas cieszył się powodzeniem, ale aktorsko Ryś go znacznie przewyższał, zwłaszcza w 2 serii.
Niemniej nie był to ani wielki film, ani wybitna, choć wyróżniająca się rola.
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Sofijufka 
ja chcę miec spokój...



Dołączyła: 18 Lis 2007
Posty: 3440
Skąd: Pustelnia żelazna
Wysłany: Sob 25 Paź, 2008 20:24   

ale jest sporo widzek, które uważaja, że Robin jest sexy! :thud: :paddotylu: :opad_szczeny:
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Sob 25 Paź, 2008 20:28   

Mag13 napisał/a:
...z atrybutami średniowiecznych rycerzy itd...

Jakimi? :mrgreen:
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Sro 05 Lis, 2008 16:23   

OMG... the HAIR!!!!!!!!!

http://www.youtube.com/watch?v=LT2U5O-AkoY
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
aneby 
:(



Dołączyła: 31 Lip 2008
Posty: 3717
Skąd: z Krakowa
Wysłany: Sro 05 Lis, 2008 17:09   

:zalamka: Kiedy on takie kudły wyhodował ? Czy taki będzie nowy Guy ? :confused3:
To ma być na znak żałoby ? :thud:
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Sro 05 Lis, 2008 19:49   

:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rumieniec:

Mam wrażenie, że go bawi ten jego nowy wizerunek, ten uśmiech o tym by świadczył.
Pożyczył włosy od Marian? ;)
Ciekawe co na to fanki z c19...
Prawdę mówiąc kojarzy mi się on z królami z trochę późniejszej epoki.
O umartwianiu chyba faktycznie nie ma mowy...


_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Sofijufka 
ja chcę miec spokój...



Dołączyła: 18 Lis 2007
Posty: 3440
Skąd: Pustelnia żelazna
Wysłany: Sro 05 Lis, 2008 21:15   

fanki z c19 mówia, ze wyglada jak karol stuart
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Sro 05 Lis, 2008 21:21   

Własnie czytam ich wrażenia, większośc jest w szoku. :mrgreen:
Zdania są podzielone, jednym sie podoba, innym nie. w kazdym razie nikt sie tego nie spodziewal, spekuluja, ze moze to początek serii lub koniec, niektorzy mają nadzieje, ze to wygląd przejsciowy ;)
Są dyskuje o ubraniu.
Widze, ze niektorzy porownuja taki wygląd Rysia do wygladu Ryszarda III lub krola Charlesa I (Karola). Moze to faktycznie jego przymiarka do roli Ryszarda III?
W przeciwienstwie do niego Robin wyglada lepiej, niz wczesniej, wiec ktos zaczal spekulowac, ze to celowy zabieg, zeby z Robina zrobic wiekszego macho? (taki jest sens tej wypowiedzi, choc nie te slowa).
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Czw 06 Lis, 2008 19:16   

Ja pokazalam dzis kolezance to video, ona lubi Rysia i jeszcze nie wyszla z szoku ;)
W kazdym razie caly dzień mialysmy ubaw, powtarzając slowa: "Hello, Lala TV and Hello, Japan" :rotfl:
Nie wiem ile razy już tą króciutką zajawkę oglądałam :mrgreen:
Tak czy inaczej
:lovera:
Mam nadzieje, ze lepiej to będzie wyglądać w ruchu...

Ja nie chcę żadnej głowy na pice, zwłaszcza Rysiowej!!! :cry2:
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Czw 06 Lis, 2008 23:26   

Na szczęście z tej rozpaczy nie wyrwał sobie wszystkich, a nawet (o dziwo!) mu urosły :mrgreen:
Do wyglądu obecnego Guya można sie przyzwyczaić, mnie najbardziej zaskoczył kontrast między tym czego oczekiwałam, a tym co zobaczyłam. Ten uśmiech Rysia na końcu jest bardzo miękki, co kłóci się z tym co, na końcu serii 2, zrobił Guy. Ale kiedy Ryś zaczyna swoją partię promo, ma twarz poważniejszą i w sumie wygląda nie najgorzej z tymi włosami. Oczywiście uśmiecha się na końcu słodko i jest to urocze, ale nie jak Guy.
Ja wierzę, że jest nieśmiały, co podkreśla wiele osób, które przeprowadzają z nim wywiad - nie jest przeciez w stanie grać cały czas, także z dziennikarzami.
Sądzę, że całe to zainteresowanie jego fanów jego dokonaniami, śledzenie każdego kroku i każdego wystapienia, z pewnością mu bardzo pochlebia (i ogromnie pomaga w karierze), ale i go przeraża (i trochę przeszkadza, bo jest już sklasyfikowany jako heartthrob). Ma świadomość, że fanom wiele zawdziecza, z drugiej strony ceni sobie swoją prywatność. Niestety, zawód jaki sobie wybrał, nie jest pod tym względem łatwym.
Jeszcze w dodatku w każdym wywiadzie właściwie pytają go o Armitage Army, może to być męczące i wkurzające, ale z drugiej strony czy tak wieku brytyjskich aktorow moze się pochwalić taką dobrze zorganizowaną grupą - przecież do niej trzeba dołączyć użytkowników forum C19, którzy kibicują mu we wszystkich poczynaniach?! Nie mowiac o mniejszych forach w innych krajach.
Jakoś tak mi się wydaje, że krecąc to promo myślał sobie - ale będę miał ubaw, słysząc czy czytając reakcje fanów na mój wygląd! :mrgreen:
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Pią 07 Lis, 2008 00:07   

Popieram! Welcome in Poland, Richard!
Tu na pewno się ukryjesz (choć akurat nie przed nami) :mrgreen:
(nie pamiętam jak jest po angielsku, że go zapraszamy)...

Co do niego samego, to sądzę, że pod tym miękkim płaszczykiem, kryje się jednak jakieś drugie dno, z upodobaniem gra złe postacie, co świadczy o tym, że nie lubi być tylko cukierkowo słodki, ale lubi dobywać z siebie to gorsze. Pewnie bad character jest ciekawszy niz dobry, dlatego wlasnie marzy o Ryszardzie III, który z tego co wiem, nie byl pozytywną postacią. W każdym razie twierdzę, że Ryś lubi pokazywać siebie w swoich rolach z innej strony - tego co kryje się w zakamarkach duszy. Z pasją zagrał gniew Thorntona, w scenie ze Stevensem, ale także tych z Margaret, dobrze wypadł jako Guy w RH w diabelskich scenach, kiedy wydobywa z siebie wściekłość: np. "Woman! Your wilfulness will kill you".
Postać Guya wiadomo, że do white nie należy, tym zresztą jest ciekawsza, że dobro jest w niej schowane pod grubą warstwą zła (to zabijanie przeciwników szeryfa, no i na końcu kobiety, którą kocha, które jest triumfem zła).
Sama jestem ciekawa, jaki Guy będzie teraz, Ryś mowil cos o tym, że Guy w czesci 3 będzie mroczniejszy (choc ten usmiech w promo o tym nie swiadczy ;) )
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Pią 07 Lis, 2008 08:00   

No może prócz roli w Cold Feet ;) także w Beetween the Sheets nie jest wolny od zdrady. Ale generalnie gra monogamistów, albo nieszczęśliwie zakochanych: N&S, Sparkhouse, Ultimate Force, Robin Hood, Spooks.
Pamiętam, że w jakimś wywiadzie do RH mówił właśnie o tej ciemnej stronie duszy, być może wynika to z tego o czym piszesz: chęci bycia kimś innym, niż się jest w istocie.
Lubię miękkość Richarda (jakkolwiek to brzmi :rumieniec: ) ale bardzo fajnie wypada także w chwilach, gdy ujawnia się ten gniew i rozgoryczenie - sceny z N&S, RH.
Tym słodszy jest później moment, gdy rozgoryczenie przeradza się w czułość :serduszkate:
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Sofijufka 
ja chcę miec spokój...



Dołączyła: 18 Lis 2007
Posty: 3440
Skąd: Pustelnia żelazna
Wysłany: Pią 07 Lis, 2008 08:12   

Gosia napisał/a:
o tym, że nie lubi być tylko cukierkowo słodki, ale lubi dobywać z siebie to gorsze. Pewnie bad character jest ciekawszy niz dobry, dlatego wlasnie marzy o Ryszardzie III, który z tego co wiem, nie byl pozytywną postacią.

Protestuję przeciwko dalszemu oszczerzaniu Ryszarda III! :nudelkula1_zolta: To wszystko czarny tudorowski pijar :zalamka:
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
 
 
Sofijufka 
ja chcę miec spokój...



Dołączyła: 18 Lis 2007
Posty: 3440
Skąd: Pustelnia żelazna
Wysłany: Pią 07 Lis, 2008 19:14   

toż szekspirowski Ryszard jest właśnie czysta propagandą
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
 
 
Sofijufka 
ja chcę miec spokój...



Dołączyła: 18 Lis 2007
Posty: 3440
Skąd: Pustelnia żelazna
Wysłany: Pią 07 Lis, 2008 21:57   

a tu cytat z C19 o nowym "looku" Rysia:
I don't mind the hair - maybe it's supposed to look like he hasn't bothered to cut it for ages, though it does look suspiciously clean. The costume's certainly a departure from Guy's old look - maybe he ditched the old one because it was covered in blood. (Oh no, silly me, Marian's the only woman ever to have been disembowelled with a broadsword and not shed a drop of blood... )
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Pią 07 Lis, 2008 22:33   

Ryś, zdaje się, chce właśnie walczyć o oczyszczenie wizerunku Ryszarda III, po którym odziedziczył imię.
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Pią 07 Lis, 2008 22:45   

No to chwała mu za to. Z chęcią zobaczę Ryszarda III, który nie był okrutnikiem i nie walczył wszystkimi metodami o władzę.

Z wikipedii:

Historia brutalnie obeszła się z Ryszardem. Kolejne pokolenia historyków związanych z dworem Tudorów (Thomas More, Polidoro Vergilio) oczerniały jak mogły jego postać, przypisując mu niewyobrażalne wręcz zbrodnie i czyniąc go, tak jak to zrobił William Szekspir w swojej sztuce Ryszard III, ucieleśnieniem wszelkiego zła. Jednak już w XVII w. pojawiły się próby rehabilitacji postaci Ryszarda. Przybrały one na sile w XIX i XX w., kiedy to powstało szereg stowarzyszeń mających na celu obronę postaci Ryszarda. Są to m.in. Stowarzyszenie Przyjaciół Króla Ryszarda III, czy Towarzystwo Ryszarda III. Efekty ich starań są widoczne. W 2002 r. Ryszard III znalazł się na liście 100 najwybitniejszych Brytyjczyków w historii magazynu BBC.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ryszard_III_York
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Sofijufka 
ja chcę miec spokój...



Dołączyła: 18 Lis 2007
Posty: 3440
Skąd: Pustelnia żelazna
Wysłany: Sro 12 Lis, 2008 13:43   

no jak nie, jak tak?
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
 
 
RaczejRozwazna


Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 1986
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Sro 12 Lis, 2008 16:20   

Sofi, emotka... :rotfl:
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
 
 
damamama 
nowa wielbicielka DiU oraz JE



Dołączyła: 14 Maj 2008
Posty: 952
Skąd: Rybnik
Wysłany: Wto 16 Gru, 2008 14:27   

Wczoraj wieczorem wysłałam wszystkich do swoich pokoi i mogłam zobaczyć wreszcie 2 pierwsze odcinki serialu. Mało w nich było Guya ale za to dobrze mogłam się przyjrzeć Marian i jak na razie nie rozumiem Waszej niechęci do niej. Moim zdaniem jak najbardziej pasuje do serialu. Może w trakcie oglądania zmienię zdanie, ale na razie jak dla mnie jest ok.
 
 
Sofijufka 
ja chcę miec spokój...



Dołączyła: 18 Lis 2007
Posty: 3440
Skąd: Pustelnia żelazna
Wysłany: Wto 16 Gru, 2008 15:59   

kiedy my nie lubimy postaci [wredna, podstepna, pozbawiona serca dręczycielka Guya] - a nie aktorki....
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.