PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Ciekawostki i gadżety dla fanów
Autor Wiadomość
Ania Aga 



Dołączyła: 23 Paź 2009
Posty: 3189
Wysłany: Czw 17 Lis, 2016 21:37   

http://www.empik.com/jane...43803,ksiazka-p
Dzieła zebrane JA, nie widziałam, musi być olbrzymie tomiszcze
 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11647
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 19 Lis, 2016 17:54   

Ładna okładka, ale niesamowicie ciężka książka. Ja bym takiej nie chciala.
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 34075
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sob 19 Lis, 2016 22:53   

Kusiło mnie, bo mam wydanie dzieł wszystkich po angielsku (w jednym tomie), po polsku też bym pewnie nie pogardziła (nie szkodzi, że mam każdą osobno!). Ale tylko 6 podstawowych. Moje angielskie wydanie ma też te maleństwa...
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
behemotka 
behemotka


Dołączyła: 12 Wrz 2008
Posty: 240
Wysłany: Wto 13 Gru, 2016 11:58   

czytał ktoś artykuł o JA w "Książkach"? warto kupić czy nie bardzo?
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 34075
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Wto 13 Gru, 2016 16:44   

Jest artykuł o JA w Książkach???????????? *galopuje do kiosku*
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
behemotka 
behemotka


Dołączyła: 12 Wrz 2008
Posty: 240
Wysłany: Wto 13 Gru, 2016 21:20   

w tych co mają Bondę na okładce

"AUSTEN WSZECH CZASÓW

Za chwilę minie dwieście lat od jej śmierci. O wszystkich wcieleniach
Jane Austen – od wielkiej matki literatury angielskiej do wielkiej cioteczki literatury światowej, kojarzonej z podręcznikami do randkowania – pisze Weronika Murek"
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 34075
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Wto 13 Gru, 2016 22:50   

Nabyłam. Generalnie trochę o tym, jakie doświadczenia miała Austen z mężczyznami, jak ją widzą inni pisarze, że rok 2017 jest rokiem Jane Austen (w zasadzie - co to w sumie daje? :mysle: ) i że jej postacie są przenikliwie skonstruowane, a bale mają ogromne znaczenie dla fabuł. W sumie dobrze się czytało, ale myślałam, że będzie coś... hmm, innego.
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Barbarella



Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2409
Skąd: Rybnik
Wysłany: Sro 11 Sty, 2017 14:12   

Ania Aga napisał/a:

http://www.empik.com/jane...43803,ksiazka-p
Dzieła zebrane JA, nie widziałam, musi być olbrzymie tomiszcze

Kupiłam sobie wczoraj. :mrgreen: :mrgreen:
 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 3833
Wysłany: Czw 09 Lut, 2017 12:45   

Naukowcy pokazują, jak ich zdaniem wyglądałby pan Darcy. :D

http://www.telegraph.co.u...like-not-think/
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 11306
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Czw 09 Lut, 2017 12:53   

Tylko o ile pamiętam Austen pisała wyraźnie , że Darcy miał ciemne włosy , a nie puder czy perukę :-P
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 34075
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Czw 09 Lut, 2017 23:55   

Naukowcy nie doczytali. :P
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 11306
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Pią 10 Lut, 2017 13:42   

Naukowcy się zasugerowali spanielem z wersji z Keirą, podobni są :-P
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
Barbarella



Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2409
Skąd: Rybnik
Wysłany: Sob 11 Lut, 2017 21:26   

Tamara napisał/a:
Naukowcy się zasugerowali spanielem z wersji z Keirą, podobni są :-P

:rotfl: :rotfl:
 
 
Barbarella



Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2409
Skąd: Rybnik
Wysłany: Wto 14 Lut, 2017 19:34   

We wczorajszym dodatku do GW "Ale historia" jest artykuł o Jane Austen.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 34075
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sro 15 Lut, 2017 18:02   

Jak bardzo się do ciebie uśmiechać, by mieć w to wgląd? :flirtuje1:
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 26932
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Sro 15 Lut, 2017 18:51   

Artykuł ;)
http://wyborcza.pl/alehis...przedzenia.html

Jakbyś nie miała możliwości czytania to daj znać, przelepi się ;)
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 34075
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sro 15 Lut, 2017 18:59   

No właśnie nie mogę przeczytać. :(
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 26932
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Sro 15 Lut, 2017 19:58   

Agn napisał/a:
No właśnie nie mogę przeczytać. :(

A to proszę bardzo:

Jane Austen. Wszystkie miłości autorki "Dumy i uprzedzenia"
Marta Grzywacz
13 lutego 2017 | 00:02



Jane Austen, Tom Lefroy, Harris Bigg-Wither

Jane Austen, w przeciwieństwie do wielu kobiet swojej epoki, nie myślała o małżeństwie za wszelką cenę, wyłącznie dla podreperowania sytuacji finansowej. Nie dlatego, że nie ceniła pieniędzy. Elizabeth Bennet z 'Dumy i uprzedzenia' ostatecznie zakochuje się w panu Darcym, gdy widzi jego piękny pałac Pemberley. Jane uważała jednak, że pieniądze dają szczęście w małżeństwie tylko wtedy, gdy nie ma tam nic innego.


Pisząc biografię Jane Austen, swojej niezamężnej ciotki, James Edward Austen-Leigh zastanawiał się: Jak to możliwe, żeby tak wielka przenikliwość ludzkiego charakteru występowała u osoby, w której życiu nic się nie stało?

W 1811 r. pewna stara panna z hrabstwa Hampshire opublikowała powieść pt. „Sense and Sensibility”, której polska tłumaczka Anna Przedpełska-Trzeciakowska nadała po latach tytuł „Rozważna i romantyczna”. Książka miała dwie uprzejme recenzje, sprzedała się w nakładzie 750 egzemplarzy i przyniosła anonimowej pisarce 140 funtów. Kim była, czytelnicy dowiedzieli się już po jej śmierci, gdy brat ujawnił wreszcie rodzinną tajemnicę. Nazywała się Jane Austen, była córką niezbyt zamożnego pastora, dobrze grała na fortepianie i nie miała szczęścia w miłości. Umiała jednak wnikliwie obserwować świat, w którym żyła.

Dwa lata po „Rozważnej i romantycznej” do księgarń trafiła jej kolejna powieść – „Duma i uprzedzenie”. 38-letnia wówczas Jane Austen miała przed sobą już tylko cztery lata życia. Nie zdążyła zobaczyć, jak jej książki stają się bestsellerami i jak urasta w Anglii do rangi kultowej pisarki.

Małżeństwo albo bieda

Czy dzieciństwo Jane Austen było szczęśliwe? Jej biografia ma wiele luk, ale historycy przypuszczają, że tak. Wychowała się w spokojnym, radosnym domu, w towarzystwie siostry i kilku braci. Echa tych dni brzmią w powieści „Opactwo Northanger”, w której bohaterka, Catherine Morland, beztrosko turla się po zielonych zboczach i woli krykieta i baseball niż dziewczyńskie zabawy. Z listów Jane Austen wiadomo, że jej ojciec George miał w bibliotece z 500 tomów i że był to dom dbający o edukację dzieci, w którym nikt nie wstydził się czytać.

W 1785 r. Jane Austen i jej starsza o dwa lata siostra Cassandra wyjechały do szkoły z internatem w Reading. W rodzinie uważano, że Jane – wtedy 10-letnia – jest na to za młoda, ale matka uznała, że sióstr nie należy rozdzielać, bo są sobie zbyt bliskie. Gdyby Cassandrze odcięto głowę – mawiała – Jane kazałaby odciąć swoją. Panny Austen zdobyły więc niezłe wykształcenie.

Jane urodziła się 16 grudnia 1775 r. w Steventon jako druga córka i siódme z ośmiorga dzieci Austenów. Wielka Brytania przeżywała wówczas niespokojny okres. Rok później w Ameryce podpisana została Deklaracja Niepodległości, która przyznała wolność 13 koloniom brytyjskim i stała się początkiem rewolucji amerykańskiej. W 1789 r. rewolucja ogarnęła Francję, a przez kolejne dwie dekady Wielka Brytania wykrwawiała się w wojnach napoleońskich. Do tego dochodził brak stabilności gospodarczej i zamieszki inspirowane przez głodujących mieszkańców wsi, którzy bojąc się uprzemysłowienia, niszczyli maszyny, na co rząd ze strachu przed rewolucją odpowiadał represjami.

Wielu Brytyjczyków uważało, że te problemy spowodowały nasilenie choroby u cierpiącego na porfirię króla Jerzego III. Monarcha popadał w coraz większe szaleństwo, a władzę jako regent sprawował jego syn, książę Walii, późniejszy Jerzy IV. Wydawał państwowe pieniądze na huczne imprezy, hojnie wspierał artystów i zdradzał żonę Karolinę Brunszwicką. Księżna poskarżyła się w końcu prasie, za co została pozbawiona przez męża przywilejów, budząc litość poddanych. Biedna. Będę ją wspierać, jak mogę, bo jest kobietą i dlatego, że nienawidzę jej męża, ale nie mogę jej wybaczyć, że nazywa samą siebie „uczuciowo oddaną” mężczyźnie, którego nie znosi – pisała Jane do kuzynki.

Bo jeśli nawet Jane nie poruszała w swych powieściach tematów politycznych, które nurtowały kraj, rolę kobiet z wyższych sfer, zawsze uzależnionych od mężczyzn, i korzystnego małżeństwa ukazała bardzo wyraźnie. Niezamężna kobieta z przerażającą łatwością może popaść w biedę, co niewątpliwie jest silnym argumentem przemawiającym za małżeństwem – pisała w jednym z listów. I tylko pozornie się na to godziła. W „Dumie i uprzedzeniu” bajecznie bogaty pan Darcy bierze za żonę niezbyt majętną, ale inteligentną Elizabeth Bennet, która zawsze ma na wszystko odpowiedź i dopóki się nie zakocha, ani myśli oddać swoją intelektualną wolność za finansowy luksus. Pewnego dnia Jane postąpi podobnie.

Ta druga panna Austen

Uchodziła za atrakcyjną. O niej i Cassandrze mawiano, że są „dwiema najpiękniejszymi dziewczynami w Anglii, które mogą zdobyć serca tuzinów”, choć zwykle nieśmiałą Jane nazywano „tą drugą panną Austen”. Obie jednak lubiły bale, teatr i męskie towarzystwo, o które było trudno w czasie wojny z Francją, bo większość młodych mężczyzn służyła w armii.

Pierwsza zakochała się Cassandra. Thomas Fowle, młody pastor, z którym się zaręczyła, żeby zarobić na utrzymanie przyszłej żony, wyruszył jako kapelan z ekspedycją wojskową na Karaiby i zmarł tam na żółtą febrę. Cassandra odziedziczyła po nim tysiąc funtów, pokaźną jak na owe czasy sumę, która dała jej pewną niezależność. Po śmierci narzeczonego nigdy nie wyszła za mąż.

Dwa lata po zaręczynach Cassandry, na przełomie 1795 i 1796 r., Jane podczas wizyty u ciotki i wuja w Hampshire poznała młodego Irlandczyka Toma Lefroya, studenta prawa, z którym przetańczyła trzy bale. Aż boję się wyznać, jak się zachowywaliśmy. Wyobraź sobie wszystko, co najbardziej występne i szokujące w dziedzinie tańca i siedzenia obok siebie – pisała do siostry. Zapewniała ją jednak, że pan Lefroy ma maniery gentlemana i jest przystojnym, miłym młodym człowiekiem. I dodawała: Czekam z wielką niecierpliwością, gdyż w trakcie tego wieczoru spodziewam się oświadczyn mego przyjaciela. Oczywiście dam mu kosza, chyba że obieca pozbyć się białego surduta.

Spędzała już wtedy długie godziny nad „Dumą i uprzedzeniem”, przypuszczalnie wzorując na Lefroyu jedną z postaci. Jednak inaczej niż w powieści jej romans nie miał happy endu. Zbyt niski status Jane spowodował, że rodzina młodego człowieka zażądała, aby zerwał znajomość z panną Austen. Przeżyła szok. Łzy mi płyną, kiedy pomyślę, że widziałam Toma Lefroya po raz ostatni – pisała do Cassandry.

Duma i brak miłości

Kim był jej kolejny adorator – nie wiadomo. O tym, że w ogóle istniał, wiemy z relacji Cassandry, która po śmierci siostry spaliła wiele jej listów, ale o pewnych wydarzeniach opowiadała bratanicom. Pewnego lata, w 1800 r. nad morzem w Devonshire, Jane wpadła w oko pewnemu młodemu człowiekowi. Sprawy musiały zajść daleko i istniało duże prawdopodobieństwo, że pan X się oświadczy, ale musiał nagle wyjechać i słuch o nim zaginął. Po jakimś czasie panna Austen dowiedziała się, że zmarł. Wielu jej czytelników dopatruje się śladów tej historii w wydanej w 1817 r. powieści „Perswazje”.

Ale oprócz Toma Lefroya i tajemniczego X biografowie Jane Austen wyśledzili w jej życiu jeszcze innych mężczyzn: Edwarda Taylora, Samuela Blackalla, Harry’ego Francisa Digweeda, duchownego poznanego w Devon w 1801 r., Edwarda Bridgesa, Stephena Rumbolda Lushingtona, tajemniczego M.P. oraz Charlesa Thomasa Hadena – lekarza jej brata. Z żadnym nie łączyło jej nic więcej poza niewinnym flirtem i krótką fascynacją. Im więcej wiem o świecie, tym bardziej jestem przekonana, że nigdy nie znajdę prawdziwej miłości. Tak wiele wymagam – pisała w „Rozważnej i romantycznej”.

Bodaj ostatnią szansą na małżeństwo był Harris Bigg-Wither, którego spotkała w 1802 r. u znajomych w Manydown. Harris, młodszy od Jane Austen o sześć lat, duży i dziwny – jak go opisywała – oświadczył się jej i go przyjęła. Jednak następnego dnia zmieniła zdanie i w pośpiechu wyjechała. Mimo że miała wówczas 27 lat, więc uchodziła za starą pannę, a ewentualny narzeczony był majętny, postanowiła nie rezygnować z wolności w zamian za finansowe bezpieczeństwo. A przede wszystkim nie chciała sprzeniewierzyć się własnym zasadom. Wszystko jest lepsze niż małżeństwo bez uczucia – pisała. Przypuszczalnie w tym momencie pogodziła się z faktem, że nie wyjdzie za mąż, i parę lat potem skupiła się na pisaniu.

A kto by czytał powieści!

To opowieść pewnego ograniczonego, uprzedzonego i niedouczonego historyka – pisała ironicznie o swej pierwszej pracy, którą zaczęła tworzyć jako 15-latka. Inspiracją do prześmiewczej „Historii Anglii” były sztuki Szekspira, które Austenowie czytali na głos po kolacji.

Gdy miała 20 lat, napisała pierwszą powieść – „Elinor i Marianne” – którą po wielu przeróbkach wydała jako „Rozważną i romantyczną”. Rok później powstały „Pierwsze wrażenia” (czyli „Duma i uprzedzenie”), które tak zafascynowały jej ojca, że wysłał rękopis do wydawcy Thomasa Cadella, pytając, ile kosztowałby go druk i ile Cadell zapłaciłby za prawa autorskie. Ale manuskrypt wrócił pocztą zwrotną, co oznaczało, że wydawca nawet na niego nie spojrzał.

W czasach regencji nikt nie darzył powieści szacunkiem. Zmyślone historie nie były warte uwagi, wielu autorów udawało więc, że oparło je na faktach, ale Jane Austen tego nie zrobiła i na wydanie swoich książek czekała kilkanaście lat. Nawet „Susan” – historia dziewczyny, która ma swój towarzyski debiut w Bath – kupiona przez wydawcę za 10 funtów ukazała się dopiero po jej śmierci, już jako „Opactwo Northanger”. Być może było też tak – zastanawiają się krytycy literatury – że jej książki obarczone ładunkiem cynizmu, ironii i humoru były niezrozumiałe dla współczesnych. Pomijając już to, że mogli sobie na nie pozwolić tylko bogaci.

Cień i zamęt

W 1800 r. ojciec Jane Austen, po opuszczeniu Steventon przez synów, którzy założyli rodziny, przeniósł się z żoną i córkami do Bath. Jane, która kochała życie na wsi, była zrozpaczona. Gdy dowiedziała się o przeprowadzce – zemdlała. W mieście była już tylko anonimową, szybko starzejącą się i niezbyt zamożną kobietą (miała 25 lat). Mimo ładnej pogody Bath nie spełnia moich oczekiwań. (...) Wszystko widać pod słońce, więc z wierzchołka góry Kingstown miasto jest tylko mgłą, dymem, cieniem i zamętem – pisała w jednym z listów. W Steventon rodzina miała własny ogród, hodowała zwierzęta, nie płaciła za wynajem domu. W Bath koszty życia pochłaniały niemal cały dochód ojca, wkrótce Austenowie musieli więc przeprowadzić się do mniejszego lokum, w gorszej dzielnicy, umniejszając swój status. Jedyną korzyścią z mieszkania w Bath były częste wyjazdy nad morze. Jane Austen uwielbiała spacery po plaży i morskie kąpiele.

Opuściła Bath dopiero po śmierci ojca. Utraciliśmy najlepszego z ojców. Choroba trwająca raptem 48 godzin zabrała go wczoraj rano. To przyszło tak nagle! Jeszcze tej samej doby chodził z pomocą laski, nawet czytał. Któż potrafi opisać jego ojcowską czułość? Błogość oblicza zmarłego jest wprost zachwycająca. Zachował ten słodki, dobrotliwy uśmiech, który go zawsze wyróżniał – pisała.

Po śmierci George’a Austena w 1805 r. dochód sióstr i ich matki bardzo się zmniejszył. Mogły polegać już tylko na tym, co dostaną od braci, i na niewielkich funduszach, które zostawił Cassandrze narzeczony. W sumie około 450 funtów rocznie. Panie wyjechały więc z Bath i przeniosły się najpierw do Southampton, a w 1809 r. do Chawton. Zamieszkały tam w niewielkim domu z czerwonej cegły, który podarował siostrom brat Edward. Jako nastolatek został adoptowany przez bogatych bezdzietnych krewnych ojca i odziedziczył po nich majątek, dzięki czemu nie pracował, wiodąc życie dżentelmena.

Zachowajcie tajemnicę

W Chawton Jane Austen odzyskała spokój. Cassandra przejęła obowiązki pani domu, powierzając młodszej siostrze tylko organizację śniadań, więc ta całymi dniami mogła grać na pianoforte i pisać o miłości. Tylko najbliższa rodzina wiedziała, czym się zajmuje, bo Jane Austen zakazywała mówić o tym komukolwiek. „Przyznać się do własnej twórczości może tylko ostatni głupiec i biedak” – mawiała. Drzwi do jej pokoju skrzypiały, ale nie pozwoliła ich naprawić, bo ostrzegały ją, że ktoś nadchodzi, a to dawało chwilę, żeby ukryć rękopis w szufladzie.

Najpierw wprowadziła poprawki do „Elinor i Marianne”, której nadała tytuł „Rozważna i romantyczna”, i posłała do wydawcy z zastrzeżeniem, że wyda książkę na własny koszt. Zażyczyła sobie anonimowości, podpisując ją tylko: by a Lady. Na pierwszym wydaniu zarobiła 140, czyli obecnie jakieś 3 tys. funtów. Dwa lata później w ten sam sposób opublikowała „Pierwsze wrażenia”, których tytuł zmieniła na „Dumę i uprzedzenie” – frazę zaczerpniętą z powieści jej ulubionej pisarki Fanny Burney. Cały ten nieszczęsny interes – powiedział dr Lyster – to wynik DUMY i UPRZEDZENIA – pisała Burney w swojej „Cecylii”, powtarzając tę frazę jeszcze kilkakrotnie i zawsze wielkimi literami. „Dumę...” Jane sprzedała za 110 funtów, z podpisem: powieść autorki „Rozważnej i romantycznej”. Początkowo obawiała się, że forma jest zbyt lekka i frywolna, ale ostatecznie była zadowolona ze swego dzieła. Szczególnie z postaci Elizabeth Bennet. Muszę przyznać, że to najbardziej urocza istota, jaka kiedykolwiek pojawiła się w druku, i nie wiem, jak zniosę tych, którzy nie będą jej lubić – zwierzała się siostrze. Niepotrzebnie się bała. W ciągu czterech lat książka była wznawiana trzykrotnie. Tyle że Jane sprzedała do niej prawa i nie miała już z tego korzyści.

Gdy w maju 1814 r. na rynek wchodził jej „Mansfield Park”, Jane pracowała już nad „Emmą”, która ukazała się rok później, a w 1816 r. opublikowała „Perswazje”.

W dalszej rodzinie plotkowano, że pisze powieści. Ciotka Cass błaga mnie, żebym nikomu o tym nie mówiła – wspominała w swoim dzienniku Fanny Knight, jedna z bratanic Cassandry. Tajemnicę udało się zachować, przynajmniej przez jakiś czas, bo gdy rok po ukazaniu się „Rozważnej i romantycznej” Cassandra i jej bratanica Anna weszły do objazdowej księgarni w Alton, spośród wszystkich tytułów Anna sięgnęła właśnie po powieść Jane i ku uciesze ciotki krzyknęła: „Ale to musi być śmieć! Wystarczy tylko spojrzeć na tytuł!”.

Jane skończyła „Perswazje” i zabrała się do kolejnej książki – „Sanditon”– ale czuła się coraz gorzej. Była zmęczona, dokuczał jej bezustanny ból. Przeniosła się więc z Cassandrą do Winchester, żeby być blisko lekarza, który się nią opiekował. Wynajęły tam zacienione mieszkanie niedaleko katedry. Jest mi teraz dużo lepiej i stopniowo odzyskuję dobry wygląd; wcześniej był dość kiepski, byłam biało-czarna i każdego innego koloru, którego nie powinnam przybierać – pisała do rodziny. Zmarła 18 lipca 1817 r. na rękach Cassandry. Spekulowano, że na raka albo chorobę Addisona powodującą zaburzenia w funkcjonowaniu nadnerczy. Dopiero gdy zbadano pukiel jej włosów, odkryto arszenik, który prawdopodobnie zażywała jako lekarstwo, a który ostatecznie mógł przyspieszyć jej śmierć. W okresie regencji kobiety niechętnie chadzały na pogrzeby, bo zbytnie okazywanie emocji było niepożądane, więc Cassandra nie poszła na pogrzeb Jane.

Pół roku po śmierci siostry Henry Austen wydał „Perswazje” i „Opactwo Northanger”, już pod jej nazwiskiem. Opatrzył je krótką notką biograficzną autorki.

***


Tam są w środku artykułu linki do kilku artykułów, ale nie mam teraz czasu przeklejać, jakbyś chciała to potem mogę wrzucić i zdecydujesz czy przekleić również ;)
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 34075
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sro 15 Lut, 2017 21:50   

DZIĘKI!!! :serce:
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
milenaj 



Dołączyła: 04 Gru 2009
Posty: 4532
Wysłany: Sro 15 Lut, 2017 21:59   

SUPER :kwiatek: , przeczytam jutro, bo mimo biografii nadal jestem żądna wiedzy. :)
_________________
https://www.facebook.com/..._homepage_panel
 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 1755
Wysłany: Sro 15 Lut, 2017 21:59   

inni też przy okazji skorzystali :kwiatek:
_________________
mogłabym prać cały dzień zasłony, żeby pan Thornton czuł się u mnie jak u siebie w domu ...
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39371
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 16 Lut, 2017 07:34   

Najlepsza biografia Austen to ta napisana przez Tomalin.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 11374
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 16 Lut, 2017 09:05   

Admete napisał/a:
Najlepsza biografia Austen to ta napisana przez Tomalin.

Nie znam :zawstydzona2:

Dziękuję za artykuł, Anaru :kwiatek:
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 26932
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Czw 16 Lut, 2017 10:19   

A bardzo proszę :hug_grupowy:


W środku artykułu, tak wetknięte pomiędzy akapity, są jeszcze linki do artykułów (niektóre są nie bardzo w temacie ;) ):

XIX-wieczna Anglia, której dzieła literackie będzie przekładać, zostanie jej drugą ojczyzną kulturalną. Anna Przedpełska-Trzeciakowska, polska tłumaczka powieści Jane Austen
http://www.wysokieobcasy....56,4295478.html

Napoleon Bonaparte 1769-1821 Nie tylko bóg wojny
http://wyborcza.pl/alehis..._bog_wojny.html

Szaleństwo króla Jerzego
http://wyborcza.pl/alehis...la_Jerzego.html

Palec pod budkę Jane Austen. W roku 2017 obchodzimy dwusetną rocznicę śmierci jednej z największych powieściopisarek wszech czasów
http://wyborcza.pl/ksiazk...ane-austen.html
(haha, to króciutkie, przeklejam):
Cytat:
Virginia Woolf podejrzewała, że wróżka porwała Jane Austen z kołyski i zabrała w podróż ponad światem; dziewczyna ocknęła się w wieku 15 lat z kilkoma złudzeniami wobec innych i bez żadnego wobec siebie. W roku 2017 obchodzimy dwusetną rocznicę śmierci jednej z największych powieściopisarek wszech czasów.
Dzieła zebrane
Jane Austen
Świat Książki, Warszawa
Premiera: styczeń 2017

Budka startowa

D.H. Lawrence: Małostkowa stara panna.

D.W. Harding: Jane Austen nienawidzi społeczeństwa, które opisuje.

W.H. Auden: Joyce wydaje się przy niej zielony niczym trawa.

T. Tanner: Nie chciałbym sugerować, że generał Tilney z opactwa Northanger był pierwowzorem kapitana Kurtza, ale.

M. Twain: Dobrą bibliotekę poznaje się po tym, że nie ma w niej ani jednej książki autorstwa Jane Austen, choćby to miało oznaczać, że nie ma w niej żadnych książek w ogóle. Ilekroć czytam „Dumę i uprzedzenie”, mam ochotę wykopać autorkę z grobu i okładać piszczelą po czaszce...


Śladami Jane Austen. Wycieczka po angielskich pałacach
http://wyborcza.pl/1,9053...h-palacach.html
(chyba z fragmentami filmów ;) )

George Sand. Nie taka zła kochanka Chopina. Była jedną z najwybitniejszych pisarek swej epoki
http://wyborcza.pl/alehis...ka_Chopina.html

Agatha Christie. Klejnot Korony Brytyjskiej
http://wyborcza.pl/alehis...rytyjskiej.html

Kim była Virginia Woolf? Kiedy wydobywała się z pustki, zasiadała do pisania kolejnej książki, a materią jej prozy było własne życie
http://wyborcza.pl/1,75410,1387928.html


Jakbyście chciały któryś to dajcie znać :kwiatek:
_________________

 
 
milenaj 



Dołączyła: 04 Gru 2009
Posty: 4532
Wysłany: Czw 16 Lut, 2017 10:20   

Trzykrotka napisał/a:

Admete napisał/a:
Najlepsza biografia Austen to ta napisana przez Tomalin.

Nie znam


Bo niestety nieprzetłumaczona. Prawda?
A mój angielski chyba by nie podołał. A Tomalin pisze genialnie. Mam jej "Sekretną kochankę Dickensa"
_________________
https://www.facebook.com/..._homepage_panel
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.