PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Mansfield Park (1999)
Autor Wiadomość
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Sob 27 Maj, 2006 14:04   

No i popatrzcie przypadkowo Edmunda oceniłam w galerii postaci kobiecych. Czy to już o czymś nie świadczy? :wink:
 
 
Gunia 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5401
Wysłany: Sob 27 Maj, 2006 14:40   

Nie sądzę, żeby byli idealni. Mają ogromne wady. A Jane chciała może pokazać, że nie wszyscy ludzie mają silny charakter? Bo taka jest prawda. A ją doceniamy przecież za wnikliwą analizę świata i ludzkich osobowości.
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 22602
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Sob 27 Maj, 2006 15:12   

Gunia napisał/a:
Nie sądzę, żeby byli idealni. Mają ogromne wady. A Jane chciała może pokazać, że nie wszyscy ludzie mają silny charakter? Bo taka jest prawda. A ją doceniamy przecież za wnikliwą analizę świata i ludzkich osobowości.

A to fakt :smile:
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39368
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 27 Maj, 2006 22:50   

taka analiza jest w MP bardzo widoczna, ksiązka jest naprawdę dobrze napisana. Moim zdaniem Austen przeszła tu o krok dalej od zabawnych ironicznych powieści, które pisała wcześniej. Potem były jeszcze poważne Perswazje. Jaka szkoda, że rozwój jej pisarstwa przerwała śmierć.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Gunia 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5401
Wysłany: Nie 28 Maj, 2006 00:26   

Wielka szkoda... Ciekawe jakie byłyby kolejne jej powieści?
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 11373
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 28 Maj, 2006 21:00   

Właśnie! Szła w bardzo ciekawym kierunku.
Mansfield Prk nie jest złą powieścią moim zdaniem, ma tylko - jak dla mnie - jedną wadę - trudną do polubienia główna bohaterkę. Mimo, że ceni się jej niepokalaną czysta uczciwość i jasno wytyczone normy moralne, trudno ją lubić. Jest klasyczną ofiarą. Pod tym względem trochę rozumiem nieszcęsną panią Rozemę, że przydała swojej filmowej Fanny trochę dzikości i życia.
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Nie 28 Maj, 2006 21:34   

To jest dość charakterystyczne - większość fanek JA nie lubi idealnej Fanny, natomiast lubi taką pełną wad Emmę :D
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39368
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Nie 28 Maj, 2006 21:57   

No to ja jestem jakaś dziwna - Emma mnie irytuje :-) MP czytałam coś ze trzy - cztery razy, a Emmę tylko dwa razy.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
Ostatnio zmieniony przez Admete Pon 22 Mar, 2010 19:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Gunia 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5401
Wysłany: Nie 28 Maj, 2006 22:43   

A ja lubię wszystkie główne bohaterki u Jane.
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11642
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 28 Maj, 2006 23:27   

A ja już wole Fanny od Emmy. No, jakoś tak ciężko mi zaakceptować tą drugą... Co poradzę? Nic.
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 11373
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 29 Maj, 2006 09:23   

Dla mnie Fanny jest nieznośna przez swoja bierność. Po prostu mam ochotę na nia wrzasnąć - odezwijże sie wreszcie kobieto! Emma, choć nieznośna, choć sie wciąż myli i popełnia błędy, to jest przynajmniej żywa i kolorowa. W Fanny nie ma ikry - podobnie jak w Edmundzie.
 
 
Nimloth
[Usunięty]


Wysłany: Pon 29 Maj, 2006 14:50   

Trzykrotka napisał/a:
Dla mnie Fanny jest nieznośna przez swoja bierność. Po prostu mam ochotę na nia wrzasnąć - odezwijże sie wreszcie kobieto!

Też miałam ochotę ;) . W sumie Mansfield Park nie skończyłam jeszcze czytać, tak mnie Fanny odpycha.
 
 
ewelinka



Dołączył: 21 Maj 2006
Posty: 66
Skąd: Gostynin
Wysłany: Sob 03 Cze, 2006 17:29   

Ona poprostu jest zbyt idealna która z was wytrzymałaby to? bo ja nie powiedziałbym Edmuntowi co do niego czuję i nieważe co z tym by zrobił ;)
 
 
Gabra 



Dołączyła: 28 Maj 2006
Posty: 29
Skąd: Gdynia
Wysłany: Nie 04 Cze, 2006 11:07   

Ja z głównych bohaterek nie mogę znieść tylko Marianny - resztę lubię, jedne bardziej (Lizzy, Anna, Eleonora) drugie mniej (Fanny, Emma) ale jednak lubię. A co do Fanny to nie była taka do końca jednak bierna bo odrzuciła oświadczyny Crawforda - a w jej sytuacji to musiało wymagać odwagi
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Nie 04 Cze, 2006 20:06   

Ale mnie nie chodzi o to czy była aktywna czy bierna. Po prostu jest idealnie wołkowata.
 
 
lady_kasiek
[Usunięty]


Wysłany: Pią 04 Sie, 2006 15:12   

Oglądnęłam filmidło.
Ale zonk.
Gdzie jest nieśmiała Fanny w gdziejowni chyba.
Był moment co mi się podobał myślałam że skoro już tyle pozmieniali to że Fanny hajtnie sie za Croworda niestety nie. Ładny był .
Edmund taki taki taki...pedalski dziwny
Na stoms z reżyserem
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39368
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 05 Sie, 2006 17:14   

Reżyserką - Patricia Rozema - na stos z nia - zgadzam sie ;-)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
lady_kasiek
[Usunięty]


Wysłany: Sob 05 Sie, 2006 17:33   

To może mały lincz?? :twisted:
Może wtedy kobieta się poprawi i nakręci dobrą ekranizację Mansfield Park? :wink:
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39368
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 05 Sie, 2006 21:40   

A broń Boze! Ona niech już żadnej ksiażki Austen nie dotyka. Powinna mieć zakaz. Ja czekam, aż ten pan od D&U 1995 napisze scenariusz i BBC zrobi porządną ekranizację, bo się przymierzają.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Maryann 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 3935
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sob 05 Sie, 2006 21:46   

Na Mszę by dać na intencję udanej ekranizacji... :wink:
 
 
lady_kasiek
[Usunięty]


Wysłany: Sob 05 Sie, 2006 21:49   

może się złozymy na Gregorianke w intencjii udanych ekranizacji JA?
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Sob 05 Sie, 2006 21:49   

Admete napisał/a:
A broń Boze! Ona niech już żadnej ksiażki Austen nie dotyka. Powinna mieć zakaz. Ja czekam, aż ten pan od D&U 1995 napisze scenariusz i BBC zrobi porządną ekranizację, bo się przymierzają.


Tez czekam. Może, jak skończy RiR?
W Mansfield Par podoba mi sie muzyka, żeby tak cos pozytywnego, mimo wszystko, powiedzieć :wink:
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
lady_kasiek
[Usunięty]


Wysłany: Sob 10 Lis, 2007 19:30   

Coś czuję że z tęskonoty za Cudnym Henrysiem zrobię sobie przerwę od konstytucji i zapodam na miły wieczór, Mansfield Park tak przeleciałam pobieżnie po kilku scenach i mam ochotę na więcej.
Henryczek, miodzio :D
 
 
maenka 
maenka



Dołączyła: 19 Paź 2007
Posty: 348
Wysłany: Sob 10 Lis, 2007 20:58   

Film może niezupełnie zgodny z linią Austen ale mnie się podobał. Jestem właśnie w trakcie mini serii z lat 80-tych. Ta wersja jest jak najbardziej zgodna z ksiażka ale ja wole wersję z 1999. Mam wrażenie że reżyserka próbowała jak najbardziej przybliżyć Fanny do osby samej JA. Chociażby treść listów pisanych przez Fanny.
 
 
lady_kasiek
[Usunięty]


Wysłany: Czw 20 Mar, 2008 21:12   

oglądam sobie po fragmentach i tak mi się śni coby ktoś napisał fanfika z alternatywnym zakończeniem od połowy filmu, żeby fanny była z Henrym a nie z tym ciapkiem
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.