PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Proszę o pomoc
Autor Wiadomość
emdope


Dołączył: 09 Gru 2006
Posty: 10
Wysłany: Wto 12 Gru, 2006 01:19   

Jasne, że dam Wam znać, w czwartek czeka mnie jeszcze część IV serialu i pytania. Teraz opracowuje sobie Wasze uwagi i tłumacze je na ang.

Będe się odzywać

Pozdrawiam Wszystkie Panie
 
 
emdope


Dołączył: 09 Gru 2006
Posty: 10
Wysłany: Wto 12 Gru, 2006 02:52   

Mam jeszcze pare pytań:
Co Margaret myśli o strajkach in general ( chyba jest to scena przy kolacj)?
Czy ona namowila JT zeby wyszedl do strajkujacych?Po co?
Dlaczego odrzucila jego zaloty tuz po scenie strajku?
 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Wto 12 Gru, 2006 09:20   

In general ona przyjaźniąc się z Higginsami daje im się przekonać co do słuszności prowadzenia takiej pasywnej walki o swoje prawa do życia i pracy w ludzkich warunkach. Jednocześnie kontaktując się z Thorntonem, który jest uczniem i przyjacielem jej ojca, w wielu rozmowach usiłuje go przekonać, że fakt zarządzania fabryką narzuca mu automatycznie nie tylko prawo zarzadzania luźmi, ale i obowiązek opieki nad nimi. Sugeruje mu np., ze powinien zadbać o zorganizowanie im czasu wolnego po pracy i nadzorowanie sposobu w jaki wydają pieniądze, żeby ich nie przepijali w pubach. Jak to babka, jest przeciwna przemocy "in general" :wink: dlatego namawia Thorntona żeby wyszedł do ludzi po prostu z nimi porozmawiać i wyjaśnić sytuację, a nie zdaje sobie sprawy czym jest rozjuszony tłum, dla niej to tylko biedni wygłodniali, zdesperowani ludzie. Kiedy widzi, że Thornton jest niebezpieczeństwie staje w jego obronie. A oświadczyn nie przyjmuje, bo go jeszcze wtedy nie kocha. On jest dla niej kimś z niższej warstwy społecznej, jest bezdusznym brutalem, w dodatku jej się wydaje, że on się jej oświadcza z litości, chcąc ratować jej reputację a waży się na to, z powodu tego, że jej ojciec znalazł się w trudnej życiowej sytuacji, więc generalnie jest oburzona, a w dodatku rozżalona, bo jej przyjaciółka jest umierajaca, właśnie z powodu pracy w złych warunkach.
Uffff :wink:
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Wto 12 Gru, 2006 10:46   

Ale ja bym zrobiła zastrzeżenie, że to naprawdę jest bardzo "in general".
Bo to chyba nie do konca tak, że ona Johna próbuje przekonać. Margaret raczej nie jest w stanie pojąć tego, że on jest taki, jaki jest. Ona nie do końca sobie zdaje sprawę czym jest strajk - widzi biedę i to w niej wywołuje jakiś bunt przeciwko temu systemowi, który spotyka na północy, a którego nie rozumie i nawet nie jestem pewna, czy chce zrozumieć przez swoje uprzedzenia wobec klasy, z której pochodzi Thornton.
Ale jednocześnie jest taka scena, w której rozmawia z Higginsem i mówi, że jak na południu byłby strajk w czasie żniw, to nie zebrano by nasion na przyszły rok , ac o za tym idzie nie byłoby plonów i nie byłoby czym wtedy zapłacić. Ona jest pełna sprzeczności...

A jeśli chodzi o scenę ze strajkującymi, to tam raczej gra na jego dumie. Mówi, żeby wyszedł do nich, bo to biedni strajkujący ludzie, ale to wszystko jest tonem nagany i pouczenia.

A kwestia tego, czy go kocha w scenie oświadczyn, czy nie, to już temat na laborat... Ale w sumie zgadzam się z Ali :mrgreen:

Oh, chyba musze sobie to ZNOWU obejrzec...
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
achata 



Dołączyła: 04 Cze 2006
Posty: 874
Wysłany: Wto 12 Gru, 2006 12:17   

Harry_the_Cat napisał/a:
Ale ja bym zrobiła zastrzeżenie, że to naprawdę jest bardzo "in general".
Ale jednocześnie jest taka scena, w której rozmawia z Higginsem i mówi, że jak na południu byłby strajk w czasie żniw, to nie zebrano by nasion na przyszły rok , ac o za tym idzie nie byłoby plonów i nie byłoby czym wtedy zapłacić. Ona jest pełna sprzeczności...

Ale miło :) Tylko przypominam, że ta scena jest w książce a nie w filmie bo zdaje się, że tutaj koledze chodzi o zrozumienie serialu
_________________
w poszukiwaniu pogody ducha
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Wto 12 Gru, 2006 12:26   

Nieprawda. Ta scena jest w filmie. W książce wcale jej nie pamiętam.
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
izek 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 730
Skąd: z Pieluchowa :)
Wysłany: Czw 08 Lut, 2007 19:09   

a propos tych plotek o molestowaniu, to czy to nie żona pastora wspomina (w scenie, gdzie Mr. Hale opowiada o powodach przeprowadzki) że "były plotki..". Nic konkretnego więcej nie mówi, ale między wierszami ja rozumiałam to tak, że ona myślała, że może jakaś kobieta w grę wchodziła...
 
 
achata 



Dołączyła: 04 Cze 2006
Posty: 874
Wysłany: Czw 08 Lut, 2007 21:38   

Harry_the_Cat napisał/a:
Nieprawda. Ta scena jest w filmie. W książce wcale jej nie pamiętam.

Ja ją w książce pamiętam ;) (apropos jak dzieciaczki pójdą na ferie wracam do tłumaczenia rodziału- zatem już wkrótce cd). Co do filmu, muszę jeszcze raz sobie obejrzeć, bo już wiele scen pozapominałam- kiedy w filmie padają te słowa o żniwach?
_________________
w poszukiwaniu pogody ducha
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.