PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Pytania techniczne
Autor Wiadomość
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 11043
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 02 Sie, 2017 19:57   

Nie ma niestety. W zdjęciach mam tylko aktualne.
_________________

 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 27513
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Nie 06 Sie, 2017 19:35   

Ania mi niechcący kopnęła w komputer gdy mi właziła z impetem na kolana i go przewróciła - od tego czasu nie działa głos :cry2:
Komputer wyłączyłam, podociskałam ew. styki, włączyłam ponownie ale dalej nie działa głos, ani słuchawki ani głośniki - niby mam wyjście z przodu (używałam tylko tylnego) - bez reakcji.
Co mogę jeszcze zrobić? :mysle:
_________________

 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 27513
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 07 Sie, 2017 19:55   

Mam już głos w komputerze! Dostałam zewnętrzną kartę dźwiękową i działa :banan:
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 38582
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pon 07 Sie, 2017 20:05   

No to szybko poszło :)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
milenaj 



Dołączyła: 04 Gru 2009
Posty: 4169
Wysłany: Wto 08 Sie, 2017 21:51   

Na stronach filmowych nie odtwarza mi się praktycznie nic, a jak już zacznie to w pewnym momencie się zacina i jest komunikat:

format not supported.

Kompletnie nie wiem co z tym zrobić, czy to jakiś ich problem, wyczyściłam kompa z wszystkich zaległości, zresetowałam livboxa. wszystkie wtyczki chyba ok. A problem nadal jest.

Ma ktoś jakiś pomysł...?
_________________
https://www.facebook.com/..._homepage_panel
 
 
adminluc 
Site Admin



Dołączył: 17 Maj 2006
Posty: 574
Skąd: Tychy
Wysłany: Sro 09 Sie, 2017 19:29   

milenaj napisał/a:
Na stronach filmowych nie odtwarza mi się praktycznie nic, a jak już zacznie to w pewnym momencie się zacina i jest komunikat:
format not supported.

Kwestia jakiś brakujących kodeków lub ustawień w przeglądarce - istotna może się także okazać wersja przeglądarki internetowej, zainstaluj aktualizacje dla Twojej przeglądarki internetowej.

Napisz na jakich konkretnie stronach masz ten problem, jakiej przeglądarki używasz i jaki masz system operacyjny.

Łukasz
_________________

 
 
milenaj 



Dołączyła: 04 Gru 2009
Posty: 4169
Wysłany: Sro 09 Sie, 2017 21:19   

Dzisiaj sprawdzałam i przynajmniej chwilowo jest okej, więc to może jakaś awaria po ich stronie. :mysle:

Ale gdyby się powtórzyło, to napiszę. Dziękuję :)
_________________
https://www.facebook.com/..._homepage_panel
  
 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 1420
Wysłany: Pią 11 Sie, 2017 22:01   

Zniknęły mi filmy z pendrive. Na oko z 10 plików. Pierwszy raz tak mi się stało. To o tyle dziwne, że nie zczyściło wszystkiego, tylko część. Zostały te, które były tam kopiowane najdawniej, czyli te najstarsze. Macie jakiś pomysł, co się mogło stać? :kwiatek: :mysle:


Może go oddać do reklamacji? Bo próbuję kopiować filmy, kopiują się bez problemu, mogę je oglądać na komputerze, ale po podłączeniu do tv pliki znikają. Dosłownie.
_________________
mogłabym prać cały dzień zasłony, żeby pan Thornton czuł się u mnie jak u siebie w domu ...
  
 
 
Deanariell 
nie z tego świata /Jensenated



Dołączyła: 22 Sty 2007
Posty: 7313
Skąd: Lorien forever
Wysłany: Pią 11 Sie, 2017 22:34   

:mysle: Dziwne. :?

To ja mam tak z pendrivem, że był wpięty do telewizora i działał - Młoda bajki z niego oglądała jeszcze niedawno, a ostatnio okazało się, że telewizor go "nie widzi". :( Sprawdzałam na komputerze i też go nie czyta. :( Czy to znaczy, że padł na amen? Nic się nie da zrobić? Bo nie wiem czy do wyrzucenia jest, czy da się w ogóle pendriva jakoś naprawić? :mysle: No i od czego mogło się tak stać, skoro nie był nigdzie noszony, tylko cały czas był przy telewizorze... :mysle:
_________________
"Carry on my wayward son,
For there'll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Now don't you cry no more..."

["...Lost in the wilderness, so far from home..."]
Acklesism is my religion ;) Welcome to Winchesterland
 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 1420
Wysłany: Pią 11 Sie, 2017 22:45   

Deanariell napisał/a:
:mysle: Dziwne. :?

To ja mam tak z pendrivem, że był wpięty do telewizora i działał - Młoda bajki z niego oglądała jeszcze niedawno, a ostatnio okazało się, że telewizor go "nie widzi". :( Sprawdzałam na komputerze i też go nie czyta. :( Czy to znaczy, że padł na amen? Nic się nie da zrobić? Bo nie wiem czy do wyrzucenia jest, czy da się w ogóle pendriva jakoś naprawić? :mysle: No i od czego mogło się tak stać, skoro nie był nigdzie noszony, tylko cały czas był przy telewizorze... :mysle:


Ja akurat mojego ostatnio nosiłam ze 2 dni w torbie. Pomyślałam nawet, że się ugotował (serio) w tym upale, ale to chyba by zniknęły wszystkie filmy, a nie tylko te najnowsze?
Chyba zaniosę go do reklamacji, dość nowy jest, kupiłam go przed naszym ostatnim spotkaniem w Krakowie. Szkoda go trochę - 64 GB.
_________________
mogłabym prać cały dzień zasłony, żeby pan Thornton czuł się u mnie jak u siebie w domu ...
 
 
praedzio 
...



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18697
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Sob 12 Sie, 2017 08:57   

Prawdopodobnie zbyt szybko wyciagnelas pendrive'a z USB.
_________________
Słoooońceeee świeci nad nami, ogrzewa nasze nagie ciała promieniami... Laaaatoooo.... :D
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 27513
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sob 12 Sie, 2017 15:17   

praedzio napisał/a:
Prawdopodobnie zbyt szybko wyciagnelas pendrive'a z USB.
Może być - a mnie kiedyś Adaś włączył pilotem formatowanie pendrive'a telewizorem (nie wiem jak i on też nie) to go potem komputer nie chciał czytać póki ponownie nie sformatowałam na komputerze ;)
_________________

 
 
Deanariell 
nie z tego świata /Jensenated



Dołączyła: 22 Sty 2007
Posty: 7313
Skąd: Lorien forever
Wysłany: Sob 12 Sie, 2017 20:28   

No, ja swojego nawet nie sformatuję, bo komputer go w ogóle nie widzi. :( Cały czas jednak waham się czy go wyrzucić, czy jeszcze nie... :mysle:
_________________
"Carry on my wayward son,
For there'll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Now don't you cry no more..."

["...Lost in the wilderness, so far from home..."]
Acklesism is my religion ;) Welcome to Winchesterland
 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 1420
Wysłany: Nie 13 Sie, 2017 02:08   

praedzio napisał/a:
Prawdopodobnie zbyt szybko wyciagnelas pendrive'a z USB.

Niestety mogło tak być :-|
_________________
mogłabym prać cały dzień zasłony, żeby pan Thornton czuł się u mnie jak u siebie w domu ...
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 26578
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Nie 13 Sie, 2017 11:32   

I tak pewnie było, pamiętasz jak mi w Krakowie zjechały zdjęcia z karty w aparacie? :-|
_________________

 
 
praedzio 
...



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18697
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Nie 13 Sie, 2017 12:37   

No, ja tak właśnie załatwiłam swojego 32-gigowego...
_________________
Słoooońceeee świeci nad nami, ogrzewa nasze nagie ciała promieniami... Laaaatoooo.... :D
 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 1420
Wysłany: Nie 13 Sie, 2017 12:58   

praedzio napisał/a:
No, ja tak właśnie załatwiłam swojego 32-gigowego...


Ciekawe, czy jest sens składania reklamacji. Pewnie to zrobię, pierwszy raz na pena.
_________________
mogłabym prać cały dzień zasłony, żeby pan Thornton czuł się u mnie jak u siebie w domu ...
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 26578
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Pon 14 Sie, 2017 10:32   

Nie ma, bo to raczej nie jest wina pena
Chyba, że się sytuacja powtórzy
_________________

 
 
praedzio 
...



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18697
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Wto 15 Sie, 2017 16:41   

Tym razem ja mam problem. Nie jest jakiś poważny, ale mam zgryza, bo nie wiem, czemu tak się dzieje i czy to nie jest symptom czegoś poważniejszego. :mysle: Nie mogę ze swojego laptopa wejść na FB - próbowałam pod różnymi przeglądarkami - i doopa blada. Mieli mi się strona i mieli - i na ogół nic z tego nie wynika - jakby mnie coś blokowało. Z telefonu pod Androidem wchodzę bez problemu, a z laptopa ni huhu.

Poczytałam sobie na forum elektroda.pl, że nie tylko mnie się takie coś zdarza. Niestety, za ciemna masa jestem, żeby ogarnąć proponowane rozwiązania. :rumieniec:

Helpunku? :kwiatek: Jakby co, to dysponuję wykonanymi w OTL-u logami (jeśli ktoś będzie wiedział, co z tym zrobić, bo ja nie bardzo :frustracja: ).
_________________
Słoooońceeee świeci nad nami, ogrzewa nasze nagie ciała promieniami... Laaaatoooo.... :D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group -

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.