PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Jane Eyre (1997) (TV)
Autor Wiadomość
trifle 



Dołączyła: 29 Maj 2006
Posty: 10044
Wysłany: Pon 25 Lut, 2008 12:46   

Hmm, a ja książki to już nie pamiętam za dobrze ;) Znam tylko te dwie wersje, inne bardzo chęnie - tylko skąd je wytrzasnąć :roll:
_________________
Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi.
 
 
AineNiRigani 
Ambasador kotłowni



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 19911
Skąd: Unexpected journey
Wysłany: Pon 25 Lut, 2008 18:05   

no właśnie - skąd? :D
_________________
DYPLOMATA - czlowiek, ktory powie spierdalaj w taki sposob, ze czujesz ekscytacje zwiazana ze zblizajaca sie podroza...


 
 
izek 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 730
Skąd: z Pieluchowa :)
Wysłany: Sob 28 Cze, 2008 22:28   

A ja dopiero ze 2 tygodnie temu natrafiłam na wersję z Ciaranem i od razu ją kupiłam, bo coraz bardziej go lubię :serduszkate:
Oglądałam tylko raz, więc co mi się rzuciło w oczy:
Mocno skrócony ten film mi się wydał, ale po miniserialu to się można rozpuścić. Brakowało mi wątku miłosnego życia St.Johna.
Zaskoczyło mnie mrowie znajomych twarzy.
Podobało mi się że mogłam popatrzeć na dwóch kapitanów Wenworthów :banan: naraz.
Diany Rivers długo nie rozpoznałam.

Ciaran jest Rochesterem starszym niż Toby i bardziej gburowatym a mniej przebiegłym, ale bardzo mi to pasowało. Nie zauważyłam też tych wspomnianych przez Was krzyków. Chyba po prostu relacja między Jane a nim wydała mi się odpowiednia.

Zastanawiło mnie też kolejny raz jak można się nie obudzić, gdy wokół ogień prawie że szaleje. :shock:
 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7108
Skąd: Północ
Wysłany: Sro 03 Wrz, 2008 12:13   

obejrzałam wczoraj po raz pierwszy Eyre z Ciaranem i od razu zaznaczam, zę ten typ urody nie powala mnie na kolana. Zwłaszcza, gdy wykrzywia usta kącikami w dół. Ale pomijając to - władczy typ, prawdziwy Rochester, mógłby się tylko tak nie wydzierać, wszyscy stoją raczej blisko niego i słyszą dobrze. Pewien magnetyzm w stosunku do Jane istnieje i gdyby patrzeć tylko na jego chmurne spojrzenia, jest dobrze. Natomiast Jane to skoczy za nim w ogień.Pocałunków nie trzeba opisywać. Jane nieźle, chłodna wyniosłość czasami powala i uśmiech czający się w kącikach, gdy mówi mądre rzeczy lub coś puentuje. Tylko ten jej smutek taki za bardzo zagrany, te łzy nie wypływające mnie nie przekonują zbytnio. W sumie film podobał mi się bardzo.
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11096
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Wto 11 Lis, 2008 09:52   

Obejrzałam dziś rano dla przypomnienia wersję z Ciaranem i Samantą, bo już od jakiegoś czasu za mną chodziła. I wiecie co? Naprawdę jest bardzo dobra. Zdecydowanie stoi na drugim miejscu po wersji z Tobym i Ruth. Ciaran odpowiada swojemu książkowemu pierwowzorowi, jest władczy i ma duży temperament - wyobrażacie go sobie w sypialni :twisted: ;)
Nawet mi nie przeszkadzało, że tak potrząsał i ściskał Jane, był po prostu zdeterminowany, to było ok prócz sceny pożegnania po ślubie, tu zdecydowanie przesadził, nie wiem czy Samancie nie było trudno to zagrać, bo on cały czas nią potrząsał.
Procz tego wszystko mi się podobało- tego czego nie lubie w książce czyli szkoły w Lowood, wizyty u ciotki i pobytu u St. Johna było tu mało albo nie było wcale, w dodatku Rupercik taki śliczniutki. No może Berta była przesadzona z tymi kształtami jak czarownica i ten jej pokoj z pozawieszanymi poduchami, które wydawały się jakby... brudne?
Gdy oglądałam ten film, patrzyłam na Jane (Samanta wypadła świetnie) i Rochestera, to nie dziwiłam się jej, mogła pokochać go - za tę mrocznośc i spojrzenie, i za interesujące, niebanalne rozmowy i za to, że wreszcie nie czuła się sama, że miała kogoś, kto traktował ją inaczej, choć miał swoje wady. Niektóre sceny były naprawde ładne np. ta z niteczką w serduszku :serduszkate: i bardzo to dobrze zagrane. Bardzo dobra ekranizacja. Mam wrazenie, że wersja z roku 2006 troche z niej zaczerpneła inspiracji.
I nawet się wzruszyłam....
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
trifle 



Dołączyła: 29 Maj 2006
Posty: 10044
Wysłany: Wto 11 Lis, 2008 13:19   

Gosia napisał/a:
w dodatku Rupercik taki śliczniutki.


Serio? :thud:
_________________
Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi.
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11096
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Wto 11 Lis, 2008 13:43   

No w sensie, że młodziutki :D
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
nicol81 



Dołączyła: 01 Paź 2006
Posty: 3325
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Wto 11 Lis, 2008 14:50   

Gosia napisał/a:
Obejrzałam dziś rano dla przypomnienia wersję z Ciaranem i Samantą, bo już od jakiegoś czasu za mną chodziła. I wiecie co? Naprawdę jest bardzo dobra. Zdecydowanie stoi na drugim miejscu po wersji z Tobym i Ruth.

Zgadzam się całkowicie- minusem tej wersji jest dużo wyciętych wątków, chyba jest o połowę krótsza niż BBC. Ale ogólnie jest dobrze- a scena wybuchu Jane to nawet mnie bardziej przejmuje niż tam... :(
 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7108
Skąd: Północ
Wysłany: Wto 11 Lis, 2008 16:50   

a mnie w tej wersji najbardziej podoba się sama Jane :-D bardziej niż w wersji z Tobikiem
 
 
Sofijufka 
ja chcę miec spokój...



Dołączyła: 18 Lis 2007
Posty: 3440
Skąd: Pustelnia żelazna
Wysłany: Wto 11 Lis, 2008 17:10   

tu jest zestawienie:
http://video.google.pl/vi...=pl&emb=0&aq=f#

a tu z 1970 - z Georgem C. Scottem
http://www.youtube.com/watch?v=zPHZCA2fFvs
A tu: zestawienie tych i innych adaptacji z głównymi bohaterami [tylko foto}...
http://images.google.pl/i...l%3Dpl%26sa%3DG
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
Ostatnio zmieniony przez Sofijufka Wto 11 Lis, 2008 21:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11096
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Wto 11 Lis, 2008 21:01   

Z przyjemnością obejrzalam trzy twarze Jane Eyre.
Zdecydowanie z tych wersji najmniej lubie tą z Hurtem.
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
maenka 
maenka



Dołączyła: 19 Paź 2007
Posty: 348
Wysłany: Wto 11 Lis, 2008 21:59   

Gosia napisał/a:
No w sensie, że młodziutki :D

za to aktorka grająca jego siostrę sporo starsza od czasu kiedy zagrala Lizzy Benet w DiU z 1980. (Ale ciągle piękna)
 
 
damamama 
nowa wielbicielka DiU oraz JE



Dołączyła: 14 Maj 2008
Posty: 952
Skąd: Rybnik
Wysłany: Wto 24 Mar, 2009 12:37   

Czy ktoś się zlituje i poratuje mnie tą wersją?(przynajmniej z napisami) Próbowałam ją zdobyć ale się nie udało
 
 
Sofijufka 
ja chcę miec spokój...



Dołączyła: 18 Lis 2007
Posty: 3440
Skąd: Pustelnia żelazna
Wysłany: Wto 24 Mar, 2009 14:10   

a tu można znaleźć wersje z 1983 [w kawałkach] z Daltonem
http://www.youtube.com/re...+Eyre+1983&aq=f
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
 
 
Gitka 



Dołączyła: 25 Maj 2006
Posty: 2305
Wysłany: Wto 24 Mar, 2009 17:09   

damamama napisał/a:
Czy ktoś się zlituje i poratuje mnie tą wersją?(przynajmniej z napisami) Próbowałam ją zdobyć ale się nie udało


Ależ można ją kupić za 13,99 zł
http://www.empik.com/jane-eyre-film,2929915,p
_________________
 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7108
Skąd: Północ
Wysłany: Wto 24 Mar, 2009 17:11   

bardzo polecam tę wersję :-D
 
 
asiani 



Dołączyła: 06 Mar 2009
Posty: 80
Skąd: Wrocław
Wysłany: Wto 24 Mar, 2009 17:38   

Również bardzo mi się podoba .
Bardzo dobra kreacja Samanthy Norton i Ciarana Hindsa .

Kilkakrotnie widziałam ją w różnych supermarketach we Wrocławiu za 9.99.
Wersja DVD. :wink:
 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7108
Skąd: Północ
Wysłany: Wto 24 Mar, 2009 17:48   

czasami na allegro też jest w okazyjnej cenie
 
 
damamama 
nowa wielbicielka DiU oraz JE



Dołączyła: 14 Maj 2008
Posty: 952
Skąd: Rybnik
Wysłany: Wto 24 Mar, 2009 20:42   

Dzięki bardzo za info. Napewno skorzystam. :rumieniec:
 
 
damamama 
nowa wielbicielka DiU oraz JE



Dołączyła: 14 Maj 2008
Posty: 952
Skąd: Rybnik
Wysłany: Nie 19 Kwi, 2009 19:24   

Skorzystałam i kupiłam. Zobaczyłam dopiero wczoraj. Może gdybym nie widziała wersji z 2006 to byłabym oczarowana ale tak, to tylko mi się podobało. Na plus: głowne postacie dobrze dobrane, Rochester prawidłowo chmurny, Berta wygladała naprawdę na szaloną. Na minus niestety, przeszkadzała mi narracja Jane, jak gdyby wszystkim musiała wytłumaczyć, że go kocha bo jakoby tego nie było widać. Przeszkadzało mi to wieczne dopytywanie się o Grace Pool. Niepotrzebne było tłumaczenie Pani Fairfax, że myślała, iż to matka Adelki. St. John za bardzo przystojny :mrgreen: w nim można by się zakochać. Dobrze, że ten wątek spłycono. Pomimo tych minusów przyjemnie się to oglądało. Nie było jednak tak pociągające, aby do tego za często wracać.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.