PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Emma 1996 (Gwyneth Paltrow )
Autor Wiadomość
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 26152
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Sob 20 Mar, 2010 23:09   

Calipso napisał/a:
W poniedziałek widziałam urywki Emmy z Gwyneth.Jak do tej pory nie widziałam żadnej ekranizacji tej powieści ( :ops1: :ops1: ),nie przeczytałam też jeszcze samej powieści.Jednak powiedzcie mi,czy jeden z głównych bohaterów musi być taki przystojny,wręcz idealnie w moim guście ? :serce:

Ps.zakoffałam się,zanim okazało się,że to pan Knightley :serce:

A kto to? :mysle:
I co jest złego ww panu K.? :mysle:
_________________

 
 
trifle 



Dołączyła: 29 Maj 2006
Posty: 10087
Wysłany: Sob 20 Mar, 2010 23:19   

Na zdjęciu? Jeremy Northam. Pan Knightley to główny męski bohater "Emmy" JA. W panu K. nie ma nic złego ;)
_________________
Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi.
 
 
Katarynka 



Dołączyła: 23 Lis 2008
Posty: 160
Skąd: ze Śląska
Wysłany: Nie 21 Mar, 2010 15:50   

Jeremy Northam to dla mnie uosobienia Pana Kinghtleya :) Nawet Jonny Lee Miller (mimo całej mojej sympatii do niego) nie za bardzo mi podpasował :(
 
 
Sofijufka 
ja chcę miec spokój...



Dołączyła: 18 Lis 2007
Posty: 3440
Skąd: Pustelnia żelazna
Wysłany: Nie 21 Mar, 2010 16:02   

na C19 dyskusja czy Mr Knightley był dziewicem.

Podsumowanie:
For some reason I can easier picture animal-like Mark Strong's Mr Knightley or suave Jeremy Northam's Mr Knightley engaged in illecit affairs than wholesome JLM' Mr Knightley. Somehow he seems more "innocent" and honourable than the other two, though not less sexy, mind! I also have no problem seeing John Carson's Mr Knightley as a man about town... In his younger years.
©2010, emma68, All Rights Reserved.
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
 
 
Calipso 
Mama Mayi <3



Dołączyła: 21 Lip 2008
Posty: 6748
Skąd: Manchester
Wysłany: Nie 21 Mar, 2010 19:15   

nicol81 napisał/a:
Problemem Emmy i pani E. jest to, że w Highbury raczej nie dało się stworzyć odmiennych kręgów towarzyskich i były na siebie skazane. Ale pewnie po slubie z Knightleyem zmądrzeje i będzie na nią partrzeć z ironicznym dystansem miast się bawić w kto tu rządzi... :wink:

Pierwszy raz od dawna zgadzam się z Tobą :-D
Anaru napisał/a:
I co jest złego ww panu K.?

Jeno to,że jest baardzo przystojny :mrgreen:
Sofijufka napisał/a:
na C19 dyskusja czy Mr Knightley był dziewicem.

Tamtejsze panie chyba nie mają ciekawszych tematów :roll:
Sofijufka napisał/a:
Podsumowanie:

Przetłumaczysz w dwóch słowach :kwiatek:
_________________
"Nektar szczęścia nigdy nie bywa bez domieszki,lepiej jednak wypić go razem z piołunem,aniżeli nigdy nie skosztować ani kropli"
 
 
Sofijufka 
ja chcę miec spokój...



Dołączyła: 18 Lis 2007
Posty: 3440
Skąd: Pustelnia żelazna
Wysłany: Nie 21 Mar, 2010 20:00   


Z jakiegos powodu łatwiej mi wyobrazic sobie bardzo fizycznego pan Knightleya Marka Stronga czy tez gładkiego w obyciu pana Knightleya Jeremy'ego Nothama zajmujacego sie romansami niż przyzwoitego pana Knightleya JLM. Wydaje sie on bardziej "niewinnym" i honorowym od tych dwóch, choc wcale nie mniej seksownym. Nie sprawia mi równiex kłopotu wyobrażenia sobie pana Knightleya Johna Carsona jako lwa salonowego... kiedy był młodszy.
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26956
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 22 Mar, 2010 09:21   

Sofijufka napisał/a:
animal-like Mark Strong's Mr Knightley
To "mój" Knightley, ale JN też lubię :mrgreen: JLM najmniej mnie kręci :P
_________________

 
 
Calipso 
Mama Mayi <3



Dołączyła: 21 Lip 2008
Posty: 6748
Skąd: Manchester
Wysłany: Wto 23 Mar, 2010 17:01   

Jeremy Notham jest jedynym przeze mnie znanym panem Knightley :serce: Jeszcze gdzieś mam wersję z Kate Beckinsale,jednak Mark Strong nie wygląda mi na amanta :roll:
_________________
"Nektar szczęścia nigdy nie bywa bez domieszki,lepiej jednak wypić go razem z piołunem,aniżeli nigdy nie skosztować ani kropli"
 
 
Sofijufka 
ja chcę miec spokój...



Dołączyła: 18 Lis 2007
Posty: 3440
Skąd: Pustelnia żelazna
Wysłany: Wto 23 Mar, 2010 17:17   

ale Strong ma takie aksamitne wejrzenie i wyglada na osobnika, który poradzi sobie z Emmą-Kate :mrgreen:
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
 
 
Calipso 
Mama Mayi <3



Dołączyła: 21 Lip 2008
Posty: 6748
Skąd: Manchester
Wysłany: Wto 23 Mar, 2010 17:32   

Aksamitne spojrzenie ma,ale w żółty mu nie pasuje :-P http://knightleyemma.file...08/10/mark1.jpg
_________________
"Nektar szczęścia nigdy nie bywa bez domieszki,lepiej jednak wypić go razem z piołunem,aniżeli nigdy nie skosztować ani kropli"
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37613
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 23 Mar, 2010 18:05   

Knightley z ostatniej adaptacji jest najwierniejszy książce.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26956
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 23 Mar, 2010 18:28   

Admete napisał/a:
Knightley z ostatniej adaptacji jest najwierniejszy książce.
I najnudniejszy...
ale ma też swoje zalety :)
Calipso, Ty najpierw obejrzyj Marka S. jako Knightley'a a potem marudź :mrgreen:
_________________

 
 
Sofijufka 
ja chcę miec spokój...



Dołączyła: 18 Lis 2007
Posty: 3440
Skąd: Pustelnia żelazna
Wysłany: Wto 23 Mar, 2010 18:42   

a tu nie jest na żółto
http://janeausteninvermon...g-knightley.jpg
http://3.bp.blogspot.com/...d+child+(2).jpg
http://www.jimandellen.or...yLessFierce.jpg
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37613
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 23 Mar, 2010 18:55   

BeeMeR napisał/a:
Admete napisał/a:
Knightley z ostatniej adaptacji jest najwierniejszy książce.
I najnudniejszy...
ale ma też swoje zalety :)
Calipso, Ty najpierw obejrzyj Marka S. jako Knightley'a a potem marudź :mrgreen:


Mnie nie nudzi. U mnie wierność książce zawsze na pierwszym miejscu ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 10440
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Wto 23 Mar, 2010 19:25   

Sofijufka napisał/a:
a tu nie jest na żółto
http://janeausteninvermon...g-knightley.jpg
http://3.bp.blogspot.com/...d+child+(2).jpg
http://www.jimandellen.or...yLessFierce.jpg

Pozwolę sobie wsadzić kij w mrowisko - mnie on nieodparcie wygląda na pastora :-P
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo :mrgreen:
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26956
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 23 Mar, 2010 19:36   

A co jest złego w pastorach?
Lepszy pastor niż owca ;)
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37613
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 23 Mar, 2010 19:38   

Jego pan K. jest zbyt obcesowy i gniewny.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26956
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 23 Mar, 2010 20:12   

I podoba mi się taki - łatwo utemperuje Emmą-Kate :mrgreen:
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37613
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 23 Mar, 2010 20:41   

BeeMeR napisał/a:
I podoba mi się taki - łatwo utemperuje Emmą-Kate :mrgreen:


Ale nie jest panem Knightley'em według Austen, więc odpada. Może sobie Draculę zagrać a nie angielskiego dżentelmena ;) Jestem purystką literacką jeśli chodzi o Austen i Tolkiena.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
nicol81 



Dołączyła: 01 Paź 2006
Posty: 3325
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Wto 23 Mar, 2010 20:43   

Ale niby czemu JLM ma być najbardziej zgodny z książką?
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37613
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 23 Mar, 2010 20:50   

Dla mnie jest. Nie mam siły tłumaczyć :) Musiałabym na nowo przeczytać książkę i obejrzeć film oraz serial. Albo mi uwierzysz na słowo, albo się nie zgodzisz. W każdym z tych przypadków dla mnie jest OK. Ostatnio nużą mnie wyjaśnienia :)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26956
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 23 Mar, 2010 21:54   

Admete napisał/a:
Jestem purystką literacką jeśli chodzi o Austen i Tolkiena
Jestem nie-czytającą Austen sympatyczką filmów na podstawie jej książek, więc podobają mi się czasem inne ekranizacje - podajmy sobie ręce na zgodę :przytul:
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37613
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 23 Mar, 2010 22:03   

BeeMeR napisał/a:
Admete napisał/a:
Jestem purystką literacką jeśli chodzi o Austen i Tolkiena
Jestem nie-czytającą Austen sympatyczką filmów na podstawie jej książek, więc podobają mi się czasem inne ekranizacje - podajmy sobie ręce na zgodę :przytul:


Ależ ja się nie gniewam, rozumiem takie podejście, tylko napierw czytałam książki, dopiero potem oglądałam filmy, więc nic dziwnego, że tekst zawsze u mnie wygra ;)
Nigdy nie miałas ochoty przeczytać?
Clarissa też jest na podstawie powieści - epistolarnej z połowy XVIII wieku. U nas chyba nie jest tłumaczona.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26956
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 23 Mar, 2010 22:14   

Austen? Nigdy. Jakoś chyba coś zaczęłam dziewczęciem będąc i mnie nie chwyciło, uznałam za "głupie, dziewczyńskie" :rumieniec: :sorry3: (coś jak producentka RiR 1995 :mysle: )
Przeczytałam tylko ćwicząc język, bo po angielsku Northanger Abbey, ale nie zachęciło mnie to dalej. :mysle:
Ale może kiedyś sobie jednak przeczytam, jak dojrzeję :mrgreen:

Ja cenię książkowe pierwowzory, sama pytam przecież jakie są różnice, jak w MP1999, ale jeśli nie czytałam, nie przeszkadzają mi zmiany, zaś jeśli czytałam, nie przeszkadzają mi tylko nieznaczne zmiany, więc rozumiem oburzenie, jeśli coś zostało zmienione bardzo - serio. :kwiatek:
_________________

 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26956
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 23 Mar, 2010 22:16   

Admete napisał/a:
Clarissa też jest na podstawie powieści - epistolarnej z połowy XVIII wieku.
wiem, zorientowałam się. Nigdy nie lubiłam powieści epistolarnych, chlubnym wyjątkiem są Niebezpieczne Związki, które "rzuciły mnie na kolana" bogactwem stylów i wartkością intrygi - czego się nie spodziewałam. :oklaski:
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.