PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Harry_the_Cat
Nie 29 Paź, 2006 17:34
C. Bronte - Villette - wspólne czytanie
Autor Wiadomość
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
  Wysłany: Sob 28 Paź, 2006 15:23   C. Bronte - Villette - wspólne czytanie

Wklejam proponowany grafik czytania (przyznam szczerze, że robię to dosyć niepewnie...). Myślę, że dobrze, żeby był w 1. poście, wtedy łatwiej będzie zerkac, jak ktos nie będzie śledził dokładnie, albo zapomni... Wiecie chyba o co chodzi. Ponumerowałam rozdziały na własny użytek.

Wychodzi nam, że będziemy to czytać do kwietnia... Ciekawe, czy zapał pozostanie ;) W okolicach Bożego Narodzenia i Wielkiej Nocy mamy 2 tygodnie, bo pewnie wszyscy będą wtedy zaganiani. Czekam na komentarze i uwagi.

Proponuję zaczynać komentowanie, jak pisałam wczesniej, w niedziele - wtedy jest sobota na nadgonienie, jesli nie zdążymy wcześniej, a i w niedzielę jeszcze można, nie tracąc za wiele z dysjusji (która mam nadzieję będzie się toczyła...).

Charlotte Bronte – Villette

Tom 1

Rozdział 1 „Bretton”
Rozdział 2 „Paulina”
- czytamy: do 18/11/2006; omawiamy: od 19/11/2006

Rozdział 3 „Towarzysze zabawy”
Rozdział 4 „Panna Marchmont”
- czytamy: 19/11/2006 – 25/11/2006; omawiamy: od 26/11/2006

Rozdział 5 „Odwrócenie nowej karty”
Rozdział 6 „Londyn”
- czytamy: 26/11/2006 – 02/12/2006; omawiamy: od 03/12/2006

Rozdział 7 „Villette”
Rozdział 8 „Madame Beck”
- czytamy: 03/12/2006 – 09/12/2006; omawiamy: od 10/12/2006

Rozdział 9 „Izydor”
Rozdział 10 „Dr John”
- czytamy: 10/12/2006 – 16/11/2006; omawiamy: od 17/12/2006
okres świąteczny

Rozdział 11 „Loża odźwiernej”
Rozdział 12 „Szkatułka”
- czytamy: 17/12/2006 – 30/12/2006; omawiamy: od 31/01/2006

Rozdział 13 „Kichnięcie nie w porę”
Rozdział 14 „Uroczystość”
- czytamy: 31/01/2006 – 06/01/2007; omawiamy: od 07/01/2007

Rozdział 15 „Długie wakacje”
Rozdział 16 „Auld Lang Syne”
- czytamy: 07/01/2007 – 13/01/2007; omawiamy: od 14/01/2007

Rozdział 17 „La Terrasse”
Rozdział 18 „Sprzeczmy się”
- czytamy: 14/01/2007 – 20/01/2007; omawiamy: od 21/01/2007

Rozdział 19 „Kleopatra”
Rozdział 20 „Koncert”
- czytamy: 21/01/2007 – 27/01/2007; omawiamy: od 28/01/2007


Tom 2

Rozdział 1 „Reakcja”
Rozdział 2 „List”
- czytamy: 28/01/2007 – 03/02/2007; omawiamy: od 04/02/2007

Rozdział 3 „Vashti”
Rozdział 4 „Pan de Bassompierre”
- czytamy: 04/02/2007 – 10/02/2007; omawiamy: od 11/02/2007

Rozdział 5 „Mała hrabianka”
Rozdział 6 „Pogrzeb”
- czytamy: 11/02/2007 – 17/02/2007; omawiamy: od 18/02/2007

Rozdział 7 „Hotel Crecy”
Rozdział 8 „Łańcuszek od zegarka”
- czytamy: 18/02/2007 – 24/02/2007; omawiamy: od 25/02/2007

Rozdział 9 „Imieniny Monsieura Paula”
Rozdział 10 „Monsieur Paul”
- czytamy: 25/02/2007 – 03/03/2007; omawiamy: od 04/03/2007

Rozdział 11 „Nimfa leśna”
Rozdział 12 „Pierwszy list”
- czytamy: 04/03/2007 – 10/03/2007; omawiamy: od 11/03/2007

Rozdział 13 „Monsieur Paul dotrzymuje przyrzeczenia”
Rozdział 14 „Duchy nieprzyjazne”:
- czytamy: 11/03/2007 – 17/03/2007; omawiamy: od 18/03/2007

Rozdział 15 „Braterstwo”
Rozdział 16 „Kość niezgody”
- czytamy: 18/03/2007 – 24/03/2007; omawiamy: od 25/03/2007

Rozdział 17 „Jasność słońca”
Rozdział 18 „Chmury”
- czytamy: 25/03/2007 – 31/03/2007; omawiamy: od 01/04/2007
okres świąteczny

Rozdział 19 „Dawni i nowi znajomi”
Rozdział 20 „Szczęśliwe stadło”
- czytamy: 01/04/2007 – 14/04/2007; omawiamy: od 15/04/2007

Rozdział 21 „Faubourg Clotilde”
Rozdział 22 „Finis”
- czytamy: 15/04/2007 – 21/04/2007; omawiamy: od 22/04/2007 – do końca świata…
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
Ostatnio zmieniony przez Harry_the_Cat Pon 30 Paź, 2006 01:01, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Sob 28 Paź, 2006 16:02   

Widze, ze pieknie wszystko juz policzylas.

Hmmm, dwa rozdzialy tygodniowo, niby to nie jest malo. Tylko nie sadzilam, ze to sie przeciagnie az do kwietnia.... Niektore rozdzialy sa krotkie inne dluzsze.....
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
Ostatnio zmieniony przez Gosia Nie 04 Mar, 2007 20:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Sob 28 Paź, 2006 16:08   

Niektóre są krótsze, ale jest tez np. jeden co ma z 50 stron... Tak naprawdę, to dopóki nie zaczniemy czytać, to nie będziemy wiedziały, jak to idzie. I to pewnie też zależy od treści poszczególnych rozdziałów. Zawsze możemy przestać to czytać wspólnie, jak już będziemy miały dosyć.
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Gitka 



Dołączyła: 25 Maj 2006
Posty: 2305
Wysłany: Sob 28 Paź, 2006 16:51   

Harry, jak pięknie i czytelnie to zrobiłaś :thud:
Jestem zachwycona Twoją organizacją wszystkiego czego się podejmiesz.
Postaram się czytać książkę jeszcze raz z Wami, po takim grafiku nie wypada odmówić :wink:
 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Sob 28 Paź, 2006 17:21   

Solennie obiecuję nie trzymać się tego grafiku, bo nie umiem czytać na komendę, zresztą i tak juz jestem kilka rozdziałów do przodu. mam wrodzoną awersje do wszystkiego co mnie ogranicza, to taka choroba jeszcze nie nazwana :grin:
Ale obiecuję też nie spoilerować. Słowo emerytowanej harcerki! :twisted:
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39063
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 28 Paź, 2006 21:51   

Grafik mi sie podoba, bo na razie nie mogę sie za czytanie Vilette zabrać. Ale mam ogromną ochotę na udział w dyskusji.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11601
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 29 Paź, 2006 13:13   

Boski grafik Harry! Jak dla mnie to idealny ;)
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
marianna1 



Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 19
Wysłany: Pon 30 Paź, 2006 11:28   

Mam dobrą wiadomość. Villette można kupić w kiosku w serii "Najsłynniejsze powieści dla kobiet" Już jest tom 1, tom 2 pojwi się 8 listopada. Cena jednego tomu to 19,90.
Ja również bardzo długo szukałam polskiego przekładu i ciagle sprawdzałam na Allegro, czy się nie pojawiła. To, które teraz jest licytowane, jest- z tego co wiem- jedynym wydaniem polskim. To bardzo dziwne, bo przecież Dziwne losy Jane Eyre co chwilę się pojawiają w księgarniach w nowym wydaniu lub szacie graficznej.
Strasznie się cieszę, że w końcu dorwałam książkę!!!! (jakby ktoś nie znalazł w kiosku, to można do nich zadzwonić i zamówić)
 
 
Mag 



Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 793
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Pon 30 Paź, 2006 13:16   

Jak tylko dopadne do kiosku to pędem czytam za Wami !!!!

Harry -Kocie Powalasz mnie swoim zorganizowaniem i wpędzasz w kompleksy :wink:
 
 
Marija 



Dołączyła: 15 Wrz 2006
Posty: 5608
Skąd: woj. dolnośląskie
Wysłany: Pon 30 Paź, 2006 13:39   

Hehe, "codziennie powieść w wydaniu forowym" będzie :mrgreen: Tylko ja tego jeszcze nieeeeeeeeeeeeeeeeeee maaaaaaaaaaaaamm :twisted: :twisted: !!!!!! Jak nie zdobędę, to jak biedne dziecko będę lizać przez szybę :cry: :cry:
 
 
marianna1 



Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 19
Wysłany: Pon 30 Paź, 2006 23:22   

Aragonte napisał/a:
masz może gdzieś telefon do nich?


tel. (22) 763 69 38 , od poniedziałku do piątku, od 9:00 do 16:00
Piszą, że pod tym numerem prowadzą sprzedaż numerów archiwalnych i prenumeraty :)
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
  Wysłany: Nie 19 Lis, 2006 02:24   Villette - tom 1, rozdział 1 i 2.

Jest już niedziela!!! Zapraszam do dyskusji wszystkich zainteresowanych :)

Zaczynamy od pierwszych dwóch rozdziałów:
Rozdział 1 „Bretton”
Rozdział 2 „Paulina”
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Nie 19 Lis, 2006 07:59   

Juz te rozdzialy przeczytalam. Czytalo mi sie je niezle.
Mialam wrazenie, ze to ksiazka o tej malej dziewczyncce - Paulinie, a tymczasem przeciez podobno glowna bohaterka jest Lucy Snow.
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
malmik 
Gerry zawsze wraca



Dołączyła: 19 Wrz 2006
Posty: 1396
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 19 Lis, 2006 08:48   

Faktycznie miałam podobne odczucie - czytając początek I rozdziału dziewczyna opowidająca swoją okrytą "cieniem smutku" historię, a za chwilę wszystko skupia się na małej dziweczynce
 
 
Gitka 



Dołączyła: 25 Maj 2006
Posty: 2305
Wysłany: Nie 19 Lis, 2006 09:39   

Właściwie o narratorce w pierwszych rodziałach mało się dowodujemy.
Chyba nawet imię poznajemy w trzecim rozdziale.

Książkę czyta mi się bardzo dobrze (drugi raz), nie wiem może ja jakaś dziwna jestem.
To tak co do wymieniania jej w temacie "najgłupsze"
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Nie 19 Lis, 2006 10:15   

Trzeba przyznac, ze tę dziewczynke narratorka opisuje bardzo plastycznie.
I jej charakterek też. :roll:
Chwilami mialam ochote jej włoić w tyłeczek :razz:
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Nie 19 Lis, 2006 10:35   

Ja trochę nie "czuję" tej Polly. Chyba nigdzie nie pojawia sie jej wiek, a przedstawiona jest tak, że przed oczami mam po prostu krasnala, z tym że dorosłego... Nie daje rady podnieść dzbanka, za mała, żeby się wdrapać na wysokie krzesełko, a jednocześnie taka prawie dorosła. Czyta mi się dobrze, ale ta mała wydaje mi się jakaś nierealna.
A wiadomo ile lat ma bohaterka? Nie podali, czy to przeoczyłam?
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11601
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 19 Lis, 2006 11:24   

Chyba nie podali jej wieku... Dla mnie to ona póki co jest jakaś taka nierealna; plastikowa niemalże, jak lalka. Dziwne zachowanie, słowa jak na małą dziweczynkę... I to imię - Paulina, takie poważne, dobrze że jest skrót Polly.
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11601
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 19 Lis, 2006 11:25   

Ale podoba mi się ten chłopak, zapomniałam imienia (sori).

A co do głównej bohaterki, to na razie nią zdecydowanie nie jest ;)
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Nie 19 Lis, 2006 11:36   

Chłopak to Graham, mial 16 lat. Bedzie o nich w trzecim rozdziale wiecej, bo jeszcze ten rozdzial przeczytalam. I jest uroczy - mowie o rozdziale oczywiscie :D
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Gitka 



Dołączyła: 25 Maj 2006
Posty: 2305
Wysłany: Nie 19 Lis, 2006 12:08   

Polly ma 6 lat, jest o tym mowa w 3 rozdziale.
 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Nie 19 Lis, 2006 14:05   

Takie dzieweczki określa sie się czasem określeniem "stara maleńka" i ja trochę takich dzieci znam. Często tzw. późne dzieci, tzw. bardzo dorosłych rodziców, chowane głównie z dorosłymi, przejmują wiele dorosłych zachowań. Do wieki 2-4 lat to bywa nawet zabawne, potem juz tylko żenuje.
Tak więc dla mnie istnienie takiego "dorosłego krasnala" jak ją nazwała Harry nie jest nierealne, za to jej dziwny stosunek do Grahama i jego do niej, jest już jakiś taki mało "typiczny" :? ??:
 
 
malmik 
Gerry zawsze wraca



Dołączyła: 19 Wrz 2006
Posty: 1396
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 19 Lis, 2006 14:48   

Akurat ich zachowanie wydaje mi się realne. Małe dzieci uwielbiają starszych, którzy są na tyle łaskawi by zwrócić na nich choć odrobinę uwagi i w tych stosunkach z Grahamem Polly jest dla mnie rzeczywista. W pozostałych opisach jest chyba trochę przesady - bo jak Polly zjawia się w Bretton to odnosi się wrażenie, że ktoś wniósł wręcz niemowlaka - pozawijany w koce tłumoczek - bardzo się zdziwiłam, że tłumoczek nagle zaczął mówić i chodzić.
 
 
otherwaymistercollins
[Usunięty]


Wysłany: Nie 19 Lis, 2006 15:02   

Muszę przyznać Wam rację, 'Villette' czyta się bardzo szybko i przyjemnie. To już moje drugie podejście do tej książki i nie mogę sobie przypomnieć czy za pierwszym razem Paulina tez mnie tak denerwowała jak teraz. Bo mnie teraz strasznie denerwuje. Ale jakoś przebrnę dalej :wink:

Zwróciłam uwagę na ten fragment:
'Nie było tu uroku urozmaicenia ani podniety nieprzewidzianych wydarzeń; tak jednak lubiłam spokój i tak mało żądna byłam podniet, że kiedy przyszły wreszcie, odczułam je raczej jako niepożądane zakłócenie spokoju, żałując, że nie pozostały z dala ode mnie.'

Na samym początku powieści znajduje się taka informacja. Uderzyło mnie to, bo to 'umiłowanie spokoju' Lucy kontrastuje z chęcią przeżycia 'czegoś', działania u Jane Eyre. Dla porównania fragment z JE:
'Daremnie byłoby mówić, że istoty ludzkie powinny zadowolić się spokojem: potrzebują działania - a jeżeli nie mogą go znaleźć, stwarzają je sobie. (...) Kobiety uważa się na ogól za bardzo spokojne istoty, ale kobiety czują tak samo jak mężczyźni; potrzebują ćwiczeń dla swych zdolności (...), cieprią gdy są zbyt skrępowane, cierpią w bezwzględnym zastoju...'
Zastanawiam się z czego wynika ta zmiana typu bohaterki...
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Nie 19 Lis, 2006 15:21   

other...
zwrocilam na to samo uwage. Od razu pomyslalam: coz za dziwna bohaterka jak na Bronte, ktore bardzo sobie cenily niezaleznosc i byly żądne świata.
Popatrzmy na Catherine z WW i Jane Eyre.
Ta druga pozornie spokojna, ale teskni za przygodami. Nawet jej sie nudzi w Thornfield poki nie pojawia sie Rochester.
Wyglada na to jakby Lucy Snow cenila sobie takie spokojne zycie.
I zdaje sie ze tam jest mowa ze jest pulchna?
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.