PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Emma (1996) TV
Autor Wiadomość
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 10753
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 09 Cze, 2006 15:10   

[quote="AineNiRigani Mnie jego oczy. mimo kształtu, kojarzyły się z oczami sokoła. Inteligentne i bardzo bystre. Wszystkowidzące :D [/quote]

W tych oczach było 90% jego uroku. Ja bardzo lubię Marka Stronga w tej roli.
 
 
achata 



Dołączyła: 04 Cze 2006
Posty: 874
Wysłany: Pią 09 Cze, 2006 21:36   

Balbina napisał/a:
Lubię tą wersję (Gwyneth i reszta mi nie leży)


Ja znam tylko wersję z Gwyneth i fakt, że Mc Gregor to już karykatura ale podoba mi się uwypuklony komizm. Pożyczyłam koledze i w środku dnia dostałam sms "Nie powinniśmy sadzić stokrotek. Sa takie pospolite...:)".
Chyba nie popełnili jednak jakiś rażących odejsc od oryginału w tym filmie. Teraz zaciekawiłyście mnie wersją z Kate. A jak była w gazecie to ja sobie odpuściłam :( Nie ma emotionikony z młoteczkiem?
 
 
Gunia 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5401
Wysłany: Pią 09 Cze, 2006 21:42   

Sie robi...
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
achata 



Dołączyła: 04 Cze 2006
Posty: 874
Wysłany: Sob 10 Cze, 2006 10:22   

Gunia napisał/a:
Sie robi... Obrazek


Dzięki za wyręczenie ;) Ja nadal nie mogę u siebie tego znaleźć
 
 
Gunia 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5401
Wysłany: Sob 10 Cze, 2006 10:36   

Bo on jest z innego forum i wkleiłam go jak zwykły obrazek.
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 10753
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 12 Lip, 2006 00:40   

Nimloth, ja nie na temat, ale masz prześliczny awatar!
 
 
lady_kasiek
[Usunięty]


Wysłany: Sob 29 Lip, 2006 22:03   

oglądnęłam drugi raz Emmę wcześniej oglądałam fragmentami.
Podoba mi się wyzbyłam się uprzedzeń
Knightley jest świetny podoba mi się taki typ mężczyzn nie słodzi jej jak trzeba to ochrzani no i w nim jest to "coś" jeszcze parę filmów na podstawie Austen i lista uwielbianych zastraszająco się powiększy Słonko ma niesamowitą konkurencję :lovera: :lovera:
A ten gość cjurchil nie kojarzy wam się z Lockhartem??
 
 
Nimloth
[Usunięty]


Wysłany: Nie 30 Lip, 2006 10:50   

Udało mi się zdobyć ten film, obejrzałam i baaardzo mi się podobał. Obsada - genialna, zachwyciła mnie panna Bates, pani Elton (aktorka powinna jeszcze zagrać Fanny Dashwood i będzie miała najbardziej negatywne postaci austenowskie na koncie ;) ), pan Knightley też, choć momentami moim zdaniem za bardzo się denerwował (jak np gdy Frank pojechał do fryzjera), w sumie - wszyscy byli świetni.
Film nie jest ani lepszy, ani gorszy od tego z Gwyneth Paltrow, jest inny i tak samo dobry moim zdaniem. Cóż, teraz czytając Emmę będę miała mętlik - Emma raz o wyglądzie Gwyneth, raz Kate ;) , tak samo inne postaci, oprócz pani Elton - z teh wersji bije tamtą na głowę :) .
 
 
AineNiRigani 
Ambasador kotłowni



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 19911
Skąd: Unexpected journey
Wysłany: Nie 30 Lip, 2006 12:47   

Aktorka grająca pannę Bates w tej ekranizacji to Prunella Scales :D
_________________
DYPLOMATA - czlowiek, ktory powie spierdalaj w taki sposob, ze czujesz ekscytacje zwiazana ze zblizajaca sie podroza...


 
 
Nimloth
[Usunięty]


Wysłany: Nie 30 Lip, 2006 13:08   

Wiem, kojarzę ją z serialu angielskiego "Hotel Zacisze" z Johnem Cleesem, więc gdy przeczytałam, że ona tu gra, wiedziałam, że mi się spodoba :) .
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 10753
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 31 Lip, 2006 13:40   

Była świetna, nie podeszła do roli komediowo, jak Sophie Thompson (którą uwielbiam).
Ja też mam rozdwojenie przy postaci Emmy - obie młode panie były urocze, piękne, dystyngowane, żadna nie była lepsza ani gorsza. Z takich rzeczy tylko się trzeba cieszyć - jeżeli już powstają dwie ekranizacje tuż po sobie, to brawo, że obie są bardzo dobrymi filmami.
 
 
nicol81 



Dołączyła: 01 Paź 2006
Posty: 3325
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pon 24 Lis, 2008 10:20   

Davies opowiada o swojej "Emmie": http://www.strangegirl.com/emma/daviestel.php
 
 
damamama 
nowa wielbicielka DiU oraz JE



Dołączyła: 14 Maj 2008
Posty: 952
Skąd: Rybnik
Wysłany: Czw 19 Mar, 2009 23:39   

Właśnie na TVN Style skończył się I odcinek. Oglądałam "Emmę" z Gwyneth Paltrow, ale ta bardziej mi odpowiada. Aktorzy dobrze dobrani a sam film w klimacie. Zobaczymy jak będzie dalej.
 
 
szarlotka 



Dołączyła: 23 Gru 2008
Posty: 137
Wysłany: Pią 03 Kwi, 2009 08:21   

Obejrzałam ostatnio na TVN Style i w sumie mi się podobało, na pewno bardziej od emitowanego przedtem Mansfield Park. Kate Beckinsale naprawdę urocza. Trochę irytowała mnie żółtowłosa Samantha Morton, ale ogólnie OK. Zastanowiło mnie tylko, że między Emmą a Knightleyem jest chyba jakaś ogromna różnica wieku (albo coś poplątałam ;) )
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 10440
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Pią 03 Kwi, 2009 19:50   

Knightley jest starszy od Emmy jakieś 16 lat .
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo :mrgreen:
 
 
szarlotka 



Dołączyła: 23 Gru 2008
Posty: 137
Wysłany: Sob 04 Kwi, 2009 09:01   

A to nawet nie tak bardzo dużo. Wydawało mi się, że jest jakimś starcem zupełnym ;)
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 10440
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Nie 05 Kwi, 2009 11:53   

No nie :shock: przecież nie wygląda :confused3: widać , ze w kwiecie wieku :serduszkate:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo :mrgreen:
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26956
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 21 Paź, 2009 15:23   

Zachęcona licznymi zachwytami, a ostatecznie opisem Trzykrotki "jak on na nią patrzy :serduszkate: " obejrzałam sobie tą ekranizację i bardzo mi się spodobała :oklaski:

I faktycznie Knightley patrzy parę razy na Emmę bardzo interesująco :twisted:
Ponadto od pierwszego kadru Mark Strong w tym wydaniu skojarzył mi się z Artem Malikiem z Haremu :serduszkate: , a kto jak ja oglądał Harem :serce2: małolatą będąc ze dwadzieścia lat temu :mrgreen: ten wie, że nie jest to złe skojarzenie :P
Mnie się jego oczyska podobają :serce: i jako Knightley podoba mi się nawet bardziej niż grzecznie uładzony Jeremy Northam, choć tego drugiego lubię też bardzo. Emmę z Gwyneth też lubię, za jej zabawny, lekki ton.
Ale do rzeczy: ten Knightley wydał mi się dużo bardziej rzeczywisty, faceci, nie pozbawiony pewnych wad, chwilami szorstki, a jak trzeba pocieszać uciśnionych ;) to do rany przyłóż :mrgreen: No i ślicznie obsztorcowuje Emmę gdy trza :oklaski:

Bo też i Emma zachowuje się jak mała rozpieszczona dziewczynka, gdy już powinna jak dorosła kobieta, za którą chce być uważana. Kate mi się tej roli bardzo podoba - ma i dużo uroku i trzpiotowatość dziewczęcą i naiwność, ale nie jest głupia (a takie wrażenie robi na mnie Emma Ramoli :roll: ). I zabawnie pokazane romantyczne wizje Emmy - przypominają mi te z Northanger Abbey :mrgreen:

A jak się cudnie zafochał :foch2: odrzucony wikary w powozie :rotfl: Piękna scena :lol:
I Frank też całkiem udany - jako blondwłosy adonis :oklaski:

Niezmiernie też podobają mi się drobne, ale cudne scenki ze służbą - jak np. z wynoszeniem stołów na wzgórze czy podsuwaniem poduszek przy zbiorach truskawek :mrgreen:

Tą wersję obejrzę jeszcze raz na pewno :mrgreen:
I to pewnie nie raz :banan_Bablu:
_________________

 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26956
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 21 Paź, 2009 15:35   

doczytawszy...

A wy o oczach krowy.... *załamka*



A tu dla przypomnienia inny Knightleye :mrgreen:



_________________

 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Sro 21 Paź, 2009 15:58   

Och, jak mi miło, że moja ulubiona ekranizacja z Markiem Strongiem i Kate się podoba. Dla mnie jest THE BEST! :-D
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Sofijufka 
ja chcę miec spokój...



Dołączyła: 18 Lis 2007
Posty: 3440
Skąd: Pustelnia żelazna
Wysłany: Sro 21 Paź, 2009 16:35   

dla mnie też! I biskup Cranmer w roli tatusia Emmy :mrgreen:
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Sro 21 Paź, 2009 22:08   

Może trochę, ale przynajmniej jest bardziej realny niż bajkowy Northam.
To facet z krwi i kości.
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26956
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 22 Paź, 2009 08:54   

bardzo mi się podoba ta ekranizacja :cheerleader2:
nawet rozważałam wczoraj powtórkę :cheerleader2:

A cóż - Strong nie musi się podobać - ma takie, khem, wysokie czoło ;)
_________________

 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 10753
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 22 Paź, 2009 08:56   

Mnie się Strong ogromnie podobał. Jeremy Northam jest wspaniały, dowcipny i przystojny, ale bardziej przypomina salonowego dandysa z Londynu, niż właściciela wiejskiej posiadłości, który na dodatek nie ma pretensji do szyku i elegancji. Emma wielokrotnie wypomina swojemu przyjacielowi chodzenie piechotą na przykład. Jeermy wydaje mi się zbyt wymuskany, zbyt czyściutki i gładki. Mark jest naprawdę "strong", ogorzały, zamaszysty, nie bawiący się w uśmieszki i dyplomację, czasami szorstki. Tylko te piękne oczy pokazują emocje. Zgodzę się, że Northam jest przystojniejszy, jest też czarujący i uroczy i bardzo pasuje do lekkiego tonu filmu z Gwyneth. Strong bardziej odpowiada mojemu wyobrażeniu pana Knightley wg. Jane Austen.
_________________

 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Czw 22 Paź, 2009 17:52   

Podpisuje się pod powyższym :-D
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.