PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Hornblower
Autor Wiadomość
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11449
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 08 Maj, 2010 21:59   

aneby napisał/a:
Np. zdobycie hiszpańskiego fortu, uzbrojonego po zęby przez kilkudziesięciu chłopa, z czego jedynie część stanowili żołnierze

Ale chyba na tym polega piękno takich filmów i książek: garstka dzielnych wojaków, tu marynarzy, jest w stanie dokonać wszystkiego, jeśli dowodzą nimi odpowiedni ludzie ;) Powieści Forestera są powieściami marynistycznymi, ale mają charakter przygodowy, lekko awanturniczy - tzn. te które do tej pory czytałam ;) Zresztą polecam, świetnie się czyta ;)
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7108
Skąd: Północ
Wysłany: Nie 09 Maj, 2010 19:30   

aneby napisał/a:
Już wiem o co Wam chodziło z tym prysznicem :cool:


:mrgreen: higiena przede wszystkim
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
AineNiRigani 
Ambasador kotłowni



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 19911
Skąd: Unexpected journey
Wysłany: Nie 09 Maj, 2010 20:28   

Szczegolnie psychiczna. Nasza.
_________________
DYPLOMATA - czlowiek, ktory powie spierdalaj w taki sposob, ze czujesz ekscytacje zwiazana ze zblizajaca sie podroza...


 
 
aneby 
:(



Dołączyła: 31 Lip 2008
Posty: 3717
Skąd: z Krakowa
Wysłany: Nie 09 Maj, 2010 21:52   

Prawie się popłakałam jak Archie umarł :(
Dobijam do końca. Rozwlekam ten ostatni odcinek jak mogę :wink:
Zastanawiam się, czy nie było młodszych aktorek (ładniejszych) do obsadzenia ról kobiecych :roll: Diuszesa stara była, a Maria też miała zmarszczki pod oczami ... W ogóle żona się Horatiowi nieciekawa trafiła :? Może to i dobrze, pewnie nie tęsknił za nią za bardzo i mógł się poświęcić swojej pasji - morzu :wink:
_________________

 
 
AineNiRigani 
Ambasador kotłowni



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 19911
Skąd: Unexpected journey
Wysłany: Nie 09 Maj, 2010 22:50   

Aneby, ja swoja przygode z Hornblowerem rozpoczelam od biografii napisanej stricte w sposob historyczny. Bylam swiecie przekonana, ze to prawdziwa biografia i dopiero Admete uzmyslowila mi, ze to postac fikcyjna...
Ale do rzeczy - w biografii dosc wyraznie bylo napisane, ze Horatio byl starszy od Marii, a ona nie kochal Marii. Ozenil sie z nia w zasadzie z litosci. Na morzu potrafil rozkazywac jak facet, ale na ladzie brakowalo mu asertywnosci. Mieli syna, do ktorego wiecej uczucia miala jego macocha (pozniejsza wielka milosc Hornblowera), bo on nie tyle nie potrafil kochac malucha, ale nie potrafil mu tego okazac.
_________________
DYPLOMATA - czlowiek, ktory powie spierdalaj w taki sposob, ze czujesz ekscytacje zwiazana ze zblizajaca sie podroza...


 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7108
Skąd: Północ
Wysłany: Pon 10 Maj, 2010 19:34   

AineNiRigani napisał/a:
w biografii dosc wyraznie bylo napisane, ze Horatio byl starszy od Marii, a ona nie kochal Marii. Ozenil sie z nia w zasadzie z litosci

to niestety nietrudno było odczuć podczas ogladania filmu :-) szkoda że Maria nie była ciekawszej urody, bo serce miała dobre :wink:

AineNiRigani napisał/a:
jego macocha (pozniejsza wielka milosc Hornblowera

nie przypominam sobie macochy z filmu. Występowała w którejś z części? :mysle:
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
aneby 
:(



Dołączyła: 31 Lip 2008
Posty: 3717
Skąd: z Krakowa
Wysłany: Pon 10 Maj, 2010 19:53   

Ale czyja macocha :mysle: Syn się nie pojawił, więc macocha tym bardziej :wink:
_________________

 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7108
Skąd: Północ
Wysłany: Pon 10 Maj, 2010 19:59   

zrozumiałam, że macocha Hornblowera :rotfl:
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 25932
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Czw 13 Maj, 2010 00:30   

Są jakieś dalsze losy Hornblowera? :mysle:

Jaki on był śliczny na początku, a przystojny potem :twisted:
I jakie cudne statki :serce:
_________________

 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11449
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 13 Maj, 2010 14:10   

Anaru napisał/a:
Są jakieś dalsze losy Hornblowera?

Dalsze? Jeśli chodzi o filmy, to było ich osiem i to wsio. Resztę można przeczytać w książkach Forestera ;)
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
aneby 
:(



Dołączyła: 31 Lip 2008
Posty: 3717
Skąd: z Krakowa
Wysłany: Czw 13 Maj, 2010 18:46   

Podobno to najnowsze tłumaczenie pierwszej części (bodajże z 2003 roku) jest beznadziejne. Midszypmena w tytule zastąpili aspirantem :roll: (kojarzy mi się jedynie ze Szkołą Aspirantów Straży Pożarnej :-P )
_________________

 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11449
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 13 Maj, 2010 19:30   

Potwierdzam. Kupiłam za jakieś 2zł dla porównania i mogę stwierdzić, że jest do niczego.
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
AineNiRigani 
Ambasador kotłowni



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 19911
Skąd: Unexpected journey
Wysłany: Czw 13 Maj, 2010 20:15   

To takie tlumaczenie na sile - jakbym czytala o Czatowniku Laziku...
_________________
DYPLOMATA - czlowiek, ktory powie spierdalaj w taki sposob, ze czujesz ekscytacje zwiazana ze zblizajaca sie podroza...


 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26666
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pią 16 Wrz, 2011 16:47   

Obejrzałam - urocza bajka i piękne żaglowce :serce:
_________________

 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7108
Skąd: Północ
Wysłany: Pon 19 Wrz, 2011 16:37   

mnie też podobał się i Hornblower i życie na morzu :-)
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26666
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 21 Wrz, 2011 20:20   

Doczytuję wątek - ślicznie dziękuję za wszelkie wyjaśnienia fabularne i scenki książkowe :kwiatek:
A filmy to piękna przygoda - z dzielnymi marynarzami i oficerami :mrgreen:
Zgadzam się, że w ostatnim filmie Horatio jest najtrudniejszy w obejściu ale zrzucam to na karb odpowiedzialności za statek i misję ;)
Lydii w jego żonie nie poznałam :mysle: - a swoja drogą ona ma okropeczne stroje - wygląda jak własna ciotka :confused3:
Horatio za to piękny że ach :serce:
_________________

 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26666
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 21 Wrz, 2011 20:20   

Captain Horatio Hornblower (1951)

Jestem zachwycona. Zachwycona - a dawno już nie byłam.
Oczywiście można, a nawet trzeba brać pod uwagę że bardzo lubię
- Gregory'ego Peck'a - odtwórcę roli tytułowej
- żaglowce
- stare filmy - a to jest bardzo dobry film awanturniczo-przygodowy, niezależnie od patyny lat.

od razu wskakujemy w akcję - nie ma dłużyzn ani przydlugiego wprowadzenia. Jest przygoda z dzielnym acz nieco wyidealizowanym kapitanem Horatio i nie mniej dzielnym Bushem. Jest pięknie zainscenizowana bitwa morska, żaglowce, ucieczki z rąk oprawców za pomocą sprytu i odwagi, jest charakterna załoga, pełen entuzjazmu midszypmen oraz oryginalny przeciwnik. Jest też Lady Barbara, żona Maria (wspomniana) i syn - wszystko zdaje się godnie z literackim pierwowzorem. Nawet było miejsce na chwilkę wzruszenia. Podobało mi się bardzo i polecam :mrgreen:








_________________

 
 
AineNiRigani 
Ambasador kotłowni



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 19911
Skąd: Unexpected journey
Wysłany: Sro 21 Wrz, 2011 20:22   

Jak dla mnie to jeden z najlepszych filmow Gregory Pecka (i wcale nie ze wzgledu na tematyke :P )
_________________
DYPLOMATA - czlowiek, ktory powie spierdalaj w taki sposob, ze czujesz ekscytacje zwiazana ze zblizajaca sie podroza...


 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26666
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 21 Wrz, 2011 20:42   

A jest, jedynym mankamentem filmu dla mnie jest upiorny makijaż Lady Barbary :paddotylu: - no ale cóż - to niewielka wada generalnie bardzo dobrego filmu :oklaski:
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37309
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 21 Wrz, 2011 20:56   

Nawet nie wiedziałam, że taki film istnieje. Wygląda ciekawie.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
AineNiRigani 
Ambasador kotłowni



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 19911
Skąd: Unexpected journey
Wysłany: Sro 21 Wrz, 2011 22:04   

dlugo sie na niego ostrzylam i pamietam jak mi sie szalenie podobal :)
_________________
DYPLOMATA - czlowiek, ktory powie spierdalaj w taki sposob, ze czujesz ekscytacje zwiazana ze zblizajaca sie podroza...


 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7108
Skąd: Północ
Wysłany: Sro 21 Wrz, 2011 22:08   

BeeMeR napisał/a:
Captain Horatio Hornblower (1951)

a to ciekawe, też nie wiedziałam,że taki film istnieje :mysle: chętnie obejrzę
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11449
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 19 Lis, 2011 19:31   

Nie o filmach, a o książkach, ale moze kogoś zainteresuje: wznowienie, które bardzo mnie ucieszyło. Wydawnictwo REMI wydało właśnie Szczęśliwy powrót C.S. Forestera. Jednego tylko nie rozumem, czemu zaczęli wydawać serię o Hornblowerze od części VI?... Dlatego też wstrzymam się z kupnem, aż będą wszystkie części dostępne (miejmy taką nadzieję).

http://www.wydawnictworemi.pl/
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
AineNiRigani 
Ambasador kotłowni



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 19911
Skąd: Unexpected journey
Wysłany: Sob 19 Lis, 2011 20:32   

a czy poprzednie wydanie wlasnie na V, czy VI sie nie zakonczylo? Tak mi sie cos placze po zakmarkach umyslu...
_________________
DYPLOMATA - czlowiek, ktory powie spierdalaj w taki sposob, ze czujesz ekscytacje zwiazana ze zblizajaca sie podroza...


 
 
Fibula



Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 1609
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 19 Lis, 2011 20:55   

Caitriona napisał/a:
Nie o filmach, a o książkach, ale moze kogoś zainteresuje: wznowienie, które bardzo mnie ucieszyło. Wydawnictwo REMI wydało właśnie Szczęśliwy powrót C.S. Forestera. Jednego tylko nie rozumem, czemu zaczęli wydawać serię o Hornblowerze od części VI?... Dlatego też wstrzymam się z kupnem, aż będą wszystkie części dostępne (miejmy taką nadzieję).
http://www.wydawnictworemi.pl/

Remi wydaje zgodnie z chronologią powstawania cyklu: pierwszy był właśnie The Happy Return (1937); w zapowiedziach mają drugi tom, The Ship of the Line (1938). Midshipman Hornblower (1950) to dopiero szósty tom. Wiadomo może, kto tłumaczył? Nie ma nic przeciw czytaniu w kolejności powstawania, byle rzeczywiście wydali całość.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.