PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Alan Rickman
Autor Wiadomość
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 27790
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 07 Sty, 2008 22:25   

chyba sobie obejrzę... (o ile nie zapomnę :roll: )
_________________

 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 26760
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Sro 09 Sty, 2008 21:08   

Własnie się chyba zaczął.....
_________________

 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 27790
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 10 Sty, 2008 08:11   

czyli zapomniałam :frustracja:
_________________

 
 
trifle 



Dołączyła: 29 Maj 2006
Posty: 10142
Wysłany: Czw 10 Sty, 2008 10:20   

BeeMeR napisał/a:
czyli zapomniałam :frustracja:


Ja też zapomniałam :? Wróciłam z zajęć przed 21, włączyłam tv i byłam zła, że nie mam, co oglądać, przez godzinę pstrykałam po kanałach i nie zauważyłam, że to leci akurat :zalamka:
_________________
Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 33811
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Czw 10 Sty, 2008 11:39   

Wczoraj trafiłam na końcówkę tego filmu. Alan miał interesujący tatuaż na stopie (podeszwa). Bill Nighy taki... pozłacany. Nie wiem, czy to thriller, dla mnie to wyglądało na obyczaj. Ale z chęcią obejrzałabym całość. Chyba nawet wiem, do kogo się po ten filmik zgłosić... ech, byle do poniedziałku!
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Pią 11 Sty, 2008 18:01   

ja tez sie bede usmiechac, bo przegapilam ... :(
 
 
Bonduelle 
Pani inżynier



Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 147
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią 18 Sty, 2008 12:02   

Hej, to nie był thriller, tylko komediodramat w najlepszym wypadku ;) (Całkiem znośny, nawiasem mówiąc)
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Sob 09 Lut, 2008 12:00   

Nowe fotki Alana
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
primavera 



Dołączyła: 07 Paź 2007
Posty: 788
Skąd: Misty Avalon
Wysłany: Sob 09 Lut, 2008 12:50   

Harry_the_Cat napisał/a:
Nowe fotki Alana


bozicku jak ten facet ślicznie się starzeje, można tylko pozazdrościć :serduszkate: no i ten jego wspaniały głos :serce2:
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 11087
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Sob 09 Lut, 2008 15:24   

Na tym pierwszym zdjęciu to jakby do Dustina Hoffmana podobny :shock: ?
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
trifle 



Dołączyła: 29 Maj 2006
Posty: 10142
Wysłany: Sob 09 Lut, 2008 16:42   

Fajne zdjęcia, z klasą. Podobają mi się :)
_________________
Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi.
 
 
lady_kasiek
[Usunięty]


Wysłany: Sob 09 Lut, 2008 16:53   

jak się skubaniec ładnie starzeje
 
 
Wiedźma 



Dołączyła: 14 Gru 2007
Posty: 222
Skąd: Z lasu
Wysłany: Sob 09 Lut, 2008 17:48   

Mmmm, zgrabne stópki panie Alanie :slina:
_________________
"Anglicy mają wspaniałe konie, a Szkoci wspaniałych mężczyzn."

http://waathewitch.blox.pl
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Sob 09 Lut, 2008 18:13   

Ha, tez na stopki przede wszystkim patrzyłam (taki mój mały fetysz :D )
Jak to sie mowi - facet z 3 palcem na równi z wielkim rządzi w domu :D
 
 
lady_kasiek
[Usunięty]


Wysłany: Sob 09 Lut, 2008 20:45   

Ogladnęłam alanka w "Pachnidle" Przed chwilą. świetnie się nadał do tej roli. Jego cierpiący wyraz twarzy... :paddotylu:
 
 
snowdrop 



Dołączyła: 04 Wrz 2007
Posty: 1410
Wysłany: Sob 09 Lut, 2008 21:02   

Bardzo fajne zdjęcia. Ładnie wygląda.
_________________
"The person, be it gentleman or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid" Henry Tilney, Northanger Abbey
 
 
Pemberley 



Dołączyła: 27 Paź 2006
Posty: 912
Wysłany: Czw 21 Lut, 2008 10:05   

Moje ulubione radio wlasnie podalo, ze Alan swietuje dzisiaj 62 urodziny :thud:
No to wszystkiego najlepszego :tort:
Edit: chyba pani moderatorka jest jego wielka fanka, bo juz po raz trzeci puszczaja wiersze wyglaszane jego glosem, ach....
_________________
Sezon? Na omułki....

 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Czw 21 Lut, 2008 20:43   

I ja juz sie nie dziwie zwiazkom mlodych kobiet ze starszymi facetami. On jest młodszy od mojej mamy o 5 dni...
 
 
Wiedźma 



Dołączyła: 14 Gru 2007
Posty: 222
Skąd: Z lasu
Wysłany: Czw 21 Lut, 2008 20:53   

On ma 62 lata? To ja w takim razie jestem gerontofilką :mrgreen:
I, oczywiście, happy birthday, Mr Rickman!
_________________
"Anglicy mają wspaniałe konie, a Szkoci wspaniałych mężczyzn."

http://waathewitch.blox.pl
 
 
soph 
soph



Dołączyła: 03 Sie 2007
Posty: 307
Wysłany: Czw 21 Lut, 2008 22:05   

Wiedźma napisał/a:
On ma 62 lata? To ja w takim razie jestem gerontofilką :mrgreen:

Przyznaję się do tejże słabości - przynajmniej jeśli chodzi o pana Rickmana :) . Ostatnio złapałam się na przewijaniu R&R do fragmentów z Brandonem. A przecież lubię cały film...
Wszystkiego najlepszego dla solenizanta :party:
:tort:
_________________
nox una dormienda
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 11208
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 24 Lip, 2008 10:36   

Miałam go ostatnio w większej ilości od razu, bo obejrzałam Harry'ego Pottera i Zakon Feniksa oraz Śniegowe ciasto.
Alan Rickman jakoś tak.. zrósł się z demonicznymi postaciami, już mu Harry to zapewnił. Tymczasem jako smutny, wycofany, lekko (pardon) pierdołowaty Angol w kanadzie podobał mi się równie mocno.
Film jest ... spodziewałam się większych fajerwerków, ale jest dobry - i ciepły. O mężczyźnie, w którego samochodzie zginęła autostopowiczka. Nie z jego winy. Postanawia o tym powiadomić matkę, bo sam to kiedyś przeżył śmierć dziecka. A kobieta wydaje się nie rozumieć. Jest chora na autyzm. Spędzają razem tydzień.
Ciekawy temat, ciepły, ludzki Alan, świetne Sigourney Weaver i Carrie-Anne Moss (zawsze mam ochotę napisać "Trinity"). Warto zobaczyc, jak wpadnie w ręce.
 
 
Katarynka 



Dołączyła: 23 Lis 2008
Posty: 160
Skąd: ze Śląska
Wysłany: Pon 24 Lis, 2008 00:36   

Wiecie jakbym miała do wyboru męża (nie mam póki co :) ) to albo byłby to Alan Rickman albo Richard Armitage :) A gdybym była Marianną to milion razy wolałabym Pułkownika Brandona :)
 
 
zuza 
chetna na hr. de La Fere



Dołączyła: 14 Paź 2009
Posty: 603
Skąd: z Nowodworów
Wysłany: Czw 15 Paź, 2009 18:32   

Melduję się jako kolejna alanholiczka :mrgreen: Ten facet o aksamitnym głosie doprowadza mnie do szaleństwa. Nie, żeby inni mnie już całkiem przez niego przestali obchodzić (Denny Duquette np.), ale on jest... Najbardziej go chyba uwielbiam w "Blow Dry"...w "Truly, madly, deeply" mial wasy, co go w moich oczach dyskwalifikuje ;)

Jako pułkownik Brandon oczywiscie boski. Moja ulubiona scena to jak Marianne jest chora i on mowi, zeby mu panna Dashwood dala jakies zajecie, bo zwariuje. No i jak jej potem czyta ksiazke w ogrodzie :serduszkate:

Przyznam jednak, że jako wielbicielka mezczyzn w młodszym wieku uwiebienie moje jest dla Alana nieco wybrakowane jak zaczął być starszy niż mi się maksymalnie podobał :ops1: ;)
_________________
"Zawsze istnieje przepaść miedzy tą książką, którą ma się w głowie, a tą na kartce przed sobą"
("Żebracy na koniach" Nancy Kress)
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 27790
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pią 16 Paź, 2009 08:27   

zuza napisał/a:
mial wasy, co go w moich oczach dyskwalifikuje ;)
Eee tam, dyskwalifikuje - goli się wąsy i kocha się dalej :mrgreen:
_________________

 
 
zuza 
chetna na hr. de La Fere



Dołączyła: 14 Paź 2009
Posty: 603
Skąd: z Nowodworów
Wysłany: Pią 16 Paź, 2009 12:24   

BeeMeR napisał/a:
zuza napisał/a:
mial wasy, co go w moich oczach dyskwalifikuje ;)
Eee tam, dyskwalifikuje - goli się wąsy i kocha się dalej :mrgreen:

No owszem, sie goli, ale w filmie sie nie da :) A akurat w TMD bylby prawie idealny... gdyby nie te wasy ;)
_________________
"Zawsze istnieje przepaść miedzy tą książką, którą ma się w głowie, a tą na kartce przed sobą"
("Żebracy na koniach" Nancy Kress)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.