PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: Aragonte
Nie 08 Maj, 2011 18:46
Fantastyka na małym i dużym ekranie
Autor Wiadomość
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37668
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 12 Kwi, 2011 07:12   

Cytat:
a ściślej to z powodu zamieszania, jakie męsko-damskie relacje potrafią spowodować


I to tez mnie irytuje ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32984
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Wto 12 Kwi, 2011 07:19   

I robi się z Guinevere Helena. Choć tyle dobrego, że przynajmniej nie jest taka chuda jak Diane Kruger. :lol: Mnie tam nie przeszkadza. Skoro największa wojna w mitologii była o kobietę, czemu nie ta? A intryganctwo "lubię" (nie prywatnie, ale w serialach / filmach jak dla mnie może być, bo lubię patrzeć na te układanki).
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11494
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 12 Kwi, 2011 14:37   

Agn napisał/a:
Caitriona napisał/a:
No nic nie poradzę, dla mnie Morgana jest jednak trochę "puszczalska": ja rozumiem, że kobiety sa słabsze, ale nigdy nie rozumiałam takiego wykorzytywania swojego ciała, zamiast rozumu. W przypadku Morgan akurat się to równoważy, bo wykorzytuje i jedno i drugie

Dla mnie to pewien rodzaj odwagi, ostatecznie to bardzo intymna sprawa. Nie jest łatwo potraktować własne ciało jako narzędzie do osiągnięcia celu. To że przespała się z jednym facetem - dzisiaj kobiety z niejednym sypiają. Też są puszczalskie? Faceci mogą każdą noc spędzić z inną kobietą i koledzy jeszcze o nim powiedzą, że ma branie, że pozazdrościć. Jak to jest? Wg mnie należy się sprawiedliwość. Jeśli faceta nikt nie nazwie "puszczalskim", najwyżej "ogierem" albo że "zalicza panienki", to kobietom też nie należy przylepiać takich łatek.

Dla mnie nie jest to pewien rodzaj odwagi. Przyznaję, tak jak przyznwałam wcześniej: czasy były inne, inaczej patrzyło sie na kobiety i ich pozycję w społeczeństwie, ale nadal nic na to nie poradzę, że sposób zachowania Morgan kojarzy mi się w ten, a nie inny sposób. I tak jak mówiłam już wcześniej, byc może jest to wina jej wizerunku, jaki stworzyli twórcy.
Co do dzisiejszych czasów, to tak: jeśli kobieta prześpi się z każdym, żeby coś tam zdobyć, to i owszem jest puszczalska, a można nazwać ją gorzej. Pomijam tu jej życie prywatne, jeżeli ma wielu partnerów, bo ma na to ochotę - w to wnikać nie będę, to jej sprawa, tak jak i faceta, który robi to samo.

Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Caitri, jeszcze raz podkreślam, że Morgany bym w życiu nie polubiła jako realną osobę :) Bronię jej tylko w serialu, bo napędza akcję, wydaje mi się realistycznie pokazana i wiarygodna.

Mam podobnie. Prywatnie z całą pewnością nie polubiłabym Morgan. Ale jako postać w serialu jest świetna.

Czyli tutaj jesteśmy tak samo zgodne :D
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Fibula



Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 1618
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 12 Kwi, 2011 18:27   

Wróciło Sanctuary. Mam co prawda jeszcze ze dwa odcinki do nadgonienia, ale fajnie, że wreszcie jest.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37668
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 12 Kwi, 2011 18:29   

Kiedy?! Kiedy?! Ja nic nie wiem. Leci sprawdzac.

Ma być dopiero 15 kwietnia...z tego, co sie doczytałam.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Fibula



Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 1618
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 12 Kwi, 2011 18:33   

Dziwna sprawa, bo w zapowiedziach teoretycznie od 15 IV, ale już jest :) .
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37668
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 12 Kwi, 2011 18:36   

Nie widzę szczerze mówiąc. Poczekam.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 21580
Wysłany: Sob 16 Kwi, 2011 12:21   

Oglądam czwarty odcinek Camelot. Jest szansa, że Gawaina będzie w nim dużo, bo ma zacząć szkolić wojowników Artura. Dobre ma teksty :-D

Spoiler:
Dialog Artura i Gawaina (specjalnie nie oznaczam, który kiedy mówi, bo to chyba i tak ewidentne :-P )
- So what are we fighting for?
- How do you mean?
- The way we fight, the way I train you all, depends on what we're fighting for.
- We're fighting for freedom.
- Whose?
- Everyone's.
- Not mine. I'm free already. I can do what I want.
- Well, then why are you here?
- They told me you were worth following.
- Then we're fighting for the people, for their freedom from chaos. Give him a chance.
- All right. Forget the talk. Show me how you fight.


A potem skasował miecz Artura po niecałej minucie walki :-P

Uwielbiam Gawaina :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

A Morgana zaczyna już płacić za swój kontakt trzeciego stopnia z mrocznymi mocami...

Edit: ciekawe i dobrze wkomponowane w całość serialu rozwiązanie motywu "Pani jeziora". I jakie smutne :(
Merlin zaczął czarować... i wyszło, jak wyszło :(

A Artura mam ochotę kopnąć w rzyć :evil: Albo jej okolice :evil:
_________________
Opowiadano o nim małym hobbitom wieczorami przy kominku i wreszcie Szalony Baggins, który znikał w huku i błysku gromu, a wracał z workami klejnotów i złota,
stał się ulubionym bohaterem legend i żył w niej przez długie lata, nawet wówczas, kiedy od dawna zapomniano o wszystkich prawdziwych związanych z tym zdarzeniach.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32984
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sob 16 Kwi, 2011 18:20   

Ja jeszcze nie widziałam, ale nie powstrzymałam ciekawości i kliknęłam na spoiler - faktycznie świetne ma odzywki. Baaaardzo prawdziwe. :lol:
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 21580
Wysłany: Sob 16 Kwi, 2011 19:58   

Obejrzyj, obejrzyj, bo warto, moim zdaniem :D
_________________
Opowiadano o nim małym hobbitom wieczorami przy kominku i wreszcie Szalony Baggins, który znikał w huku i błysku gromu, a wracał z workami klejnotów i złota,
stał się ulubionym bohaterem legend i żył w niej przez długie lata, nawet wówczas, kiedy od dawna zapomniano o wszystkich prawdziwych związanych z tym zdarzeniach.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32984
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sob 16 Kwi, 2011 20:11   

We wtorek postaram się złapać jakąś powtórkę na CocoJumboTV, tutaj nie mam dobrego przekazu z satelity. Obraz potwornie śnieży. ;)
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37668
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 23 Kwi, 2011 20:29   

Wątek niedługo dorobi sie setnej strony ;)
Obejrzałam zaległe seriale. Przede wszystkim SGU - bardzo dobry, dynamiczny, zaskakujący i chwilami zabawny odcinek. Co za świnie z tych producentów. Od jesieni nie będzie żadnej space opery serialowej...Buuu...A tak mi sie SGU dobrze ostatnio ogladało. Polubiłąm bohaterów. Pomysły miewali scenarzyści czasem odjechane, ale przynajmniej jakoś tak wewnętrznie spójne.

Co do Camelot - bardzo chciałabym dostać w swoje ręce muzykę z tego serialu. Boska jest. Czołówke mają lepszą niż w Grze o tron. Ta ostatnia jest zbyt sztuczna jak na mój gust, camelotowa ma więcej nastroju i emocji. No i zdecydowanie genialną muzykę ;) Zaczyna mi sie podobać Merlin. I podoba mi się też cena magii w tym serialu - a jest nią śmierć. Dobrze im wyszło połączenie motywu mieczy i nazewnictwa ;) Gawain ciekawy, a Artur w końcu pokazał trochę charakteru. Ginewra :obrzydzenie: - weźcie jej więcej nie pokazujcie ;) Kto gra siostrę zakonną? Nie mogę sobie skojarzyć, gdzie widziałam aktorkę. Nie rozumiem dlaczego Morganma na chwilę przemieniła sie w Igrianę?
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
milenaj 



Dołączyła: 04 Gru 2009
Posty: 3864
Wysłany: Sob 23 Kwi, 2011 21:26   

Admete napisał/a:
Kto gra siostrę zakonną? Nie mogę sobie skojarzyć, gdzie widziałam aktorkę.


A to nie jest matka Johna z "North & South"?

Co do muzyki się zgadzam. "Gra o tron" mnie pod tym względaem rozczarowała.
_________________
https://www.facebook.com/..._homepage_panel
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37668
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 23 Kwi, 2011 21:57   

Eru przesłodki! Toż to faktycznie pani Thornton :shock:
Zwiastun następnego odcinka SGU:

http://www.youtube.com/watch?v=KFpUzqNiWPI
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11494
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 24 Kwi, 2011 02:18   

Admete napisał/a:
bardzo chciałabym dostać w swoje ręce muzykę z tego serialu

Soundtrack będzie dostępny od 3 maja ;) Tutaj można sobie przesłuchać jego fragmenty: http://www.about-camelot.com/news/2011-04-13-110
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37668
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Nie 24 Kwi, 2011 12:43   

To trzeba się będzie rozejrzeć. Piękna jest.

EDIT: Asiek - ciekawa jestem twojej opinii na temat ostatniego odcinka SGU. Mnie sie ten wątek spodobał. Mogliby go całkiem długo teraz ciągnąć. Niestety serial juz odchodzi w niebyt.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
asiek 



Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 4457
Skąd: ...z morza
Wysłany: Wto 26 Kwi, 2011 13:05   

Admete napisał/a:
EDIT: Asiek - ciekawa jestem twojej opinii na temat ostatniego odcinka SGU. Mnie sie ten wątek spodobał. Mogliby go całkiem długo teraz ciągnąć. Niestety serial juz odchodzi w niebyt.

Admete, mam zaległości, nie obejrzałam dwóch ostatnich odcinków... Tak sobie pomalutku dawkuję, martwiąc się, że to już koniec przygody. :(
Ehhhhh... szkoda mi serialu... :(


Ps. OST z Camelota zapowiada się wspaniale...
 
 
praedzio 
dziub dziub dziub



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18543
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Wto 26 Kwi, 2011 13:15   

Ja dopiero jestem na początku drogi z SGU. Brakuje mi bardzo Mitchella. :( Ale cóż, ta bajka, ale nie ci bohaterowie. ;) Faktycznie - zupełnie inna konwencja. Mniej przygód - więcej "czynnika ludzkiego". Lepiej? Gorzej? Nie wiem. Będę oglądać stopniowo dalej.
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 21580
Wysłany: Wto 26 Kwi, 2011 14:52   

Admete napisał/a:
Eru przesłodki! Toż to faktycznie pani Thornton :shock:

Rany, nie poznałam jej :shock:
Kiedy nowy odcinek Camelot?

Z SGU chyba poczekam do końca serialu :-|
_________________
Opowiadano o nim małym hobbitom wieczorami przy kominku i wreszcie Szalony Baggins, który znikał w huku i błysku gromu, a wracał z workami klejnotów i złota,
stał się ulubionym bohaterem legend i żył w niej przez długie lata, nawet wówczas, kiedy od dawna zapomniano o wszystkich prawdziwych związanych z tym zdarzeniach.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37668
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 26 Kwi, 2011 16:22   

W sobotę następny odcinek Camelot. Praedzio ja zachęcam do SGU, to dobry serial. Ma w sobie coś. Zyskuje z czasem. Problem z serialowymi sf polega na tym, że nigdy nie będą mieć wielkiej oglądalności mierzonej tradycyjnymi spodobami. Sf ogląda młodzież i w Internecie. Mierzenie telemetryczne nie ma więc sensu. Niestety producenci telewizyjni są za bardzo konserwatywni, żeby szukac zarobku inaczej niż w samej tv. Niestety trzeba poczekac, az ktoś wypełni pustkę w tej tematyce. Albo całkowicie stracimy takie seriale i filmy, bo nikt ich nie będzie robił. Pozostaną reality show. Podobno w Ameryce tak oszczędzają na produkcji telewizyjnej.
Asiek mnie też żal, ze SGu już nie będzie.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
corrado 
Pół smoka



Dołączył: 25 Kwi 2011
Posty: 1198
Wysłany: Wto 26 Kwi, 2011 22:44   

Też mi się chce jakiegoś serialu sf. Tylko jakiego :pomocy: ?
_________________
Kontakt: plonkownica@gmail.com i inne powszechnie znane. PW idą do kosza.
 
 
praedzio 
dziub dziub dziub



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18543
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Sro 27 Kwi, 2011 05:14   

A porozglądaj się tutaj. ;) Część seriali ma swoje własne wątki.
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Sro 27 Kwi, 2011 07:35   

Admete napisał/a:
Praedzio ja zachęcam do SGU, to dobry serial. Ma w sobie coś. Zyskuje z czasem.

Tez lubie SGU. Chyba motyw zagubionych w czasie bardziej mi odpowiadal niz klasyczny SG. No i brak "ciach" pozwalal sieskupic na tresci i fabule. A te rzeczywiscie sa po prostu spokojne.

Swoja droga ja sie czasem zastanawiam czy taka polityka ograniczajaca seriale s-f nie dodaje im jakosci. W gruncie rzeczy rezyserow w stylu Kripke jest jednak niewielu i jednak wiekszosc seriali traci na jakosci.
Bardzo sie zwiazalam z bohaterami BSG, ale zakonczyli go w odpowiednim momencie...
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Sro 27 Kwi, 2011 07:43   

Troche po czasie, ale...

Caitriona napisał/a:
No nic nie poradzę, dla mnie Morgana jest jednak trochę "puszczalska": ja rozumiem, że kobiety sa słabsze, ale nigdy nie rozumiałam takiego wykorzytywania swojego ciała, zamiast rozumu. W przypadku Morgan akurat się to równoważy, bo wykorzytuje i jedno i drugie

Tyle, ze to takie... celtyckie :twisted: Wystarczy zerknac na postac Medb. Sadze ze czesciowo wlasnie na niej wzorowano postac Morgan
 
 
asiek 



Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 4457
Skąd: ...z morza
Wysłany: Sob 30 Kwi, 2011 00:28   

Pożegnałam się dzisiaj z SGU. :( .... Ehhhhh... spokojnie mogliby nakręcić kolejny sezon. :-|
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.