PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: adminluc
Czw 28 Wrz, 2006 23:44
Polecam spektakl...
Autor Wiadomość
Vasco 


Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 301
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Wto 09 Sie, 2016 01:34   

Grają. Widziałem ;)

https://www.youtube.com/watch?v=0J20IQUpKTE
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 21410
Wysłany: Sro 10 Sie, 2016 13:51   

Vasco, i jak ci się podobało?
_________________
Opowiadano o nim małym hobbitom wieczorami przy kominku
i wreszcie Szalony Baggins, który znikał w huku i błysku gromu,
a wracał z workami klejnotów i złota, stał się ulubionym bohaterem legend
i żył w niej przez długie lata, nawet wówczas, kiedy od dawna zapomniano
o wszystkich prawdziwych związanych z tym zdarzeniach.
 
 
Vasco 


Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 301
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Pią 12 Sie, 2016 02:16   

Poszedłem trochę nieprzygotowany. Znałem ogólny zarys fabuły z opisu na stronie teatru, ale zupełnie nie znałem piosenek. Kompletnie też nie wiedziałem, że był film.

Podobało mi się :) Wszystko zagrało: scenografia, choreografia, muzyka, głosy. Aktorsko też nieźle - zwłaszcza dzieciaki, dla których zwłaszcza ruch sceniczny nie był łatwy.

Co prawda to nie była do końca moja bajka (bo wolę bardziej "epickie" musicale), ale na pewno nie żałuję.
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 21410
Wysłany: Pią 12 Sie, 2016 08:48   

Ja bardzo polecam film - dobry jest, świetnie zagrany.
_________________
Opowiadano o nim małym hobbitom wieczorami przy kominku
i wreszcie Szalony Baggins, który znikał w huku i błysku gromu,
a wracał z workami klejnotów i złota, stał się ulubionym bohaterem legend
i żył w niej przez długie lata, nawet wówczas, kiedy od dawna zapomniano
o wszystkich prawdziwych związanych z tym zdarzeniach.
 
 
Vasco 


Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 301
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Sob 13 Sie, 2016 00:57   

Jak "dorwę", to obejrzę, choćby dla porównania.
 
 
Vasco 


Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 301
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2016 12:02   

https://www.youtube.com/watch?v=jKMLPYmwrrg
https://www.youtube.com/watch?v=oHlJn5jUF1E
(+ powiązane)

wymiatają!
 
 
Deanariell 
nie z tego świata /Jensenated



Dołączyła: 22 Sty 2007
Posty: 6740
Skąd: Lorien forever
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2016 12:23   

Robi wrażenie. :) Szkoda, że to na drugim końcu Polski. Ja niestety mam do tej wielkiej kultury wszędzie daleko. :roll: Albo ciut za drogo (z dojazdem)... :roll: :-P
_________________
"Carry on my wayward son,
For there'll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Now don't you cry no more..."

["...Lost in the wilderness, so far from home..."]
Acklesism is my religion ;) Welcome to Winchesterland
 
 
Vasco 


Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 301
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Wto 20 Wrz, 2016 14:17   

A propos Elliota https://www.facebook.com/...172842256110527
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32783
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sro 21 Wrz, 2016 22:58   

Ładna baletnica. ;)
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32783
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sob 12 Lis, 2016 22:06   

O rany... wróciłam z kina, w którym oglądałam retransmisję Frankensteina z National Theatre w Londynie. W rolach głównych Benedict Cumberbatch i Jonny Lee Miller. Byłam na wersji, w której BC grał Victora Frankensteina, a JLM Istotę. Stwierdziłam, że chyba nie chcę po raz kolejny oglądać Benedicta w roli świra - lekki błąd w rozumowaniu, bo Istota okazała się o wiele bardziej wymagającą postacią zarówno fizycznie jak i psychicznie i pod każdym innym względem. Benedict więc jako Victor zagrał w zasadzie bezpieczną dla siebie rolę - dziwnego, nieprzeciętnie inteligentnego faceta - outsidera. Momentami nawet mówił mądre rzeczy z prędkością karabinu maszynowego - brzmi znajomo, co? Zaskoczeniem był dla mnie Jonny Lee Miller. Jakoś nie jestem fanką tego aktora, może widziałam za mało jego ról, bo kojarzy mi się z ekranizacją Mansfield Park, filmem pt. Hakerzy (z młodą Angeliną Jolie, która chyba akurat wtedy była jego żoną) i Elementary, którego nie obejrzałam, bo nie chciałam, bo nie. Ale on jako Istota... ludzie... klękajcie narody... Zrobił na mnie tak piorunujące wrażenie, że szczęka opadła mi na kolana, a potem z hukiem trzasnęła o podłogę. Oczu nie mogłam oderwać, co ten facet robił z tą rolą. Nic tylko bić brawo aż ręce mdleją, a gardło wysycha i już nie da się absolutnie krzyczeć z podziwu. :paddotylu: Fantastyczny był.
Generalnie - przedstawienie jest znakomicie zrobione. Nic to, że pominięto początek książki (tu historia zaczyna się od momentu narodzin Istoty), w niczym to nie przeszkadza i zorientują się w tym osoby, które nie czytały książki ani nie znają żadnego filmu (i tak każdy głównie kojarzy, że był jakiś Frankenstein, który ożywił wyjątkowo brzydkiego człowieka - ewentualnie niektórzy myślą, że Frankenstein to właśnie istota). Możliwości techniczne teatru - mega. Aktorzy - świetni (nie podobał mi się tylko jeden facet, który grał ojca Victora - możecie go kojarzyć z roli Kingsleya Shaklebolta z serii o Harrym Potterze). Muzyka, efekty... cudo, po prostu cudo. Bardzo polecam, jeśli ktoś tylko będzie miał możliwość.
Ja bym jeszcze chciała zobaczyć wersję, w której panowie zamienili się rolami i jak Miller zagrał Victora, a Cumberbatch Istotę.
Na razie jestem megazachwycona. :serce2:
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 25958
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Sob 12 Lis, 2016 23:06   

Aaa, to taki Frankenstein :olsnienie: , kompletnie nie mogłam skojarzyć na co się wybierasz i czemu akurat na Frankensteina ;) . Ale tak to zrozumiałe, sama bym się wybrała jakbym wiedziała ;) .

Agn napisał/a:
nie podobał mi się tylko jeden facet, który grał ojca Victora - możecie go kojarzyć z roli Kingsleya Shaklebolta z serii o Harrym Potterze

Wyguglałam sobie, no faktycznie średnio pasuje na tatusia Victora, przynajmniej z wyglądu bo nie wiem jak gra aktorska ;)

To było z polskimi napisami? Nagrane przedstawienie?
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32783
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Nie 13 Lis, 2016 07:23   

Anaru napisał/a:
Wyguglałam sobie, no faktycznie średnio pasuje na tatusia Victora, przynajmniej z wyglądu bo nie wiem jak gra aktorska

Mnie chodzi o grę aktorską. Kwestia koloru skóry nie ma tu znaczenia, o ile mi wiadomo w teatrze to tak nie działa. Zresztą brat Victora też był ciemnoskórym chłopczykiem, a i Elżbieta też była grana przez ciemnoskórą aktorkę. W ogóle nie zwróciłam na to uwagi, natomiast był taki bardzo... mocno se. I to mi wadziło.
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Fibula



Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 1615
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 13 Lis, 2016 23:14   

Anaru napisał/a:
Aaa, to taki Frankenstein :olsnienie: , kompletnie nie mogłam skojarzyć na co się wybierasz i czemu akurat na Frankensteina ;) . Ale tak to zrozumiałe, sama bym się wybrała jakbym wiedziała ;) .

Agn napisał/a:
nie podobał mi się tylko jeden facet, który grał ojca Victora - możecie go kojarzyć z roli Kingsleya Shaklebolta z serii o Harrym Potterze

Wyguglałam sobie, no faktycznie średnio pasuje na tatusia Victora, przynajmniej z wyglądu bo nie wiem jak gra aktorska ;)

To było z polskimi napisami? Nagrane przedstawienie?

Tak, te retransmisje mają polskie napisy. Na Frankensteina nie dotarłam, choć bardzo chciałam na obie wersje, ale przynajmniej udało mi się obejrzeć Ryszarda III z Ralphem Fiennesem. :serce: Szkoda, że raczej nie ma powtórek (nie zawsze pasuje termin, no i bilety nie są najtańsze), bo reklamowane sztuki wyglądały bardzo zachęcająco i chciałabym obejrzeć je prawie wszystkie. :cry2:
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 25958
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Pon 14 Lis, 2016 00:31   

A w jakiej cenie sa bilety? :mysle:
Agn jakbyś przypadkiem przyuważyła Frankensteina w odwrotnej konfiguracji to daj znać :kwiatek:
_________________

 
 
Fibula



Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 1615
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 14 Lis, 2016 21:11   

38 zł.
 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 2904
Wysłany: Wto 15 Lis, 2016 12:22   

Fibula napisał/a:

To było z polskimi napisami? Nagrane przedstawienie?

Tak, te retransmisje mają polskie napisy. Na Frankensteina nie dotarłam, choć bardzo chciałam na obie wersje, ale przynajmniej udało mi się obejrzeć Ryszarda III z Ralphem Fiennesem. :serce: Szkoda, że raczej nie ma powtórek (nie zawsze pasuje termin, no i bilety nie są najtańsze), bo reklamowane sztuki wyglądały bardzo zachęcająco i chciałabym obejrzeć je prawie wszystkie. :cry2: [/quote]

Są powtórki, w Multikinach co jakiś czas coś jest powtarzane, trzeba po prostu śledzić. Ten "Frankenstein" już mnóstwo razy był odtwarzany.
Czasem się zdarza, że napisy są angielskie, ale to raczej przy premierach, tj. transmisjach na żywo z teatru. Ale zawsze są podane informacje.
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32783
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Wto 15 Lis, 2016 22:28   

Zalezy od seansu, ale ceny biletow wahaja sie, jak zauwazylam, miedzy 30 a 40 zl. Na Frankensteina kosztowaly 35 zl w nowych horyzontach.
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37344
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 12 Kwi, 2017 07:02   

Wczoraj na Kulturze obejrzałam Historyję o chwalebnym zmartwychwstaniu Paśkim Teatru Wierszalin. Bardzo ciekawa rzecz.

http://www.teatrtelewizji...nia-o-godz-2020

Tutaj o samym tekście, bo pewnie nie każdy słyszał o Mikołaju z Wilkowiecka:

http://literat.ug.edu.pl/autors/mikolaj.htm
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Vasco 


Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 301
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Czw 13 Kwi, 2017 11:17   

U mnie czeka na dysku na swoją kolejkę. Widziałem za to na żywo ich Ziołowstąpienie.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37344
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 13 Kwi, 2017 11:52   

Ja sobie obejrze początek - moim zdaniem to rewelacyjne przedstawienie.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 911
Wysłany: Nie 23 Kwi, 2017 20:09   

Od jakiegoś czasu jestem umówiona do "teatru" czyli do kina retransmisję spektaklu - w czwartek.
Byłam tak zaaferowana spotkaniem w Krakowie, że nawet się nie pofatygowałam, sprawdzić na co. Osoba zapraszająca ma wyrafinowany gust, więc mogłam iść w ciemno.
Dzisiaj sobie sprawdzam, co to za spektakl - a tu niespodzianka!!!
To retransmisja spektaklu z Wyndham’s Theatre "No Man's Land" - w jednej z gł. ról - Ian McKellen :banan:
_________________
mogłabym prać cały dzień zasłony, żeby pan Thornton czuł się u mnie jak u siebie w domu ...
Ostatnio zmieniony przez ita Nie 23 Kwi, 2017 20:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37344
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Nie 23 Kwi, 2017 20:12   

Ale będziesz mieć super - pooglądasz Gandalfa w teatrze ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Deanariell 
nie z tego świata /Jensenated



Dołączyła: 22 Sty 2007
Posty: 6740
Skąd: Lorien forever
Wysłany: Nie 23 Kwi, 2017 21:39   

Wow! Super! :love_shower: Lubię go jako aktora, na pewno miło i kulturalnie spędzisz czas. :oklaski: Napisz później jakie wrażenia.
_________________
"Carry on my wayward son,
For there'll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Now don't you cry no more..."

["...Lost in the wilderness, so far from home..."]
Acklesism is my religion ;) Welcome to Winchesterland
 
 
Vasco 


Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 301
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Pon 24 Kwi, 2017 01:20   

Gandalfa i Pickarda :)
 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 911
Wysłany: Pią 28 Kwi, 2017 00:52   

Deanariell napisał/a:
Wow! Super! :love_shower: Lubię go jako aktora, na pewno miło i kulturalnie spędzisz czas. :oklaski: Napisz później jakie wrażenia.


Jak zwykle wyszłam z takim odczuciem, że nie warto iść do kina na film, bo emocje na spektaklu są o 1000 x większe. Pewnie za jakiś czas mi przejdzie.
Spektakl świetny, jak Anglicy potrafią genialnie zrobić te transmisje! :serce: Na początku pokazali wywiady z aktorami, migawki z prób, takie wprowadzenie.
Potem 2 akty, przerwa jak w teatrze 20 min, w tym czasie cały czas można było widzieć, co się dzieje na widowni. Super klimat.
I wisienka na torcie - po spektaklu aktorzy i reżyser, wyszli na scenę i opowiadali o spektaklu, pracy nad nim, autorze itp. genialne to było. Tak serio, to nie wiem, co mi się bardziej podobało sztuka, czy te rozmowy na koniec. Wszystko razem - 3 godziny!
Ian McKellen jest przekochany, ma niesamowity talent komediowy. Sztuka na tyle mocno mnie wciągnęła, że Gandalf mnie nie "prześladował" i nie zakłócał odbioru, choć były momenty, kiedy nie dało się nie pomyśleć. Jakieś słowa np. "handkerchief", "calamity", ton głosu Ian McKellena i już mi się coś kojarzyło. :lol: Ja jednak dużo słuchałam Hobbita.
Za miesiąc Amadeusz” z Lucianem Msamati i Adamem Gillenem :lol:
_________________
mogłabym prać cały dzień zasłony, żeby pan Thornton czuł się u mnie jak u siebie w domu ...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.