PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Duma i Uprzedzenie 1940
Autor Wiadomość
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 38002
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 23 Kwi, 2009 20:23   

Ta wersja - choć w wielu miejscach dziwaczna - ma jednak swój urok :-) Ja ją lubię na swój sposób.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Sofijufka 
ja chcę miec spokój...



Dołączyła: 18 Lis 2007
Posty: 3440
Skąd: Pustelnia żelazna
Wysłany: Czw 23 Kwi, 2009 20:48   

ma urok, ale ja tez uważam, że jest to dzieuo "na motywach", I nie ma aż takich odstępstw charakterologicznych, jak w DiU 2005....
Na tym ostatnim filmie byłam raz w kinie, nawet dobrze sie bawiłam, ale od czasu do czasu zęby mnie bolały...
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 10847
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 23 Kwi, 2009 22:52   

I ja lubię tę wersję. ma urok dawnych komedii amerykańskich. Owszem, jest "na motywach" i to bardzo, ale jak się po przełknie (a jakoś przełykało mi się bez trudu, lepiej niż pomysły z DiU 2005), to dostaje się lekkie i miłe dla oka kino.
_________________

 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Pią 24 Kwi, 2009 08:43   

a zwrocilyscie uwage, ze wersje na motywach (i P&P 40 i BiP) ciesza sie duzo wieksza popularnoscia niz P&P 2005?
 
 
nicol81 



Dołączyła: 01 Paź 2006
Posty: 3325
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pią 24 Kwi, 2009 10:40   

Ja w tej wersji bardzo lubię panią Bennet i Bingleya. Pani Bennet to szczęśliwie atrakcyjna i elegancka niewiasta. Bingley jest przystojny, inteligentny i czarujący- i bardzo podoba mi się, że jest urzeczony nie tylko urodą Jane, ale i jej dobrym charakterem. Collins też z wyglądu nie jest obleśny... :?
 
 
maenka 
maenka



Dołączyła: 19 Paź 2007
Posty: 348
Wysłany: Pią 24 Kwi, 2009 12:36   

Tak Bingley to prawdziwy atut tej wersji, a o pani Bennet kiedyś dyskutowałyśmy w tym wątku wcześniej. Mnie osobiście ona nie leży ale sarkazm sir Lawrence'a jak najbardziej.
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Pią 24 Kwi, 2009 19:42   

Chyba pierwszy i ostatni Bingley, ktory nie zostal w jakikolwiek sposob przerysowany, czy przeksztalcony.
 
 
nicol81 



Dołączyła: 01 Paź 2006
Posty: 3325
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sob 25 Kwi, 2009 11:19   

AineNiRigani napisał/a:
Chyba pierwszy i ostatni Bingley, ktory nie zostal w jakikolwiek sposob przerysowany, czy przeksztalcony.

Niestety :( W wersji 1980 jest całkiem porządny, ale za to wygląda jak kmiot :cry2: W wersji 1995 to idiota, a w 2005 prostak :bejsbol: Twórcy się chyba bali, żebyśmy nie woleli go od Darsika... :roll:
 
 
Irm 



Dołączyła: 05 Paź 2008
Posty: 162
Skąd: Znad wody wielkiej
Wysłany: Sob 17 Mar, 2012 11:10   

Do kupienia na Allegro, ale w dość wysokiej cenie: 80 zł.
 
 
Ania Aga 



Dołączyła: 23 Paź 2009
Posty: 3124
Wysłany: Sob 17 Mar, 2012 15:28   

http://merlin.pl/Wielkie-...t/2,511140.html
W 2007r. można było kupić także za 80 zł, ale pakiet z "Dumą i uprzedzeniem", "Anną Kareniną" i "Davidem Copperfieldem".
Dla mnie ta wersja "Dumy" jest najmniej wyrazista. Nie ma tam scen, które by mi się wryły w pamięć. Może nauka strzelania z łuku. Duży plus to przystojny Darcy.
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3455
Wysłany: Sob 17 Mar, 2012 15:42   

Ja tą wersję traktuję jako ciekawostkę, i jakoś w ogóle nie czuję potrzeby wracać. Scen w zasadzie żadnych nie pamiętam, pamiętam tylko kostiumy, no i pana Darcy'ego ;) .
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu


Miss Jane Austen
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Sob 17 Mar, 2012 18:52   

a ja chetnie wracam - podobnie jak do Wichrowych wzgorz z tego okresu.
Ogolnie szalenie lubie kino lat kryzysu i wojny - to bylo kino male trescia, ale wielkie duchem. No i nie ukrywam, ze koffam miloscia czysta i prawdziwa, wielbie niemal na kleczkach aktorow tamtego okresu - a to jest okres ich swietnosci :)
 
 
Ania Aga 



Dołączyła: 23 Paź 2009
Posty: 3124
Wysłany: Sob 17 Mar, 2012 19:16   

AineNiRigani napisał/a:
No i nie ukrywam, ze koffam miloscia czysta i prawdziwa, wielbie niemal na kleczkach aktorow tamtego okresu - a to jest okres ich swietnosci

Ale w "Dumie i uprzedzeniu" nie ma wybitnych kreacji aktorskich. Film jest przeciętny.
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Sob 17 Mar, 2012 19:27   

Nie mowie o kreacjach aktorskich, a o aktorach (aczkolwiek uwazam, ze kreacja Edny Oliver byla majstersztykiem - nawet jesli niewierna ksiazce :) )
Slonce, Laurence Oliver nie przez przyczyny dostal "sera" od krolowej, a jako Darsik jest cudowny. A i Greer Garson sroce spod ogona nie wypadla. Ze i o innych aktorach nie wspomne - a to, ze u nas w Polsce troche mniej obeznani, nie znaczy, ze byli nikim w owczesnym swiatku hollywoodzkim
 
 
Ania Aga 



Dołączyła: 23 Paź 2009
Posty: 3124
Wysłany: Sob 17 Mar, 2012 20:20   

AineNiRigani napisał/a:
Slonce, Laurence Oliver nie przez przyczyny dostal "sera" od krolowej, a jako Darsik jest cudowny. A i Greer Garson sroce spod ogona nie wypadla. Ze i o innych aktorach nie wspomne - a to, ze u nas w Polsce troche mniej obeznani, nie znaczy, ze byli nikim w owczesnym swiatku hollywoodzkim

Aine, ależ ja nie twierdzę, że grali w tym filmie słabi aktorzy, nie twierdzę, że Olivier nie zasłużył na zaszczyty. Ale akurat w tym konkretnym filmie był po prostu przystojny, i tyle można o jego roli powiedzieć.
 
 
JoannaS 



Dołączyła: 06 Sie 2008
Posty: 136
Skąd: Z Falenicy
Wysłany: Sob 17 Mar, 2012 21:51   

nicol81 napisał/a:
Niestety :( W wersji 1980 jest całkiem porządny, ale za to wygląda jak kmiot :cry2: W wersji 1995 to idiota, a w 2005 prostak :bejsbol: Twórcy się chyba bali, żebyśmy nie woleli go od Darsika... :roll:


Jakoś idiota pasuje mi do wersji z 2005 roku, do tej z 1995 nijak.
_________________
JS
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Nie 18 Mar, 2012 01:16   

to wrocmy do mojej wypowiedzi - ze wielbie kreacje aktorskie tego okresu :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.