PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Pierce Brosnan
Autor Wiadomość
AineNiRigani 
Ambasador kotłowni



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 19911
Skąd: Unexpected journey
Wysłany: Sob 22 Lip, 2006 23:38   Pierce Brosnan

My tu myrdu-myrdu, a Pierce nie ma swojego tematu !!!!
Aktor irlandzki lat 53, o którym wszystkie kobiety mówią, że jest jak dobre wino. Szarmancki dzentelmen z klasą, który pomimo wieku ciągle ma łobuzerskie spojrzenie i minę zagubionego chłopca. James Steward i Clark Gable w jednym
PROSZĘ PAŃSTWA OTO

PIERCE BROSNAN !!!!!
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11096
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Sob 22 Lip, 2006 23:56   Re: Pierce Brosnan

AineNiRigani napisał/a:
Aktor irlandzki lat 53

Cos mi to przypomina ;)

A Pierce calkiem calkiem.
Pamietam go jeszcze z filmu "Remington Steele", gdzie go chyba po raz pierwszy widzialam, choc samego serialu wlasciwie nie ogladalam...
A pozniej byl James Bond :D
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
AineNiRigani 
Ambasador kotłowni



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 19911
Skąd: Unexpected journey
Wysłany: Nie 23 Lip, 2006 00:03   Re: Pierce Brosnan

W naszej telewizji jako pierwsi lecieli Irlandczycy - tego jestem pewna. Potem w 80 dni dookoła świata, potem Remington Steele (na Polonii 1 - taki fajny kanał był, co piratował RTL7, czy jakiś inny niemiecki kanał :D ) no a dużo dużo później - Bond :D
Ach gdyby powtórzyli Irlandczyków. To serial w sam raz dla nas. On taki śliczny, ona taka brzydka i tak się strasznie kochali. Mam przed oczami ostatnią scenę, jak płacze mając na rękach swojego nowonarodzonego synka. Oj powtórzyliby...
 
 
AineNiRigani 
Ambasador kotłowni



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 19911
Skąd: Unexpected journey
Wysłany: Nie 23 Lip, 2006 00:08   

Mam !!!!
_________________
DYPLOMATA - czlowiek, ktory powie spierdalaj w taki sposob, ze czujesz ekscytacje zwiazana ze zblizajaca sie podroza...


 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11454
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 23 Lip, 2006 00:13   

Jaki on na tym zdjęciu ładny i mlody!! Ja nie widziałm tych "Irlandczyków"...
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Nie 23 Lip, 2006 00:14   

Ja nawet o nich nie słyszałam... :oops:
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
AineNiRigani 
Ambasador kotłowni



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 19911
Skąd: Unexpected journey
Wysłany: Nie 23 Lip, 2006 00:15   

Trochę zdjęć :D








Ostatnio zmieniony przez AineNiRigani Nie 23 Lip, 2006 18:08, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Nie 23 Lip, 2006 00:17   

Ładnie sie usmiecha na tym ostatnim :thud:
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
AineNiRigani 
Ambasador kotłowni



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 19911
Skąd: Unexpected journey
Wysłany: Nie 23 Lip, 2006 00:23   

Och dla mnie to był serial kultowy. P&P 95 która szła chyba mniej więcej w tym samym czasie, wówczas zignorowałam, ale od Irlandczyków nie można mnie było odpędzić.
On przystojny, biedny Irlandczyk razem z rodziną stara się jakoś przeżyć, ona - dziedziczka majątku. No i jaka to była wielka miłość !!! Ona rzuca dla niego wszystko - rodzinę, majątek i ruszają razem do Ameryki (to się działo w czasie tego wielkiego głodu w Irlandii w bodajże 1845 r. czy jakoś tak).
Tam razem wspólnymi siłami, wspólną pracą otwierają tartak i wspólnie dorabiają się majątku. Potem normalne małżeńskie przeciwności i piękny koniec. Nie będę zdradzać, bo a nuż widelec puszczą i cały smaczek wam odejdzie.
To jest film w sam raz dla nas, austeno-gaskel-romantyczek. Aż dziw że jeszcze tego nie rzucili do gazet, czy w jakichkolwiek powtórkach. Leciał u nas tylko raz (chyba że Regionalna się postarała, ale jej nie śledze tak uważnie)
 
 
AineNiRigani 
Ambasador kotłowni



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 19911
Skąd: Unexpected journey
Wysłany: Nie 23 Lip, 2006 00:32   

Dodam tylko, że u nas szedł pod tytułem "Irlandczycy". W oryginale to "The Manions of America", a tłumaczenie polskie jeszcze głupsze to "Posiadłości amerykańskie"
_________________
DYPLOMATA - czlowiek, ktory powie spierdalaj w taki sposob, ze czujesz ekscytacje zwiazana ze zblizajaca sie podroza...


 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 10598
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 23 Lip, 2006 00:50   

To ja Irlandczyków przegapiłam. Ale za to muszę powiedzieć, że nie wiem sama ile razy oglądałam Goldeneye, znany w niektórych kręgach jako "Złote jajo" :wink: Pierce jako Bond po raz pierwszy zdał egzamin na 200%, ale dlaczego? Śmiem twierdzić - a Aine na bank się zgodzi - bo miał za przeciwnika Szymona Fasolkę! Jak ja uwielbiam ten ich duecik! I Skorupka na okrasę była w tym filmie jakoś mało wymalowana i dość żywa.
 
 
Aga85 



Dołączyła: 22 Maj 2006
Posty: 464
Skąd: woj. łódzkie
Wysłany: Nie 23 Lip, 2006 01:11   

Aine, narobiłaś mi apetytu na tych Irlandczyków ;) , zważywszy, że Pierce'a uwielbiam. No może nie aż tak bardzo jak niektórych panów ;) , ale od lat mam do niego słabośc. Pamiętam jak łowiłam każdy jego uśmiech w filmie W 80 dni dookoła świata i oczywiście Remington Steele.
Kurczę, mogliby dac tych Irlandczyków, bo z Twojego opisu, Aine, wynika, że to naprawdę świetny film! I do tego z Brosnanem :razz:
 
 
Maryann 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 3935
Skąd: Wrocław
Wysłany: Nie 23 Lip, 2006 12:44   

Oj, świetny naprawdę. Samowolna panna z angielskiego dworu i ubogi Irlandczyk-rebeliant. No i druga para: brat panny i siostra rebelianta.
Widziałam go w TV chyba (?) dwa razy, ale już dawno i podpisuję się wszystkimi kończynami pod postulatem, żeby puścili go znowu...

Chociaż co do "normalnych małżeńskich przeciwności" to bym trochę dyskutowała. To chyba było jednak coś więcej...
 
 
Gość


Wysłany: Nie 23 Lip, 2006 12:50   

Aga, założę się, że jakby puscili Irlandczyków Thornton poszedłby w odstawkę. Pierce wygladał tam po prostu BOMBOWO !!!!
Trzykrotko, czy ja się z Tobą kiedykolwiek nie zgodziłam? :wink:
 
 
Gość


Wysłany: Nie 23 Lip, 2006 12:51   

Oj Marianno, nie chciałam zdradzać dziewczynom końca :D
Zapomniałam o ślicznej siostrze naszego bohatera i przystojnym bracie bohaterki :D
 
 
AineNiRigani 
Ambasador kotłowni



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 19911
Skąd: Unexpected journey
Wysłany: Nie 23 Lip, 2006 12:52   

W obu przypadkach to byłam ja :D
 
 
Maryann 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 3935
Skąd: Wrocław
Wysłany: Nie 23 Lip, 2006 12:56   

Anonymous napisał/a:
Oj Marianno, nie chciałam zdradzać dziewczynom końca :D
Zapomniałam o ślicznej siostrze naszego bohatera i przystojnym bracie bohaterki :D

Zdradzać koniec ? Nigdy w życiu ! :wink:
A Deirdre rzeczywiście była śliczna. I chyba najrozsądniejsza z całego towarzystwa. :smile:
 
 
Kaziuta



Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 1380
Skąd: Szczecin
Wysłany: Nie 23 Lip, 2006 14:01   

No nareszcie aktor, którego uwielbiam, za ciałokształt i wogóle. Ujął mnie swoją bezgraniczną miłością i czułością w stosunku do pierwszej żony Casandry, która umarła na raka piersi, a której Pierce nie odstępował na krok i był z nią aż do końca, co w światku Hoolywod nie jest wcale takie normalne.
"Irlandczyków" troche pamiętam, "Remingtona" oglądałam caluśkiego, a Pierce jako Bond (tu może się naraże innym) jest najlepszy.
Oglądałam równiez film (nie pomne tytułu - z tym nie wiedzieć czemu mama czasami problemy) jak Brosnan grał indianina, który w konsekwencji okazał się "przebierańcem" ale prawym i sprawiedliwym walczącym o prawa Indian i ich dobra naturalne. Wzruszyłam się bardzo, a Pierce z dwoma warkoczykami wyglądał równie uroczo jak Bond. :thud:
 
 
Aga85 



Dołączyła: 22 Maj 2006
Posty: 464
Skąd: woj. łódzkie
Wysłany: Nie 23 Lip, 2006 14:10   

AineNiRigani napisał/a:
Aga, założę się, że jakby puscili Irlandczyków Thornton poszedłby w odstawkę. Pierce wygladał tam po prostu BOMBOWO !!!!


Jasiek w odstawkę? Jakoś nie mogę sobie tego wyobrazic. :wink: Ale na pewno Pierce jeszcze bardziej urósłby w moich oczach.
Dziewczynki, a nie ma czasem Irlandczyków w sieci? No wiecie - emule etc. ;)
 
 
AineNiRigani 
Ambasador kotłowni



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 19911
Skąd: Unexpected journey
Wysłany: Nie 23 Lip, 2006 15:48   

Aga, uwierz mi - poszedłby w odstawkę. I pisze to bez ironii i złośliwości. Rory O'Manion jest po prostu OSZAŁAMIAJĄCY. Ja po niemal 15 latach nie otrząsnęłam się z tego filmu. I z aktora. A nieczesto sie to wówczas zdarzało.
Patrzyłam, szukałam. Można kupić jedynie DVD gdzieś w Anglii. Jeszcze kuknę na Amazon.

Jest na e-bay VHS. Chyba sobie kupię...
Przez te wspominki zaostrzyłam sobie apetyt :D

I jeszcze jedno. Która zna fransucki i może i przetłumaczyć o co tam chodzi?
http://www.priceminister....DVD-Zone-2.html
 
 
Aga85 



Dołączyła: 22 Maj 2006
Posty: 464
Skąd: woj. łódzkie
Wysłany: Nie 23 Lip, 2006 16:07   

No nie wiem, Aine ;) Nie przekonam się, póki nie obejrzę, a na to się na razie niestety nie zanosi :( Hmm... mimo to nie sądze, żeby Pierce w moich oczach przebił Rysia - mogłby jedynie go powiedzmy - dogonic ;) Po ponownym obejrzeniu Ani z Zielonego Wzgórza, Gilbertowi się to udało, więc Pierce i do tego taki młodziutki pewnie też miałby szansę ;) Ale coś mi mówi, że nieprędko się o tym przekonam... bo przecież nasza "kochana" telewizja puszcza same powtórki zamiast dac coś sensownego :evil:
 
 
Jeannette 


Dołączyła: 20 Maj 2006
Posty: 476
Wysłany: Nie 23 Lip, 2006 16:12   

Och, Pierce. :lol: Dla mnie jedyny Bond (poza Seanem). :wink: Ma w sobie coś, coś takiego.....trudno powiedzieć. :lol: Ale tych Irlandczyków to nie znam. Ale grał też w takim fajnym filmie...."Krawiec z Panamy". :grin:
 
 
Gość


Wysłany: Nie 23 Lip, 2006 16:42   

Aga, mój apetyt się rozbudza cortaz bardziej. Stanę na głowie, a zdobędę ten film !!!!!
Jest na Amazonie (tylko musze sie dołapać ile on kosztuje, bo cena 5 funtów to raczej nie bardzo mi pasi. Chociaż na ebayu mniej wiecej tyle samo, więc nie wiem ...
 
 
Aga85 



Dołączyła: 22 Maj 2006
Posty: 464
Skąd: woj. łódzkie
Wysłany: Nie 23 Lip, 2006 17:01   

 
 
AineNiRigani 
Ambasador kotłowni



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 19911
Skąd: Unexpected journey
Wysłany: Nie 23 Lip, 2006 17:45   

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.