PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Jeremy Northam
Autor Wiadomość
miłosz 
kucharz jedno ma imię



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 1750
Skąd: Krakówek
Wysłany: Sro 28 Cze, 2006 10:31   

http://www.bobbyjonesthemovie.com/index.php

a tu stronka ;)
i znowu w kostiumie ;)

a w czerwonym też mu do twarzy ;)

_________________
Z Tobą ciemność nie będzie ciemna..........
 
 
Nimloth
[Usunięty]


Wysłany: Czw 20 Lip, 2006 14:08   

Ja niedawno sobie uświadomiłam, że widziałam go w tylu filmach, choć gdy policzyłam jest ich 6... Ale to i tak sporo, zważywszy na to, że właściwie nigdy nie zwracałam na niego uwagi i oglądając w jednym filmie, nie kojarzyłam, że grał w innym ;) .

AineNiRigani napisał/a:
Bo Jeremy chyba nie zagral jeszcze jakies znaczacej roli glownej.

Grał w "Złotej" (tak a propos - durne tłumaczenie!), ale już to dziewczyny pisały :) .

Caroline napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
Też był w gazecie, oglądałam - ale pamiętam tylko Umę Thurman, a i to niespecjalnie. Nie było to arycdzieło, niestety. W ogóle nie pamiętam Northama! :neutral:
(Golden Bowl)

O kurcze! A mnie się ten film bardzo podobał!

Mi też. Choć może nie zachwycił mnie od razu, ale gdy go sobie przypominałam lub włączałam, żeby obejrzeć fragmenty, podobał mi się coraz bardziej.

W ogóle Jeremy dopiero niedawno mnie zafascynował, bo w krótkim czasie obejrzałam kilka filmów z nim ("Idealny mąż", "Possession" i po raz drugi "Emma").
Całkiem dobrze pamiętam go z "Gosford Park", ale bardziej nie wygląd, ale to, jak śpiewał :D .
 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11666
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 20 Lip, 2006 14:54   

Nimloth napisał/a:
Całkiem dobrze pamiętam go z "Gosford Park", ale bardziej nie wygląd, ale to, jak śpiewał :D .


A, cudnie śpiewał i grał na pianinie. I był taki miły... ;)
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Czw 20 Lip, 2006 16:13   

Bo to w ogóle swietny film był...
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Gitka 



Dołączyła: 25 Maj 2006
Posty: 2305
Wysłany: Pią 01 Gru, 2006 18:40   

To ja tylko przypomnę, że Jeremy dzisiaj świętuje :wink:
ur. 1 grudnia 1960

 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Pią 01 Gru, 2006 18:49   

Jeremy, best wishes!! We love you!!! :oops:
Boże, co za uwodzicielskie spojrzenie, nie wiem jak Was, ale mnie to powódłby nim w najgęstsze malyny :razz:

Giteczko, jak Ty coś znajdziesz, to już znajdziesz... :wink:
 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11666
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 01 Gru, 2006 23:34   

STO LAT!!!

Cudna fotka :razz:
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Gunia 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5401
Wysłany: Sob 02 Gru, 2006 17:36   

Gitka napisał/a:
Boże, co za uwodzicielskie spojrzenie, nie wiem jak Was, ale mnie to powódłby nim w najgęstsze malyny

Więc może bzyk by się jakiś narodził?
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Nie 03 Gru, 2006 14:19   

Gunia napisał/a:
Więc może bzyk by się jakiś narodził?


Ach, Guniu...siedzę nad tak odmóżdżającą robotą, że wszystki rymy mnie odlecieli jak skowronki do ciepłych krajów. Jak skończę, to może...kto wie. Nikt nie zna dnia ani godziny, kiedy go natchnienie dopadnie ;-)
 
 
Jeannette 


Dołączyła: 20 Maj 2006
Posty: 476
Wysłany: Sob 11 Sie, 2007 11:45   

Alison napisał/a:
Boże, co za uwodzicielskie spojrzenie, nie wiem jak Was, ale mnie to powódłby nim w najgęstsze malyny

Wszelkie malyny, chaszcze i najgrubsze ciernie.. :serce2: ..ma wygląd prawdziwego dżentelmena. Czy on ma w ogóle jakąś lady swego serca? :mrgreen: Jak nie to....to szkoda. :mrgreen: Ale z drugiej strony jest takim dobrym aktorem, a tak mało znanym i cenionym. Ja go widziałam w 3 filmach i on zawsze stanowi tylko takie piękne tło dla innych aktorów...
 
 
Nimloth
[Usunięty]


Wysłany: Sob 11 Sie, 2007 13:16   

Ale stanowi tło znakomite! Ja lubię niektórych aktorów właśnie za to, że grają wspaniale role drugoplanowe i są właśnie świetnym tłem.
A niedawno obejrzałam po raz drugi "Złotą" (matko, kto przetłumaczył tak ten tytuł... Czasami gdy go słyszę, nie wiem, o jaki film właściwie chodzi ;) ) i bardzo mi się tam podobał, a dodatkowo miał fajny akcent :D .
 
 
Maryann 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 3935
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sob 11 Sie, 2007 14:07   

Nimloth napisał/a:
A niedawno obejrzałam po raz drugi "Złotą" (matko, kto przetłumaczył tak ten tytuł... Czasami gdy go słyszę, nie wiem, o jaki film właściwie chodzi ;) ) i bardzo mi się tam podobał, a dodatkowo miał fajny akcent :D .

Mi też się podobał. Niby negatywna postać, a jednak...
_________________
If I could write the beauty of your eyes...
 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Sob 11 Sie, 2007 14:32   

Ja go uwielbiam za głos, taki z lekka przydyszany i niektóre głoski wymawia w taki sposób, że leżę "momentalne neprzitomna" :paddotylu:
W Emmie, co by o niej nie mówić, jest wspaniały a parę ujęć jest tam takich... do wielokrotnego przewijania :roll: :ops1: A wiersze, które mówi w Possesion, to już nie wiem jak Wy, ale mnie tam niewiele więcej do szczęścia...i w ogóle :roll:
 
 
Jeannette 


Dołączyła: 20 Maj 2006
Posty: 476
Wysłany: Sob 11 Sie, 2007 17:03   

Alison napisał/a:
W Emmie, co by o niej nie mówić, jest wspaniały a parę ujęć jest tam takich... do wielokrotnego przewijania

Myślę, że chyba do nieskończonego przewijania. Dzięki niemu "Emma" jest tak cudna, że ach! :thud:
Alison napisał/a:
A wiersze, które mówi w Possesion, to już nie wiem jak Wy, ale mnie tam niewiele więcej do szczęścia...i w ogóle

"Czy mogę mienić się Pani przyjacielem?" :serduszkate: Strasznie bym chciała sobie ten film przypomnieć....i "Złotą" też bym obejrzała.
 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11666
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 11 Sie, 2007 17:11   

Chyba, a nie, właśnie dlatego lubię Emmę z Gwyneth P. i wolę ją od tej z Kate B. - w tej pierwszej gra Jeremy.
Jeannette dobrze to ujęła, Northam gra raczej role drugoplanowe, ale zawsze robi to dobrze i się go dostrzega.
Teraz oglądąłam go w The Tudors - świetnie wypada jako Thomas More.
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Sob 11 Sie, 2007 17:24   

I owszem. Jest w nim taki ...jakby to nazwać... "namiętny spokój". Nawet jak się denerwuje to jest taki opanowany. Jak ja bym tak chciała, ja to mam wszystkie uczucia na tacy. I jak sie wściekam i jak jestem zadowolona, i jak jestem smutna - wszyscy o tym wiedzą w promieniu kilometra :-|
P.S. Panno Jannettko oczywiście, że już jest pani "moim przyjacielem" chociażby z powodu pt. "Bardzo dobry gust" :wink:
 
 
Jeannette 


Dołączyła: 20 Maj 2006
Posty: 476
Wysłany: Sob 11 Sie, 2007 19:07   

Alison napisał/a:
Jest w nim taki ...jakby to nazwać... "namiętny spokój". Nawet jak się denerwuje to jest taki opanowany. Jak ja bym tak chciała, ja to mam wszystkie uczucia na tacy. I jak sie wściekam i jak jestem zadowolona, i jak jestem smutna - wszyscy o tym wiedzą w promieniu kilometra

Skąd ja to znam.... :-| dlatego moim ideałem długo była Eleonora z RR....
Alison napisał/a:
P.S. Panno Jannettko oczywiście, że już jest pani "moim przyjacielem" chociażby z powodu pt. "Bardzo dobry gust"

Cieszę się. :wink: To jeden z moich ulubionych cytatów z "Opętania". A tu Jeremy w nowej roli: (niestety znów na drugim planie)
http://www.filmweb.pl/Inw...,Film,id=163608
 
 
Gunia 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5401
Wysłany: Sob 11 Sie, 2007 19:08   

On jest jednym z powodów, dla których wolę kinową "Emmę". Może to i nie austenowskie, ale ja lubię bajki, a on jako książę na białym koniu... Niektóre jego miny i wypowiedzi powalają mnie na łopatki... Przy nim zapominam, że Knightley był wiejskim szlachcicem...
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
Maryann 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 3935
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sob 11 Sie, 2007 19:13   

Gunia napisał/a:
Przy nim zapominam, że Knightley był wiejskim szlachcicem...

A co złego w "wiejskim szlachcicu" ? :wink:
_________________
If I could write the beauty of your eyes...
 
 
Gunia 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5401
Wysłany: Sob 11 Sie, 2007 19:30   

To, że on nie wygląda na człowieka zajmującego się burakami, w przeciwieństwie do telewizyjnego. Bardziej pasuje do księcia z hollywoodzkiej bajki, niż do Knightleya wg JA, ale tym bardziej mi się podoba.
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Sob 11 Sie, 2007 20:27   

A pamiętacie jak ładnie opieprza Emmę za jej wyskok na pikniku? Na końcu tak cudnie mięknie. Mark Strong to do końca pozostał wściekły na nią. Jeremy jest słodki jak sobie mruczy pod nosem "certainly not" kiedy Emma mówi, ze mogą razem zatańczyc bo nie są bratem i siostrą. Kwestia "Spróbuj nie zabić moich psów" i to spojrzenie - no comments :paddotylu: I co tam jeszcze... oświadczyny są bestowe, szczególnie kiedy chce ją pocałować, ona się zawstydza i on sie tak fajnie z lekka pobłażliwie uśmiecha. W ogóle cała ta scena pod tym cudnym starutkim drzewem jest śliczna, w jakiejś recenzji pisali, że przypomina obrazek z bombonierki, ale kto by gardził "taką" bombonierką? :roll:
Ostatnio zmieniony przez Alison Sob 11 Sie, 2007 20:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Gunia 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5401
Wysłany: Sob 11 Sie, 2007 20:36   

Alison napisał/a:
"Spróbuj nie zabić moich psów" i to spojrzenie - no comments

Ostatnio jak to oglądałam, powtarzałam tę scenę co najmniej trzy razy. :serduszkate:
Mogę dostać taką bombonierkę na urodziny?
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
Ostatnio zmieniony przez Gunia Sob 11 Sie, 2007 20:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Sob 11 Sie, 2007 20:42   

Guniaszku bądź tak miła i popraw Matce ortografa com go palnęła, bo dopiero w Twoim poscie go przyuważyłam :paddotylu:
Jak to zrobisz, to pomyslimy o bombonierce :wink:
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Sob 11 Sie, 2007 20:44   

I ja !!!! I ja !!!! I ja !!!!
 
 
Gunia 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5401
Wysłany: Sob 11 Sie, 2007 20:45   

Poprawiłaś go już, czy to ja jestem ślepa? :co_stracilam:
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.