PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Księgarnia pod dwunastką
Autor Wiadomość
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 27847
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pią 19 Maj, 2017 07:03   

Idąc numerologią poszatkowaną:

SP5 był nudnawy :czekam2:
Takie ustalanie reguł dramy na nowo plus CJW wyprany z życia i emocji, ale SP6 jest znacznie lepsze, jak już na nowo relacja rusza z kopyta :mrgreen: Plus ciekawy przykład stalkingu x2.
SP7 też jest ok :mrgreen: tj. chichram radośnie oglądając :rotfl:
_________________

Ostatnio zmieniony przez BeeMeR Pią 19 Maj, 2017 07:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39112
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pią 19 Maj, 2017 07:10   

Lipiec już niedługo. W Mystery Queen wszytko zmierza do końca i rozwiązania spraw sprzed lat. Będzie interesująco. Nie widziałam jeszcze odcinków z tego tygodnia, ale poczytałam na soompi. W poniedziałek zaczyna się Lookout - zamierzam sprawdzić. No i finał Tunelu!
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 27847
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pią 19 Maj, 2017 12:49   

Jak wspominałam, SP07 podobał mi się bardzo, a SP08 jeszcze bardziej :mrgreen:
Drama bardzo ładnie sprzedaje to, co najczęściej w dramalandzie odrzuca w sferze drugoplanowej. Tj. pani jest ewidentnie pod urokiem pana (i jej się zbytnio nie dziwię) i posuwa się nawet do stalkingu ;) I nie odrzuca - zwłaszcza, że i pan nie przechodzi obok niej obojętnie. A nawet zasypia bez problemu - tja, bezsenność to już przeszłość, obecnie pan powinien bardziej uważać gdzie jak i z kim sypia :lol:
Aż niemal dziwne, że wraz z Admete oglądamy tą samą dramę i nam się podoba a nie jest to seguk :lol:
No ale morderca na wolności (poznajemy go bliżej) i ładny romans sporo tłumaczy ;)
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39112
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pią 19 Maj, 2017 14:11   

Zasadniczo, to wiedziałam tylko dwa odcinki ( to znaczy wasze 4 ), mam odcinki w całości. Na razie chciałabym obejrzeć Miss Marple i Tunnel. Te zabiegi zajmują dużo czasu, a w przyszłą środę siedzę dodatkowo cały dzień w robocie. Ale dziś coś obejrzę, bo już jestem w domu i mam czas do 17. Co do SP - widziałam dwie inne dramy tego scenarzysty i mi się podobały - nawet bardzo. Jedna z nich, to moja ulubiona komedia romantyczna All about my romance, a druga to I remember you.
Uwielbiam przekomarzanki słowne detektywa Ha i ajummy :) Oni są jak para z Bones albo z Castle. Ten sam rodzaj flirtu - nie - flirtu.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 33830
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pią 19 Maj, 2017 15:40   

BeeMeR napisał/a:
Aż niemal dziwne, że wraz z Admete oglądamy tą samą dramę i nam się podoba a nie jest to seguk :lol:

Jest to cokolwiek zastanawiające. :lol:
BeeMeR napisał/a:
Drama bardzo ładnie sprzedaje to, co najczęściej w dramalandzie odrzuca w sferze drugoplanowej. Tj. pani jest ewidentnie pod urokiem pana (i jej się zbytnio nie dziwię) i posuwa się nawet do stalkingu ;) I nie odrzuca - zwłaszcza, że i pan nie przechodzi obok niej obojętnie. A nawet zasypia bez problemu - tja, bezsenność to już przeszłość, obecnie pan powinien bardziej uważać gdzie jak i z kim sypia :lol:

Ale mówisz o drugim bohaterze i drugiej bohaterce? Bo druga bohaterka to jędza. Chyba że pojawił się ktoś nowy. :mysle:
Dziś sobie machnę jakiś odcineczek. :mrgreen:
Admete napisał/a:
moja ulubiona komedia romantyczna All about my romance

Ja to muszę kiedyś w końcu obejrzeć, bo mam. Czeka i stygnie.
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39112
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pią 19 Maj, 2017 16:22   

A w Miss Marple zrobiło się poważnie, naprawdę poważnie. Ostatnie dwa odcinki pokażą rozwiązanie obu spraw sprzed lat, dotyczących detektywa i ajummy. Bo obie są ze sobą powiązane.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 11224
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 19 Maj, 2017 19:38   

Jeszcze jeden mundur - o, podoba mi się :serce2:

W Chicago Typewriter znów kissu, tym razem w teraźniejszości
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39112
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pią 19 Maj, 2017 20:03   

Lookout - może mi sie podobać, akcja na pewno będzie. Plaga taki dorosły, nie chłopiec, tylko facet:

https://www.youtube.com/watch?v=eIIoD5zlr8U
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 27847
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pią 19 Maj, 2017 20:38   

Agn napisał/a:
Ale mówisz o drugim bohaterze i drugiej bohaterce? Bo druga bohaterka to jędza. Chyba że pojawił się ktoś nowy. :mysle:
Eee, nie do końca.
Tj. chodziło mi o to, że najczęściej motyw stalkingu damskiego mnie odrzuca i że najczęściej jest to Druga, która postanawia zdobyć Pierwszego, bo ona go chce i już. W SP tez taka pani wypływa w ostatnich odcinkach - czyli była byłego prokuratora, która postanawia go odzyskać. Bo tak - będzie udawać, że nic się nie stało i już. Identycznie jak Druga w Sweet 18 i pewnie innych dramach. Nie jest to Była Dziewczyna Nieboszczyka - w sumie nie wiem, czy nie będzie ona jednak Trzecią, biorąc pod uwagę powrót klasycznej Drugiej :P . Sprawdziwszy z plakatem - chyba nie mylę się w kolejności pań ;)

No ale wracając do stalkigu - zakrawa o to działanie Pierwszej - tj. nie jest namolna więc nie drażni, ale obserwuje Pierwszego z daleka i bliska ku uciesze obserwującego to pociesznego Adwokata (tj. Drugiego ;) )

ps. Widziałam nowe kissu z MSR. Dziewczyna jest tak drewniana i nieruchoma, że aż nie chce mi się linkować, ech :roll:
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 33830
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pią 19 Maj, 2017 23:37   

Trzykrotka napisał/a:
Jeszcze jeden mundur - o, podoba mi się

Piękny mundur! Byle tak dalej, to skisnę nim doczekam dramy. :serduszkate:
Trzykrotka napisał/a:
W Chicago Typewriter znów kissu, tym razem w teraźniejszości

O!
Ale on ma kroplówkę chyba podpiętą do ręki. :mysle:
Admete napisał/a:
Plaga taki dorosły, nie chłopiec, tylko facet:

https://www.youtube.com/watch?v=eIIoD5zlr8U

Strasznie nie podoba mi się jego fryzura. :?
BeeMeR napisał/a:
No ale wracając do stalkigu - zakrawa o to działanie Pierwszej - tj. nie jest namolna więc nie drażni, ale obserwuje Pierwszego z daleka i bliska ku uciesze obserwującego to pociesznego Adwokata (tj. Drugiego )

Mnie też to nie wadziło w czasie seansu. Właśnie dlatego, że nie było namolne, nie narzucała mu się.
Oglądam teraz 5-6 - no, stanęli po dwóch stronach barykady. A kiedy siadali przy biurku, Ji Wook posłał pannie takie spojrzenie, że niejedno serce by się stopiło. Ech... Obłędnie wygląda.
Za to stalker - brrrr. Okropieństwo! :boisie2:
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 11224
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 20 Maj, 2017 00:28   

Od Chang Wooka mam serduszka w oczach, tak jest przystojny i ujmujacy w swojej roli. Dziewczyna mi się szalenie podoba. Stalker był przerażający z tym przyklejonym uśmiechem. Chyba tylko w Serku bardziej się bałam takiej postaci.
Ten spokojny 5-6 odcinek bardzo był potrzebny IMO. Ale liczę, że sprawy znów nabiorą tempa, kiedy państwo adwokaci połączą siły.
Kapitalna drama póki co :oklaski:
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39112
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 20 Maj, 2017 05:41   

Agn napisał/a:

Strasznie nie podoba mi się jego fryzura. :?


A mnie jak najbardziej, ogólnie fryzury nie stanowią dla mnie problemu w momencie jak akcja jest ;) 5-6 czyli mój trzeci. W połowie jestem. Podobało mi się odtwarzanie melodii i opis roweru ;) Co do tych wszystkich kobiet - :shock: Trochę mnie wasz opis odrzuca,ale sprawdzę czy mnie będzie denerwować to wszytko. Zawsze mogę zostawić sobie główny wątek, a resztę zignorować.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 33830
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sob 20 Maj, 2017 10:07   

Trzykrotka napisał/a:
Stalker był przerażający z tym przyklejonym uśmiechem.

Okropny był! Wiedziałam, że to spotkanie w autobusie to nie był przypadek. No kurde, można tak pomyśleć, bo ludzie jeżdżą komunikacją miejska, ale... nie tym razem. A stalkerzy potrafią być naprawdę okropnie niebezpieczni. Brrr!
Trzykrotka napisał/a:
Kapitalna drama póki co

Niesamowicie się cieszę, że się drama tak wszystkim podoba. :love_shower:
Admete napisał/a:
A mnie jak najbardziej, ogólnie fryzury nie stanowią dla mnie problemu w momencie jak akcja jest

U mnie też nie, ale tylko skonstatowałam, że Plaga wygląda okropnie z tymi podniesionymi włosami - głowę mu zrobili przez to za długą i dziwnie wygląda.
Ale drama może być super, nie mówię, że nie. :)
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39112
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 20 Maj, 2017 13:43   

Ji Chang-Wook w Suspicious Partner wygląda jak żywcem przeniesiony z jakiegoś anime. Napisać o nim, że jest piękny, to mało ;) Mam do niego słabość od czasów Wojownika. Dziewczyna też wypada dobrze, ale coś się obawiam, że przewijanie będzie, bo ta ex mi się nie podoba i cały wątek z nią pewnie pójdzie do przewijania właśnie. Myślałam, że namolne drugie już poszły w dramalandzie w odstawkę. Ogólnie trochę ha, ha śmiesznych momentów jest. Będę oglądać z zachwytem interakcje głównej pary i śledzić sprawę mordercy, a resztę sobie odpuszczę.
Zaczynam 14 odcinek Tunelu, bo w ten weekend juz finał. Dramatycznie jest. Lubię aktora, który gra detektywa Kim Sun-Jae - Yoon Hyun-Min - widziałam go wcześniej w Heartless City i w Beautiful Mind. Rolę Shin Jae-Yi, pani psycholog gra aktorka, której wcześniej nie widziałam, bo grała tylko w filmach. Też mi się podoba. Co do Choi Jin-Hyuka, to raz jest lepiej raz gorzej. Zależy, co ma do zagrania. Teraz jest zdecydowanie lepiej. Miał nawet niedawno jedną świetną scenę, muszę mu to przyznać.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 11224
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 20 Maj, 2017 15:26   

Święt5e słowa co do Chang Wooka - jest piękny i przepięknie filmowany. Napatrzeć się nie można. Śmiałam się wczoraj pamiętając, jak fachowo bił się w K2, kiedy nieporadnie przerzucał stalkera atakującego prawniczkę przez ramię. Jak ostatnia łamaga. Ale przerzucił :mrgreen:

Admete napisał/a:
Lubię aktora, który gra detektywa Kim Sun-Jae - Yoon Hyun-Min - widziałam go wcześniej w Heartless City i w Beautiful Mind.

Rozgotowany Szpinak :-D Ja też go bardzo lubię i jestem rozczarowana, że nie doczekał się jeszcze głównej roli.

Z tą Dziewczyną Zamordowanego w SP nie ma przecież dramatu, nie wiem, czemu należałoby ją przewijać. Jej postać jest póki co marginalna. Owszem, gra typową "złą Drugą" (czy tam trzecią. wiecie o co mi chodzi), ale po pierwsze - gra ją dobrze, po drugie nasza Pierwsza wydaje się koleżanką i jej wrogością kompletnie nie przejmować, po trzecie scenariusz bardzo ładnie nawet w tym wątku wprowadza elementy humorystyczne. Scena, w której nasza Bong (coś-tam) jak gdyby nigdy nic zabiera wrogini eleganckie szpilki, daje swoje rozczłapane klapki i biegnie na spotkanie z klientem, była rewelacyjna.
Konstrukcja Głównych to jest to, co mi się najbardziej w tej dramie podoba. Żadne nie jest typowe. Ani ona nie jest wystraszona (pięknie stawiła czoła ojcu zamordowanego chłopaka), ani głupia, ani uległa, ani za słodka, ani zabijająca się o własne buty. Może i nie wiedzie jej się w życiu, ale prze do przodu i robi swoje, z odwagą i podniesionym czołem. To samo nasz pan adwokat. Niby surowy i zasadniczy, a na kilometr widać, że słodki jak batonik Milky Way.
Aktorzy są świetnie dobrani, bardzo elastyczni, a duże skali mimicznej, grający twarzą, oczami, głosem, ciałem. Naprawdę, rarytas.
Tyle dobrych dram, że tylko brać i cieszyć się :banan:
Ostatnio zmieniony przez Trzykrotka Sob 20 Maj, 2017 15:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39112
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 20 Maj, 2017 15:33   

Trzykrotka napisał/a:
i jestem rozczarowana, że nie doczekał się jeszcze głównej roli.


Wiesz co on ma w Tunelu równorzędną rolę w stosunku do Jin Hyuka, a dla mnie chyba nawet ważniejszą ;)

Trzykrotka napisał/a:
Z tą Dziewczyną Zamordowanego w SP nie ma przecież dramatu, nie wiem, czemu należałoby ją przewijać.


Nie chodzi o nią. Chodzi o ex dziewczynę byłego prokuratora, co to nagle wróciła i oświadczyła, że choć jest zdradliwą suką, to go odzyska :shock: Co do głównej pary, to się zgadzam - normalnie truskawki z bitą śmietaną, uwielbiam ich.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 11224
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 20 Maj, 2017 15:36   

Admete napisał/a:

Nie chodzi o nią. Chodzi o ex dziewczynę byłego prokuratora, co to nagle wróciła i oświadczyła, że choć jest zdradliwą suką, to go odzyska :shock:

A, to jasne - ja do niej jeszcze nie doszłam.

Dla Szpinaka chciałabym jednak porządnej dramy, w której można by skupić się tylko na nim. Ma duże możliwości i wygląd.

Edit:
A propos głównych ról: do tej dramy, w której pierwszą główną rolę zagra nasz Duch z ChT, do ról Drugich zaangażowano dziewuszkę z Achiary (tę irytującą uczennicę) i chłopaka, który grał w Strong Woman tak odrażającą postać współczesnego Sinobrodego, że aż się boję, czy będzie się dało zaakceptować go w normalnej roli.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 33830
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sob 20 Maj, 2017 15:42   

Admete napisał/a:
Nie chodzi o nią. Chodzi o ex dziewczynę byłego prokuratora, co to nagle wróciła i oświadczyła, że choć jest zdradliwą suką, to go odzyska

A to ja to chyba dopiero dzisiaj zobaczę. Fakt, wspomniana była jakaś ex, która mu zrobiła z życia pustynię, ale widać pojawi się też cieleśnie. I to ona jest zdaje się czwartą osobą na plakacie. Obaczym.
Trzykrotka napisał/a:
Ani ona nie jest wystraszona (pięknie stawiła czoła ojcu zamordowanego chłopaka), ani głupia, ani uległa, ani za słodka, ani zabijająca się o własne buty.

O, to to to! Dla mnie super postać. Żywiołowa i pyskata, ale w granicach normalności. I radzi sobie jak może, a w konfrontacji z ojcem zabitego nie dała się zastraszyć. Pewnie, ma prawo czuć strach, bo facet groził jej zniszczeniem życia, ale nie zamieniła się w kupkę popiołu, który tylko można zdmuchnąć.
A Chang Wook? Czysta poezja. Patrzenie na niego to ogromna radość.
Zaczynam się łamać, czy aby nie dać K2 drugiej szansy (i poprzewijać sceny durnej młóćki) i może Empress Ki, choć jego postać chciałam zatłuc oraz znacie mój stosunek do Ha Ji Won. Ale to kiedyś. Obecnie zapoluję na poważnie na Kawalerskiego warzywniaka i mam jakiś film z nim. Kheeeem... :mrgreen:
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39112
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 20 Maj, 2017 15:49   

Trzykrotka napisał/a:
Ma duże możliwości i wygląd.


Mnie wystarczy, że jest detektywem zafiksowanym na złapaniu mordercy - od razu zyskuje na atrakcyjności ;) Mały filmik z detektywem i panią profesor, bo jest tam także historia uczucia złożona z drobnych gestów, tak jak lubię:

https://www.youtube.com/watch?v=eNo5YRGo9Ew

https://www.youtube.com/watch?v=pSJue6X8e3Q

I jest oczywiście historia z lat 80, zakończona małżeństwem, bo detektyw z przeszłości jest żonaty.

Można filmiki obejrzeć, bo nie są jakoś spoilerowe, może drugi odrobinę, ale jak się nie wiem, co i jak, to i tak można oglądać. Zresztą chyba nikt nie planuje seansu ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 27847
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sob 20 Maj, 2017 19:42   

Admete napisał/a:
Ji Chang-Wook w Suspicious Partner wygląda jak żywcem przeniesiony z jakiegoś anime. Napisać o nim, że jest piękny, to mało ;)
Ano piękny jest - piękniejszy niż pani :mrgreen:
Ale dobrze razem wypadają - a to najważniejsze.

Trzykrotka napisał/a:
Konstrukcja Głównych to jest to, co mi się najbardziej w tej dramie podoba. Żadne nie jest typowe. Ani ona nie jest wystraszona (pięknie stawiła czoła ojcu zamordowanego chłopaka), ani głupia, ani uległa, ani za słodka, ani zabijająca się o własne buty. Może i nie wiedzie jej się w życiu, ale prze do przodu i robi swoje, z odwagą i podniesionym czołem. To samo nasz pan adwokat. Niby surowy i zasadniczy, a na kilometr widać, że słodki jak batonik Milky Way.
Ano właśnie - świetnie są napisani i jeszcze lepiej zagrani. Dziunia o słodkiej buzi i jednej minie byłaby koszmarem w jej roli - a ta jest świetna. Na tyle przebojowa na ile trzeba, niedoskonała, ale nie potykająca się bez przerwy o własne nogi coby pan ją łapał - super. No i pięknie robi sonie jaja z byłego prokuratora, by teraz on nie był pewien czy spali ze sobą czy nie :rotfl:
Bardzo mnie bawi t en motyw - w życiu nie byłoby to takie zabawne, ale dobrej dramie wolno wiele :mrgreen:

Agn napisał/a:
mam jakiś film z nim.
Jaki?
Warzywniak mam, jakby co, ale dość mały ;)

Admete napisał/a:
Chodzi o ex dziewczynę byłego prokuratora, co to nagle wróciła i oświadczyła, że choć jest zdradliwą suką, to go odzyska :shock:
No niestety wygląda to na klasyczną "drugą postać" - tez nie wykluczam przewijania jak będzie namolna. Obaczym jednak :mrgreen:

Agn napisał/a:
może Empress Ki, choć jego postać chciałam zatłuc oraz znacie mój stosunek do Ha Ji Won
Odpuść, to nie była aż tak dobra drama :P
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39112
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 20 Maj, 2017 20:03   

Empress Ki jest na początku znośna, a potem to już flaki z olejem.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Deanariell 
nie z tego świata /Jensenated



Dołączyła: 22 Sty 2007
Posty: 7598
Skąd: Lorien forever
Wysłany: Sob 20 Maj, 2017 21:13   

Tu Wam wrzucę, na rozweselenie i jako ciekawostkę - dziwny koreański teleturniej... :drama: :wtf: :rotfl:
http://fantube.pl/koreanski-teleturniej/
_________________
"Carry on my wayward son,
For there'll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Now don't you cry no more..."

["...Lost in the wilderness, so far from home..."]
Acklesism is my religion ;) Welcome to Winchesterland
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 27847
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sob 20 Maj, 2017 21:25   

Admete napisał/a:
Empress Ki jest na początku znośna, a potem to już flaki z olejem.
Mnie się pierwsze pół podobało, potem to już oglądałam z rozpędu, dziwiąc się czemu tyle wytrzeszczu Ha Ji Won i czemu tak okropną białą suknię jej dali (typu beza), a wcześniej w męskim wdzianku wyglądała o wiele lepiej. :roll:

Już lepiej obadać 159 odcinków dramy Smile Donghae :twisted:
https://www.youtube.com/watch?v=u7LE7daYMY4
_________________

 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 27847
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sob 20 Maj, 2017 21:51   

Deanariell napisał/a:
dziwny koreański teleturniej... :drama: :wtf: :rotfl:
:paddotylu:

ładny zestaw ująć JCW z SP: :serduszkate:
https://www.youtube.com/watch?v=My1LBj-ofrA

Jumong

się ożenił. Niebieski książę stanął na głowie by unieszczęśliwić Jumonga i kupcównę, która już jest zamężna i brzemienna, bo skoro on żyje w małżeństwie aranżowanym bez miłości to niech oni też. No cóż, Jumong się przynajmniej z żoną lubi, kupcówna z mężem też. Ślub był wystawny, na pokaz.



Dało się też przewidzieć, że to nie Jumong pojedzie do Hanów jako zakładnik- braciszek truteń wyjątkowo kiepsko przeprowadził zamach na brata i ledwo ocalił życie. Pojechał zatem w zamian za Jumonga.


Jumong zaś ma inne problemy niż ślub - wraca cień ojca, emigrantów, wielkiego planu...


Drama jest obecnie nieco rozwodniona, ale wciąż mi się podoba.
_________________

 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 11224
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 20 Maj, 2017 23:15   

W Syrence dramatoza za dramatozą. Przeskakuję od sceny do sceny, bo skoro już tylko 2 odcinki zostały, to dooglądam w przyspieszonym tempie, ale :roll:

SP 8 :oklaski: .
Scena z byłą, która walczy z trzema osiłkami - no już doprawdy mogli nam darować :czekam2: Ale cala reszta do zakochania się. Mecenas skaczący wokół Bong Hee z uszkodzoną nóżką, jego niepewność, czy spali ze sobą, skoro był pijany i obudził się odziany tylko w krawat, oraz obdarzony mętnymi wspomnieniami - cudo. Oraz ich wszystkie wspólne sceny - cudo do potęgi :serduszkate: Druga to dobry typ fizyczny - ostra jak skalpel. Dobrze kontrastuje z pastelową Bong Hee.

W Chicago Typewriter poważnie, słodko i smutno. Piękny odcinek 11 z duchem, szamanką, pisarzem i historią Cordona z lat 30. Pojawiła się też nowa postać - ciekawe, w którą stronę pójdzie.

Empress Ki do 20 odcinka była świetną przygodówką, a Chand Wook, mimo, że grał tchórzliwego szczura, też był bardzo dobry. Poza tę granicę szkoda już wychodzić.
Ktoś polecał mi też dramę 5 Fingers, w której JCW gra odpowiednik Cordona - pianistę, przyrodniego brata słynnego wirtuoza (książę z Goong), czarny charakter.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.