PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: Aragonte
Wto 07 Kwi, 2015 16:28
Dramy, czyli urok Azji - odsłona 4
Autor Wiadomość
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 30462
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 29 Gru, 2014 23:45   

Trzykrotka napisał/a:
Jestem po 13 odcinku Księżniczki i tlukę głową w ścianę, że z leciutkiej i zabawnej dramy powyrastaly takie dramatozy :zalamka:
Też nad tym bolałam... :roll: Strasznie humor siadł. Znaczy - wyparował.
Ale kissu cudny - i wpisany pięknie: wstęp rozmową, sedno (ta ręka na plecach, mmmm :serduszkate: ) i śliczne zakończenie - nic mi nie trzeba więcej :serduszkate:

Cytat:
BeeMer :kwiatek: przyznałaś Oskę za najlepszy rekwizyt? Ten budzik pani prokurator na nia zasługuje :oklaski:
Nie, zwłaszcza, że budzik to ja bym przez okno :P ale mam milion innych kategorii ;) Czy ktoś oprócz mnie porozdawał Oski filmom? :mysle:

Trzykrotka napisał/a:
ak my się śmialyśmy z przygód joseońskiej druzyny w Seulu!
No wreszcie :mrgreen:

x-files nr 10

Bardzo ciekawy odcinek, z wyspą, Smoczym królem i ciążami, w lekko niesamowitej fioletowej czarno-otoczce.





Ostatnie zdjęcie to: "the truth is out there" - nic dodać, nic ująć ;)
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35313
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pon 29 Gru, 2014 23:47   

Aragonte napisał/a:
No nie mów, że koszula już się, ekhm, zdematerializowała :rumieniec:

No jakoś tak... zrobiło się "PĘK!" i... well... No chyba mus mi będzie pożyczyć mu koszulkę z Muminkami... ;)
Aragonte napisał/a:
Nie zazdrość, jesteś równie przystojna :mrgreen:

Tiaaa, a się właśnie doprzystojniłam. :mrgreen:
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35313
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pon 29 Gru, 2014 23:48   

BeeMeR napisał/a:
Czy ktoś oprócz mnie porozdawał Oski filmom? :mysle:

Ja. Nie za wiele (chyba ze 2 Oski), ale jednak. :)
BeeMeR napisał/a:
Ostatnie zdjęcie to: "the truth is out there" - nic dodać, nic ująć ;)

No chcę, pragnę i pożądam tej dramy!
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 30462
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 29 Gru, 2014 23:50   

Agn napisał/a:
No chcę, pragnę i pożądam tej dramy!
weź sobie od Ani :mrgreen:

doprzystojniłyście się obie :kwiatki_wyciaga:
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35313
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pon 29 Gru, 2014 23:52   

BeeMeR napisał/a:
weź sobie od Ani :mrgreen:

Wezmę sobie. :kwiatek:
BeeMeR napisał/a:
doprzystojniłyście się obie :kwiatki_wyciaga:

Dziękować. :mrgreen:


Dobra, naprawdę idę spać, bo jutro nie wstanę.
Papa!!!
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 12746
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 30 Gru, 2014 00:54   

Wilczek na avatarze :excited:
Ja sobie chyba choć kilka scen puszczę w nowy rok - na dobra wróżbe i czarowanie, zebyJun Ki w 2015 dal nam nową dramę. I Siwon. I Min Ho. I seksowny ajusshi :serduszkate:

Valid Love dzis było - odcinek 9, jutro 10, napisy pewnie jutro i pojutrze. Nie myśl, ze nie czekałam, siedziałam jak na szpilkach.
Obrazkowo bylo niesamowicie. Z tekstem trza to jeszcze zobaczyć. Widziałam, ze Cieśla pokazał sie unni, ktora ostatnio zreszta 'powiedziała' Il Ri, że chciałaby go zobaczyc - i tesciowej Il Ri, z ktora nawet gdzies szedł. Za zamknietymi drzwiami domu Ciesli nie odbyła sie namietna schadzka (jak mąz - stalker przypuszczal) tylko rozmowa, jak podejrzewamy z Admete - pozegnalna. I był hug, jeden z najpiekniejszych, najczulszych jakie serwuje dramaland.
Poza tym był Maz: w amoku, w histerii, w nastroju do niszczenia. Widziałam, ze Cieśla oberwał bardzo mocno, ale załamalo mnie, ze uderzył takze Żonę. Soompi as huczy z oburzenia.
Z mojego ogródka: skonczyłam napisy do 7, doktoryzując sie ty razem z nowoczesnych narzedzi stolarskich i sposobów ciecia drewna.
Ten odcinek i ciązach w X Files był bardzo fajny. Zbliza sie juz koncówka.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35313
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Wto 30 Gru, 2014 07:41   

Trzykrotka napisał/a:
Ja sobie chyba choć kilka scen puszczę w nowy rok - na dobra wróżbe i czarowanie, zebyJun Ki w 2015 dal nam nową dramę.

No myślę, że nam takiego postu, jak LMH nie urządzi...
Trzykrotka napisał/a:
I Siwon. I Min Ho. I seksowny ajusshi :serduszkate:

O ile tych dwóch pierwszych jakieś wojsko nie pożre.
A CSW coś się kroi, tylko ma (z plot pamiętawszy) króla grać czy jakoś tak... no to pewnie znowu będzie na drugim planie... ale dobre i to! :excited:
Trzykrotka napisał/a:
Valid Love dzis było - odcinek 9, jutro 10, napisy pewnie jutro i pojutrze. Nie myśl, ze nie czekałam, siedziałam jak na szpilkach.

No a ja jak na szpilkach czekam na twe opisy!
Oj, porobiło się. Mąż w szale zazdrości nie sprawdzi, co się wydarzyło, tylko zawierzy wyobrażeniu. Zresztą - serio, po nocach się ludzie nie spotykają, by się żegnać, tylko... khem...
Tak czy siak jednak - bicie małżonek to nie jest coś, co zjednuje sympatię widzów. Ale ciekawam, co dramaland zrobi dalej z tym materiałem. :)

Poranek z pyszną kawą. :serduszkate:
Może gimnastyka? Albo coś? :mrgreen:
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 41790
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 30 Gru, 2014 08:32   

Trzykrotka napisał/a:
Poza tym był Maz: w amoku, w histerii, w nastroju do niszczenia. Widziałam, ze Cieśla oberwał bardzo mocno, ale załamalo mnie, ze uderzył takze Żonę. Soompi as huczy z oburzenia.


Stwierdziłam wczoraj, że to będzie przykry odcinek. A dalej chyba nie lepiej - pijany Cieśla i znów Mąż w amoku.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

Precz z piłką nożną!
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 25223
Wysłany: Wto 30 Gru, 2014 10:46   

Agn napisał/a:
Poranek z pyszną kawą. :serduszkate:

Pyszna zaiste :serduszkate:

Agn napisał/a:
Może gimnastyka? Albo coś? :mrgreen:

Wybieram bramkę nr 2 :mrgreen:
_________________
...
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 30462
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 30 Gru, 2014 10:58   

Trzykrotka napisał/a:
Ten odcinek i ciązach w X Files był bardzo fajny. Zbliza sie juz koncówka.
Tak mi żal, że tylko dwa odcinki zostały :(
Nie obraziłabym się za kolejny sezon - wiem, że aktor poszedł do wojska wkrótce po skończeniu tej serii, ale i tak szkoda, że tak mało - chętnie bym więcej ufo i niesamowitości pooglądała w joseońskim wydaniu z tą trójką - no, czwórką, jeśli liczyć pana z fajką.

Pytaniem o rekwizyt Trzykrotka spowodowała dobudowanie sekcji prezentowej w moich Oskach :twisted: ale to nie budzik z PP tam rządzi, acz na wyróżnienie zasłużył - sama nie wiem która wersja najbardziej, pierwsza, druga czy trzecia - pewnikiem całokształt :mrgreen:
Sekcja pocałunkowo-romantyczna też jest niemała, coraz nowe wyróżnienia mi się przypominają - oj, najwyraźniej to był całuśny rok ;)

Ja te moje Oski w kilku postach muszę wrzucić :mrgreen: Nic, to, jak szaleć to szaleć - czytanie będzie jak znalazł na czyjąś nudę ;)
_________________

 
 
zooshe 



Dołączyła: 16 Paź 2011
Posty: 1966
Wysłany: Wto 30 Gru, 2014 12:16   

Answer 1994
Jest dobrze ale nie tak dobrze jak w przypadku pierwszej serii. Wydłużenie ilości i czasu trwania odcinków nie było najlepszym pomysłem. Dodatkowo dodali sporo kibelkowego humoru. Ashhh. :obrzydzenie:

Na szczęście nadal czuję się ten klimat lat 90 tych. Cudne są to wszystkie nawiązania do koreańskiej popkultury i różnic kulturowych między ludźmi mieszkającymi w Seulu a przejezdnymi z prowincji, choć ja za Chiny ludowe nie rozróżniam kiedy kto mówi z jakim dialektem.

Jest też kilka nieścisłości, które choć nie przeszkadzają, nie dają mi spokoju.
Akcja ’94 dzieje się w Seulu do którego niedawno sprowadzili się rodzice z Masan natomiast akcja ’97 działa się w Busan i o ile dobrze pamiętam bohaterka - młodsza siostra bohaterki z ’84 mieszkała tam od urodzenia, a już na pewno nigdy nie mieszkała w Seulu. Trochę to dziwne że nic nigdy o niej nie mówią oraz że nie wytłumaczyli dlaczego z nimi nie mieszka. Ponadto w serii pierwszej ’97 była mowa jeszcze o jednej młodszej córce, która zginęła w wypadku tymczasem tutaj wspominają o synu, który zginął. A teraz jeszcze pojawił się najmłodszy syn, który w ’97 roku miałby 2 lata, a zupełnie nie przypominam sobie aby w jedynce mówili coś na jego temat. :confused3:
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 41790
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 30 Gru, 2014 12:43   

Obejrzałąm War of arrows i stwierdziłam, że to taki swojski film. Prawie jak nasze Ogniem i mieczem ;) Pomyślałam, że jakoś tak wcale się nie dziwię, że mi te wszystkie joseońskie produkcje gładko wchodzą ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

Precz z piłką nożną!
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 30462
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 30 Gru, 2014 13:01   

Admete napisał/a:
bejrzałąm War of arrows i stwierdziłam, że to taki swojski film. Prawie jak nasze Ogniem i mieczem ;)
swojski? :rotfl:
Ogniem i mieczem? Owszem, czemu nie, ciekawe skojarzenie :mrgreen:
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 41790
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 30 Gru, 2014 13:18   

Nie chodzi o fabułę, ale o nastrój, charakter. Najazdy, arkana, Kozacy i Tatarzy zamiast Chińczyków, kontusze zamiast hanboków i gotowe ;) Fajnie, że się tam aktor z Iljimae pojawił i aktorka z TPM. Jej pasują kostiumowe role takich odważnych kobiet. A pan, który w Iljimae grał tego złego brata jest niezłym aktorem. Podobał mi się też brat ratujący siostrę. Zauważyłam, że aktor gra głównie w kinie, nie w tv.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

Precz z piłką nożną!
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 30462
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 30 Gru, 2014 13:26   

Ależ jak najbardziej rozumiem skojarzenie - i uważam za trafne: faktycznie podobna zawierucha wojenna, jeńcy, branki, łuki i strzały.
Hasło "swojski" mnie jednak początkowo rozbawiło ;)
Dla mnie film był przede wszystkim widowiskowy - bo wiarygodny to za bardzo nie ;)

Admete napisał/a:
jej pasują kostiumowe role takich odważnych kobiet.
Jak najbardziej - a ja lubię taki postaci - charakterne, nie lelije li i jedynie czekające na ratunek brata czy męża.

Admete napisał/a:
A pan, który w Iljimae grał tego złego brata jest niezłym aktorem
On mi się już w Iljimae aktorsko ogromnie podobał - bo wiadomo, postać to ostatnia szuja :P
Czytałam gdzieś, że ten aktor z kolei miał perypetie z wojskiem i pracą, tj. że ze względu na odroczenie wojska (bo miał chorą matkę, jedyny żywiciel czy coś w tym stylu) miał problemy z pracą (ludzie bardzo źle odebrali miganie się od woja), a jak jakoś rok później unormował sytuację i odbębnił wojsko jak trzeba to już wszystko było ok. Ech, Korea ;)
_________________

Ostatnio zmieniony przez BeeMeR Wto 30 Gru, 2014 13:35, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 41790
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 30 Gru, 2014 13:29   

W takich filmach o wiarygodność bynajmniej nie chodzi ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

Precz z piłką nożną!
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 30462
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 30 Gru, 2014 13:37   

Oczywiście - a widowisko było jak się patrzy :mrgreen:

Jak odbierasz końcówkę - w sensie co według Ciebie czeka ich po przekroczeniu rzeki? Napisz mi w spoilerze :kwiatek:
_________________

 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 25223
Wysłany: Wto 30 Gru, 2014 14:01   

Admete napisał/a:
Obejrzałąm War of arrows i stwierdziłam, że to taki swojski film. Prawie jak nasze Ogniem i mieczem ;) Pomyślałam, że jakoś tak wcale się nie dziwię, że mi te wszystkie joseońskie produkcje gładko wchodzą ;)

Chyba muszę ten film nadrobić :D Ostatnio coś mnie naszło na Trylogię Sienkiewicza, chyba nawet książkową sobie przypomnę.

Ogółem nastawiam się na to, że w sylwestra (kiedy już poustalam, kto dostaje Oski ode mnie, bo nadal tego nie zrobiłam) oglądam do oporu Joseon Gunman :banan_czerwony:
_________________
...
Ostatnio zmieniony przez Aragonte Wto 30 Gru, 2014 14:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 41790
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 30 Gru, 2014 14:01   

Mam dobre serce i myślę, że -

Spoiler:
poradzą sobie w ten czy inny sposób. Twardzi są.


A w Punch sporo się dzieje, wrednie się dzieje i tylko to mi przeszkadza, że bohater ma umrzeć. A genialna z niego wredota polityczna. Oni tam wszyscy siebie warci pani minister, prokurator generalny i nasz bohater.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

Precz z piłką nożną!
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 30462
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 30 Gru, 2014 14:09   

Aragonte napisał/a:
Ogółem nastawiam się na to, że w sylwestra (kiedy już poustalam, kto dostaje Oski ode mnie, bo nadal tego nie zrobiłam) oglądam do oporu Joseon Gunman :banan_czerwony:
Bardzo szczwany plan - mój plan zależy od okoliczności, ale generalnie nastawiam się na Maskaradę z LBH i RSR :mrgreen:

Admete napisał/a:
Mam dobre serce i myślę, że -
Uff, podoba mi się Twoja interpretacja :kwiatek:
Bałam się, że napiszesz mi wiesz co ;)
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 41790
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 30 Gru, 2014 14:19   

BeeMeR napisał/a:
Uff, podoba mi się Twoja interpretacja :kwiatek:


Dość się nacierpieli, dojrzeli, zwłaszcza chłopak.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

Precz z piłką nożną!
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 25223
Wysłany: Wto 30 Gru, 2014 14:20   

BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Ogółem nastawiam się na to, że w sylwestra (kiedy już poustalam, kto dostaje Oski ode mnie, bo nadal tego nie zrobiłam) oglądam do oporu Joseon Gunman :banan_czerwony:
Bardzo szczwany plan - mój plan zależy od okoliczności, ale generalnie nastawiam się na Maskaradę z LBH i RSR :mrgreen:

Zapytam inteligentnie: a co to? :ops1:
_________________
...
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 41790
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 30 Gru, 2014 14:25   

Ja bym sobie Chasera obejrzała. Może ktoś zdobędzie tę dramę?
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

Precz z piłką nożną!
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 30462
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 30 Gru, 2014 14:33   

Aragonte napisał/a:
Zapytam inteligentnie: a co to? :ops1:
Książę i żebrak po koreańsku ;)
http://asianwiki.com/Masquerade_-_Korean_Movie

Admete napisał/a:
Dość się nacierpieli, dojrzeli, zwłaszcza chłopak.
Dziewczyna za młodu też sporo przeszła, brat ją nieco tłamsił opiekując się nią (tj. próbował narzucić swoje zdanie, dobrze że i jemu umiała się postawić i zawalczyć o swoje własne szczęście), chłopak był - ani zły ani dobry, taki ot, jak wielu, ale dojrzał faktycznie ładnie do odpowiedzialności.

Admete napisał/a:
Ja bym sobie Chasera obejrzała. Może ktoś zdobędzie tę dramę?
w moim ulubionym źródełku nie ma - to skończona drama czy idzie?
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 41790
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 30 Gru, 2014 14:47   

Skończona - ten sam scenarzysta co w Punch. Na gryzoniu strasznie duże pliki. Zawsze mogę popróbować online. Za jakiś czas.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

Precz z piłką nożną!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.