PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South ?

Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South ?
I´ve seen hell, and it´s been white, it´s snow white
6%
 6%  [ 7 ]
You're ill?
1%
 1%  [ 2 ]
I daren't believe such a woman could care for me.
6%
 6%  [ 7 ]
I spoke to you about my feelings, because I love you, I had no thought for your reputation! Don't wish to possess you, I wish to marry you because I love you
13%
 13%  [ 15 ]
Look back. Look back at me
33%
 33%  [ 38 ]
He was her brother
6%
 6%  [ 7 ]
I found it in the hedgerow. You have to look hard
0%
 0%  [ 1 ]
You don't need Henry to explain
2%
 2%  [ 3 ]
Coming home with me?
8%
 8%  [ 9 ]
Wszystkie kwestie Johna Thorntona
20%
 20%  [ 23 ]
Głosowań: 94
Wszystkich Głosów: 112

Autor Wiadomość
Calipso 
Mama Mayi <3



Dołączyła: 21 Lip 2008
Posty: 6748
Skąd: Manchester
Wysłany: Pią 02 Sty, 2009 17:11   

No ładnie,już nie mogę głosować :roll: Ale zrobię to inaczej :-P :
Nr.2: Look back. Look back at me - ze względu na Thorntona :mrgreen:
Nr.3: He was her brother - to przez Higginsa :mrgreen:
_________________
"Nektar szczęścia nigdy nie bywa bez domieszki,lepiej jednak wypić go razem z piołunem,aniżeli nigdy nie skosztować ani kropli"
 
 
seniorita
seniorita



Dołączył: 23 Sie 2009
Posty: 68
Skąd: wschodnie rubieże ;)
Wysłany: Wto 25 Sie, 2009 18:32   

W ankiecie zagłosowałam na wszystie kwestie Thorntona, bo u niego każdego słowo brzmi tak, że ciarki przechodzą.

A najbardziej oprócz rozmowy z Hannah przed oświadczynami (te nieziemsko smutne oczy na dodatek) podobał mi się tekst "So, you are going and never come back...". Serce mi staje, gdy to słyszę.

Ten film jest nieziemski.
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Wto 25 Sie, 2009 18:39   

Witam kolejną "zarażoną" :hello:
Nie dziwię się - wybór tej jednej kwestii jest bardzo trudny ;)
I tradycyjne pytanie - jak trafiłaś na ten film?
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
seniorita
seniorita



Dołączył: 23 Sie 2009
Posty: 68
Skąd: wschodnie rubieże ;)
Wysłany: Sro 26 Sie, 2009 18:35   

Dobra dusza podzieliła się ze mną wiedzą na temat pewnego świetnego serialu porównywanego do "Pride and prejudice" ;)

i zaryzykuję stwierdzenie że N&S jest lepsze od ubóstwianego P&P :slina:
 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7108
Skąd: Północ
Wysłany: Czw 27 Sie, 2009 10:47   

to zależy od wersji Dumy i Uprzedzenia :wink:
zapraszam do przywitalni Seniorito :-D
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
seniorita
seniorita



Dołączył: 23 Sie 2009
Posty: 68
Skąd: wschodnie rubieże ;)
Wysłany: Czw 27 Sie, 2009 19:08   

Alicja :kwiatek:

Jak sądzę, myśląc o najlepszej wersji P&P masz na myśli serial BBC a nie dość oryginalną interpretację z Keirą? McFadden jest świetnym aktorem i bardzo go lubię, ale nie miał w sobie ani krzty wrodzonej dumy i pychy, która miała bić od Darciego :mysle: Rozbrykana Elizabeth w wydaniu Knightley nadawała się do pasania krów a nie na salony wyższych sfer Anglii I połowy XIX stulecia, ale to moje skromne zdanie :?

a N&S ma w sobie coś, czego brakowało mi w historii Austen aczkolwiek nie chcę ujmować ani odrobiny czaru tej historii uwielbianej chyba przez czytelniczki wszystkich nacji :lol:
Thornton uosabia w sobie nie tylko wrodzoną dumę, wyniosłość i rozsądek godne Darcego :-P ale jest również ukazany jako człowiek ciężko pracujący na swoje dochody i mężczyzna z krwi i kości nie wahający się w razie potrzeby użyć argumentu pięści :mrgreen: i który potrafi tak całować, że ciarki idą od samego patrzenia :slina:
myślałam że Austen wyczarowała mężczyznę idealnego ale teraz wiem, że jeśli o mnie chodzi, pałeczka pierwszeństwa należy się Gaskell :lol: a może scenarzystce raczej, Sandy Welch, której zawdzięczamy choćby inspirujące okoliczności pierwszego spotkania Mr Jasia i Miss Małgosi? :-P
Historia przedstawiona w P&P jest sterylna, a N&S niesie za sobą taki ładunek emocji, że właściwie udziela Ci się każde uczucie głównego bohatera, nie wiem jak on to zrobił :serce2:
 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7108
Skąd: Północ
Wysłany: Czw 27 Sie, 2009 19:17   

seniorita napisał/a:
Jak sądzę, myśląc o najlepszej wersji P&P masz na myśli serial BBC a nie dość oryginalną interpretację z Keirą?

ależ oczywiście :mrgreen: z jedynym dla mnie do przyjęcia panem Darcy i właściwie dumną Elizabeth

seniorita napisał/a:
myślałam że Austen wyczarowała mężczyznę idealnego ale teraz wiem, że jeśli o mnie chodzi, pałeczka pierwszeństwa należy się Gaskell a może scenarzystce raczej, Sandy Welch

moim zdaniem jest to zasługa zarówno scenarzystki, jak i aktora :wink: nie da się ukryć, że inny aktor grajacy Thorntona mógłby nie osiągnąć takiego efektu.

do przywitalni ciężko trafić, ale nadal zapraszam, o tu
http://forum.northandsout...=asc&start=2425
wpadnij i opowiedz tam, jak do nas trafiłaś :hello:
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
seniorita
seniorita



Dołączył: 23 Sie 2009
Posty: 68
Skąd: wschodnie rubieże ;)
Wysłany: Czw 27 Sie, 2009 19:39   

Alicja napisał/a:

ależ oczywiście :mrgreen: z jedynym dla mnie do przyjęcia panem Darcy i właściwie dumną Elizabeth

Trudno nie przyznać racji, ta para jest po prostu ucieleśnieniem wszelkich wyobrażeń o postaciach powieści Austen :-D


Alicja napisał/a:
moim zdaniem jest to zasługa zarówno scenarzystki, jak i aktora :wink: nie da się ukryć, że inny aktor grajacy Thorntona mógłby nie osiągnąć takiego efektu.


Thornton w wydaniu RA jest niesamowity :serce2: jeszcze nigdy nie odczuwałam tak mocno każdej emocji wyrażanej przez bohatera, albo z wiekiem wzrasta poziom empatii, albo to była rola stworzona dla Richarda :slina:
 
 
Lullaby 
młodsza siostra



Dołączyła: 26 Lip 2010
Posty: 42
Wysłany: Nie 01 Sie, 2010 16:53   

Zdecydowanie "Coming home with me?". John ma taką świetną minę, kiedy to mówi :D

:lovera:
 
 
Katrin 



Dołączyła: 02 Sie 2010
Posty: 63
Skąd: Downton Abbey
Wysłany: Pon 02 Sie, 2010 20:22   

seniorita napisał/a:
W ankiecie zagłosowałam na wszystie kwestie Thorntona, bo u niego każdego słowo brzmi tak, że ciarki przechodzą.


Dlatego ja też się nie wahałam. Każda jego kwestia mi się podoba.
 
 
VeraDeDiamant 
I'm incurably romantic...



Dołączyła: 17 Lis 2010
Posty: 52
Skąd: Over The Rainbow...
Wysłany: Pon 22 Lis, 2010 22:53   

Katrin napisał/a:
seniorita napisał/a:
W ankiecie zagłosowałam na wszystie kwestie Thorntona, bo u niego każdego słowo brzmi tak, że ciarki przechodzą.


Dlatego ja też się nie wahałam. Każda jego kwestia mi się podoba.


Zgadzam się w stu procentach;D też zaznaczyłam wszystkie kwestie Thorntona;D Gdybym miała wybrać pomiędzy "You Coming Home with me?" a "Look Back, Loock Back At Me", to chybabym zwariowała;D Uwielbiam jego miny, jak je wypowiada, każde słowo brzmi w jego głosie, jak najpiękniejsza muzyka (przechodzą mnie ciarki i dreszcze;D)!
_________________
"Take care. If you do not speak I shall claim you as my own in some strange presumptous way."
~ John Thornton, (Elizabeth Gaskell, North & South)
 
 
Katrin 



Dołączyła: 02 Sie 2010
Posty: 63
Skąd: Downton Abbey
Wysłany: Wto 23 Lis, 2010 21:18   

VeraDeDiamant napisał/a:
Uwielbiam jego miny


Po wielokrotnym już obejrzeniu filmu czasami wybucham śmiechem, gdy widzę te miny :ops1: (oczywiście podziwiam jego talent aktorski i to, że jest Johnem całym sobą)
 
 
VeraDeDiamant 
I'm incurably romantic...



Dołączyła: 17 Lis 2010
Posty: 52
Skąd: Over The Rainbow...
Wysłany: Sro 24 Lis, 2010 17:38   

Katrin napisał/a:
VeraDeDiamant napisał/a:
Uwielbiam jego miny


Po wielokrotnym już obejrzeniu filmu czasami wybucham śmiechem, gdy widzę te miny :ops1: (oczywiście podziwiam jego talent aktorski i to, że jest Johnem całym sobą)


No właśnie o to chodzi;D Ja też uwielbiam te miny nie tylko dlatego, że jakoś tak... działają na mnie, ale też dlatego, że czasami ogromnie mnie rozbawiają;D
_________________
"Take care. If you do not speak I shall claim you as my own in some strange presumptous way."
~ John Thornton, (Elizabeth Gaskell, North & South)
 
 
zsofika 



Dołączyła: 06 Gru 2010
Posty: 30
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 09 Gru, 2010 19:38   

To jest naprawde bardzo trudne zadanie! Po pierwszym obejrzeniu filmu (dzis - o zgrozo - obejrzalam obydwie czesci na raz, po kolei!) najbardziej podobala mi sie calosc sceny peronowej i te cudne maslane oczy Johna. On juz wie, ze bedzie wszystko po jego mysli i jest spokojny. I niebywale zakochany. Nawet w tej scenie, gdy ma odjezdzac pociag londynski i Margaret odwraca sie, zeby pojsc do Henry'ego, on juz tez nie ma tej bezdennej rozpaczy w oczach, ktora mial stojac w scenie balkonowej.
Ale dzis wydaje mi sie, ze jednak ciekawsze sa kwestie tragiczne, a chyba najbardziej podoba mi sie ogromna ulga w oczach, gdy dowiaduje sie, ze to jednak byl jej brat...
 
 
stawrogi 
stawrogi



Dołączyła: 12 Wrz 2010
Posty: 184
Skąd: :)
Wysłany: Czw 09 Gru, 2010 20:02   

Tak- kiedy trafiłam przypadkowo po raz pierwszy na ten serial to zarwałam całą noc- oglądając go na wiadomym kanale w wersji anglojęzycznej najpierw od końca a potem w normalnej kolejności. Spać poszłam około 4 rano a potem ruszyłam po dwugodzinnej drzemce nieprzytomna do pracy- po powrocie obejrzałam jeszcze raz.....Do tej pory sobie do niego często wracam. John zastąpił mi dotychczasową obsesję na tle pana Darcy'ego:)Uwielbiam wszytskie jego kwestie w tym serialu:)
_________________
stawrogi
 
 
amy188 



Dołączyła: 16 Mar 2011
Posty: 20
Wysłany: Sro 16 Mar, 2011 20:29   

"Wracasz do domu ze mną?" To było piękne!
 
 
MojaMonia 



Dołączyła: 07 Lut 2011
Posty: 74
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Pią 25 Mar, 2011 20:51   

A mnie się podobało jak powiedział do matki "nikt mnie nie kocha mamo, nikt oprócz Ciebie" (czy coś w tym stylu). Strasznie mu to prawdziwie wyszło!
_________________
Cały świat to drzwi - warto wszystkie otwierać...
 
 
Kala 



Dołączyła: 15 Paź 2008
Posty: 15
Skąd: z Lublina
Wysłany: Nie 19 Cze, 2011 23:13   

Chyba się wybiję nie wybierając bardzo docenianego przez większość "Look back. Look back at me" (które w moim prywatnym rankingu jest na drugim miejscu, więc moje "wybicie się" jednak nie jest takie znów ogromne ;) ). Ale moją ulubioną kwestią jest niezmiennie "I´ve seen hell, and it´s been white, it´s snow white" z tego prostego powodu, że kedy tylko pomyślę o "N&S" ta scena zawsze jako pierwsza staje mi przed oczami. A gdy dodać jeszcze do tego niesamowitą muzykę Martina Phippsa, okazuje się, że tej sceny nie da się wyrzucić z pamięci, choćby się nawet bardzo chciało.
_________________
"Tego, co ty widzisz, nikt inny nie widzi. Choćby widział dużo więcej."
W. Myśliwski
 
 
MojaMonia 



Dołączyła: 07 Lut 2011
Posty: 74
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Pon 20 Cze, 2011 17:29   

Faktycznie ta kwestia o piekle jest fantastyczna.... :)
_________________
Cały świat to drzwi - warto wszystkie otwierać...
 
 
Iza_Jesienna 
Królik z krainy scyzorów.



Dołączyła: 23 Paź 2011
Posty: 80
Skąd: Poznań/Kielce
Wysłany: Sro 02 Lis, 2011 15:53   

Zaznaczyłam kwestię "I´ve seen hell, and it´s been white, it´s snow white".
Być może dlatego, że urzekła mnie muzyka i sama estetyka tej sceny. A może, po prostu byłam pod tak ogromnym wrażeniem pierwszego odcinka, że uważam tą kwestię za kwintesencję całego jego przesłania? W końcu nie tylko boski Richard daje tu popalić widzowi, ale także widok katorgi, jaką muszą przechodzić bohaterowie w fabrykach. Jakkolwiek by nie było, ten tekst zawsze wywołuje we mnie największe poruszenie.
 
 
Blair W. 



Dołączyła: 04 Mar 2012
Posty: 71
Wysłany: Sob 07 Lip, 2012 15:39   

Na fali lektury polskiego przekładu i w ramach poprawiania sobie nastroju po raz nie wiem już który obejrzałam sobie końcówkę 4 odcinaka. W tej uroczej, wzruszającej, urokliwej czarującej, rozkosznej i słodkiej (skończyły i się synonimy do uroczy) scenie brakuje mi jednak kwestii, którą wypowiada pan Thornton, a mamy ją w nagłówku.
Ale znowuż gdyby była oglądałabym te sceną bez przerwy. To chyba najbardziej męskie, namiętne i seksowne wyznanie miłości jakie czytałam. W zasadzie to, że pan John Thornton miał, w zamyśle pani Gaskell, po tych słowach płomiennie całować Margaret jest pewne.
szkoda, że nie dodali tego w serialu.
_________________
Dlatego kocham być kobietą...
Ostatnio zmieniony przez Blair W. Nie 15 Lip, 2012 21:01, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Caroline 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 1637
Wysłany: Pią 13 Lip, 2012 06:39   

Powinni byli nakręcić dwie wersje zakończenia :) :mrgreen:
 
 
akne 
Kobieta Zaściankowa



Dołączyła: 04 Maj 2010
Posty: 1328
Skąd: małopolska
Wysłany: Nie 15 Lip, 2012 10:38   

Iza_Jesienna napisał/a:
Zaznaczyłam kwestię "I´ve seen hell, and it´s been white, it´s snow white".
Być może dlatego, że urzekła mnie muzyka i sama estetyka tej sceny. A może, po prostu byłam pod tak ogromnym wrażeniem pierwszego odcinka, że uważam tą kwestię za kwintesencję całego jego przesłania? ...


Zgadzam się, dla mnie też ta kwestia jest poruszajaca. Właśnie dlatego, że nie ma wiele wspólnego z samymi bohaterami i ich perypetiami, ale podkreśla, ze jest to także film o ludziach tamtej epoki i przerażajacych dla nich zmianach w jakich przyszło im żyć.
_________________
www.annajszepielak.blogspot.com
https://plus.google.com/108248939755306804498/posts
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.