PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: Aragonte
Wto 07 Kwi, 2015 16:28
Dramy, czyli urok Azji część 3 wątku
Autor Wiadomość
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35313
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pon 20 Paź, 2014 21:53   

SETA!!!
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 25223
Wysłany: Pon 20 Paź, 2014 21:59   

Agn - nie pij dzisiaj! :-P

Mały dialog z Arang, z siódmego odcinka:
- Jeśli odzyskałeś siłę, to dlaczego wcześniej nic mi nie powiedziałeś?
- To się nazywa nadludzka siła. Nie objawia się wtedy, gdy tego chcesz. Tak się dzieje, gdy twoja wątroba jest w niebezpieczeństwie.
- Więc dlaczego próbowałeś oddać moją wątrobę?
- Ponieważ twoja znowu by ci odrosła.

:lol:
_________________
...
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35313
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pon 20 Paź, 2014 22:01   

Cytat:
Agn - nie pij dzisiaj! :-P

Piję herbatkę. Jest setna strona, droga pani. :D
(Jaki śliczny sędzia...)

Aragonte napisał/a:
- Jeśli odzyskałeś siłę, to dlaczego wcześniej nic mi nie powiedziałeś?
- To się nazywa nadludzka siła. Nie objawia się wtedy, gdy tego chcesz. Tak się dzieje, gdy twoja wątroba jest w niebezpieczeństwie.
- Więc dlaczego próbowałeś oddać moją wątrobę?
- Ponieważ twoja znowu by ci odrosła.

Też mnie to rozbawiło. :mrgreen:
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 25223
Wysłany: Pon 20 Paź, 2014 22:32   

Agn napisał/a:
Cytat:
Agn - nie pij dzisiaj! :-P

Piję herbatkę. Jest setna strona, droga pani. :D

Toć wiem :wink:

Agn napisał/a:
(Jaki śliczny sędzia...)

No ba! :mrgreen:

A jeszcze co do zabierania się za konkretne dramy - u mnie to jest tak, że muszę mieć albo chęć na konkretny gatunek serialu, albo fazę na danego aktora - wtedy oglądam wszystko z nim, aczkolwiek też nie od razu, tylko z przerwami (jak teraz z Jun Ki), bo lubię mieć poczucie, że poznałam dość dobrze jedną dramę i wyłowiłam różne jej smaczki, zanim zabiorę się za drugą. Przy okazji robi się screeny, avatarki i bredzi się analfabetycznie, wiadomo :wink: Poza tym na dłużej mi starcza materiału do fazowania się, jeśli oglądam to ciut wolniej.
Kiedy czytam opinie, to biorę pod uwagę to, na ile zgadza się mój gust serialowy i nie tylko z gustem recenzentki :wink: Ale chociaż z Admete zazwyczaj się zgadzamy, to i tak trochę czasu mi zeszło, zanim zabrałam się za Arang - sama nie wiem, czemu dokładnie :mysle:

I u mnie też sprawdzają się krótkie, powtarzające się co jakiś czas opinie czy zachwyty niż pojedyncza obszerniejsza recenzja, bo zwyczajnie mogę ją przegapić. Poza tym sama tak mam, że jeśli w coś się wkręcam, to referuję na gorąco, co mi się podoba, a co nie, opinie na temat całej dramy obejrzanej ciurkiem, zwłaszcza po jakimś czasie, zazwyczaj mam bardziej wyważone, ale też chłodniejsze.
Tak że pewnie dalej będę czasem faflunić :wink:

I rozumiem, że Trzykrotka ma opory przed namolnym przekonywaniem do oglądania czegoś - ja też staram się tego nie robić, bo w końcu nie musi się komuś spodobać to, co mnie. Namawiałam na Beethoven Virus, kiedy fazowałam się na KMM - Admete była zachwycona, BeeMeR się podobało, Trzykrotka odpadła. No i to całkiem normalne, że nie podoba nam się jednakowo wszystko :)
_________________
...
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35313
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pon 20 Paź, 2014 23:00   

Ku rozrywce, czyli głupotki! Ale za to wszystkie śliczne...

Więc 20 chłopa w garniakach dobrze się prezentujących: http://www.dramafever.com...ylish-in-suits/
"Nasi" też są, acz ubolewam, że zapomniano o Siwonie. Jak można było zapomnieć o Siwonie?!

Oraz 10 produktów reklamowanych przez Lee Min Ho: http://www.dramafever.com...d-endorsements/
:serduszkate:

PS I jeszcze jedno znalezione na drama beans - fajowe fotki z kręcenia Arang and the Magistrate: http://www.dramabeans.com...the-magistrate/
:mrgreen:
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 30462
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 20 Paź, 2014 23:11   

A tu Arangowe torty na koniec:
http://couch-kimchi.com/2...rap-party-pics/

Figurki mnie jakoś nie powalają, ale co tam ;)

Ciekawe, który losowo wybrany aktor będzie zdobił nową odsłonę wątku, hy hy :mrgreen:
Jakoś nie mam pomysłu ;)

No, to lecę do Wilczka nr 7, bo tam się będzie działo sądząc po zwiastunie (a w którym odcinku się nie dzieje, he he ;) ). JunKi z Wilczka bardzo mi się z młodym Shahrukhiem kojarzy :mrgreen:
_________________

 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 25223
Wysłany: Pon 20 Paź, 2014 23:11   

A, te fotki z Arang znam :D Kiedyś chyba nawet podrzucałam tego linka.
Urocze są :lol:
Agn napisał/a:
Więc 20 chłopa w garniakach dobrze się prezentujących: http://www.dramafever.com...ylish-in-suits/

Piąteczkę poproszę :mrgreen: Najlepiej z dostawą do Ursusa :wink:

Edit: chyba zwykle więcej niż jeden przypadkowy aktor zdobił nowy wątek, nie? Tzn. pojawiał się na pierwszej stronie wątku :)
Jun Ki chyba jeszcze ten "zaszczyt" nie spotkał :wink:
_________________
...
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35313
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pon 20 Paź, 2014 23:22   

Aragonte napisał/a:

Edit: chyba zwykle więcej niż jeden przypadkowy aktor zdobił nowy wątek, nie? Tzn. pojawiał się na pierwszej stronie wątku :)
Jun Ki chyba jeszcze ten "zaszczyt" nie spotkał :wink:

Możemy teraz nim zacząć, a potem polecą wszyscy inni, całkowicie przypadkowi, koreańscy faceci. :mrgreen:

O boru, sędzia się zaraz przebierze w oficjalne szatki. Kazał je na razie wyrychtować na glanc. *stara się nie zemdleć od razu* Nie padnę, dopóki go w tym nie zobaczę! :excited: :excited: :excited:
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 25223
Wysłany: Pon 20 Paź, 2014 23:27   

Może zdjęcie Satto na początek nowego wątku? :-D
_________________
...
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35313
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pon 20 Paź, 2014 23:41   

Ale w oficjalnym stroju, bo właśnie to zobaczyłam...
Gdzie me sole trzeźwiące? :thud: :thud: :thud:
Matko kochana, jak on w tym cudnie wygląda... jak stworzony do tego stroju. :serce:
*pada jak długa* Domagam się przesłuchania! Na pewno mam coś na sumieniu, niech się tylko dobrze zastanowię... :thud:
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 30462
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 20 Paź, 2014 23:46   

Agn napisał/a:
Ale w oficjalnym stroju, bo właśnie to zobaczyłam...
Popieram :serduszkate:
Agn, trzymaj się mocno stołka jak będzie w tym stroju walczył :serduszkate:
_________________

 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 25223
Wysłany: Pon 20 Paź, 2014 23:47   

Widzę, że nasza faza przeniosła się z esemesów do wątku :lol:
Taaak, przesłuchanie na pewno byłoby nietypowe :mrgreen:
Shrek mi się przypomniał - "wybierz mnie! wybierz mnie!" :lol:

I pewnie, że pisałam o zdjęciu Jun Ki jako Sędziego w oficjalnym stroju :serduszkate:
_________________
...
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35313
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pon 20 Paź, 2014 23:56   

Cytat:
Agn, trzymaj się mocno stołka jak będzie w tym stroju walczył :serduszkate:

Umrę wtedy szczęśliwa...
:thud: :thud: :thud:
Aragonte napisał/a:
Widzę, że nasza faza przeniosła się z esemesów do wątku :lol:

Podsunęłaś mi takie niecne myśli, cóż poradzę? *niewinnie wzrusza ramionami* :serduszkate:
Aragonte napisał/a:
I pewnie, że pisałam o zdjęciu Jun Ki jako Sędziego w oficjalnym stroju :serduszkate:

Mógłby być w czymkolwiek, niech tam, ale ten strój... rany... :serce2:
(Tak w ogóle to po prostu strój jest piękny i wydaje mi się, że większość facetów wyglądałaby w nim dobrze.)
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 25223
Wysłany: Wto 21 Paź, 2014 00:00   

Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Widzę, że nasza faza przeniosła się z esemesów do wątku :lol:

Podsunęłaś mi takie niecne myśli, cóż poradzę? *niewinnie wzrusza ramionami* :serduszkate:

Jaaaaa? Niecne myśli??? Niemożliwe :flirtuje2:

Agn napisał/a:
Mógłby być w czymkolwiek, niech tam, ale ten strój... rany... :serce2:

W czymkolwiek albo i bez tegoż (khem), ale stosownymi zdjęciami nie dysponuję :wink:
Może to i lepiej :twisted:
_________________
...
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35313
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Wto 21 Paź, 2014 00:05   

Aragonte napisał/a:
Jaaaaa? Niecne myśli??? Niemożliwe :flirtuje2:

Smerferere. :twisted:
Aragonte napisał/a:
W czymkolwiek albo i bez tegoż (khem), ale stosownymi zdjęciami nie dysponuję :wink:
Może to i lepiej :twisted:

Szczerze pisząc to trudno też o jego zdjęcia bez koszulki - mało tego jest. Ale tak między nami - nie musi. Kompletnie ubrany też potrafi odpowiednio zadziałać, jak widać na załączonym obrazku. :rozoweokulary:
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 30462
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 21 Paź, 2014 00:20   

No, zgrabnie wpletli początkowe sceny Wilczka - pościg był zacny :oklaski:

Nawet jeśli zostawienie dziewczyny samej sobie gdy polują na nią stada bandziorów wydaje mi się mało rozsądne - nawet jeśli chciał ich odciągnąć - przecież łatwo mogli się rozdzielić.
Jedno chodzi mi po głowie: co ma wisieć nie utonie :P ;)
Jeśli on teraz będzie miał amnezję to jestem w stanie to łyknąć.
Ciekawe, czy jak go ajummy ratowały, to go całego rozebrały z tych mokrych szatek :twisted:
A co do dziewczyny - ledwo sobie uporządkowała uczucia i pogodziła z przeszłością a tu bam z grubej rury - zmartwychwstaniec. Brata mi trochę żal - co się nastara i nachodzi to jego, a tu ryps, znów wszystko leży (chyba).
To teraz będzie zuy? :excited: No to już jutro się spotkamy :mrgreen: , teraz tylko przed snem przypomnę sobie szeryfa w szacie oficjalnej :serce:
_________________

 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 12746
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 21 Paź, 2014 00:21   

Matkozcorkąiwszyscysąsiedzi :thud:
Jun Ki mnie wykończy. Rozkosznie i w euforii. Jun Ki w Wilczku. ZUy, ale z tego etapu jakby nieświadomie wracający do... Zresztą, bez spoilerów. On jest inny, choc nie przemalowany, przeczesany, przebrany. Głosu nie zmienił. Inaczej patrzy, mówi, uśmiecha się. Nieznacznie niby, ale w pełni można zrozumieć, że jego dawna dziewczyna, koledzy, brat, nie są pewni jego tożsamości. I czy ja muszę pisać, że o ile Jun Ki dobry i miły był uroczy i śliczny, to do obecnego można się zaślinić.
I co chwilę się z kimś bije, kopiąc z półobrotu.
Jak ja mam zasnąć :cry2: Jutro wracam do domu bardzo póżno....
Przypomnijcie, czy szata oficjalna Szeryfa to było złoto- czerń-czerwień? I pawie pióra na kapeluszu? :serduszkate:
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35313
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Wto 21 Paź, 2014 00:29   

Wy to umiecie zareklamować dramę z odpowiedniej strony! :serduszkate:
Trzykrotka napisał/a:
Przypomnijcie, czy szata oficjalna Szeryfa to było złoto- czerń-czerwień? I pawie pióra na kapeluszu? :serduszkate:

Eheee... :thud:
Proponuję Junkiego w stroju oficjalnym do tytułu dziewiątego cudu świata...

Dobrej nocy wszystkim! :mrgreen:
Spoiler:

_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 30462
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 21 Paź, 2014 00:47   

Trzykrotka napisał/a:
czy szata oficjalna Szeryfa to było złoto- czerń-czerwień? I pawie pióra na kapeluszu? :serduszkate:
Ja bym rzekła że dominuje czerń, potem czerwień z nutką bieli i żółci. Pawie pióra na kapeluszu jak najbardziej :serduszkate:

Jak on się fajnie bije :serduszkate:
_________________

 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 25223
Wysłany: Wto 21 Paź, 2014 00:52   

Agn, Ty stanowczo chcesz mnie zabić, że wklejasz takie zdjęcia bez uprzedzenia...
:paddotylu: :serduszkate: :serduszkate:

...żeby było mniej chętnych do podziału, jak w końcu ściągnięmy Jun Ki gdzieś w nasze rejony :twisted: :wink:

To kto zakłada nową odsłonę wątku? :mrgreen:

Edit: a teraz chce mnie zabić BeeMeR :paddotylu:

To były właśnie te ujęcia, o których fafluniłyśmy Agn, nie? :serce:
Jak on cudnie walczy, z wachlarzem czy bez :serduszkate: ale zwłaszcza z wachlarzem :serduszkate:
_________________
...
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 41790
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 21 Paź, 2014 05:37   

BeeMeR napisał/a:
Dziwne to, inne a ciekawe. Wypowiem się więcej jak obejrzę więcej.


Lubię ten serial. Tylko nie spodziewaj sie ostatecznych odpowiedzi ;)

Cytat:
Admete jest niezła w te klocki - niby taka cicha alternatywa, a proszę, jaki ma komercyjny potencjał. :mrgreen:


:rotfl: Trzykrotko ja zazwyczaj piszę sama do siebie, a potem ktoś obejrzy albo nie ;) Cantabile napoczęłam. Zdam relację wieczorem.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

Precz z piłką nożną!
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 25223
Wysłany: Wto 21 Paź, 2014 08:08   

Było coś takiego? Było? Nawet jeśli tak, to wrzucę jeszcze raz:
http://www.dramafever.com...n-kis-birthday/

Agn, poświęć stosowną uwagę zwłaszcza punktowi szóstemu :mrgreen:
Heh, miło byłoby pomóc podczas ćwiczeń - w imię udoskonalania przyszłego dzieła dramowego, ma się rozumieć :mrgreen:
_________________
...
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 30462
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 21 Paź, 2014 09:55   

Admete napisał/a:
Tylko nie spodziewaj sie ostatecznych odpowiedzi ;)
Na razie to ja widzę jedno wielkie zamiatanie pod dywan, przy takim podejściu zdziwię się jak będą jakiekolwiek odpowiedzi ;)
Z drugiej strony: ja już dawno przecież wiem, że to Koszmit i jego pobratymcy na wycieczce krajoznawczej ;)

Rozwijając trochę temat X-files, al;bowiem skończyłam pierwszy odcinek:
Nie znoszę trzęsącej się kamery - tu mi jednak w dużej mierze nie przeszkadza, bo treść jest wystarczająco intrygująca, a poza tym kamera umie się uspokoić, a nie drga bez przerwy.
Bardzo mi się podobają ryciny obrazujące "latające dynie" :serce: i statki - oraz ich zróżnicowanie - np. te literalnie pokazujące statki z żaglami szybujące w chmurach :mrgreen:
Bardzo mi się podobał motyw zniknięcia i przeskoku czasowego - czasem jest o niebo ciekawiej - jak tu - gdy nie dostanie się odpowiedzi końcowej co i jak, a tylko zagadki i gdybanie. Ja lubię gdybać, jak pewnie wiecie :mrgreen:
Podoba mi się też filmowy charakter wizualny, tj. brak wszechobecnego w dramach blichtru, błyszczących barwnych ubrań itd.
Póki co wiecem zadowolona (bo może nie aż zachwycona ;) )

Ps. mam wrażenie, że ja też piszę głównie dla siebie, bo komu by się chciało czytać moje wypociny na temat prawie każdego jednego obejrzanego odcinka :P
_________________

 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 25223
Wysłany: Wto 21 Paź, 2014 10:11   

Ej, ja czytam - tzn. na pewno czytam streszczenia pojedynczych dram, omijam czasem opisy całych odcinków, jeśli zamierzam się za coś niebawem zabrać i chcę uniknąć części spoilerów.
Pewnie każda z nas ma czasem wrażenie, że pisze sama do siebie, jeśli ogląda coś jako jedyna i nie wie, czy kogokolwiek zachęci :wink:

Edit: może wrzucę parę fragmentów artykułu ztego linka, bo są moim zdaniem ciekawe (i dobrze świadczą o moim ostatnim ulubieńcu).

Lee Joon Ki has become a respected action star because of his eagerness to take on his own stunts. He believes that the fans can tell when there is a stuntman involved, so he only steps out for the most dangerous stunts that might halt production with a high risk of injury. In recent dramas like Arang and the Magistrate, Joon Ki has also helped direct some of his own stunt scenes. In fact, it was his suggestion that made Arang's Eun Oh more of an action character. [ :szacuneczek: :love_shower: ]

Because Joon Ki does his own stunts, he has quite a few injury stories from various sets. For example, he fell on the set of Iljimae when a support wire froze. While filming a fight scene with Han Jung Soo for Arang and the Magistrate, Han Jung Soo accidentally kicked him in the face. The crew was amazed that his nose remained intact.

When filming Two Weeks, Lee Joon Ki said that he and Park Ha Sun had a friendly rivalry to win over the affections of Lee Chae Mi, the adorable actress who played their daughter. He bought her a gigantic stuffed bear as a gift, while Park Ha Sun treated her to friend octopus.

In response to fan requests that he never get Botox, Joon Ki said the following: "These wrinkles are natural, since I’m now 30. I was young and fresh in my 20s, so that’s probably why I didn’t smell like a man. I like the feeling of being 30. I feel like with getting older one year, another year, I’m expanding my character choices. As a male actor, I don’t hate getting older."

Lee Joon Ki has said that even if he has a girlfriend, he won't admit it to the public until he is ready for marriage. He feels that public scrutiny would make it difficult for a relationship to progress to marriage. [tzn. może i ma dziewczynę, ale ją ukrywa przed światem :wink: No, chyba że jednak jego orientacja jest, hmm, nieco inna - ale mam nadzieję, że nie :wink: ]


I teraz wisienka na torcie - głównie dla Agn :lol:
Lee Joon Ki is known as an actor who constantly wants to improve his craft. On an episode of Healing Camp, he admitted to practicing kissing scenes while at home alone. He also practices his villainous mannerisms for the day when he takes on his first truly evil role.
_________________
...
Ostatnio zmieniony przez Aragonte Wto 21 Paź, 2014 10:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 12746
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 21 Paź, 2014 10:30   

Admete napisał/a:

Lubię ten serial. Tylko nie spodziewaj sie ostatecznych odpowiedzi ;)

Ja go też bardzo lubię. Oglądam sobie od czasu do czasu po odcinku i mam wrażenie, że im dalej w dramę, tym bardziej niejednoznaczne i abstrakcyjne stają się sprawy, którymi zajmują się bohaterowie. Klimat robi się z pogranicza jawy i snu. Nie mogę oglądać tego ciurkiem, natomiast przy odpowiednim nastawieniu umysłu - owszem. No i odpowiedzi zdecydowanie brak.
Podobno z tych czasów (szeroko pojętej ery Joseon) pochodzi sporo relacji o aktywnościach, które wykraczają poza to, co uznawane za "normalne." W Japonii też mają opowieści o lądowaniach tajemniczych obiektów i ładne ich rysunki. Pewnie stąd wziął się pomysł dramy wzorowanej na X files.

Szybko nam poszło następnych stron wątku :banan_czerwony: Nie ma to jak dobra faza - już kolejna. I a propos fazy muszę powiedzieć, że pracowitość Jun Ki, oraz jego chęć samodoskonalenia jest godna pochwały. Ten punkt 6 :paddotylu: Gdyby się ogłosił, że potrzebuje kogoś do ćwiczeń, przez miesiąc nie wyszedłby z castingu :twisted: od strony naukowej, zważywszy na bardzo zadowalające rezultaty :banan_czerwony: interesuje mnie problem: jak to sam? Empirycznie? :shock:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.