PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Cytaty
Autor Wiadomość
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3458
Wysłany: Pią 20 Cze, 2014 19:04   Cytaty

Mam prośbę - przerabiam stronę o JA, co jednocześnie jest projektem na zaliczenie studiów podyplomowych, chcę stworzyć coś na rodzaj bazy cytatów, które będzie można przeglądać według źródła i kategorii. Od strony technicznej mam to opracowane, potrzebuję tylko cytatów ;) . Pomyślałam, że pewnie macie ulubione cytaty z powieści, listów, mogą być również cytaty o JA. Na razie mam wszystkie, które już umieściłam na stronie (odnośnik "Cytaty" na stronie z linka w podpisie - z jakiegoś powodu nie mogę wrzucić linka do posta). Mile widziane źródło (z jakiej powieści, który rozdział, jeżeli list to z jakiego dnia itp.).
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu


Miss Jane Austen
 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11558
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 20 Cze, 2014 21:38   

"Każdy, czy to dżentelmen, czy dama, kto nie znajduje przyjemności w dobrej powieści, musi być nie do wytrzymania głupi."

Opactwo Northanger, rozdział XIV, str. 98, Prószyński i S-ka, Warszawa 2003
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3458
Wysłany: Pią 20 Cze, 2014 21:51   

O, dzięki, zapomniałam o tym. Opactwo jest chyba największą kopalnią cytatów ;) . Dobrze pamiętam, że powiedział to Henry Tilney?
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu


Miss Jane Austen
 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11558
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 20 Cze, 2014 22:35   

Akaterine napisał/a:
Dobrze pamiętam, że powiedział to Henry Tilney?

Tak :)
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Ania Aga 



Dołączyła: 23 Paź 2009
Posty: 3134

Wysłany: Sro 25 Cze, 2014 07:42   

Duma i uprzedzenie, rozdz. VI

"Dla Elżbiety zaś było również widoczne, że Jane coraz bardziej
wyróżnia Bingleya i że znajduje się na najlepszej drodze do wielkiej miłości. Stwierdziła też z
zadowoleniem, że świat nie będzie o tym wiedział. Jane bowiem łączyła wielką siłę uczucia z
powściągliwością usposobienia i zawsze była tak samo urocza i pogodna, co chroniło ją przed
podejrzeniami zuchwalców. Elżbieta powiedziała to swojej przyjaciółce, pannie Lucas.
Może taka wielka zdolność maskowania się jest rzeczą miłą — odparła Charlotta —
czasami jednak zbyt wielkie opanowanie może przynieść szkodę. Jeśli kobieta, podobnie
umiejętnie jak przed ludźmi, skrywa uczucie przed swym wybranym, może go stracić, a
wtedy nędzną pociechą jest przekonanie, że świat również o niczym nie wiedział."
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3458
Wysłany: Sro 25 Cze, 2014 18:29   

Dzięki :) .
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu


Miss Jane Austen
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 33509
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pią 22 Sie, 2014 15:06   

Nie wiem, czy to wciąż jest ci potrzebne, ale akurat przerabiam (po latach) Rozważną i romantyczną i z wielką uciechą czytam niektóre cudne komentarze Eleonory. :mrgreen:

Np. tutaj rozmowa z Willoughbym o domostwie pani i panien Dashwood:
"[Pani Dashwood] - Może być pan jednak pewien, że nie oddałabym pańskiego przywiązania do tego miejsca czy też przywiązania kogoś, kogo kocham, za wszystkie przeróbki i udoskonalenia na świecie. Proszę mi wierzyć, że bez względu na to, jaka mi suma zostanie po dokonaniu rozliczeń na wiosnę, prędzej ją odłożę bezużytecznie, niż wykorzystam w celu tak panu niemiłym. Ale czy naprawdę tak się pan przywiązał do tego domu, że nie dostrzega w nim żadnych braków?
- Tak - odparł. - Dla mnie ten dom nie ma wad. Więcej, uważam go za jedyny dom, w jakim można osiągać szczęśliwość. Gdybym miał dość pieniędzy, natychmiast zburzyłbym dwór w Combe i odbudował go dokładnie według planów tego domku.
- Z ciemnymi, wąskimi schodami i dymiącą kuchnią - dorzuciła Eleonora."

:mrgreen:

Albo tutaj - Edward Ferrars przybył do panien Dashwood i rozmawia z Eleonorą i Marianną:
"- Czy dawno był pan w hrabstwie Sussex? - pytała Eleonora.
- Wyjechałem z Norland przed miesiącem.
- A jak wygląda kochane, kochane Norland? - zawołała Marianna.
- Kochane, kochane Norland - odparła Eleonora - wygląda zapewne tak samo, jak zawsze o tej porze roku. Lasy i ścieżki pełne uschniętych liści."

:mrgreen:

I dalej:
"- Och - zakrzyknęła Marianna - jakże mnie niegdyś porwał ten widok, gdym patrzyła na lecące liście! Jakieś to było cudowne, gdym na spacerze czuła, jak wiatr je pędzi wokół mnie niby strugi deszczu. Jakież we mnie uczucia budził one, i ta jesień, i nawet samo powietrze. A teraz nie ma nikogo, kto by na nie zważał. Dostrzega się w nich tylko kłopot, zawadę, którą trzeba jak najszybciej usunąć, zmieść.
- Nie wszyscy - uśmiechnęła się Eleonora - podzielają twoją namiętność do zwiędłych liści."

:mrgreen:

Myślę, że tak czy siak temat może być kontynuowany z cytatami. :)
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3458
Wysłany: Pią 22 Sie, 2014 15:14   

Agn napisał/a:
Nie wiem, czy to wciąż jest ci potrzebne

Zawsze potrzebne! :) Zamierzam stworzyć całą bazę.
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu


Miss Jane Austen
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 33509
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pią 22 Sie, 2014 15:15   

A, no to fajnie. :) :) :) Mam nadzieję, że się przydadzą. :)
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 10794
Skąd: równiny Mazowsza

Wysłany: Pią 22 Sie, 2014 17:41   

"Kiedy piękną kobietę ogarnia obłęd , nie pozostaje jej nic innego jak tylko umrzeć ; a kiedy zaczyna stawać się przykra dla otoczenia , jest to również wyjście godne polecenia , zaciera bowiem wszelkie ujemne sądy ." :mrgreen:
"Emma" , wyd.Prószyński i s-ka , Warszawa 1996 , rozdz.XLV , str.398
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Sob 23 Sie, 2014 01:34   

te slowa spowodowaly niejedno samobojstwo. Dla ludzi w depredji stanowia argumentem ostatecznej decyzji. Dla inny jedynie pochwale tej drogi ...
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 33509
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sob 23 Sie, 2014 10:02   

Czy to jest poparte jakimiś danymi statystycznymi? Bo nie mogę w głowie pogodzić czytania pogodnych powieści Jane Austen z depresją prowadzącą do targnięcia się na własne życie. :mysle:
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3458
Wysłany: Sob 23 Sie, 2014 13:49   

Może jakieś marginalne przypadki, tak samo jak na tym obrazku ;)
http://37.media.tumblr.co...zkguso1_500.jpg
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu


Miss Jane Austen
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 10794
Skąd: równiny Mazowsza

Wysłany: Sob 23 Sie, 2014 16:07   

AineNiRigani napisał/a:
te slowa spowodowaly niejedno samobojstwo. Dla ludzi w depredji stanowia argumentem ostatecznej decyzji. Dla inny jedynie pochwale tej drogi ...

:shock: :shock: :shock: :paddotylu:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 10794
Skąd: równiny Mazowsza

Wysłany: Sob 23 Sie, 2014 16:08   

Agn napisał/a:
Czy to jest poparte jakimiś danymi statystycznymi? Bo nie mogę w głowie pogodzić czytania pogodnych powieści Jane Austen z depresją prowadzącą do targnięcia się na własne życie. :mysle:

zwłaszcza że sugestia dotyczy wyłącznie pięknych kobiet :-P
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
Ania Aga 



Dołączyła: 23 Paź 2009
Posty: 3134

Wysłany: Sro 27 Sie, 2014 21:24   

Duma i uprzedzenie, rozmowa Jane z Elżbietą rozdział XLVII
Lepiej by zrobiła, gdyby siedziała w domu — nachmurzyła się Elżbieta. — Może miała
najżyczliwsze zamiary, ale w takim nieszczęściu najlepiej jest nie widywać sąsiadów. Nikt
nam pomóc nie może, a współczucie jest nieznośne. Nieche się cieszą z pewnej odległości i niech im to wystarczy.

Jedna z trafniejszych obserwacji Jane Austen.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 33509
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sro 27 Sie, 2014 22:18   

Zaiste! :)
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 11025
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 10 Wrz, 2014 15:56   

Coś z Perswazji :kwiatek:

O stosunkach rodzinnych:

(sir Walter)... szczycił się tym, że nie ożenił się powtórnie przez wzgląd na swoje ukochane córki. Dla jednej z tych córek, najstarszej, istotnie poświęciłby wszystko, na co nie miał szczególnej ochoty.

...można ich (Karola i Mary Musgrove) było uznać za szczęśliwe stadło. Zawsze zgadzali się idealnie co do tego, że trzeba im pieniędzy, oraz do tego, że mają ochotę na jakiś ładny upominek od ojca, chociaż i w tym, jak w większości innych, Karol okazywał wyższość nad żoną, ona bowiem uważała, że to hańba, iż takiego prezentu nie otrzymali, Karol zaś twierdził, że ojciec może mieć całkiem inne przeznaczenie dla swoich pieniędzy i ma prawo robić z nimi, co mu się żywnie podoba.
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.