PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Fajny film wczoraj widziałam V
Autor Wiadomość
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11567
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 03 Maj, 2017 16:42   

Ze względu na Chrisa Evansa mam w planach seans :wink:
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Cathie 
Na drugie mam Hiob :/



Dołączyła: 23 Cze 2006
Posty: 1523
Skąd: Dobre pytanie!
Wysłany: Sro 03 Maj, 2017 20:26   

Deanariell napisał/a:

Nienawidzę tej wstrętnej baby - minister tzw. edukacji - z całego serca! :wsciekla: :uzi: :evil: Podpisałam petycję, gdybym mogła, to wysłałabym tę chodzącą hańbę polonistyki do szkoły specjalnej!

Tylko nie do szkoły specjalnej! Tam dzieci i tak są pokrzywdzone przez los, to po co im jeszcze pani Zalewska.
milenaj napisał/a:
Przez te rozważania na temat Indian naszło mnie ochota na Ostatniego Mohikanina

Też bym obejrzała. Tylko gdzie ja go mam. :mysle:
_________________
https://www.youtube.com/watch?v=swxfxC77W5A
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 33541
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sro 03 Maj, 2017 20:58   

Jestem po maratonie Indiany Jonesa.

Wszystkich 4 filmów.

:serce2: :serce2: :serce2: :serce2:
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 27513
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 03 Maj, 2017 22:16   

Agn napisał/a:
Jestem po maratonie Indiany Jonesa.

Wszystkich 4 filmów.

:serce2: :serce2: :serce2: :serce2:
Zazdroszczę. Planuję, jak Adaś będzie starszy :mrgreen:
_________________

 
 
milenaj 



Dołączyła: 04 Gru 2009
Posty: 4169
Wysłany: Sro 03 Maj, 2017 22:23   

Cathie napisał/a:
ni Zalewska.
milenaj napisał/a:
Przez te rozważania na temat Indian naszło mnie ochota na Ostatniego Mohikanina

Też bym obejrzała. Tylko gdzie ja go mam.


Obejrzałam w urodziny DDL. :)

Absolutnie nie starzeje się ten film. No i w sumie wiedziałam o tym, ale film jest też oparty nie tylko na książce co i na wcześniejszej adaptacji... Może stąd te różnice.

Co ciekawe moja koleżanka o podobnym guście woli książkę :)

No i ten reżyser umie robić filmy. Może "Gorączka" dzisiaj. :) Al Pacino w takiej formie. ;)


Indiana junior <3 po wsze czasy ulubiona część. :)
_________________
https://www.facebook.com/..._homepage_panel
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 33541
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Czw 04 Maj, 2017 09:16   

Królestwo kryształowej czaszki? Naprawdę? Myślałam, że wszyscy nienawidzą tej części (ja się do nich nie zaliczam, ten film też lubię - może mniej niż stare filmy, ale i tak).
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
milenaj 



Dołączyła: 04 Gru 2009
Posty: 4169
Wysłany: Czw 04 Maj, 2017 09:21   

Raczej Harrison Ford jako Indiana Jr, ale 4 część też lubię bardzo :)
_________________
https://www.facebook.com/..._homepage_panel
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 33541
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Czw 04 Maj, 2017 09:28   

Aaaaa... załapałam. Bo Indiana Jr to raczej Shia Le Beof (sp?!), a on to Henry Junior. Tatuś to mu krwi napsuł, nie powiem. :lol:
W sumie nie wiem, którą część lubię najbardziej. Na pewno wiem, którą partnerkę Indiany lubię najbardziej. :D
Swoją szosą, odnośnie partnerek - w Ostatniej krucjacie jest ta Niemka, dr Elsa Schneider. No i jest ta scena, kiedy wszystko zaczyna się rozsypywać, pęka podłoga, grall zleciał w dół i zatrzymał się na skalnej półce, Indiana trzyma dr Schneider za rękę i krzyczy: "Elsa! Let it go!" :rotfl:
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 27513
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 04 Maj, 2017 09:45   

Agn napisał/a:
Na pewno wiem, którą partnerkę Indiany lubię najbardziej. :D
Którą?
Ja wiem, którą lubię najmniej :P (tą co się najbardziej wydziera :P )
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 33541
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Czw 04 Maj, 2017 10:00   

BeeMeR napisał/a:
Którą?

Marion, oczywiście. Baba z charakterem. :mrgreen:
Willie i ja nie cierpię. Chyba nie ma widza, który by się skrycie nie modlił, by wpadła do tej rozgrzanej lawy w czasie rytuału. :P
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
milenaj 



Dołączyła: 04 Gru 2009
Posty: 4169
Wysłany: Czw 04 Maj, 2017 11:42   

Agn napisał/a:
Indiana trzyma dr Schneider za rękę i krzyczy: "Elsa! Let it go!"


Przecież wiadomo, że wszyscy mówią po angielskiemu. :mrgreen:

BeeMeR napisał/a:


Ja wiem, którą lubię najmniej (tą co się najbardziej wydziera )


Taaak. :thud:

Agn napisał/a:
Marion, oczywiście. Baba z charakterem.


Pełna zgoda.

Co do 4 mam zastrzeżenia, jasne, ale to był taki powrót do dzieciństwa, że wybaczam praktycznie wszystko i ja w kinie bawiłam się super.
_________________
https://www.facebook.com/..._homepage_panel
 
 
Aragonte 
tiaaaaa...



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 22032
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Czw 04 Maj, 2017 12:08   

Agn napisał/a:
No i jest ta scena, kiedy wszystko zaczyna się rozsypywać, pęka podłoga, grall zleciał w dół i zatrzymał się na skalnej półce, Indiana trzyma dr Schneider za rękę i krzyczy: "Elsa! Let it go!" :rotfl:

Let it go... let it goooooo! *wyje do melodii z Frozen* :lol:
_________________
Gdyby ludzie rozmawiali tylko o tym, co rozumieją, zapadłaby nad światem wielka cisza. (Albert Einstein)
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 33541
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Czw 04 Maj, 2017 15:50   

Milenaj, dr Schneider mowila po angielsku. Chodzilo mi o skojarzenie, ktore zaprezentowala Aragonte. ;)

Tez sie w kinie bawilam super.

Rany, mnie sie Indiana Jones chyba nigdy nie znudzi... :serce:
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
milenaj 



Dołączyła: 04 Gru 2009
Posty: 4169
Wysłany: Czw 04 Maj, 2017 16:03   

Aragonte napisał/a:

Agn napisał/a:
No i jest ta scena, kiedy wszystko zaczyna się rozsypywać, pęka podłoga, grall zleciał w dół i zatrzymał się na skalnej półce, Indiana trzyma dr Schneider za rękę i krzyczy: "Elsa! Let it go!"

Let it go... let it goooooo! *wyje do melodii z Frozen*


nie załapałam :)
_________________
https://www.facebook.com/..._homepage_panel
 
 
milenaj 



Dołączyła: 04 Gru 2009
Posty: 4169
Wysłany: Nie 21 Maj, 2017 08:56   

"Sama przeciw wszystkim"

W sumie nie wiem. Ciekawe, ale jakby takie bardzo propagandowe, choć to też nie jest dobre określenie. Ale wieczór mi zajęło skutecznie, a o to chodziło. ;)

http://www.filmweb.pl/fil...kim-2016-762881
_________________
https://www.facebook.com/..._homepage_panel
 
 
milenaj 



Dołączyła: 04 Gru 2009
Posty: 4169
Wysłany: Nie 21 Maj, 2017 20:52   

Powrót "To właśnie miłość"

https://www.youtube.com/watch?v=ZmUaH-n_wbA
_________________
https://www.facebook.com/..._homepage_panel
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 38582
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Nie 21 Maj, 2017 21:06   

Zabawny nawet ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
praedzio 
...



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18697
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Sob 27 Maj, 2017 08:42   

Szafran, widziałaś "Zwyczajną dziewczynę"? I jak? Bo zastanawiam się, czy się na to nie przejść. ;)
_________________
Słoooońceeee świeci nad nami, ogrzewa nasze nagie ciała promieniami... Laaaatoooo.... :D
 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 3395
Wysłany: Sob 27 Maj, 2017 10:27   

praedzio napisał/a:
Szafran, widziałaś "Zwyczajną dziewczynę"? I jak? Bo zastanawiam się, czy się na to nie przejść. ;)


Widziałam, bardzo dobrze się bawiłam:). Zabawne, niegłupie i świetnie zagrane. Taka komedia z "epoki" (Londyn pod wojennymi bombardowaniami) o powstawaniu filmu z mocnym wątkiem spod szyldu "girl empowerment":).
Bill Nighty jest boski.
Miałam co prawda trochę zastrzeżeń, ale generalnie nie przeszkodziło mi to cieszyć się seansem.
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
praedzio 
...



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18697
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Sob 27 Maj, 2017 10:30   

O, dzięki. :kwiatki_wyciaga: No, to postanowione. ;)
_________________
Słoooońceeee świeci nad nami, ogrzewa nasze nagie ciała promieniami... Laaaatoooo.... :D
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 27513
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sob 27 Maj, 2017 13:03   

Szafran napisał/a:
Bill Nighty jest boski.
To może się też zainteresuję.

W nieznane.

Bardzo lubię Marka Stronga, ale wysłać go w kosmos ze szczytną misją, zamknąć samego z sobą w rakiecie zmierzającej na Marsa i... :spi:
Potwornie się wynudziłam. :spi:
_________________

 
 
milenaj 



Dołączyła: 04 Gru 2009
Posty: 4169
Wysłany: Sob 27 Maj, 2017 15:15   

Ja się przymierzam do nowego "Dirthy Dancing". Mam przeczucie, że będzie bolało. :)

Wczoraj byłam na "Piratach" i to z kolei bolało mniej niż myślałam. :)
_________________
https://www.facebook.com/..._homepage_panel
 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 1422
Wysłany: Sob 27 Maj, 2017 16:42   

praedzio napisał/a:
O, dzięki. :kwiatki_wyciaga: No, to postanowione. ;)


Ja też, ale dopiero w przyszły weekend, już nie dam rady dziś lub jutro :( . Daj znać, proszę, jak wrażenia po seansie :kwiatek:
_________________
mogłabym prać cały dzień zasłony, żeby pan Thornton czuł się u mnie jak u siebie w domu ...
 
 
praedzio 
...



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18697
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Sob 27 Maj, 2017 16:47   

Nie ma sprawy. ;) Ja to pewnie tradycyjnie w środę się wybiorę.
_________________
Słoooońceeee świeci nad nami, ogrzewa nasze nagie ciała promieniami... Laaaatoooo.... :D
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 38582
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 27 Maj, 2017 16:51   

Jedna rzecz jest tam od czapy trochę i dlatego mi się nie do końca podoba - pisze odnośnie Zwykłych dziewczyn. Ale Bill Nighy cudowny :)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.