PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: Aragonte
Pon 08 Wrz, 2014 23:19
Dramy, czyli urok Azji część 2 wątku
Autor Wiadomość
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 28807
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Sro 13 Sie, 2014 01:01   

Łoj, pułapka i to sprytna. ;)

Faktycznie ma krzywe dolne zęby ;) . Zauważyłam, że sporo aktorów ma te dolne zęby krzywe ;) . Ale te brwi to miał rzetelnie gęste. ;)

No i młody ma pecha...
Ale jakie niesamowicie przemyślane te kołowrotki! :oklaski:

Kawaleria przybyła po fakcie, normalka. :roll: Młody jednak nie skończył w kawałkach.
Ale wieś po niego przybyła, węszę chęć mordunku dla spokoju ducha.

:omg: Ta wieś jest straszna, aż się prosi o jakąś boską interwencję, walnięcie z góry piorunem czy coś... :confused3:
I jest - krwawy deszcz. Zasłużenie. :roll: Ale czemu? Kang im go spuścił na wredne łby czy jak? :co_stracilam:
I jest zbiorowy amok.
No można się załamać. :zalamka:

Oo i jeszcze się ten stary powiesił, ale czemu? Spóźnione wyrzuty sumienia? Inna przyczyna? :mysle:

Ciekawy film, mocno naturalistyczny i brutalnie krwawy chwilami, ale wytrenowana na horrorach jestem. ;) Za to miał klimat.

Acha, sprawdziłam oczywiście: strach przed morzem to na nasze talassofobia.
http://www.mojafobia.pl/lista_fobii.html
Zadziwiające są te fobie.



Doczytałam ;)

Agn napisał/a:
Nie, czekajcie, zgubiłam się - który to się ostatecznie powiesił? :mysle: Bo coś mnie się pomerdało...
Za jakiś czas obejrzę jeszcze raz i dokładniej.

Na zakończenie odpływ... i rzygający starzec. How lovely...

Klamrowe zamknięcie, na początku też któryś rzygał, nie chce mi się sprawdzać czy ten sam. ;)

Powiesił się chyba ten stary, który najwięcej zyskał :mysle: . Ten, który udawał chorego i dyskutował na temat niestosowności bogacenia się niższych warstw.

Agn napisał/a:
zooshe napisał/a:
Przecież stał w tłumie.

Gdzie???
Poza tym - jeśli był w tłumie, to powinien wiedzieć, co tam się działo, a na początku filmu pytał, w jaki sposób zabito Kanga i jego rodzinę.
Chyba że mnie się już całkiem pomerdało. Wyglądało mi raczej na pokazanie sceny egzekucji i co jakiś czas ujęcie na bohatera CSW, do którego dociera jakby ogrom tego zła.

Nie stał chyba w tłumie, wyobrażał sobie, znaczy oczami duszy widział egzekucję. :mysle: Nie sądzę, żeby ją zapomniał jakby w niej uczestniczył, na tyle szybko kojarzył fakty, że raczej by mu się skojarzyło z tatusiem. :mysle:
Poza tym ma tam te ciuchy, w których chodzi po skojarzeniu faktów obserwując mordowanie kur, więc raczej to była podróz duchowa.
Ludzki zabobon jest straszny. :confused3:

Ta studnia to tak chyba symbolicznie ukazuje zamykającą się pułapkę, tzn odkrywanie prawdy o czynie ojca, nie wiem czemu mi się wydawało, że jest prawdziwa. :mysle:

Dobry film, muszę się z nim przespać i przemyśleć.
I świetna rola CSW. :oklaski:
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 42526
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 13 Sie, 2014 07:10   

To jak rozumiem trzeba otworzyć trzecią częśc wątku? ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 13023
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 13 Sie, 2014 08:40   

Admete napisał/a:
To jak rozumiem trzeba otworzyć trzecią częśc wątku? ;)

Tak przyrasta ten wątek. Skokowo. Osiem stron postow w jeden wiczór! :paddotylu:
Dla sportu policzę trupy zanim wezmę się do filmu - póki co trochę się boję tych atrakcji...

Dzięki-dzięki-dzięki za przepiękne zdjęcie Siwona - nie znałam go. A to na pewno jedno z nowszych.

 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 30785
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 13 Sie, 2014 08:51   

Anaru napisał/a:
Faktycznie ma krzywe dolne zęby ;)
Na dobranoc obejrzałam teledyski z Dokko, coby te wszystkie wymyślne śmierci spłukać sprzed oczu, to i upewniłam się, że zęby (przynajmniej dolne) wyprostował (albo wymienił).
Aktorzy też ludzie - niedoskonali jak i reszta świata ;)

Cytat:
Klamrowe zamknięcie, na początku też któryś rzygał, nie chce mi się sprawdzać czy ten sam. ;)
ten sam ;) Płynęli razem z bohaterem tam i z powrotem, bohater stał i patrzał na wyspę, drugi rzygał :P

Cytat:
Poza tym ma tam te ciuchy, w których chodzi po skojarzeniu faktów obserwując mordowanie kur, więc raczej to była podróz duchowa.
Przychylam się do tej podróż duchowej po przemyśleniu - on stał w tłumie na samym końcu sceny, ale patrzył chyba na obecny rynek wyobrażając sobie egzekucję (brrr :confused3: ) sprzed lat.

Anaru napisał/a:
Dobry film, muszę się z nim przespać i przemyśleć.
I świetna rola CSW. :oklaski:
Owszem - rozwinę myśl po przerwie technicznej ;)

Trzykrotko, śliczny avek :serce:
Szkoda, że nie oglądałaś z nami wespół zespół :przytul:
_________________

 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 13023
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 13 Sie, 2014 09:00   

Cytat:
Klamrowe zamknięcie, na początku też któryś rzygał, nie chce mi się sprawdzać czy ten sam. ;)
ten sam ;) Płynęli razem z bohaterem tam i z powrotem, bohater stał i patrzał na wyspę, drugi rzygał :P [/quote]

:rotfl: Wybaczcie, ale czytam Waszą wczorajszą sesję i pękam ze śmiechu, choą taka ilość trupów to nie żarty. Muszę zaopatrzeć się w piwo i kurczaka i koniecznie obejrzeć tan film - sama :cry2: Wczoraj mnie też względy towarzyskie wstrzymały :hug_grupowy:

BeeMeR napisał/a:
Trzykrotko, śliczny avek :serce:
Szkoda, że nie oglądałaś z nami wespół zespół :przytul:

Ech... (*wzdycha aż papiery na biurku podfruwają) bo obiekt taki urodziwy...
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 28807
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Sro 13 Sie, 2014 09:05   

Trzykrotka napisał/a:
Dla sportu policzę trupy zanim wezmę się do filmu - póki co trochę się boję tych atrakcji...

Oo, to masz tu spoilerów jak mrówków, a to w gruncie rzeczy kryminał w kostiumowej oprawie...
Szkoda, że Cię z nami wczoraj nie było :przytul: , musimy powtórzyć imprezkę. :banan_czerwony:
_________________

 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 30785
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 13 Sie, 2014 09:10   

Trzykrotka napisał/a:
względy towarzyskie wstrzymały :hug_grupowy:
Powiem tak, jak czytam o względach towarzyskich to mnie zazdrość lekko ściska, bo moje się dawno poszły paść (nigdy nie byłam towarzyska, mam jedną koleżankę ze szkoły (0 ze studiów) z którą utrzymuję stały kontakt. Moje względy towarzyskie to te, które budzą mnie o 5,30 rano chichotem po takiej cudnej fazie nocnej :zalamka:
Podejrzewam, że jak się usamodzielnią to tym bardziej odkryję jaka jestem cholernie samotna - dobrze, że mam Was i to forum :hug_grupowy: , na którym mam się komu wygadać, czy tego chcecie czy nie ;)
_________________

 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 30785
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 13 Sie, 2014 09:12   

Anaru napisał/a:
musimy powtórzyć imprezkę. :banan_czerwony:
Koniecznie :banan_czerwony: , tylko przy czym? :mysle:
Chyba wszystkie dobre filmy CSW Agn już widziała, a Zooshe wszystkie złe :P
Co byście powiedziały ma Muszkieterów jak będą wychodzić? Choć pierwszy odcinek? :mysle:
_________________

 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 13023
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 13 Sie, 2014 09:22   

BeeMeR napisał/a:

Co byście powiedziały ma Muszkieterów jak będą wychodzić? Choć pierwszy odcinek? :mysle:

Uaaa byłoby pięknie! :banan: Przypomnijcie, kiedy wchodzą? Mnie nie będzie mniędzy 16 a 25 sierpnia.

BeeMer :przytul: niejedna z moich koleżanek zazdrościłaby Ci do rozpuku Twojego towarzystwa, wierz mi :kwiatek:
A teraz rzeczywiście korzystam z lata, którego już tak niewiele zostało, żeby się pospotykać z ludźmi, których dawno nie widziałam, pójść w nowe miejsca, których nie znam. Nowe odkrycie: okolice Kładki Bernatki - ile tam się namnożyło knajpek, łącznie z tymi na brakach przycumowanych do nadbrzeża od strony Kazimierza. Na brzegu stoi tablica, taka żółta, jak przy robotach drogowych, z napisem: System wartości w przebudowie. Za utrudnienia w egzystencji przepraszamy :wink:
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 30785
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 13 Sie, 2014 09:34   

Blood rain (2005)

Wczoraj to był strumień myśli spoilerowych na maksa - jeszcze więc kilka zdań.

Film mi się podobał - jest trochę mroczy i cholernie przykry w pokazaniu obskurności śmierci kolejnych delikwentów - bo nie ma w niej tu nic pięknego. Faktycznie budzi skojarzenia z Imieniem Róży: mrocznym klimatem, śledztwem odnośnie nietypowych, bardzo przemyślanych, a brutalnych i niewątpliwie bolesnych morderstw.
Podobało mi się użycie zagadki - przede wszystkim to, że chodziło nie jej zawiłą treść, a myślenie nieszablonowe.
Film jest dla mnie raczej jednorazowy - nie bardzo m się wydaje bym miała ponownie ochotę wgłębiać się w tą anatomię zbrodni - ale ten raz było warto.

Bardzo mi się podobał CSW w tej roli :oklaski:
Bardzo stonowany, a kiedy trzeba wyraziście wkurzony czy inaczej zaangażowany, bez cienia przerysowania :serce: I ani trochę nie nudny w tym spokojnym wyciszeniu przez większość czasu - rolą zachwyconam :serce:
I wiecie co? Podobał mi się taki właśnie "nieoszlifowany" wizualnie - zresztą wysztafirowany czy z uregulowanymi brwiami by nie pasował do początków XIX w. :P
Do tego wzrost ma słuszny a w kostiumie wygląda bardzo dobrze :serduszkate:
Może ja wybrałabym mu inne kolory, ale co się będę czepiać ;)
A może jednak nie

Nie do końca rozumiem końcówkę - już się nie będę bawić w spoilery, bo wszystko i tak już wisi w wątku :mrgreen: - ten krwawy deszcz to chyba jednak duch spuścił? Czy o co innego w nim chodzi?
Trochę się zgubiłam na koniec, ale już i zmęczona bardzo byłam.
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 42526
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 13 Sie, 2014 10:13   

Zainteresowałam się tym serialem - Bridal Mask - lata 30, okupacja japońska. Ktoś może ma?

http://dramawiki.pl/index.php?title=Doll_Mask
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 30785
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 13 Sie, 2014 10:18   

I jeszcze garść wrażeń obrazkowych (Blood Rain):

Podoba mi się umiejscowienie i wizualna strona filmu, użyte barwy (nie w sposób nie zauważyć że jeśli chodzi o mocne akcenty dominującym kolorem jest czerwony jak krew ;) ), koloryt tambylców:




wymiętoszone, potargane postaci, wymuskany panicz i starzec


Bohater, jak wspominałam również :serce:


Admete - ja nie mam :kwiatek:
_________________

 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 13023
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 13 Sie, 2014 11:01   

Admete napisał/a:
Zainteresowałam się tym serialem - Bridal Mask - lata 30, okupacja japońska. Ktoś może ma?

http://dramawiki.pl/index.php?title=Doll_Mask

Ani ja :kwiatek:

Porównaniem do Imienia Róży czuję się zachęcona. Zawsze chciałam obejrzeć CSW w seguku. ale Gosia mnie do Blood Rain zniechęcała (co ciekawe, dziś juz mówi, że nie pamięta, żeby go oglądała - ot, tajemnice wszechświata :roll: )
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 42526
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 13 Sie, 2014 11:01   

Pewnie online obejrzę.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 13023
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 13 Sie, 2014 11:16   

A propos oglądania online: bardzo zachęcam do strony viki.com. Poznałam ją przy okazji Heirs i bardzo sobie chwalę. Nawet na moim ślimaczącym się stareńkim laptopie oglądam na viki bez zacinania się. Na dodatek są polskie napisy. To tam oglądałam Master's Sun, teraz I Miss You, przedtem premierowe odcinki Heirs

Bridal Mask mają

http://www.viki.com/tv/4803c-bridal-mask
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35605
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sro 13 Sie, 2014 11:38   

Cytat:
Młody oberwał za ogrzewanie panny? O chamstwo. Punkt widzenia zależy jednak bardzo od punktu siedzenia. Czyli co wolno wojewodzie to nie tobie prostaku. :confused3:

Młody chyba też był donosicielem, o ile zrozumiałam.
Anaru napisał/a:
Faktycznie ma krzywe dolne zęby ;)

Nie zwróciłam uwagi. A miałam to zrobić...
Anaru napisał/a:
Oo i jeszcze się ten stary powiesił, ale czemu? Spóźnione wyrzuty sumienia? Inna przyczyna? :mysle:

Mnie się wydaje, że właśnie nie wytrzymał.
Anaru napisał/a:
Nie stał chyba w tłumie, wyobrażał sobie, znaczy oczami duszy widział egzekucję. :mysle: Nie sądzę, żeby ją zapomniał jakby w niej uczestniczył, na tyle szybko kojarzył fakty, że raczej by mu się skojarzyło z tatusiem. :mysle:
Poza tym ma tam te ciuchy, w których chodzi po skojarzeniu faktów obserwując mordowanie kur, więc raczej to była podróz duchowa.

Czyli nie tylko mnie się tak zdawało. Bo faktycznie takie egzekucje ciężko zapomnieć. Poza tym widać, że ojciec uczył go bycia dobrym gospodarzem (zagadka z workami). Syn by z pewnością pamiętał, że z drugiej strony skazywał ludzi na rozszarpanie.
Cytat:
To jak rozumiem trzeba otworzyć trzecią częśc wątku? ;)

Już po seansie, zatem... :)
Trzykrotka napisał/a:
Osiem stron postow w jeden wiczór! :paddotylu:

No przeca film oglądałyśmy. :D Wszystkie razem. Co się dziwi? ;)
Trzykrotka napisał/a:
Dzięki-dzięki-dzięki za przepiękne zdjęcie Siwona - nie znałam go. A to na pewno jedno z nowszych.

O! To niespodzianka, nie sądziłam, że cię jakaś fotka Siwona ominęła. Miło mi. :)
Trzykrotka napisał/a:
Wybaczcie, ale czytam Waszą wczorajszą sesję i pękam ze śmiechu, choą taka ilość trupów to nie żarty.

Owszem, trupów trochę jest. Swoją szosą - nie wiedziałam, o czym jest ten film. Sądząc jedynie po tytule doszłam do wniosku, że pewnie nie będzie o tym, jak jeżyk szukał wiosny. Cóż, poszłam na żywioł. :)
Trzykrotka napisał/a:
Muszę zaopatrzeć się w piwo i kurczaka i koniecznie obejrzeć tan film - sama :cry2: Wczoraj mnie też względy towarzyskie wstrzymały :hug_grupowy:

Trzykrotko... wspominałam jakiś czas temu, że chętnie bym odwiedziła ciebie i twoją Gosię (i poznała tę enigmatyczną kobietę wreszcie!) i razem byśmy zrobiły powtórkę z TGL. Pisałam poważnie. Serio mam na to chęć, jeśli więc i wy macie, tooooo... *znacząco zawiesza głos* Mogłabym ci wtedy potowarzyszyć także przy tym filmie, bo ja akurat chętnie go powtórzę, by sobie go poukładać należycie.
Anaru napisał/a:
musimy powtórzyć imprezkę. :banan_czerwony:

Chętnie. Acz wtedy zsynchronizujemy zegarki. :lol:
BeeMeR napisał/a:
dobrze, że mam Was i to forum :hug_grupowy: , na którym mam się komu wygadać, czy tego chcecie czy nie ;)

Chcemy! Z forum jest o tyle łatwiej, że nie musisz wsiadać w autobus, by sobie z kimś pogadać. Choć to oczywiście nie to samo, co spotkanie twarzą w twarz. :)
BeeMeR napisał/a:
Chyba wszystkie dobre filmy CSW Agn już widziała

Ale wiesz - na powtórkę dobrego filmu z CSW Agn nie trzeba jakoś szczególnie namawiać. Rzućcie tylko hasło!
A też i nie musi być koniecznie CSW, może być ten drugi CSW (Choo Seung Woo) czy ktoś inny. Tylko wybrać jakiś fajny film i jedziemy z koksem. :)
BeeMeR napisał/a:
Co byście powiedziały ma Muszkieterów jak będą wychodzić? Choć pierwszy odcinek? :mysle:

A wytrzymacie do następnego dnia wieczorem? Żeby były napisy i nikt nie siedział w pracy i nie ominęła go impreza? Bo jak coś, to ja więcej niż chętnie z wami Muszkieterów obejrzę. :)
BeeMeR napisał/a:
Bardzo mi się podobał CSW w tej roli :oklaski:
Bardzo stonowany, a kiedy trzeba wyraziście wkurzony czy inaczej zaangażowany, bez cienia przerysowania :serce: I ani trochę nie nudny w tym spokojnym wyciszeniu przez większość czasu - rolą zachwyconam :serce:
I wiecie co? Podobał mi się taki właśnie "nieoszlifowany" wizualnie - zresztą wysztafirowany czy z uregulowanymi brwiami by nie pasował do początków XIX w. :P
Do tego wzrost ma słuszny a w kostiumie wygląda bardzo dobrze :serduszkate:
Może ja wybrałabym mu inne kolory, ale co się będę czepiać ;)
A może jednak nie

Lejesz miód na me serce, bo i mnie się bardzo jego rola podobała, ale stwierdziłam, że jako nieobiektywna nie będę się wychylać. :serce: CSW jest najlepszy właśnie w filmach, w dramach czasem żądają od niego wytrzeszczu czy innych dziwnych zabiegów, w filmach (kiedy już zaczął karierę poważnego aktora, a nie komedianta - nie wiem, jak to wyglądało wcześniej). A w filmach może po prostu grać. :)
Cytat:
Zainteresowałam się tym serialem - Bridal Mask - lata 30, okupacja japońska. Ktoś może ma?

http://dramawiki.pl/index.php?title=Doll_Mask

Kiedyś widziałam pierwszy odcinek, ale nie zachęcił mnie jakoś szczególnie. Aczkolwiek - wtedy nie wiedziałam, że dramy często potrzebują testu dwóch odcinków.
Możesz spróbować. Nie wiem, jak odebrałabym to dzisiaj, z, że tak powiem, większym doświadczeniem.
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 30785
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 13 Sie, 2014 11:57   

Bridal mask jest do zdobycia w polskim sobie - hardsuby lub mkv, a sos osobno. chcesz choć początek?
Ja to najbardziej jestem ciekawa konia w masce ;)

Agn napisał/a:
Chętnie. Acz wtedy zsynchronizujemy zegarki. :lol:
i poczekacie na mnie jak będzie przerwa techniczna? Bo tym razem o każdym zawijasie akcji (od przerwy, po to też dałam sobie kilkuminutowe fory, ale nie starczyły) najpierw czytałam, a zaraz potem widziałam.
Żartuję ;) Nie będę wstrzymywać koni, po prostu przestanę czytać na bieżąco i doczytam potem :kwiatki_wyciaga:

Agn napisał/a:
A wytrzymacie do następnego dnia wieczorem? Żeby były napisy i nikt nie siedział w pracy i nie ominęła go impreza? Bo jak coś, to ja więcej niż chętnie z wami Muszkieterów obejrzę. :)
Ja jak najbardziej - tym bardziej, że napisy powinny być szybko.

Agn napisał/a:
Choć to oczywiście nie to samo, co spotkanie twarzą w twarz. :)
Ale znam Was twarzą w twarz (Zooshe tylko z fotki), a moje bąble i generalnie rodzinę bardzo doceniam :serce:

Agn napisał/a:
stwierdziłam, że jako nieobiektywna nie będę się wychylać. :serce:
ja jestem wyjątkowo obiektywna, hłe hłe hłe :lol:
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35605
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sro 13 Sie, 2014 12:50   

BeeMeR napisał/a:
i poczekacie na mnie jak będzie przerwa techniczna?

Ty się śmiej, ale serio chciałam to zaproponować.
Tak jak każde wyjście tam, gdzie król chodzi piechotą.
Cytat:
Ja jak najbardziej - tym bardziej, że napisy powinny być szybko.

To mamy 2 głosy za. Kto się dołącza? :mrgreen:
BeeMeR napisał/a:
Ale znam Was twarzą w twarz (Zooshe tylko z fotki), a moje bąble i generalnie rodzinę bardzo doceniam :serce:

Nie martw się, na pewno jeszcze nadrobisz kiedyś. :)
A rodzinkę masz uroczą. :)
Cytat:
ja jestem wyjątkowo obiektywna, hłe hłe hłe :lol:

Powiedzmy, że wydajesz mi się bardziej obiektywna niż ja. Bo ja to w ogóle odpadam i gdzieś ze słownika wylatuje mi słówko "obiektywizm" w momencie, gdy sprawa dotyczy LMH czy CSW. I jeszcze paru innych pewnie też. :D

Swoją szosą ostatnio było o atrakcyjnych szoferach...
Spoiler:

_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 13023
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 13 Sie, 2014 13:14   

Nigdy nie myślałam, że szoferowanie może być takie atrakcyjne :serduszkate:

Agn napisał/a:

Trzykrotko... wspominałam jakiś czas temu, że chętnie bym odwiedziła ciebie i twoją Gosię (i poznała tę enigmatyczną kobietę wreszcie!) i razem byśmy zrobiły powtórkę z TGL.

Mnie się ten pomysł coraz bardziej podoba. Będzie trzeba to doprecyzować, poustalać szczegóły i działać :trzyma_kciuki:

Wczoraj dooglądałam jeszcze YAAS 18

Szybkimi krokami zmierzamy do finału, co oznacza przede wszystkim wyjaśnianie kolejnych tajemnic. Tym razem są dwie: historia Śnieżka i wyjawienie tajemnicy tożsamości ojca Dae Gu.

Ale na początek ubawił mnie Ropuch
Spoiler:
po zamachu na Śnieżka
odczyniający pecha wiszącego nad zespołem Pan Seoka przy pomocy czerwonej fasoli :rotfl: Miny ekipy - bezcenne

Tradycyjnie moje ulubione sceny: ekipa troszczy się o siebie nawzajem - po Soo Sun przyszła kolej na Śnieżka i krzątanie się przy jego szpitalnym łóżku oraz dbanie, żeby dobrze jadł w domu


Śnieżek i tajemnice: a/nienawiści rodziny, b/historia hyunga, c/historia porzucenia medycyny na rzecz roboty policyjnej (trochę mało przekonująca jak dla mnie :mysle: )
Cud, że te okulary nie ciagnęły go w dół :roll:


Kim jest mężczyzna na zdjęciu z mamą?


Spoiler:
Dae Gu i tata - naprawdę są fizycznie do siebie podobni.




Parę miłych, intymnych chwil - dobrze, że Dae Gu już się przyznaje, że trzeba mu drugiego człowieka - tego konkretnego człowieka :serduszkate: Kiedy Żabul się uśmiecha, jest naprawdę uroczy.



Przestępca w końcu ściągnięty na posterunek. Plan osaczenia przygotowany co do detalu. Ekipa czeka w napięciu na efekty przesłuchania.


A przedtem - chwila a la Kim Tan i Eun Sang (Żabul ma łapę żylastą jak własny dziadek - zauważyłam, że mężczyźni po siłowniach tak mają, a on ewidentnie pracuje nad muskulaturą)


Jeszcze chwilka i wszystko będzie jasne...
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35605
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sro 13 Sie, 2014 13:34   

Trzykrotka napisał/a:
Nigdy nie myślałam, że szoferowanie może być takie atrakcyjne :serduszkate:

Patrz, jak te dramy uświadamiają człowieka. :mrgreen:
Trzykrotka napisał/a:
Cud, że te okulary nie ciagnęły go w dół :roll:

O matko! Nosa mu nie złamały??? :shock:
Trzykrotka napisał/a:
dobrze, że Dae Gu już się przyznaje, że trzeba mu drugiego człowieka - tego konkretnego człowieka

Podnosisz mnie na duchu, bo jego nabzdyczenie działa mi na nerwy...
Trzykrotka napisał/a:
Mnie się ten pomysł coraz bardziej podoba. Będzie trzeba to doprecyzować, poustalać szczegóły i działać :trzyma_kciuki:

Jak już wspominałam - w październiku mam urlop. Mogę wpaść na jakiś weekend, jeśli to będzie dla was możliwe. Tylko nie 11-12.
A jak nie październik, to może jakiś inny termin? Daj znać, coś się zobaczy. Dawno krakowskiej części forum nie widziałam, więc i wypad na herbatkę by się przydał. :)
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 30785
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 13 Sie, 2014 13:37   

Agn napisał/a:
Swoją szosą ostatnio było o atrakcyjnych szoferach...
Zacny, zacny :serduszkate: , mógłby mnie wozić :mrgreen:

Z tym moim "Obiektywizmem" jest trochę tak, że ja po prostu widzę wady, ale jak kogoś lubię, to potrafię tylko lubić bardziej - albo film kochać - np. z Władcą Pierścieni tak mam - im więcej wpadek filmowych widzę tym bardziej i tak film kocham :serduszkate: (za wyjątkiem scen, których nie uznaję, jak Aragorn ścinający głowę posła :roll: ).
W "Blood rain" widzę, jak się CSW chwilami garbi, jak charakterystycznie dla siebie przestępuje z nogi na nogę - ale to przecież nie znaczy, że go lubię mniej. I wiem, że potrafi być też wyprostowany jak struna (nad tym też popracował, doceniam :szacuneczek: )

Podobały mi się też ujęcia jak CSW jedzie konno :serce:
Za wyjątkiem zbliżeń, na których jedzie na czymś koniopodobnym ;)
oraz upadku konia - bo to aż bolało :paddotylu:
A nie będę sceny powtarzać, by sprawdzić czy widać, że to kaskader, bo patrzyłam na konia :( Mam nadzieję że nic mu nie było :trzyma_kciuki:

No i naprawdę podoba mi się ta kreacja aktorska - mocna, równa, ciekawa.
Bo na przykład w Secret został moim zdaniem przyćmiony aktorsko przez innych panów - być może wymsknęły mi się zachwyty względem takiego jednego czy dwóch ;)
To nie znaczy że jest zły - bo CSW jest tam dobry, ale inni są po prostu IMO bardziej wyraziści, a Ryoo Seung-Ryong :serce: to nawet o wiele bardziej. Pewnie, że "Szakal" to zupełnie inna rola, w której można było poszaleć - ale i łatwo można by ją było zepsuć nadmiarem - a RSR jest doskonały :oklaski:
Sam film jest świetny, wspominałam, ale teraz uleżał mi się i dalej tak uważam :mrgreen:
Pewnie, że można się domyśleć tego i owego, np. kto czyha na czyje życie, ale już dlaczego to nie takie oczywiste. Bardzo ładnie i sensownie jest to wszystko splecione, nawet pewne WTF w postaci nietypowego użycia koparki :twisted:
Jednej sceny nie kupiłam
Spoiler:
jak małżonkowie w i na zewnątrz rozwalonego samochodu ckliwie wyciągają do siebie ręce w tęsknocie - dla mnie to było nadto :roll:

, ale to w tym wszystkim pikuś.
Najważniejsze, że szantażystą była najlepiej do tego predestynowana osoba :oklaski: a powody dla których bohaterowie zachowywali się tak, a nie inaczej zostały wystarczająco dobrze przedstawione i uargumentowane :oklaski:
Podsumowując: po prostu bardzo zgrabnie zrobiony film kryminalny - polecam raz jeszcze :mrgreen:


A tu recenzja High Heels: nieszczególnie spoilerowa, bardziej opisuje wrażenia niż akcję filmu (jak lubię w recenzjach), nie jest też szczególnie pozytywna :mysle: Warto też przeczytać pierwszy komentarz, który się z nią nie zgadza ;)
http://www.hancinema.net/...eels-71157.html
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 42526
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 13 Sie, 2014 13:57   

Trzykrotka napisał/a:
Bridal Mask mają

http://www.viki.com/tv/4803c-bridal-mask


Ale viki jest przecież u nas niedostępne. U mnie nie działa.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 13023
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 13 Sie, 2014 14:09   

Admete napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
Bridal Mask mają

http://www.viki.com/tv/4803c-bridal-mask


Ale viki jest przecież u nas niedostępne. U mnie nie działa.

Jakim cudem ja oglądam właśnie na viki I Miss You? :mysle: Może nie działa jakoś wybiórczo? :mysle:

Kiedyś, kiedy przyjdzie własciwa chwila, mam zamiar obejrzeć zachwalane i nie zachwalane filmy z CSW i panem z GG, którego nazwiska za skarby nie mogę zapamiętać, ale twarz - i owszem.
Dzięki za recenzję - zwłaszcza za zwrócenie uwagi na komentarz :kwiatek:
Ostatnio zmieniony przez Trzykrotka Sro 13 Sie, 2014 14:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 42526
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 13 Sie, 2014 14:11   

Nie mam pojęcia dlaczego, ale u mnie jest komunikat, że

Cytat:
Sorry, this content is not available in your region


Może ty masz jakieś zmienne IP czy coś w tym stylu.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 13023
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 13 Sie, 2014 14:13   

Admete napisał/a:


Może ty masz jakieś zmienne IP czy coś w tym stylu.

Może - żywcem się na tym nie znam. Na szczęście jeszcze zostają inne strony :kwiatek:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.