PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Filmy dokumentalne o JA
Autor Wiadomość
hannah_johnson 



Dołączyła: 03 Lip 2011
Posty: 34
Skąd: Zgierz/ Łódź
Wysłany: Wto 11 Paź, 2011 09:15   Filmy dokumentalne o JA

Witam,

czy widział ktoś taki dokument o JA: "There`s something about Jane"?
 
 
milenaj 



Dołączyła: 04 Gru 2009
Posty: 3813
Wysłany: Wto 11 Paź, 2011 09:25   

Alex Kingston presents a celebration of Jane Austen's life and work, looking at how her writing influenced other authors, and featuring interviews with fans, including JK Rowling.

Kiedyś się spotkałam z tym dokumentem, ale nie obejrzałam. Nie lubię czegoś takiego oglądać bez tłumaczenia. Mam wrażenie, że dużo mi ucieka i denerwuje mnie to.
_________________
https://www.facebook.com/..._homepage_panel
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37341
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 11 Paź, 2011 18:08   

Hanno myslę, że nie ma sensu tworzyc nowego wątku na ten temat, tym bardziej, że chyba nikt tego filmu nie widział. Najlepiej będzie przekleic do watku o Jane, prosze o to moderatorów.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 21410
Wysłany: Sro 12 Paź, 2011 14:16   

Przejrzałam na szybko wątki i nie bardzo wiem, gdzie mogłabym to przekleić, więc na razie się wstrzymam.
I może sama poszukam tego filmu :)
_________________
Opowiadano o nim małym hobbitom wieczorami przy kominku
i wreszcie Szalony Baggins, który znikał w huku i błysku gromu,
a wracał z workami klejnotów i złota, stał się ulubionym bohaterem legend
i żył w niej przez długie lata, nawet wówczas, kiedy od dawna zapomniano
o wszystkich prawdziwych związanych z tym zdarzeniach.
 
 
hannah_johnson 



Dołączyła: 03 Lip 2011
Posty: 34
Skąd: Zgierz/ Łódź
Wysłany: Czw 13 Paź, 2011 18:13   

Może adekwatnym miejscem byłby dział filmowy?
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 21410
Wysłany: Nie 16 Paź, 2011 01:41   

No nie do końca, bo po to założono dział Austenalia, żeby wszystko o JA było zebrane razem :mysle: Chyba na razie to tu zostawię...
_________________
Opowiadano o nim małym hobbitom wieczorami przy kominku
i wreszcie Szalony Baggins, który znikał w huku i błysku gromu,
a wracał z workami klejnotów i złota, stał się ulubionym bohaterem legend
i żył w niej przez długie lata, nawet wówczas, kiedy od dawna zapomniano
o wszystkich prawdziwych związanych z tym zdarzeniach.
 
 
hannah_johnson 



Dołączyła: 03 Lip 2011
Posty: 34
Skąd: Zgierz/ Łódź
Wysłany: Pon 17 Paź, 2011 20:02   

Tak tez myślałam, gdy tworzyłam ten wątek.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37341
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pon 17 Paź, 2011 20:22   

Tyle, że zapewne będzie się składał głównie z postów na temat tego gdzie pasuje, a gdzie nie ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 21410
Wysłany: Pon 17 Paź, 2011 21:34   

Ewentualnie z dywagacji, co też może być w tym filmie, którego nikt zdaje się nie widział :roll:
_________________
Opowiadano o nim małym hobbitom wieczorami przy kominku
i wreszcie Szalony Baggins, który znikał w huku i błysku gromu,
a wracał z workami klejnotów i złota, stał się ulubionym bohaterem legend
i żył w niej przez długie lata, nawet wówczas, kiedy od dawna zapomniano
o wszystkich prawdziwych związanych z tym zdarzeniach.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37341
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pon 17 Paź, 2011 23:12   

Wrzuć pierwszego i drugiego posta do wątku o życiu Jane i będzie po kłopocie. Resztę skasuj.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3447
Wysłany: Pią 04 Lis, 2011 14:30   

Zaliczyłam trzy próby obejrzenia, ale nie dotarłam zbyt daleko. To taki typowy dokument, opinie literaturoznawców, którzy zajmują się Austen, plus aktorzy odczytujący fragmenty powieści i listów; losy Jane, miejsca z jej życia, sceny z jej życia i fragmenty powieści, bardzo kiepsko nagrane. Mnie znudził, ale jeżeli ktoś niewiele wie o Jane, to może obejrzeć.
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu


Miss Jane Austen
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3447
Wysłany: Wto 27 Gru, 2011 21:07   

Czy mogę zaproponować zmianę tytułu wątku na coś w stylu "filmy dokumentalne o Jane Austen"? Bo chcę tu napisać o jednym, który właśnie obejrzałam, a nie ma chyba sensu tworzyć nowego wątku.


Film, który obejrzałam, nosi tytuł "Jane Austen: the unseen portrait" i wciągnął mnie prawie jak jakiś kryminał ;) . Mniej więcej streszczę, o co chodzi i jakie były najważniejsze punkty. Otóż pewna kobieta, zajmująca się badaniem twórczości Jane Austen, dostała od męża w prezencie kupiony gdzieś na aukcji portet Jane, który uchodził za portret fikcyjny, jednak gdy go zobaczyła, poczuła, że to jest prawdziwa Jane. Portret ten wygląda tak:
http://timescolumns.typep...df0f6970b-400wi
http://images.mirror.co.u...2-835029101.jpg

Postanowiła poddać rysunek wszelkim badaniom, które mogłyby dowieść autentyczności. Konsultowała się np. z człowiekiem, który zajmuje się naukowym badaniem dzieł sztuki, który dowiódł, że pewien rodzaj użytego przez autora obrazka tuszu był w użyciu na początku XIX wieku. Pracownicy muzeum Jane Austen w Chawton zauważyli podobieństwo między kobietą na portrecie a rodzeństwem Jane, co potwierdził specjalista od rozpoznawania twarzy współpracujący z policją (m.in. zestawił same nosy lub oczy kobiety z portretu i rodzeństwa Jane - uderzające podobieństwo). Historyk ubioru określił bardzo dokładnie, że sukienka pochodzi z 1814-1816 roku. Z kolei historycy sztuki orzekli, że technika, jaką został wykonany rysunek, była popularna w XVII i XVIII wieku, oprócz tego został wykonany na papierze welinowym, który zaczął wychodzić z mody w XVIII wieku, dlatego też sam rysunek technicznie jest 100 lat do tyłu, co samo w sobie jest niezwykłe. Stwierdzili też, że autor prawdopodobnie był amatorem, który jednak brał lekcje u profesjonalisty.

Istotne jest też to, co jest na rysunku - wszystko, co rysowano w tamtych czasach w tle, miało znaczenie, i w ten sposób kościół w tle (rozpoznany jako kościół św. Małgorzaty, część opactwa Westinster) można oznaczać pochodzenie z rodziny związanej z kościołem, kot (na stoliku) był uważany za atrybut staropanieństwa. To, że kobieta na rysunku trzyma cały brulion, wskazuje, że pisanie było dla niej czymś ważnym, gdyby została "przyłapana" na pisaniu zwykłego listu, to miałaby pojedynczą kartkę.

Wytropiono też, skąd się wziął - handlarz rękopisów odkupił to od jakiejś kobiety w 1982, która nie potrafiła wówczas nic powiedzieć o pochodzeniu, ale zgłosił się jej syn i trochę rozjaśnił sprawę - powiedział, że jego matka była wykonawcą testamentu niejakiego Johna Fostera, który był znanym prawnikiem i członkiem parlamentu, ale już nie udało się dowiedzieć, skąd on miał ten rysunek.

Po drugiej stronie kartki jest również podpis "Miss Jane Austin". To oczywiście obudziło dyskusje, że nikt z jej najbliższego kręgu by nie zapisał tak jej nazwiska, ale okazało się, że nawet John Murray, wydawca Jane, pisał jej nazwisko w ten sposób. I tu też odkryto ciekawą rzecz - wśród szerokiego kręgu znajomych Austenów znajdowała się rodzina Chute, którzy cały czas pisali "Austin". W rodzinie tej była niejaka Eliza Chute, która miała talent do rysowania i wyszła za mąż w kościele św. Małgorzaty, który widać w tle. Jest mało prawdopodobne, że Jane Austen pozowała Elizie Chute, jednak Eliza wiedziała, jak wygląda Jane i jest bardzo możliwe, że narysowała ją z pamięci - i dlatego też nikt z rodziny Austenów nie wiedział o tym rysunku.

Na końcu zaproszono trzy badaczki Jane Austen na dyskusję i dwie z nich uznały, że bliska jest im interpretacja, że jest to portret wykonany przes osobę, która znała pisarkę i widzą w kobiecie na rysunku Jane Austen. Z kolei trzecia z zaproszonych pań, Deidre La Faye, uznała, że kobieta z portretu wygląda na zbyt zarozumiałą, że ma pozę "jestem wielką pisarką". Ogólnie były różne opinie, czy Jane chciałaby pozować do portretu - niektórzy uważali, że to nie pasuje do jej wizerunku osoby, która chowała swoje rękopisy, gdy tylko ktoś wchodził do pokoju, a inni, że była dumna z tego, że zarabia pisaniem, więc dlaczego miałaby się nie zgodzić na sportretowanie jej jako pisarki.

Podsumowując, całe to dochodzenie było bardzo wciągające ;) . Mi od razu rzuciło się w oczy podobieństwo do braci Jane i taki jej wizerunek wpasowuje się idealnie w moje wyobrażenie o niej.
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu


Miss Jane Austen
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37341
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 27 Gru, 2011 22:09   

Można wiedzieć, gdzie można obejrzeć ten dokument?
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
milenaj 



Dołączyła: 04 Gru 2009
Posty: 3813
Wysłany: Sro 28 Gru, 2011 15:00   

Bardzo to ciekawie brzmi.
_________________
https://www.facebook.com/..._homepage_panel
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37341
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 28 Gru, 2011 18:23   

To taka sztuka dla sztuki te poszukiwania, bo nikt tak naprawdę nie może udowodnić. Właścicielka portretu miała jednak trochę zabawy ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
milenaj 



Dołączyła: 04 Gru 2009
Posty: 3813
Wysłany: Sro 28 Gru, 2011 19:18   

Tak, ale przy okazji mozna się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy na temat epoki.
_________________
https://www.facebook.com/..._homepage_panel
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3447
Wysłany: Sro 28 Gru, 2011 19:50   

Udowodnić 100-procentowo się nie da, ale część osób może się przekona. Oglądając film odniosłam wrażenie, że w Anglii Jane Austen jest przez wiele osób postrzegana tak, jak chciała ją przedstawić rodzina (a co jej wiktoriańskie portrety ilustrowały) - że była to miła stara panna. Albo była taka, jak wskazuje portret autorstwa Cassandry - trochę surowa i zgorzkniała, a wystarczy uważnie poczytać listy czy powieści żeby się przekonać, że coś w tym wizerunku nie gra. Ten "nowy" portret moim zdaniem bardziej się wpasowuje w ten mniej "słodki" wizerunek Jane.
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu


Miss Jane Austen
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37341
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 28 Gru, 2011 19:55   

Mnie się ten ewentualny nowy portret całkiem podoba. Nigdy nie myslałam o Austen jako o takiej miłej cioci. Ciotki - stare panny też miewają swoje życia ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3447
Wysłany: Sro 28 Gru, 2011 21:08   

Gdyby za bardzo wierzyć przekazom rodzinnym, to właśnie Jane była miła i sympatyczna. Ja im nie wierzę ;) .

W filmie też jest ciekawostka co do wzrostu i figury Jane - pani ekspert od mody z epoki powiedziała, że mają w zbiorach płaszcz, którego pochodzenie wskazuje, że mógł należeć do Jane Austen, i na podstawie wymiarów płaszcza wyliczono, że Jane mogła mieć około 172 cm wzrostu (średnia wzrostu wynosiła 165 cm), a figurę jak Kate Moss ;) .
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu


Miss Jane Austen
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37341
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 29 Gru, 2011 09:46   

To się nie dziwię, że nie wyszła za mąż ;) W tamtych czasach nie byłaby uznana za ładną. A miła była dla rodziny - w to wierzę :)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 21410
Wysłany: Pią 30 Gru, 2011 14:44   

Akaterine napisał/a:
Czy mogę zaproponować zmianę tytułu wątku na coś w stylu "filmy dokumentalne o Jane Austen"? Bo chcę tu napisać o jednym, który właśnie obejrzałam, a nie ma chyba sensu tworzyć nowego wątku.

Służę :)
W wolnej chwili zerknę jeszcze na pozostałe wątki, może któryś się łapie na połączenie z tym tutaj.

Akaterine, zaciekawił mnie ten film, mam nadzieje, że go kiedyś obejrzę.
_________________
Opowiadano o nim małym hobbitom wieczorami przy kominku
i wreszcie Szalony Baggins, który znikał w huku i błysku gromu,
a wracał z workami klejnotów i złota, stał się ulubionym bohaterem legend
i żył w niej przez długie lata, nawet wówczas, kiedy od dawna zapomniano
o wszystkich prawdziwych związanych z tym zdarzeniach.
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3447
Wysłany: Pią 30 Gru, 2011 15:20   

Znalazłam do obejrzenia online!
http://www.tvsip.com/tv-s...nseen-portrait/
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu


Miss Jane Austen
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26713
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 02 Sty, 2012 17:02   

Cytat:
Ciotki - stare panny też miewają swoje życia ;)
i to nieraz o wiele ciekawsze niż się na pozór innym wydaje - i w przeszłości też tak bywało ;)

a film chętnie zobaczę :)
_________________

 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3447
Wysłany: Sob 11 Maj, 2013 07:57   

http://www.youtube.com/watch?v=KwdqMdmbh84
W końcu jest - program "Pride and Prejudice: Having a Ball".
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu


Miss Jane Austen
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37341
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 11 Maj, 2013 09:44   

Dzięki, dzięki. Obejrzę dziś wieczorem.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.